Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

2207 słów11 minut czytania

Dynastia Yongming, prowincja Dengzhou, miasto Shuangmu.
W Rezydencji Pana Miasta, w sekretnym pomieszczeniu wypełnionym Kamiennymi Duchami, piękna młoda dziewczyna siedziała w pozie medytacyjnej, ćwicząc.
Drzwi do pomieszczenia otworzyły się i Pan Miasta wszedł z uśmiechem, a za nim młody, pełen wigoru chłopak. „Siostra Ruoxue.” Chłopak szybko podszedł do dziewczyny, z radością na twarzy. „Bracie Lu Chen, przybyłeś.” Zhou Ruoxue spojrzała na chłopaka z czułością, a jej głos brzmiał łagodnie. „Nie musisz wstawać.” Lu Chen machnął ręką i powiedział cicho. Byli w sobie zakochani i spędzili razem trzy lata. Złożył obietnicę, że pomoże Zhou Ruoxue wkroczyć na Arenę Prawdziwej Esencji. Dzisiaj, gdy Zhou Ruoxue przełamała swoje ograniczenia i osiągnęła Dziewiąty Poziom Krzepnięcia Ciała, była tylko o krok od Areny Prawdziwej Esencji. Słysząc tę wiadomość, nie mógł czekać ani chwili i natychmiast przybył, aby dotrzymać swojej obietnicy! Lu Chen wyjął lśniącą, przejrzystą owoce, wielkości kciuka, przypominające dużą jadeitową perłę. „Owoc Tysiącletniej Smoczej Esencji!” Oczy Pana Miasta, Zhou He i Zhou Ruoxue rozbłysły. Był to niezwykle rzadki Skarb Nieba i Ziemi, nie do kupienia za żadne pieniądze. Owoc Tysiącletniej Smoczej Esencji miał właściwości przyspieszające tworzenie Prawdziwej Esencji. Ktoś na Dziewiątym Poziomie Krzepnięcia Ciała, kto go spożył, mógłby bezpośrednio wkroczyć na Arenę Prawdziwej Esencji. Ten owoc był dziedziczonym skarbem Rodziny Lu, pierwotnie przeznaczonym dla Lu Chena. Ale Lu Chen, dla Zhou Ruoxue, nie użył go dla siebie i zachował go do dziś. „Siostro Ruoxue, połknij to i dzisiaj przełam barierę do Świata Mistrza Sztuk Walki.” Lu Chen podniósł owoc do ust Zhou Ruoxue i powiedział łagodnie. Zhou Ruoxue westchnęła, otworzyła małe usta, połknęła Owoc Tysiącletniej Smoczej Esencji, a następnie zamknęła oczy, aby go przetrawić. Po czasie potrzebnym na zapalenie kadzidła, oddech Zhou Ruoxue nagle gwałtownie wzrósł, bariera natychmiast pękła, a ona awansowała na pierwszy poziom Areny Prawdziwej Esencji. „Ha ha, miasto Shuangmu ma teraz kolejnego eksperta od Prawdziwej Esencji!” Zhou He był przepełniony radością i śmiał się w niebo. „Gratuluję, siostro Ruoxue.” Chociaż wszystko potoczyło się zgodnie z oczekiwaniami, Lu Chen wciąż był podekscytowany. „Za miesiąc odbędzie się uroczystość rekrutacyjna Trzech Wielkich Sect Sztuk Walki Dengzhou, która odbywa się raz na cztery lata w mieście Shuangmu. Twoja obecna siła dorównuje mojej. Z pewnością zostaniemy zauważeni przez Trzy Wielkie Sekty. Wtedy razem wybierzemy się do Deng…?” Nie dokończył mówić. Trzask! Nagle Zhou Ruoxue z całej siły uderzyła Lu Chena w brzuch. Plask! Lu Chen opluł krew, jego oczy rozszerzyły się ze zdumienia i niedowierzania, patrząc na Zhou Ruoxue. „To nie my pójdziemy do Dengzhou, ale ja!” Zhou Ruoxue powoli wstała, jej twarz była lodowata. Patrzyła na Lu Chena jak na wroga. „Najsilniejsza Brama