Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1488 słów7 minut czytania

Było to dziwne, ale Chu Ning przyjął to z zaciśniętymi zębami.
Żona...
Na sugestię Systemu spojrzenie Chu Ninga na Su Wanqing zmieniło się.
Uśmiechała się tak uwodzicielsko...
Nie mógł powstrzymać się od przypomnienia sobie wczorajszego wieczoru...
Ach! Naprawdę nie był prawym człowiekiem szanującym mistrzów, ten System był zbyt wiele.
Chociaż trochę narzekał, Su Wanqing była naprawdę zapierająco dech w piersiach piękna.
Ale teraz, gdy Su Wanqing była pozbawiona wszelkiej mocy, nie miała nikogo, komu mogłaby ufać, tylko jego.
W tym momencie, gdyby się ujawnił, dumna osoba jak Su Wanqing straciłaby pewność siebie, i pomyślałaby, że powiedział to tylko po to, by zdobyć jej przychylność.
Te słowa faktycznie wypowiedział uczeń, który nie chciał, by jego mistrzyni się zabiła.
Dawniej również ona czerpała nauki od Su Wanqing. Jako dziecko pragnęła życia wiecznego, ale wiedziała, że jej talenty nie były najlepsze.
W tamtym roku Su Wanqing pogłaskała go po głowie i uśmiechając się powiedziała: „Nawet jeśli twoja ścieżka kultywacji jest beznadziejna w tym życiu, dopóki będziesz podążał za mną, nikt nie zrobi ci krzywdy”.
Ten rodzaj pewności siebie, ta troska nauczyciela – to było powodem, dla którego Chu Ning czuł się teraz trochę skrępowany.
Niech tak będzie!
Ważne, żeby ją rozpieszczać!
Pomoc w przywróceniu jej ciała była również częścią rozpieszczania żony!
Kiedyś mistrzyni stała przed nim, teraz kolej na niego, by chronić mistrzynię przed wiatrem i deszczem!
Chu Ning wstał i przejął latający miecz podany przez Su Wanqing.
„Pamiętasz Misty Sword Art?”
Wyraz twarzy Su Wanqing stopniowo stawał się poważny, jej wzrok spoczywał na Chu Ningu. Jeśli chodzi o sztukę miecza, była niezwykle surowa. Zmiany między przeszłością a teraźniejszością bynajmniej nie przypominały jednej osoby.
Ponownie pojawił się ten niegdyś panujący na świecie niebiański talent szermierczy, przyćmiewający wszystkich innych.
„Moja Misty Sword Art została ulepszona na podstawie Great Void Sword Art z Taixuan Sect”.
„Pierwotna technika miecza, z niezłomną drogą serca i ulotną techniką miecza, po osiągnięciu drogi można wspiąć się po chmurach, technika ma osiemdziesiąt jeden rozdziałów”.
„Ning'er, pokaż mi podstawowe techniki tej sztuki miecza: pchnięcie, cięcie, podcięcie, uderzenie, cięcie”.
Sztuka miecza, podobnie jak techniki magiczne, polega na płynności ruchów, takich jak poziome, pionowe, przecinające, kropki.
Ale podstawą są tylko te rzeczy. Dopiero po osiągnięciu mistrzostwa można poczuć zamiar miecza i osiągnąć płynność.
Chu Ning natychmiast zaczął wyciągać miecz zgodnie z zapamiętanym opisem. Jego obecny poziom kultywacji na drugim poziomie sprawiał, że jego ruchy mieczem były pełne wigoru. Sam czuł, że można by go użyć jako techniki zabijania.
Jednak Su Wanqing patrzyła na to z wielkim bólem głowy.
Pełno luk.
Pozycja nawet była nieprawidłowa, traktował miecz jak szablę. Sztuka miecza polega na łagodności pokonującej twardość, nawet jeśli miecz jest potężny, nie jego siła jest potężna, ale jego ciało jest potężne.
Ech... Kiedyś myślałam, że najlepszym rozwiązaniem dla ucznia jest nauka innych technik hartowania ciała. Gdyby poszedł tą drogą, nawet hartowanie ciała byłoby trudne.
Su Wanqing już dostrzegła talent Chu Ninga w sztuce miecza, a także oceniła jego podstawy w tej dziedzinie.
