Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1177 słów6 minut czytania

Naprawdę zaczął mieć problem ze zrozumieniem tego młodzieńca, nawet on sam, gdyby znalazł się w środku burzy opinii publicznej, nieuchronnie wpłynęłoby to na jego nastrój.
Ale co w tym młodzieńcu? W obliczu drwin i wątpliwości płynących z transmisji na żywo, pozostał spokojny jak powiew łagodnego wiatru.
Nawet przez chwilę poczuł oczekiwanie na jego występ podczas egzaminu wstępnego na studia.
Jednak... tylko przez chwilę.
Osiemnastolatek na Siódmym Poziomie Złotego Jądra, jeśli nie upadnie, z pewnością zostanie Wielkim Imperatorem. Przyszłość i osiągnięcia można powiedzieć, że widać na pierwszy rzut oka, a jednocześnie są nie do ogarnięcia.
Tylko oddając córkę w ręce takiej ludzkiej elitarnej cudownej istoty, mógłby spokojnie udać się w tamto miejsce...
Po prostu nie zostało im dużo czasu.
„Tak, przecież ty i moja córka kochacie się swobodnie.”
„Jako starszy, gdybym naprawdę patrzył na kogoś przez pryzmat jego pochodzenia i majątku, uznałbyś, że lekceważę siebie zbyt bardzo.”
„Oczywiście, myślę o mojej córce.”
„Abyś poznał siebie, zawrócił i zrezygnował, tym samym całkowicie zgaszę całą twoją dumę.”
„Więc, stawiasz to zakład, odważysz się go przyjąć?”
ŁUP, ŁUP, ŁUP!
W tym momencie z luksusowego samochodu obok dobiegł huk.
„Tato! Jak natychmiast nie otworzysz drzwi, to pokażę ci śmierć!”
Zhu Qing'an zagroziła Zhu Hun Tianowi.
Dlatego, że znała potęgę opinii publicznej, a jeszcze bardziej rozumiała, jak ważne jest męskie poczucie honoru i godności.
Co ważniejsze.
To był zakład, którego nie można było zrealizować, a gdyby Yun Mochen przyjął ten zakład, skupiłaby się na nim uwaga całego kraju.
Bała się tylko, że gdyby Yun Mochen poniósł porażkę w dniu egzaminu wstępnego...
Co zrobiłby wtedy?
W następnej sekundzie drzwi samochodu zostały gwałtownie otwarte, a oszałamiająco piękna twarz nagle pojawiła się w oczach Yun Mochens.
„Qing'an...”
„Czy ty jesteś głupia!”
„Idź sobie, nie rób żadnych zakładów z moim tatą!”
Ciało Yun Mochens zadrżało, nie zważając na stojącego obok Zhu Hun Tiana, próbował chwycić małą dłoń Zhu Qing'an.
Ale gdy tylko ręka Yun Mochens miała się zbliżyć.
Zhu Qing'an lekko cofnęła się o pół kroku, jej uciekające spojrzenie podświadomie skierowało się na czubki jej stóp.
Ale wkrótce podniosła głowę wysoko, jakby bała się, że coś wypadnie z jej oczu:
„Yun Mochen, idź sobie.”
„Nie lubię cię już, naprawdę… naprawdę!”
„Więc nie rób tego zakładu z moim tatą, to bez znaczenia.”
Ręka Yun Mochens zamarła w pół, jakby usłyszał coś skrajnie nieprawdopodobnego, powoli cofnął rękę.
Ukryte w rękawie lekko drżały.
„Qing'an, proszę, uwierz mi… dobrze?”
Zhu Qing'an potrząsnęła głową, „Przestań mówić, już postanowiłam.”
„Jiang Nán Tiān jest synem Imperatora Jiang, a ja jestem córką Imperatora Zhu.”
„To my jesteśmy parą odpowiadającą sobie pod względem pochodzenia, a ty jesteś zwykłym człowiekiem, którego talent do kultywacji jest znacznie gorszy od niego.”
„Dlatego… postanowiłam z tobą zerwać!”
Aby to powiedzieć, Zhu Qing'an bez wahania odwróciła się.
„Tato, chodźmy.”
„Och… dobrze, dobrze!”
„Dobrze córeczko, wsiadaj do samochodu!”
Zhu Hun Tian nie zdążył zareagować, ten wynik był naprawdę poza jego oczekiwaniami.
Dlaczego jego córka jest taka rozgarnięta, posłuszna, urocza i pociągająca?
Po wejściu do samochodu.
„Tato, jeśli chcesz, żeby nadal nazywała cię tatą, to mam nadzieję, że wyciszysz opinię publiczną spowodowaną tą sprawą.”
„Nie chcę, żeby jego psychika została w jakikolwiek sposób naruszona.”
Zhu Hun Tian:………….. 6【Skamieniały】【Rozdarty】
Media, zwane Gua Ge, nie wiedziały, czy odejść, kiedy Zhu Hun Tian odjechał, nadal sztywno trzymając telefon i transmitując na żywo.
„Qing'an, ludzie kłamią, ale serce nie.”
Wspominając nagłe wyjście Zhu Qing'an z samochodu i jej gorączkowe starania, by nie przyjąć zakładu Zhu Hun Tiana, a potem ucieczkę, gdy się odwróciła.
Te szczegóły mogły wiele wyjaśnić.