Purpurowej Chmury spośród Trzech Wielkich Sect Sztuk Walki Dengzhou ma zwyczaj przyjmowania tylko jednej osoby. Oboje jesteśmy na pierwszym poziomie Areny Prawdziwej Esencji, ale ty jesteś pierwszym geniuszem miasta Shuangmu i będziesz moją największą przeszkodą w dostaniu się do Bramy Purpurowej Chmury.” „Jesteś kobietą, którą kocham. Mogę oddać ci miejsce w Bramie Purpurowej Chmury.” „Ale ja nie kocham ciebie. Kocham tylko Owoc Tysiącletniej Smoczej Esencji, który masz przy sobie.” „Ty… Spędziłaś ze mną trzy lata, a to wszystko było fałszem!” Lu Chen poczuł się jak w lodowni. W tym momencie jego serce pękło. „Pochodzisz tylko z małej rodziny, a ja jestem córką Pana Miasta. Przeznaczone mi jest, by któregoś dnia wznieść się na wyżyny i stać się feniksem. Nie jesteś godzien mojego towarzystwa.” Zhou Ruoxue uniosła głowę i spojrzała z góry, pełna kpiny. „Jednak nie możesz mi przeszkadzać na mojej drodze. Musisz umrzeć!” „Nigdy!” Lu Chen ryknął, aktywował swoją Moc Duchową i ustawił się w obronie. Oszustwo i zdrada, bycie ranionym przez kobietę, którą uważał za swoją ukochaną, były już dla Lu Chena nie do zniesienia. Ale Lu Chen z pewnością nie zgodziłby się, by zabiła go kobieta o sercu jak wąż i skorpion! Bum! Pięść przecięła powietrze i brutalnie uderzyła Lu Chena w plecy. Lu Chen został odrzucony, uderzył o twardą ścianę, a następnie upadł na ziemię, nie mogąc się poruszyć. „Zhou He!” Lu Chen zacisnął zęby, wpatrując się w Pana Miasta, który teraz uśmiechał się szyderczo, czując nienawiść spływającą po całym jego ciele. Ostatnia pięść była podstępnym atakiem Zhou He. „Pierwszy idiota miasta Shuangmu, ja cię wyślę do następnego świata!” Zhou Ruoxue bezlitośnie podniosła rękę, ale Zhou He ją powstrzymał: „Poczekaj, nie może umrzeć w Rezydencji Pana Miasta, inaczej zaszkodzi to reputacji ojca.” „Jeśli nie chcesz go zabijać, to wyrwę mu jego dantian i meridiany, czyniąc go zerem.” „Doskonale!” Pod czujnym wzrokiem Zhou He, Zhou Ruoxue zadała cios, brutalnie wyrywając dantian Lu Chena i jeden lśniący meridian. W sekretnym pomieszczeniu rozległ się przejmujący krzyk Lu Chena i jego pełen furii ryk. „Jeśli przeżyję, wymorduję całą twoją rodzinę!” Niedługo potem Zhou He i jego córka opuścili sekretne pomieszczenie, pozostawiając jedynie nieprzytomnego Lu Chena. Nagle przestrzeń lekko się zatrzęsła. Bum! Tajmnicza czarna kulka przebiła pustkę i pojawiła się znikąd. Następnie pojawiły się dwie wielkie dłonie, rozrywając pustkę. Ktoś miał wyjść z pustki! Czarna kulka wydawała się w panice szukać drogi, uderzając w Lu Chena i stapiając się z jego ciałem. Sss! Przestrzeń została rozerwana. Starzec w Złotej Zbroi o przerażającej aurze wyszedł z pustki. Starzec w Złotej Zbroi spojrzał na Lu Chena ze smutkiem w oczach i westchnął w niebo. „Skarb, którego szukałem przez sto lat, ten dzieciak zdobył go leżąc. Naprawdę, czego dusza zapragnie, gdy przyjdzie czas, a gdy nie przyjdzie, nic się nie stanie.” „Ten skarb jest niezwykły. Z pomocą skarbu, jego przyszłe osiągnięcia będą