Nawet jeśli jego poziom kultywacji był wyższy, jego talent do sztuki miecza wciąż nie mógł być uznany za wysoki.
Jeśli zacząłby kultywować teraz, poświęcony czas i wysiłek byłyby ogromne, ale to lepsze niż wiele dalszych ścieżek kultywacji, po których już nigdy nie będzie mógł pojąć sztuki miecza.
Kobieta miała chłodny wyraz twarzy, jej oczy były poważne, wpatrywała się prosto w oczy Chu Ninga.
„Czy naprawdę chcesz uczyć się sztuki miecza?”
Chu Ning natychmiast złożył ręce.
„Uczeń pragnie odziedziczyć Misty Sword Art po mistrzyni. Jednocześnie, uczeń bardziej pragnie osiągnąć coś w sztuce miecza”.
„Czy to serce jest szczere?”
„Moje serce dla mistrzyni, niebo i ziemia są świadkami…”.
Kącik ust Su Wanqing zadrżał, westchnęła bezradnie: „To, co powiedziała mistrzyni, dotyczy sztuki miecza, nie ciebie jako mistrzyni”.
Już traktujesz mnie bardzo dobrze, widzę to.
Czy nie chodziło o sztukę miecza?
Chu Ning usłyszawszy to, uśmiechnął się niezręcznie i pośpiesznie powiedział: „Moje serce do kultywowania sztuki miecza jest naturalnie jeszcze bardziej szczere!”
Su Wanqing skinęła głową i ponownie zadała pytanie z surowym wyrazem twarzy: „Skoro tak, to po co kultywujesz sztukę miecza?”
Chu Ning bez wahania odpowiedział zdecydowanym głosem!
„Z tym mieczem będę wyprostowywać wszelką niesprawiedliwość na świecie!”
Oczy Su Wanqing lekko się zwęziły.
Czy uczeń zawsze miał takie wielkie ambicje?
Nie, jej słowa zawsze miały swoje problemy. Zwykła Pukla Ducha, która mogła osiągnąć Trzecią Warstwę Hartowania Ciała, już była niemożliwa w oczach świata.
Przez wiele lat, mimo słońca i wiatru, nieustannie ćwiczyła i wzmacniała ciało. Czy można uznać, że jej droga serca nie była wystarczająco silna?
Okazało się, że w głębi jej serca kryje się tak wielka wizja. Gdyby jej talenty były porównywalne do jej własnych, z pewnością byłaby potężnym kultystą miecza, nie gorszym od niej!
Su Wanqing była już pewna, że nawet jeśli jej talenty nie wystarczą, z pewnością będzie kultywować tę prostą ścieżkę sztuki miecza.
„Jutro wstawię zmiany do techniki miecza, którą wcześniej zademonstrowałeś. Ćwicz co najmniej tysiąc razy dziennie”.
Chu Ning schował miecz i złożył ręce: „Dziękuję, mistrzyni”.
„Nie musimy sobie dziękować. W końcu ja też mam teraz coś od ciebie”.
Oczy Chu Ninga lekko się zmieniły. Spojrzał na Su Wanqing przed nim, a potem na jaskinię.
W tej chwili przypomniał sobie wczorajszy wieczór i poczuł suchość w ustach.
Nawet jeśli Su Wanqing była od niego znacznie starsza, w tym wyglądzie naprawdę idealnie wpasowywała się w gusta Chu Ninga.
Dojrzała, inteligentna, piękna, z doskonałą figurą...
Wziął głęboki wdech, starając się stłumić te niespokojne myśli.
Su Wanqing powoli wstała.
„Chodź za mną. Ty się tym nie musisz zajmować”.
Chu Ning zawahał się przez chwilę, ale w końcu poszedł za nią.
Tak, jego droga serca jest silna, żeby przywrócić mistrzyni kultywację!
Gdy mistrzyni odzyska kultywację, on będzie mógł się położyć!
Kultysta miecza na Szczycie Szóstej Sfery, nawet jeśli Sect Master będzie Świętym, wciąż nie ośmieli się go zaczepiać.
Kultywacja miecza jest zbyt trudna, wymaga zbyt wielu zasobów, wymaga talentu, wymaga ciężkiej pracy.
