Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1300 słów7 minut czytania

W tym samym czasie, w różnych dynastiach i epokach.
Okres Wiosen i Jesieni oraz Okres Walczących Królestw, na ruchliwym targu, ludzie przychodzili i odchodzili, hałas był niezwykły. Ale po chwili tłum jakby nacisnął pauzę, wszyscy spojrzeli jednocześnie w niebo, pełni paniki. Wśród nich Qin kupiec mocno chwycił ubranie kupca z państwa Qi obok i za żadne skarby nie chciał puścić!
Ten kupiec z państwa Qin ubrany był w gruby, lniany kaftan, z zatroskaną miną. Rozszerzył oczy, od jego czoła nabrzmiały żyły, a ręce zacisnęły się jak imadła, mocno trzymając fałdy ubrania kupca z państwa Qi. Tamten zaś kupiec z państwa Qi był zdumiony i wściekły, próbując zerwać się z uścisku, ale niestety siła kupca z państwa Qin była spora i przez chwilę nie mógł się uwolnić.
Kupiec z państwa Qin załamał się, ale czy kupiec z państwa Qi miał lepiej? Kolor nieba nagle się zmienił, czy to normalne? Zdecydowanie nie jest to normalne!
W państwie Qin, wszyscy urzędnicy dworu również z powodu tego zjawiska zostali przeniesieni na otwartą przestrzeń.
Na szczycie siedział wysoki i majestic Król Qin Ying Ji. Lekko zmrużył oczy, patrząc na nagle pojawiający się ekran nieba i tekst. W tym czasie wielu ministrów pod dworem toczyło gorącą dyskusję.
Yang Ji słuchał spokojnie dyskusji ministrów, na jego twarzy nie było widać żadnych emocji, nikt nie wiedział, o czym myśli.
Pałac Weiyang w Chang'an z Zachodniej dynastii Han
Liu Bang trzymał kielich wina i wznosił toast z ministrami pod dworem, świętując zdobycie świata.
Obecnie Wielka Dynastia Han dopiero co się zjednoczyła, kraj jeszcze nie został całkowicie uspokojony.
Liu Bang w myślach zastanawiał się, jak uspokoić tych zasłużonych bohaterów. „Wasza Wysokość! Coś niedobrego, na niebie pojawił się ogromny, półprzezroczysty czarny ekran.” – zdumiony okrzyk sługi przerwał jego rozmyślania.
„Czyżby niebiosa nie były zadowolone, że obaliliśmy dynastię Qin, czy może gniew niebios wzbudził ten łobuz Xiang Yu, który spalił miasto i dokonał rzezi, ach~”
Zachodnia Dynastia Jin, Luoyang
Sima Yan zmusił Cesarz Yuan z Wei do abdykacji na jego rzecz trzy lata temu. W tym momencie był w szczytowym momencie potęgi i zamierzał wysłać wojska, by zniszczyć państwo Wu i zjednoczyć cały kraj, stając się prawdziwym Synem Niebios.
„Dong~” – zza pałacu rozległ się czysty, donośny dźwięk dzwonu, który przerwał naradę wewnątrz pałacu. Sima Yan zmarszczył brwi, a po chwili rozległy się różne przerażone głosy. Widząc, że sesja dworska nie może być kontynuowana, musiał wyjść z ministrami, by zobaczyć, co się dzieje, myśląc: „Jeśli to nic ważnego, osobiście ich rozszarpię na cztery strony świata”.
Dynastia Sui, Daxing
Cesarz Wen z Sui Yang Jian omawiał z ministrami sprawę budowy kanału w pałacu. Wewnątrz pałacu toczyła się zaciekła debata. Zwolennicy budowy uważali, że Wielki Kanał przyniesie korzyści ludziom, a przeciwnicy twierdzili, że budowa kanału pochłonie ogromne koszty i że kraj, który dopiero co się ustabilizował, nie powinien podejmować tak wielkich przedsięwzięć budowlanych.
Yang Jian uważał, że obie strony mają rację i pogrążony w trosce usłyszał doniosły dźwięk dzwonu zza pałacu. „Może na chwilę przerwiemy debatę i sprawdzimy, skąd dochodzi ten dźwięk, jest bardzo dziwny.”
Podwładni przytaknęli, po czym poprawili szaty i wyszli z cesarzem z pałacu.
Wewnątrz pałacu Taiji, dynastia Tang
Zaledwie dwa lata po Incydencie w Bramie Xuanwu, Cesarz Li Shimin z Tang obradował z ministrami na dworze. Li Shimin dobrze wiedział, że tron zdobył w nieuczciwy sposób. Nawet jeśli wszyscy mówili, że taki był bieg wydarzeń, on jedynie podążył za wolą niebios. Jednakże czyn brata i ojca był ostatecznie nie do zaakceptowania przez ludzi, powszechnie potępiany. Li Shimin zawsze miał wyrzuty sumienia z tego powodu. Nawet po upływie czasu nadal nie mógł się z tym pogodzić, szczególnie martwiąc się o opinię publiczną. Nawet zasiadając na szczycie, ani przez chwilę nie mógł się zrelaksować, obawiając się popełnienia błędu.
Co więcej, w ciągu tych dwóch lat w różnych miejscach występowały susze, ziemia pękała, rzeki wysychały, studnie wysychały, a uprawy więdły z powodu braku wody. Najniższe warstwy społeczne stanęły w obliczu poważnego kryzysu egzystencjalnego. Jednocześnie często wybuchały plagi szarańczy, które niczym czarna chmura przetaczały się nad obszarem, pozostawiając po sobie pustkowie, brak plonów i wszędzie leżące trupy głodujących.