przerażające, zdecydowanie bardziej przerażające niż jakikolwiek demoniczny geniusz w tym świecie!” Starzec w Złotej Zbroi nagle o czymś pomyślał, a jego oczy rozbłysły. „Hm, taki demoniczny geniusz, skoro ma ze mną tyle wspólnego, musi zostać moim prawowitym uczniem!” „Hm?” Starzec w Złotej Zbroi potarł swoje stare oczy, dobrze widząc stan Lu Chena, i wpadł w szał. „Dantian wyrwany, meridiany zniszczone, okazuje się, że to zerom!” „Skarb wybrał zero, a nie mnie, to prawdziwie irytujące!” „Kto zrujnował mojego prawowitego ucznia, to jeszcze bardziej irytujące!” Starzec w Złotej Zbroi wybuchnął gniewem, ale potem o czymś pomyślał i uspokoił się. „Hm, skarb ma ducha, wybrał zero… Ojej, nie, wybrał mojego prawowitego ucznia, musi być ku temu powód!” „Ścieżka sztuk walki jest niebezpieczna, a droga sztuk walki pełna przeszkód. Jeśli nie potrafisz zmienić zera w legendę, nie kwalifikujesz się do bycia moim prawowitym uczniem!” Starzec w Złotej Zbroi pochylił się ku Lu Chenowi i cicho szepnął mu do ucha. „Ten skarb to Perła Chaosu. Ma w sobie obcą moc. Musisz tę obcą moc odkryć, aby zmienić swoje przeznaczenie.” W tym momencie zza drzwi dobiegł odgłos kroków. Starzec w Złotej Zbroi chciał pomóc Lu Chenowi, ale nie wyczuwając złych zamiarów, ukrył się w pustce. Kilku strażników rezydencji weszło do sekretnego pokoju, zabrali Lu Chena i wyszli, opuszczając Rezydencję Pana Miasta i kierując się prosto do Domu Lu. Po drodze przyciągnęli uwagę niezliczonych przechodniów i zadawali pytania. Kilku strażników cierpliwie wyjaśniało, że Lu Chen ośmielił się wkroczyć do tajnej komnaty Pana Miasta i został przez niego pozbawiony dantian i meridianów. Natychmiast wiadomość o tym, że Lu Chen stał się zerem, rozeszła się po całym mieście Shuangmu! Strażnicy zanieśli Lu Chena do Domu Lu i porzucili go przed drzwiami. Następnie odeszli. Nad Domem Lu, Starzec w Złotej Zbroi ukryty w chmurach, uwolnił swoją boską świadomość i natychmiast przemierzył miliardy, biliony kilometrów... Domena Wschodniej Pustyni, Święty Królewski Taoistyczny Krąg Niebios, sala obrad. Patriarcha omawiał sprawy z grupą starszych. Nagle przybyła boska świadomość, która przesunęła się po czole Patriarcha. Potężny głos rozległ się w uchu Patriarcha: „Udaj się do miasta Shuangmu, znajdź chłopca o imieniu Lu Chen i przyjmij go do naszej sekty. Ten dzieciak jest obecnie zerem. Najpierw umieść go w gałęzi sekty, aby ćwiczył. Kiedy jego siła osiągnie standard, wtedy wyślij go do Taoistycznego Kręgu Niebios.” Patriarcha zadrżał całym ciałem i natychmiast się ukłonił, odpowiadając boską świadomością: „Zgodnie z rozkazem Przodka!” Boska świadomość natychmiast zniknęła. Patriarch nie mógł się powstrzymać od westchnienia. Przodek podróżował po całym świecie i nie widziano go od setek lat. Teraz jego boska świadomość powróciła, ale z powodu błahej sprawy, nawet nie zapytał o stan sekty. Taki charakter Przodka nigdy się nie zmienił! A do tego, zer może być z zerem, ale nie może ćwiczyć! Święty Królewski Taoistyczny Krąg Niebios jest wielką