Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 6

1463 słów7 minut czytania

— Poczekasz tylko na jedzenie gówna!
Lu Chen odparował uwagę i uspokoił się, koncentrując na alchemii.
Dziewięć Kroków Alchemii: Rozgrzanie pieca, Wybór Składników, Oczyszczanie, Upłynnianie, Łączenie, Zamknięcie Kotła, Formowanie Pigułki, Otwarcie Kotła, Zebranie Pigułki.
Pierwszy krok, Lu Chen już wykonał.
Jednak drugiego kroku, Lu Chen nie wykonał zgodnie z surowymi wytycznymi, co wywołało liczne kpiny.
Załadunek pieca i oczyszczanie to w zasadzie ta sama procedura, polegająca na indywidualnym oczyszczaniu każdego składnika leczniczego, usuwaniu zanieczyszczeń, a następnie wyjmowaniu go i odkładaniu.
Ta procedura polega na indywidualnym oczyszczaniu wszystkich składników, co jest bardzo żmudne i czasochłonne.
Lu Chen jednak poszedł pod prąd, wrzucając wszystkie składniki na raz. Wydawało się, że oszczędza to czas i wysiłek, ale jak można wtedy przeprowadzić oczyszczanie?
Jednoczesne oczyszczanie było niemożliwe nawet dla dziewięciostopniowego Mistrza Alchemii, więc jak Lu Chen mógłby tego dokonać?
W oczach praktykujących alchemię takich jak Zhou Hong, Lu Chen był gorszy nawet od najniższego stopnia Ucznia Alchemii, po prostu psuł alchemię.
Lu Chen wzmocnił Ogień Alchemika do maksimum i kontynuował alchemię, ignorując pogardliwe spojrzenia otoczenia.
Jego wspomnienia o drodze alchemii zawierały najwyższy kunszt alchemiczny, którego ci ludzie nie mogli zrozumieć.
Po kwadransie kociołek zawirował.
Lu Chen otworzył kociołek, a intensywny zapach ziół rozniósł się wszędzie, wraz z uwolnionymi zanieczyszczeniami z oczyszczonych ziół.
Pod kpiącymi spojrzeniami tłumu, Lu Chen szybko zamknął Piec Alchemiczny, przechodząc do następnego kroku.
Niedługo potem z Pieca Alchemicznego dobiegł słaby dźwięk płynącej wody, zioła zostały pomyślnie upłynnione.
Po kolejnym czasie palenia kadzidła, Piec Alchemiczny zaczął drżeć, wibracje rosły coraz bardziej, jakby miał eksplodować w każdej chwili.
— Ha, chyba zaraz wybuchnie?
— Jest normalne, że piec wybucha, jeśli Ogień Alchemika nie jest dobrze kontrolowany.
— On w ogóle nie kontroluje ognia, byłoby dziwne, gdyby piec nie wybuchł.
Popłynął strumień szyderczych śmiechów.
Lu Chen dotarł do kroku łączenia, a ten krok wymagał największej kontroli nad ogniem. Jeśli ogień nie był dobrze kontrolowany, piec najłatwiej wybuchał. Ale Lu Chen po prostu zwiększał Ogień Alchemika, jakby nie rozumiał kontroli ognia.
Dlatego nikt wokół nie wróżył Lu Chenowi powodzenia, wszyscy uważali, że Lu Chen zaraz zawiedzie.
Szczególnie Zhou Hong śmiał się promiennie, czekając na wspaniałą chwilę wybuchu pieca Lu Chena.
— Zamknąć kociołek!
Lu Chen nagle wyciągnął lewą rękę i uderzył nią w pokrywę kociołka, mocno ją dociskając.
Następnie skierował moc duszy, rozchodzącą się po Piecu Alchemicznym, natychmiast tłumiąc dziki Piec Alchemiczny.
Trzask!
Z Pieca Alchemicznego dobiegł wyraźny pękający dźwięk.
„To brzmi jak Formowanie Pigułki!”
— Myślałem, że piec wybuchnie, a tu proszę, udało mu się sformować pigułkę.
— Lu Chen chyba nie uczył się alchemii w Pawilonie Alchemii? Skąd wziął swoje umiejętności alchemiczne?
Popłynęły głosy niedowierzania.
Wszyscy wokół byli wstrząśnięci.
„Wielka Droga ma trzy tysiące ścieżek, ale tylko Droga Alchemii jest najwyższa.”
Droga Alchemii jest trudna, Mistrzowie Alchemii są rzadcy, a pigułki są niezbędnymi przedmiotami pomocniczymi dla Wojowników.
