Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1438 słów7 minut czytania

Uważnie, jeśli się nie podoba, zgłoście do mnie.
————————————
Rok Kultywacji 529.
Prowincja Jiangnan, Miasto Yan Yu, Liceum Tianshui.
„Drodzy uczniowie, ponad pięćset lat temu pojawiły się niezwykłe zjawiska, nastąpiło Odrodzenie Energii Duchowej, niezliczone starożytne sekrety ukazały się światu, otwierając nam drzwi z Ery Technologii do Ery Powszechnej Kultywacji”.
„A dziś, w wspaniałej erze, gdzie każdy kultywuje”.
„Jeśli nie będziecie się pilnie uczyć kultywacji, oznacza to, że po wyjściu ze szkoły zostaniecie wyeliminowani przez społeczeństwo, wyeliminowani przez epokę!”.
„Więc…”.
„Gdzie… gdzie ja jestem?!”
Yun Mochen nagle podniósł głowę znad biurka, rozglądając się po znajomym i nieznanym otoczeniu.
„Przecież ja nie umarłem… syyy… głowa mnie boli!”.
„Nie… to tylko sen…”.
Umząd Yun Mochena został nagle wypełniony niezliczonymi fragmentami wspomnień.
Z otępieniem czuł się nawet jak podróżnik, a to, co działo się przed jego oczami, nie miało z nim nic wspólnego.
W snach pełnych fragmentów.
Jakby stał się Nieśmiertelnym Mieczem o groźnym usposobieniu, kruszącym gwiazdy jednym machnięciem ręki, panującym nad wszechświatem...
Fragmenty wspomnień ponownie się zmieniły.
Zobaczył jeszcze jeden przerażający stwór, rozwierający kły, zdolny rozerwać niebo i ziemię jednym ruchem ręki.
Z niezliczonych wirów otchłani, pojawiających się znikąd, zstępowały niczym deszcz z nieba...
„Zabito mnie?”.
Na końcu obrazu.
Yun Mochen zobaczył tylko, jak podczas walki z nimi, potężna włócznia przeszyła mu klatkę piersiową.
Dopiero wtedy wrócił do rzeczywistości.
„Wdech – wydech! Ależ realistyczny sen! Więcej nie zasnę na lekcji…”.
Wziął głęboki oddech, uspokoił się na chwilę, ale drżenie głęboko w sercu wciąż nie ustępowało.
Wspomnienie ze snu również zaczęło się zacierać.
Pierwotne uczucie odrzucenia tego, co działo się wokół, gdy obudził się ze snu, zniknęło całkowicie.
„Bracie Yun, nie martw się”.
„Myślę, że sprawy między tobą a Zhu Qing'an i tak nie miały ze sobą nic wspólnego”.
W tym momencie Yun Mochen usłyszał głos.
Odwrócił głowę i zobaczył wyłaniającą się przed nim grubą głowę, pod którą prawie nie było szyi.
W jego nieco jaśniejszej pamięci pojawiły się trzy słowa:
„Xujiu Pang?”.
„Bracie Yun, naprawdę nie powinieneś być smutny z takiego powodu!”.
„Powiedzmy tak, jeśli chodzi o pochodzenie, pochodzi z rodu Imperatora i jest ukochaną córką Imperatora Zhu!”.
„A co do talentu kultywacji, ty jesteś dopiero na Qi Refining Stage Seven, podczas gdy Zhu Qing'an jest już na Foundation Establishment Stage Three!”.
„To całe wielkie królestwo różnicy…”.
„Jeśli chodzi o wygląd… zostawmy to, Bracie Yun, to jedyna twoja zaleta, wygląd ledwo odpowiada jej”.
„Więc Bracie Yun, bez względu na to, jakbyś się porównywał, nie jesteś godny Zhu Qing'an, więc nie fantazjuj, że złapiesz królewskiego ptaka”.
Gdy pojawiły się słowa Zhu Qing'an, serce Yun Mochena mimowolnie zadrżało.
W jego umyśle natychmiast pojawiła się pewna kobieta.
Była to piękna kobieta, której każdy uśmiech poruszał jego serce.
A jego dłonie mimowolnie zacisnęły się w pięści, lekko drżąc.
„Więc czego się martwisz?”.
„Po prostu spotkanie z jej ojcem wieczorem, jej ojciec rzuci ci trochę pieniędzy lub duchowych kamieni w twarz, ty się zgodzisz i po prostu z nią zerwiesz”.