sektą, która przyjmuje tylko geniuszy, a nie zwykłych ludzi. Jeśli przyjmiemy zera, czyż nie będziemy wyśmiewani przez świat? Myśląc o tym, Patriarch poczuł się niespokojny. „Co się stało Mistrzowi Sekty?” Starsi nie wyczuli boskiej świadomości, ale widząc dziwne zachowanie Patriarcha, byli bardzo zdziwieni. „Drodzy Starsi, wykonajmy najpierw pilne zadanie. Ktoś może mi powiedzieć, gdzie znajduje się miasto Shuangmu?” Patriarcha otrząsnął się, jego twarz była poważna. Nie mówiąc już o jednym zerze, nawet ze stu zerami, trzeba go przyjąć. W przeciwnym razie gniew Przodka byłby czymś, czego nie mógłby znieść. „Czy mamy takie miasto w naszej Domena Wschodniej Pustyni?” „W Domena Wschodniej Pustyni jest tysiące imperiów i setki tysięcy dynastii. Jedna dynastia ma tak wiele prowincji, a jedna prowincja ma tak wiele miast. To nie jest łatwe do znalezienia.” „Szybko, przynieście mapy!” Drodzy Starsi wybuchnęli podekscytowaniem i zabrali się do działania. Wkrótce przyniesiono kilka dużych pudeł, z których wysypano dziesiątki tysięcy map. Patriarcha i Starszy zanurzyli się w morzu map. Sześć godzin później lokalizacja miasta Shuangmu została ostatecznie znaleziona! „Okazuje się, że to małe miasto w Dynastia Yongming. Szybko sprawdźcie, czy mamy tam jakiś oddział Świętego Królewskiego Taoistycznego Kręgu Niebios!” Patriarcha wydał rozkaz. Starszy ds. spraw zagranicznych nie odważył się zwlekać i natychmiast pobiegł do sali spraw zagranicznych. Sześć godzin później Starszy ds. spraw zagranicznych wrócił pędem. „Melduję Mistrzowi Sekty, że mamy oddział w stolicy Dynastia Yongming. Jest to bardzo mała filia Świętego Królewskiego Taoistycznego Kręgu Niebios, podlegająca 108. filii Świętego Królewskiego Taoistycznego Kręgu Niebios. Nazwa przywódcy filii to Zhu Feichen.” „Chcę się z nim spotkać.” „Podwładny natychmiast powiadomi filię i wezwie go…” „Nie wzywaj go, to zbyt wolno. Po prostu go przyprowadź.” „Ach!” Dom Lu. Lu Chen leżał na łóżku. Chociaż był nieprzytomny, jego boska świadomość stopniowo się budziła. Słyszał wcześniej niewyraźny głos, ale pamiętał tylko dwa zdania: Perła Chaosu, w niej jest obca moc. Gdy jego boska świadomość całkowicie się obudziła, odkrył, że w jego morzu świadomości pojawił się obcy przedmiot! Nierzucająca się w oczy czarna kulka stale rosła. Perła Chaosu? Zanim Lu Chen zdążył się zdziwić, Perła Chaosu znów się zmieniła. Potężna siła duchowa wybuchnęła z Perły Chaosu, natychmiast łącząc się z morzem świadomości. Potężna, niekompletna pamięć wypłynęła z Perły Chaosu, natychmiast wchłonięta przez morze świadomości. Lu Chen natychmiast zrozumiał, że jest to rodzaj dziedzictwa! Wśród potężnej, niekompletnej pamięci, Lu Chen odkrył kompletny zbiór wspomnień o alchemii, zawierający niezliczone techniki alchemiczne, a także wiedzę o niezliczonych ziołach, Skarbach Nieba i Ziemi oraz rzadkich cudownych bestiach itp. Oprócz wspomnień o alchemii, istniały również wspomnienia o starożytnych runach. Na koniec pojawiła się również wiedza o sztukach walki: Sztuka