Dlatego wszyscy, którzy zajmują się alchemią, są szanowani przez Wojowników.
Gdyby Lu Chen był Praktykującym Alchemii, jego status w Mieście Shuangmu tylko by wzrósł.
Jednak w tym momencie Zhou Hong odezwał się nienaturalnym głosem.
— Popełnił błąd już na etapie Wyboru Składników, jeden błąd prowadzi do kolejnych. Co z tego, że pigułka została sformowana? Pigułki dzielą się na pigułki i Pigułki Zepsute. Te, które stworzył, muszą być Pigułkami Zepsutymi.
Słysząc to, wszyscy zrozumieli.
— Otwórz kociołek, zobaczymy, czy nie uwarzyłeś gówna?
Zhou Hong był niezwykle arogancki, kpił i wyśmiewał, pragnąc zobaczyć natychmiastowe ośmieszenie Lu Chena, który odtąd stanie się pośmiewiskiem Miasta Shuangmu.
— Otwieram kociołek!
Lu Chen machnął ręką i otworzył Piec Alchemiczny.
W rzeczywistości, otwieranie pieca i zbieranie pigułki wymagały pewnych technik, w przeciwnym razie wpływałoby to na jakość gotowej pigułki.
Jednak tworząc pigułkę niskiej jakości, Lu Chen nie przejmował się zbytnio.
Piec alchemiczny został otwarty, a w powietrzu rozniósł się gorzki zapach ziół.
Wewnątrz Pieca Alchemicznego nie było widać gotowej pigułki, tylko stertę czarnych pozostałości.
— Porażka!
— Haha, rzeczywiście uwarzył gówno.
— Co ty tam uwarzyłeś? Jeśli nie rozumiesz alchemii, nie przechwalaj się. Czy udawanie kogoś, kim nie jesteś, ma sens?
Wszyscy potrząsnęli głowami, a ich spojrzenia na Lu Chena pełne były pogardy.
„Lu Chen udaje Praktykującego Alchemii i obraża Drogę Alchemii, to grzech śmiertelny!”
Zhou Hong prychnął chłodno, machnął ręką: — Ktoś, złapać Lu Chena, połam mu ręce i wyrzucić za drzwi pawilonu.
Chociaż Zhou Hong nie wiedział, skąd Lu Chen ma swoje umiejętności, czuł, że gdy Lu Chen wpadł w jego ręce, nie powinien mu łatwo odpuścić. Joszcze raz go ośmieszył, aby Lu Chen nigdy nie miał szansy się podnieść i by przestał stanowić zagrożenie dla rodziny Zhou.
— Zaczekaj, kto powiedział, że nie udało mi się stworzyć gotowej pigułki?
Lu Chen roześmiał się, machnął ręką i odgarnął stertę pozostałości, odsłaniając pełną, żółtą pigułkę.
W jednej chwili cały Pawilon Alchemii ucichł.
Wszyscy otworzyli szeroko oczy, czując się upokorzeni.
Nikt się nie spodziewał, że wśród tej sterty pozostałości ukryta była gotowa pigułka.
Co więcej, jakość nie była zła, okazała się być Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości.
— Panie Zhou, wspomniany Alchemiku, proszę, proszę, możesz sprawdzić, czy ta gotowa pigułka jest prawdziwa.
Lu Chen wskazał na Zhou Honga, a potem na pigułkę w piecu, mówiąc z uśmiechem.
— Nie ma potrzeby, pigułka jest prawdziwa.
Twarz Zhou Honga zarumieniła się, szybko potrząsnął głową.
Żartował sobie, nawet ci klienci od razu rozpoznali gotową pigułkę, skąd on, wysokiej klasy Mistrz Alchemii, miałby jej nie rozpoznać?
Gdyby on, wysokiej klasy Mistrz Alchemii, musiał ją sprawdzać, to co z jego honorem?
— W takim razie, co z Trawą Budzącą Smoka?
Lu Chen zapytał.
Pod okiem wszystkich, jak Zhou Hong mógłby się wycofać ze swoich słów?
Zhou Hong natychmiast rozkazał komuś przynieść Trawę Budzącą Smoka i wręczył ją Lu Chenowi.
— Możesz iść.
Zhou Hong machnął ręką, jego twarz była ponura, uczucie upokorzenia było niezwykle nieprzyjemne.
— A także, powiedziałeś właśnie...