„Chociaż nie złapałeś królewskiego ptaka, to trochę piór zebrałeś, czysty zysk, bracie!”.
W następnej sekundzie Yun Mochen, prawie bez zastanowienia, obrócił głowę i spojrzał na Xujiu Panga:
„A gdyby to był ty, czy pogodziłbyś się z tym?”.
„Wtedy prosto powiedziałbym jej ojcu!”.
Xujiu Pang natychmiast się wczuł, jakby Zhu Qing'an była jego dziewczyną, jego oczy, które były wcześniej zwężone w linie, teraz starały się rozszerzyć.
Z brakowało mu tylko zgrzytania zębami.
Kąciki ust Yun Mochena drgnęły, spojrzał na niego gniewnie:
„Idź stąd”.
Właściwie Xujiu Pang miał taką reakcję nie tylko dlatego, że był trochę podły, ale także z innego powodu.
Było to dlatego, że Zhu Qing'an była po prostu zbyt piękna!
Nie mówiąc już o szkole, ale nawet w całym kraju, wśród setek milionów ludzi, trudno było znaleźć kilka kobiet, które mogłyby się z nią równać.
Kiedy po raz pierwszy przybyła do Liceum Tianshui, tytuł najpiękniejszej uczennicy, który był wcześniej kwestią sporną, został jej automatycznie i jednogłośnie przyznany.
Co więcej, w dniu, w którym Yun Mochen i Zhu Qing'an ogłosili swój związek, wielu ludzi było tak wściekłych, że aż im zgrzytały zęby.
Przez długi czas Yun Mochen miał wrażenie, że jego kubek na wodę ma jakiś dziwny smak...
Co najważniejsze, Zhu Qing'an była córką Imperatora, ukochaną córką potężnego wielkiego cesarza.
Sama ta okoliczność sprawiała, że jej punkt wyjścia był nieporównywalnie odległy od wszystkich innych.
Nie wspominając już o Yun Mochenie, który nie miał żadnego zaplecza.
Tylko przez przełamanie bariery Kultywacji do Faza Wielkiej Pustki i stając się kultywującym z Faza Przezwyciężania Przeciwności, można było otrzymać tytuł cesarski.
Stań się istniejącą na całym świecie, panującą nad milionami istot.
W Kraju Huaxia jest obecnie pięciu wielkich cesarzy: Imperator Yun, Imperator Jiang, Imperator Zhu, Imperator Luo i Imperator Meng.
Oznacza to również istnienie pięciu rodów cesarskich kultywacji.
Jeśli chodzi o Zhu Qing'an, o której mówił Xujiu Pang, jest ona córką Imperatora Zhu z rodu Zhu, jednego z pięciu rodów cesarskich kultywacji.
Cała historia zaczęła się rok temu.
Zhu Qing'an dorastała w rodzinie, nie miała kontaktu ze światem zewnętrznym, była bardzo niewinna i dobroduszna.
Jej ojciec, Imperator Zhu, zaczął się martwić, że będzie wykorzystywana w świecie kultywacji, więc wysłał ją do liceum, do którego uczęszczał Yun Mochen.
Było to dla niej przygotowanie do kontaktu z prawdziwym światem kultywacji.
Później Zhu Qing'an poznała Yun Mochena.
Chłodna aura i małomówność Yun Mochena.
Wywołały u Zhu Qing'an nieokreślone przyciąganie, sprawiając, że ta niewinna dziewczyna nieświadomie się w nim zakochała.
Następnie, podczas spaceru po szkole trzy miesiące temu, potwierdzili swój związek...
Trzy miesiące słodyczy i ciepła szybko minęły w ich wzajemnym towarzystwie.
Dla Yun Mochena wszystko to było jak wyśniony, nierealny i piękny sen.
Ale ten sen pękł wczoraj wieczorem z powodu nieznanego numeru telefonu.
Mężczyzna w średnim wieku po drugiej stronie telefonu mówił bardzo chłodno, po prostu stwierdził:
„Jestem ojcem Zhu Qing'an, czekaj na mnie jutro przed szkołą, mam kilka spraw do omówienia”.
A dziś Zhu Qing'an nie przyszła do szkoły.
Yun Mochen, łącząc wczorajszy telefon z dzisiejszą sytuacją, domyślił się już wszystkiego.
