Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

1244 słów6 minut czytania

Izba Spraw Wewnętrznych.
Ludzie przechodzili, a zbrojni rodu Lu przychodzili po swoje miesięczne wynagrodzenie.
Pojawienie się Lu Chena natychmiast skupiło na nim uwagę wszystkich.
Tym razem uwagę przyciągnął nie jako odpad, ale jako ten, który odwrócił los!
Zdolność do wymiany ciosu z Lu Rongiem bez przewagi którejkolwiek ze stron wystarczyła, by zszokować.
Lu Chen zignorował spojrzenia otaczających go ludzi, wszedł prosto do środka, zapukał w stół przed Czterema Starszymi i rzekł: „Czterech Starszych, czy to prawda, że nie wypłacisz mi miesięcznego wynagrodzenia?”
„Oczywiście, że to prawda!”
Czterech Starszych rzucił okiem na Wan'er za plecami Lu Chena i rzekł z drwiącym uśmiechem: „Ta dziewczyna poskarżyła ci się, prawda? Co, przyszedłeś mnie rozliczyć? Nie jesteś już Młodym Panem, jaki masz tytuł, by mnie rozliczać?”
„Czterech Starszych, myślisz za dużo, przybyłem tu, aby to wyjaśnić, nie mam zamiaru nikogo rozliczać.”
„Hee hee, dobrze, że jesteś rozsądny, jeśli nic ci nie jest, to wypad, muszę wypłacić innym wynagrodzenie, jestem bardzo zajęty."
Czterech Starszych uśmiechnął się fałszywym uśmiechem i rzucił Lu Chenowi drwiące spojrzenie.
„Niedługo będziesz miał wolne.”
Lu Chen się uśmiechnął, podszedł do drzwi, wyjął duże pudło i zawołał: „Wszyscy zbrojni rodu Lu, słuchajcie, dzisiaj ja, Lu Chen, rozdaję pigułki! Każdy Wojownik z Areny Doskonalenia Ciała może otrzymać jedną!”
Ludzie przybyli po swoje miesięczne wynagrodzenie byli nieco oszołomieni, nie wiedząc, co Lu Chen zamierza.
Lu Chen otworzył pudło, było w nim pełno pigułek, wszystkie pełne, a zapach pigułek unosił się w powietrzu.
Sto Pigułek Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości!
„Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości?”
Tłum ożywił się, zbliżali się.
„Lu Chen, jestem na trzecim poziomie Areny Doskonalenia Ciała, daj mi jedną.”
„Ja, ja, ja, jestem już na drugim poziomie Areny Doskonalenia Ciała, ja też chcę jedną.”
„Bracie Lu Chen, pamiętasz mnie? Jestem Shitóu, jestem na czwartym poziomie Areny Doskonalenia Ciała, szybko daj mi jedną.”
Gdy tłum wyciągał ręce, prosząc, Lu Chen nagle dziwnie się uśmiechnął i postawił warunek: „Jeśli weźmiecie moje pigułki, przysięgnijcie, że nie weźmiecie miesięcznego wynagrodzenia w tym miesiącu, wybierajcie sami.”
Ledwie to powiedział, rozległy się przysięgi.
„Ja, Lu Jia, przysięgam, że jeśli wezmę miesięczne wynagrodzenie w tym miesiącu, niech uderzy we mnie piorun!”
„Ja, Lu Zǐlún, przysięgam, że jeśli wezmę miesięczne wynagrodzenie w tym miesiącu, niech mnie razi pięć gromów!”
„Ja, Lu Shàoqí, przysięgam, że jeśli wezmę miesięczne wynagrodzenie w tym miesiącu, będę małym psem!”
„Ja, Lu Shitóu, przysięgam, że jeśli wezmę miesięczne wynagrodzenie w tym miesiącu, będę zwierzęciem!”
Miesięczne wynagrodzenie zwykłych zbrojnych rodu Lu to dwadzieścia srebrnych monet i jedna Niedoskonałej Jakości Pigułka Wzmocnienia Ciała.
Jedna Niedoskonałej Jakości Pigułka Wzmocnienia Ciała jest warta pięćdziesiąt srebrnych monet.
A jedna Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości kosztuje trzysta srebrnych monet, i nie zawsze jest dostępna!
Żarty, miesięczne wynagrodzenie i jedna Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości – kto wybrałby miesięczne wynagrodzenie?
„Lu Shitóu?”
Lu Chen lekko postukał się w czoło i rzekł z drwiącym uśmiechem: „O ile sobie przypominam, jesteś wiernym sługą Lu Ronga i zawsze byłeś przeciwko mnie.”
Twarz zbrojnego rodu Lu o pseudonimie Shitóu zmieniła się.
„Pierwotnie, jako jedna rodzina, powinniśmy dzielić się korzyściami.”
Lu Chen zawahał się, potem kontynuował: „Ale rodzina Lu składa się z dwóch frakcji, więc nic nie mogę poradzić. Wszyscy, którzy są po stronie Lu Zhengning i jego syna, niech idą po swoje miesięczne wynagrodzenie. Moje pigułki są dla swoich, nie dla wrogów.”
Na te słowa twarze wielu osób również się zmieniły.
„Wszyscy, którzy nie są psami Lu Zhengning i jego syna, mogą przyjść po pigułki, po jednej na osobę!”
Lu Chen machnął ręką, pigułki były rozdzielane, każdemu, kto nie był z frakcji Lu Zhengning i jego syna, się należało.
Ci, którzy dostali pigułki, wiwatowali z radości.
Inni patrzyli z zazdrością.
Z Lu Zhengning i jego synem nie mieli takiej dobrej sytuacji?
