Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 17

1136 słów6 minut czytania

Słabość zwykłych węży morskich sprawiła, że Czen Zuming poczuł się jeszcze pewniej co do własnej siły. Bańka, wykorzystując przewagę rozmiaru i obrony, pędziła na oślep po skalistych, bezludnych wyspach. Ataki zwykłych węży morskich w ogóle nie mogły przebić jej pancerza. Poza najmocniejszym pancerzem żółwia, Bańka miała również mocne łuski na głowie i kończynach. Poruszając jednocześnie głową i kończynami, masowo zabijała rzucające się do ataku węże morskie.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.