Myśli wróciły do teraźniejszości.
Yun Mochen tępo wpatrywał się w przemoczone od śliny podręczniki na biurku, pogrążony w zadumie.
„Lepiej wrócić do snu, rzeczywistość jest… zbyt trudna”.
W tym momencie, lepka ciecz na przepoconym podręczniku zaczęła się poruszać.
W mgnieniu oka przed jego oczami pojawiły się dwa wiersze tekstu:
【Witaj, Yun Mochen】.
【Gratulacje, wróciłeś.】
Serce Yun Mochena zadrżało, źrenice gwałtownie się zwęziły, jakby napotkał coś przerażającego, mimowolnie pociągnął Xujiu Panga za róg ubrania.
„Jiu Pang, widzisz te dwa wiersze na moim podręczniku?”.
Xujiu Pang patrzył na niego zdezorientowany, odczuwając dziwne zdziwienie:
„Bracie Yun, tych wielkich liter na podręczniku nie widzisz?”.
„Może potrzebujesz okularów?”.
Yun Mochen pospiesznie zapytał:
„Ty też to widzisz? Przeczytaj mi to szybko!”.
Xujiu Pang spojrzał na Yun Mochena zirytowany i bezradnie odparł:
„Początki kultywacji sięgają…”.
„Wystarczy, przestań”.
Nie czekając, aż skończy, Yun Mochen machnął ręką.
„Nic się nie stało”.
Następnie ponownie skupił uwagę na podręczniku.
„Kim jesteś?”.
Yun Mochen zadał sobie to pytanie w myślach, ale zanim zdążył je wypowiedzieć, ciecz na podręczniku ponownie się poruszyła:
【Jestem Kamieniem Czasoprzestrzeni, w świecie, w którym teraz żyjesz, mam odpowiednią nazwę.】
【System.】
„Co to za system…”.
„Cholera, system!”.
Paw mruknął Yun Mochen, nagle się zorientowując.
Yun Mochen, który od dziecka uwielbiał czytać powieści, był niesamowicie podekscytowany, jego ciało nie mogło powstrzymać lekkiego drżenia.
Xujiu Pang, widząc jego stan, westchnął głęboko i potrząsnął głową:
„Ach, ta kobieta prawdopodobnie zraniła Brata Yuna zbyt głęboko…”.
W następnej chwili tekst na podręczniku zmienił się ponownie:
【Nie mówię wiele, czy chcesz się związać z systemem?】
【Jednak wiąże się to z pewną ceną.】
„Cena?”.
„Mam już system, czego mam się bać w cenie!”.
„Panowanie nad wszechświatem w przyszłości, dążenie do bycia cesarzem… czy jest coś, czego system nie może rozwiązać?”.
Myśląc o tym, Yun Mochen bez wahania, podekscytowany, skinął głową, mamrocząc cicho:
„Zgadzam się!”.
Yun Mochen właśnie powiedział to, a kilka linii tekstu przed jego oczami zniknęło.
Następnym razem, zamieniło się w promień światła, który wleciał mu do czoła.
Przez cały proces Yun Mochen nie czuł nic niezwykłego.
Jednak jego serce nagle zadrżało, jakby stracił coś ważnego.
W następnej chwili, ludzki głos pojawił się w umyśle Yun Mochena:
„Ding! Gratulacje dla gospodarza za przebudzenie systemu!”.
ps. Podział rang: Qi Refining → Foundation Establishment → Złota Kula → Zrodzony z Życia → Transformacja Ducha → Podział Ducha → Przejęcie Ciała → Faza Wielkiej Pustki → Faza Przezwyciężania Przeciwności...
【Pierwsze piętnaście rozdziałów zawiera wiele zwiastunów, relatywnie spokojne, proszę o cierpliwość, kolejne kilka rozdziałów będą absolutnie ekscytujące!】
【Stopień zwiastunów – od niskiego do wysokiego, początek nie będzie zbyt głęboki, stosunkowo płytki, ponieważ brakuje mu chwały wielkiego mistrza, początek celowo udaje głęboki, łatwo może stracić czytelników, dopiero po stu rozdziałach pogłębi się, proszę o zrozumienie.】
【Ludziom trudno dogodzić, jeśli się nie podoba, proszę odejść, mówić uczciwie, budować dobre relacje, dziękuję.】

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…