Pigułki Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości, jedna warta dziesięć Niedoskonałej Jakości Pigułek Wzmocnienia Ciała, kto by jej nie chciał?
„Bracie Lu Chen, Lu Rong uważał, że mój trening jest zbyt powolny, już z nim nie jestem.”
Nagle Lu Shitóu powiedział cicho.
„To znaczy, że zerwałeś z Lu Rongiem?”
Lu Chen spojrzał na Lu Shitóu z uśmiechem.
Lu Shitóu z trudem skinął głową.
„W takim razie masz prawo wziąć moją pigułkę!”
Lu Chen podał mu Pigułkę Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości, oczy Lu Shitóu rozbłysły, szybko ją złapał.
„Dziękuję, bracie Lu Chen, jeśli będziesz miał jakieś sprawy, pozwól mi je załatwić.”
Lu Shitóu ścisnął pigułkę, jego twarz rozjaśniła się z radości.
„Eee… ja też już dawno nie mam nic wspólnego z Lu Rongiem, czy mam prawo dostać pigułkę?”
„Zerwałem z Lu Zhengningiem, czy masz szansę?”
„Braciszku Lu Chen, od teraz nie będę z Lu Rongiem, będę z tobą!”
Inni nie mogli już dłużej wytrzymać, wszyscy zmienili strony, krzycząc, że zrywają z Lu Zhengningiem i jego synem.
Lu Chen był zachwycony, początkowo chciał użyć tych pigułek do zdobycia przychylności kilku osób i dopiec Czterem Starszym.
Ale nie spodziewał się, że nawet poplecznicy Lu Zhengninga i jego syna się od niego odwrócą, to było niespodziewane zaskoczenie.
W świecie sztuk walki, interes jest najważniejszy, to powiedzenie okazało się prawdziwe.
Pigułki były rozdzielane, wszyscy byli szczęśliwi, Lu Chen też był bardzo szczęśliwy.
Prolokalnie były jednak dwie osoby, które nie były szczęśliwe!
Jedną z nich była Wan'er, patrząc, jak Lu Chen z wielkodusznością rozdaje pigułki, czuła się zrozpaczona.
To były Pigułki Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości, jakież to cenne zasoby, dlaczego młody pan nie używał ich sam, tylko je rozdawał?
Drugim był Czterech Starszych, nie był już zajęty, bo nikt nie przychodził po miesięczne wynagrodzenie.
Siedział pod drzwiami ze złowrogim wyrazem twarzy, obserwując, jak wszyscy z radością otrzymują pigułki!
Lu Chen rozdawał pigułki przed Izbą Spraw Wewnętrznych, i jeszcze nakłaniał ludzi, by nie brali miesięcznego wynagrodzenia, to było jawne wyzwanie dla niego.
To było zbyt wiele!
Gdyby nie ochrona Wielkiego Starszego, już dawno by go nauczył.
„Lu Chen, Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości jest tak droga, skąd masz pieniądze, by ją kupić?”
Czterech Starszych nie mógł już dłużej znieść tego widoku i zapytał.
„Mwisz, że ktoś mi je podarował, uwierzysz?”
Lu Chen nie odwrócił głowy, nadal rozdawał pigułki.
„Bzdura!”
Czterech Starszych z pogardą zachichotał, nie wierząc w jego bajki.
Kto miałby taki gest, by podarować setki Pigułek Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości?
Nawet Lord Miasta nie byłby aż tak szczodry.
„Jeśli nie wierzysz, to twoja sprawa.”
Lu Chen, po rozdaniu ostatniej osobie, trzymał w dłoni tylko jedną pigułkę, obrócił się i powiedział do Wan'er: „Otwórz usta.”
„Ach!”
Wan'er była oszołomiona, ale otworzyła małe, wiśniowe usteczka.
Lu Chen włożył ostatnią Pigułkę Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości do jej ust.
Połknij!
Zanim Wan'er zdążyła zareagować, połknęła pigułkę.
„Jak smakuje?”
Lu Chen zapytał z uśmiechem.
„Słodko pachnie, słodko, smakuje wybornie.”
Powiedziała cicho Wan'er.
„Wrócę i dam ci jeszcze kilka.”
Lu Chen się uśmiechnął.
„Lu Chen, dlaczego zmuszałeś ludzi do niepobierania miesięcznego wynagrodzenia?”
Czterech Starszych, widząc, że Lu Chen całkowicie go ignoruje, poczuł gniew i krzyknął.
„Czyżbym?”
Lu Chen spojrzał na zebranych.
„Nie!”
Wszyscy zbrojni rodu Lu odpowiedzieli chórem.
Żarty, właśnie złożyli przysięgę, że nie wezmą miesięcznego wynagrodzenia.
Każdy bał się naruszyć przysięgę, zostać uderzonym przez piorun, stać się małym psem.
„Ty… ty, ty, twoje pigułki pochodzą z nieznanego źródła, na pewno zostały skradzione. Jutro znajdę Wielkiego Starszego, zwołamy zebranie starszych i surowo cię ukarzemy!”
Czterech Starszych z wściekłością zaczął tupać nogami, rzucił groźbę i odszedł w gniewie.
Lu Chen śmiał się głośno, czując się bardzo komfortowo.
Mały, użyłeś miesięcznego wynagrodzenia do wywołania zamieszania, nie pozwolę ci się uspokoić!
W drodze powrotnej.
Wan'er marszczyła brwi, zaniepokojona.
„Wan'er, dlaczego nie jesteś szczęśliwa?”
„Młody Panie, Pigułka Wzmocnienia Ciała Średniej Jakości jest dla ciebie bardzo przydatna, dlaczego rozdałeś wszystkie?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…