Dziewięciu Smoków Powracających do Jedności! Lu Chen z radością odkrył, że ta sztuka walki jest tajną techniką, która otwiera ukryte skarby ludzkiego ciała. Nie wymaga ćwiczenia dantian, jest po prostu stworzona dla niego! Ale widząc dalszą część, serce Lu Chena ostudło. Sztuka Dziewięciu Smoków Powracających do Jedności, nie ćwiczy dantian, ćwiczy dziewięć smoków! Tak zwane smoki to ludzkie Smocze Żyły, czyli przebudzone meridiany! Meridiany Lu Chena zostały wyrwane, jakże mógłby ćwiczyć?!. Nagle Perła Chaosu zadrżała, zanurzając się w dół w morzu świadomości. Przesunęła się przez głowę, przez szyję, przez klatkę piersiową... Dopiero w okolicy dantian Perła Chaosu zatrzymała się. Dziewięciokolorowe światło wystrzeliło z Perły Chaosu, przenikając przez miejsce, gdzie zostały wyrwane meridiany, i płucząc je tam i z powrotem. Dopiero gdy uformował się meridian w tęczowym blasku, ośmiokolorowe światło zniknęło, pozostawiając tylko czerwone światło. Ten meridian był jaskrawoczerwony, jak ognisty smok wznoszący się w niebo, ostry i dominujący! To jest... Sztuka Dziewięciu Smoków Powracających do Jedności, pierwszy smok, który trzeba było rozwijać: Pulsowanie Smoczego Ognia! Lu Chen był zdumiony i podekscytowany. Zniszczony meridian odrodził się, a ognisty smok pojawił się. Pulsowanie Smoczego Ognia było o wiele lepsze niż poprzednie Zdolność Bojowa Wykwintnych Smoczych Żył! „Chcę ćwiczyć!” Lu Chen obudził się w podnieceniu. Usiadł, rozejrzał się i dopiero wtedy odkrył, że jest w swoim pokoju. Ciało wciąż bolało, ale rany były opatrzane. „Nie marnujmy czasu. Zobaczmy, czy dam radę ćwiczyć?” Lu Chen zniósł ból, usiadł w pozie medytacyjnej, aktywował Sztukę Dziewięciu Smoków Powracających do Jedności, wchłonął energię nieba i ziemi, a następnie skierował energię do Pulsowania Smoczego Ognia. Pulsowanie Smoczego Ognia dotknęło Energii Duchowej, jak suche koryto rzeki napotykające deszcz i rosy, natychmiast wsysając całą Energię Duchową. Po chwili Pulsowanie Smoczego Ognia zapłonęło jasnym czerwonym blaskiem, i nawet zanim Lu Chen zdążył je wchłonąć, samo zaczęło aktywnie pobierać Energię Duchową z zewnątrz. Pulsowanie Smoczego Ognia pochłaniało Energię Duchową w sposób bardzo dominujący, jakby był pradawnym, potężnym smokiem, pożerającym niebo i ziemię. W ciągu kilku sekund energia w pokoju została całkowicie wyczerpana. Jednak Pulsowanie Smoczego Ognia nie poprzestało na tym, a wręcz przeciwnie, stało się bardziej szalone, tworząc potężne siły ssące. Bum! Drzwi i okna zostały rozbite przez siłę ssącą! Duża ilość Energii Duchowej z zewnątrz napłynęła do środka, ale wciąż nie była w stanie zaspokoić apetytu Pulsowania Smoczego Ognia. Wraz ze wzrostem siły ssącej, cała Energia Duchowa miasta Shuangmu zaczęła płynąć w kierunku Domu Lu. Niezliczeni Wojownicy ruszyli na wieść o tym, różne postacie kierowały się w stronę Domu Lu. Nad Domem Lu energia skumulowała się, tworząc coś w rodzaju smoka energii, który zstąpił w dół!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…