Wpatrywał się w świeżo złożony memoriał, który opisywał katastrofy w różnych regionach i nędzę ludu. W jego sercu malowało się głębokie smutek, z łzami w oczach omawiał z ministrami środki zaradcze.
Pojawienie się ekranu nieba przerwało ich obrady. Musieli wyjść z pałacu Taiji z innymi ministrami, aby zobaczyć, co się stało, że ich najbliżsi zaufani tak bardzo się panikują.
Północna dynastia Song, Prefektura Kaifeng
Cesarz Taizu z Song Zhao Kuangyin pił wino z grupą generałów, zamierzając odebrać im dowództwo nad wojskiem. „Wasza Wysokość, coś niedobrego, na niebie pojawiła się ogromna czarna płachta!” – zza pałacu rozległ się zdenerwowany okrzyk, co bardzo zdenerwowało Zhao Kuangyina, którego plany zostały przerwane.
„Wasza Wysokość, skoro pojawiło się zjawisko niebieskie, może razem na nie spojrzymy?” – zasugerował Shi Shouxin, słysząc zamieszanie.
„Ach, tak, tak, tak, chodźmy razem zobaczyć.”
Generałowie jeszcze nie wiedzieli, co się zaraz stanie, a sprawa już się skończyła.
Zhao Kuangyin, widząc, że chwila minęła, odłożył kielich i razem z ministrami poszedł zobaczyć, co się stało.
Południowa dynastia Song
Na początku, gdy na niebie nagle pojawiła się czarna, ogromna masa, ludzie myśleli, że jest to kara niebios za słabość i uległość dworu Song, za działania skorumpowanych urzędników.
Mistrzowie sztuk magicznych i szamani z różnych zakątków świata poczuli, że nadchodzi ich szansa. Jeden po drugim wychodzili naprzód, a „teoria pokuty” na chwilę rozkwitła.
Dynastia Yuan, Dadu (Pekin)
Kubilaj-chan właśnie wysłał wojska, aby zniszczyć Południową dynastię Song i zjednoczyć świat. Uważał się za prawowitego władcę i nie dyskryminował ludzi ze względu na rasę. Dziś miały odbyć się uroczystości powrotu wojsk z kampanii. Jako człowiek stepów, nie miał tylu zasad co Chińczycy i stał przed pałacem, aby powitać swoich wojowników.
„Dong~” – z nieba rozległ się dźwięk. Po chwili rozwinął się czarny ekran. Zanim Kubilaj-chan zdążył pomyśleć, w czarnym ekranie pojawiły się dwa rzędy złotych znaków, a na dodatek w wersji dwujęzycznej – mongolskiej i chińskiej.
Nanjing, Pałac Fengtian, dynastia Ming
Zhu Yuanzhang wkrótce po objęciu tronu ustanowił swoją żonę Cesarzową, a swojego najstarszego syna Zhu Biaa Księciem Koronnym. Dziś miał wolny dzień i zamierzał pójść do pałacu cesarzowej i księcia, ale gdy tylko wyszedł z pałacu, usłyszał dźwięk. Co się stało? Zhu Yuanzhang podświadomie podniósł głowę, by spojrzeć. Niebo nie wyglądało na to, żeby miało padać?
Nagle lazurowe niebo, jakby skropione atramentem, rozwinęło szybko czarny ekran. „Zjawisko niebios” – mruknął do siebie. W głowie pojawiła mu się masa złych rzeczy związanych ze zjawiskami. „Ludzie, zwołajcie wszystkich urzędników i książąt na dwór.” – zawołał natychmiast, po czym pobiegł szukać Cesarzowej Ma.
Koniec ery Qing, Pałac Letni
Osiem Mocarstw z chciwością w oczach patrzyło na wspaniały Pałac Letni, jakby miał zaraz z niego wytrysnąć. Kiedy mieli wejść, aby go przeszukać, niebo nagle pociemniało, a niewidoczna półprzezroczysta substancja rozpostarła się po niebie. Wyglądało to jak ekran wyobrażony przez naukowców, a losowo pojawiające się chińskie znaki zdawały się to potwierdzać. Ktoś w tłumie, kto rozumiał chiński, przetłumaczył to i opisał pozostałym. Różne strony miały odmienne opinie na temat tego nagle pojawiającego się nieznanego zjawiska i po burzliwej dyskusji postanowiono odłożyć działania i zgłosić sprawę przełożonym, w końcu ryby na desce nie uciekną.
We wszystkich dynastiach i epokach, w ciągu słonecznego dnia, ludzie z różnych dynastii nagle odkryli, że niebo, jak jezioro, do którego wpadło mnóstwo atramentu, nagle rozpostarło przejrzysty, atramentowy ekran. Pojawiło się zjawisko niebieskie. Wraz z doniesieniem eunuchów, monarchowie również odłożyli swoje sprawy i wyszli na otwartą przestrzeń.
Na niebie czarny ekran stawał się coraz większy i wkrótce zakrył ponad połowę nieba, ale wcale nie przeszkadzał w padaniu promieni słonecznych, jakby po prostu zabarwił niebo. Po kolejnej chwili rozległ się dźwięk „dong~”, a na niebie pojawił się rząd złotych błyszczących znaków. Zwykli ludzie, którzy również widzieli ekran, padali na kolana i kłaniali się czarnej zasłonie, wszyscy uważając, że jest to zjawienie się niebiańskich nieśmiertelnych.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…