Yun Mochen uśmiechnął się lekko i potrząsnął głową, jakby coś sobie odpuścił.
Z pewnością podniósł swoją opuszczoną powiekę i spojrzał na transmisję na żywo.
„Bracie, chwileczkę, chcę coś powiedzieć w transmisji na żywo.”
„Och, dobrze! Nie ma problemu!”
Gua Ge, jako doświadczony dziennikarz plotkarski, miał kontakt z dziesiątkami tysięcy ludzi.
Ale w jego umyśle pojawiło się przysłowie dotyczące tego wciąż młodego chłopca o nieco niedojrzałej twarzy:
Czy złote karpie są tylko stworzeniami z bajki, gdy napotkają wiatr i chmury, zamieniają się w smoka...
W każdym razie, w jego sercu poczuł nieopisaną sympatię do Yun Mochens.
„Bracie, w życiu często jest więcej rozczarowań niż satysfakcji, nigdy nie wszystko idzie gładko!”
„Skoro oni nas nie cenią, to jeśli nie działa, znajdziemy inną! Po co wieszać się na jednym drzewie?”
Gua Ge, jakby coś sobie przypomniał, westchnął cicho i poklepał Yun Mochens po ramieniu.
Yun Mochen lekko potrząsnął głową i spojrzał na transmisję na żywo:
„Pochodzę z Miasta Yan Yu, mam na imię Yun Mochen i jestem osobą bezbronny i samotną.”
„A Zhu Qing'an, czyli córka Imperatora Zhu, w ciągu moich osiemnastu lat ciemnego życia dała mi promień światła.”
„Wiem, jaki mam talent, i wiem, że mój status materialny jest żartem w porównaniu do nich...”
„Jednak nadal dołożę wszelkich starań, aby zwrócić jej niezmiernie olśniewające słońce.”
„Co do tego, że Imperator Zhu nie widzi we mnie potencjału, nie mam mu tego za złe.”
„Ponieważ być może ja na jego miejscu też wybrałby najlepszy wybór dla swojej córki.”
„Jednak nie oznacza to, że wybiorę kompromis lub zrezygnuję z dążenia do Zhu Qing'an.”
„Więc Imperatorze Zhu, wujku Zhu, pod obserwacją wszystkich w tej transmisji na żywo, uroczyście zawiadamiam Pana.”
Ten mały rozdział jeszcze się nie skończył, proszę kliknąć następną stronę, aby kontynuować czytanie dalszej ekscytującej treści!
„Twój zakład, przyjmuję.”
„Kocham mojego brata, jedz Oli Gei: Bracie, jesteś świetny!”
„Mleko czyste jest niedobre: Ach, odwieczna miłość jest daremna… Chłopcze, przestań marzyć o rzeczach bez nadziei.”
„Nienawidzę wędkarstwa: Dokładnie, ropuchy też są kochane, nie wpatruj się cały dzień w łabędzie, jeśli nie działa, rozrzuć sieć, na pewno będą rezultaty.”
„Uczta Pengyu: Czyś ty dzikim kurczakiem, co na górze? To nazywa się czysta miłość, czego ty nie rozumiesz!”
„Nienawidzę wędkarstwa: Ty jesteś dzikim kurczakiem! Cała twoja rodzina to dzikie kurczaki! Pluję ci w twarz słoną wodą!”
„Boasting Young Master: Ale myślę, że piękności takie jak Zhu Qing'an powinny być podbite przez kogoś takiego jak ja.”
„Daleki dźwięk fletu: Fuj…”
„……”
Po tym, jak Yun Mochen to powiedział, transmisja na żywo, która straciła już wcześniej swoją popularność, znów wrzała.
Jedni widzowie oglądali dla zabawy, inni ze współczuciem, a jeszcze inni z podziwem.
Jednak Yun Mochen nie zwracał na to uwagi.
Nie miał nikogo, kogo mógłby się troszczyć, nawet gdyby cały świat go porzucił, dopóki miał ją, był szczęśliwy.
W drodze powrotnej Zhu Hun Tiana.
„Imperatorze Zhu… może spojrzałbyś na gorące tematy?”
„Patrzę na twoją matkę! Prowadź ostrożnie! Jeszcze raz spojrzysz na telefon, uwierz mi, dam ci w twarz!”
Zhu Hun Tian był zły na swoją buntowniczą córkę, Zhu Qing'an i szukał ujścia dla swojej złości.
Nagłe odezwanie się kierowcy było jak znalezienie wentyla bezpieczeństwa, bez słowa wyjaśnienia zaczął się wyładowywać.
Jednak Zhu Hun Tian podświadomie otworzył pierwszy z gorących tematów:
[Sensacja! Sensacja! Imperator Zhu zawarł zakład z tajemniczym młodzieńcem, młodzieniec bez strachu go przyjął!]
„Liu, jeśli następnym razem powiesz mi takie wiadomości wolniej, rozwalę ci twarz!”
Liu:?
Zhu Hun Tian był bardzo zaskoczony, naprawdę nie spodziewał się, że ten dzieciak odważy się przyjąć zakład.
Podświadomie opuścił szybę, zapalił cygaro i głęboko zaciągnął się dymem.
Jego lekceważenie i rozbawienie na twarzy stawały się coraz bardziej wyraźne w zimnym uśmiechu:

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…