Lu Chen zawahał się, a kącik jego ust wykrzywił psotny uśmiech. — Jeśli ugotuję gotową pigułkę, zjesz na miejscu gówno!
Na te słowa w Pawilonie Alchemii zapadła grobowa cisza!
Zhou Hong zamarł w miejscu, niezwykle zakłopotany.
— Gówno na przyniesienie!
Lu Chen wyciągnął rękę, jego słowa były szokujące.
Zgromadzeni ludzie byli oszołomieni i potrząsali głowami.
Widząc jego postawę, Lu Chen zamierzał zmusić Zhou Honga do zjedzenia gówna.
Ale jak Zhou Hong mógłby zjeść gówno?
Był szanowanym, wysokiej klasy Mistrzem Alchemii, siostrzeńcem Lorda Miasta, o tak szlachetnym statusie.
Gdyby zjadł gówno na miejscu, co z honorem Zhou Honga? Co z honorem Pawilonu Alchemii? Co z honorem Lorda Miasta?
Twarz Zhou Honga była bladozielona, zaciśnięte pięści, wyglądał jakby zaraz miał wybuchnąć.
— Jako Praktykujący Alchemii, po co tak naciskać?
Zapadł surowy głos, rozbrzmiewający w całym pawilonie.
Wszedł starszy mężczyzna z brwiami w kształcie ryby.
Starszy mężczyzna nosił tę samą czarną Szatę Alchemika co Zhou Hong, haftowaną złotym Złotym Proszkiem.
Różnica polegała na tym, że pod Złotym Proszkiem znajdował się wyrazisty czerwony pasek.
I-stopnia Mistrz Alchemii!
— Mistrz Chen!
Wszyscy ukłonili się z szacunkiem, zwracając się do Młodego Mistrza Alchemii z głębokim szacunkiem.
Tylko Lu Chen nie zareagował, ani nie skłonił się, ani nie przywitał.
Chen Yuanliang był nie tylko I-stopnia Mistrzem Alchemii, ale także właścicielem Pawilonu Alchemii, monopolizującym pigułki w Mieście Shuangmu, posiadającym władzę równą Lordowi Miasta Zhou He.
A Chen Yuanliang miał dobre stosunki z Zhou He i wspierał Zhou Honga, w przeciwnym razie Zhou Hong nie miałby tak wysokiego statusu w alchemii.
Odmowa Lu Chena wejścia do pawilonu prawdopodobnie również miała w tym udział Mistrza Chena.
— Zhou Hong powiedział to pół żartem, nie musisz brać tego do serca.
Chen Yuanliang spojrzał na Lu Chena z obojętnością, machnął ręką: — Ktoś, przynieś pięćdziesiąt sztuk Pigułki Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości i daj je temu młodemu Praktykującemu Alchemii. Dzisiejsza sprawa zostaje tym zakończona.
Na te słowa wybuchło poruszenie.
Pigułka Wzmocnienia Ciała była podstawową pigułką, a zdecydowana większość Wojowników była na Arenie Doskonalenia Ciała, więc popyt był ogromny.
A produkcja pigułek nie była łatwa, na rynku występował niedobór podaży, a ceny były wysokie.
Zwykły Wojownik mógł kupić najwyżej kilka sztuk Pigułki Energii Duchowej Niskiej Jakości rocznie.
Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości była trudniejsza do wyprodukowania i droższa, dostępna tylko dla bogatych i wpływowych rodzin.
Chen Yuanliang, dla utrzymania twarzy Zhou Honga, przelał z siebie znaczną sumę.
Wszyscy spojrzeli na Lu Chena z zazdrością.
Lu Chen przyjął pięćdziesiąt sztuk Pigułki Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości bez wahania.
Zmuszenie Zhou Honga do zjedzenia gówna było niemożliwe, wystarczyło go upokorzyć, a oprócz tego uzyskać korzyści materialne i zarobić, dlaczego by nie?
W końcu koszt pięćdziesięciu sztuk Pigułki Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości był znaczący, a zioła do alchemii są bardzo drogie.
Gdy Lu Chen miał już odchodzić, z boku dobiegł do niego drwiący głos Zhou Honga.
— Lu Chen, skoro jesteś Praktykującym Alchemii, czy odważysz się przyjąć moje wyzwanie? Zorganizujemy wielki konkurs alchemii. Jeśli przegrasz, pigułki i Trawa Budząca Smoka zostaną u mnie, a ty możesz się wynosić. Jeśli przegram, dam ci pięćdziesiąt sztuk Pigułki Energii Duchowej Niskiej Jakości!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…