Najpierw pomóż mistrzyni odzyskać kultywację!
Szybko oboje znaleźli się wewnątrz jaskini.
Su Wanqing również odczuła subtelne poruszenie w sercu, jej twarz lekko się zaróżowiła, ale mimo to długo westchnęła.
Uczeń przybył, by przywrócić jej kultywację, jak mogła pomyśleć o nim tak niegodziwie?
Chu Ning również wziął głęboki wdech.
Delikatny zapach jaskini, który uderzył w jego nozdrza, był niezwykle uwodzicielski.
Przybyłem, by przywrócić mistrzyni kultywację, jak mogę myśleć tak niegodziwie!
Jedna kobieta i jeden mężczyzna, oboje zamilkli w osłupieniu, najwyraźniej oboje mieli niespokojne serca.
Su Wanqing, będąc nieco starsza, przerwała ciszę.
„Ning'er, wczoraj pewnie za bardzo się zmęczyłeś przywracając mi kultywację. Dziś nie musisz się tak starać, rób co w twojej mocy”.
Chu Ning otrząsnął się i uśmiechnął: „Wtedy mój poziom kultywacji był nieco niższy, ale teraz mam umiar, mistrzyni nie musi się martwić”.
Su Wanqing skinęła głową i bez przeszkód położyła się na łożu. Chu Ning natychmiast się za nią udał.
„Mistrzyni, po prostu połóż się na brzuchu”.
„Ning'er, mistrzyni ma ci coś do powiedzenia”.
Spojrzenie kobiety było dziwnie skierowane na Chu Ninga, a jej twarz również zaczerwieniła się.
Chu Ning spytał zdezorientowany: „Czy coś się stało, mistrzyni?”
Su Wanqing zacisnęła pięść, jej usta zadrżały, mówiąc: „Chociaż mistrzyni wie, że nie zrobiłeś tego celowo, rozmawiając z kobietą, najlepiej nie rób tego w ten sposób…”.
Chu Ning był kompletnie zagubiony.
„Nie rób czego?”
Su Wanqing nagle przerwała w połowie zdania.
Uczeń nie miał żadnych innych myśli. Uczeń przyszedł z powodu więzi z mistrzynią, pomagając jej przywrócić kultywację. Gdyby powiedziała to, czyż nie pomyślałaby, że uczeń ma inne zamiary?
Niech tak będzie, nie powie. Oni oboje wiedzą o co chodzi.
W końcu, czystość i prawość mogą być uznane za piękną opowieść.
Jednak odległość między nimi była niewielka. Su Wanqing, która właśnie położyła się na brzuchu, nagle poczuła dziwny zapach.
„Ning'er, czujesz jakiś zapach?”
Chu Ning zareagował natychmiast!
Cholera!
„Uczeń dzisiaj podczas kultywacji wydalił z siebie zanieczyszczenia, ale pamiętam, żeby się umyć. Jest nawet zapach…”.
Pachnie! Niezbyt przyjemnie!
Chu Ning natychmiast się odwrócił.
„Mistrzyni, proszę poczekaj, uczeń zaraz się umyje…”.
Im więcej mówił, tym dziwniej to brzmiało.
Su Wanqing poczuła, że uszy jej się rumienią, ale mimo to zawołała Chu Ninga.
„Ta rzecz jest smółką płodową i zwykła woda nie pomoże jej zmyć. W moim pokoju jest duchowa źródło, możesz się tam umyć”.
Chu Ning zamrugał, spojrzał na duchowe źródło, a potem na Su Wanqing z zarumienioną twarzą.
Cóż... czy to odpowiednie?
„Mistrz i uczeń, czystość i prawość”.
Su Wanqing nagle powiedziała, jakby chciała coś ukryć: „Nie musisz być skrępowany, mistrzyni widziała, jak dorastałeś”.
Chu Ning mocno skinął głową, nie śmiał więcej mówić.
Tak naprawdę nie...
Widziałaś go małego, ale nie widziałaś go dorosłego...
Precz, precz!
Czystość i prawość!
Chu Ning bez wahania wskoczył do środka.
Rozbieranie się itp. mogłoby być dziwne.
Su Wanqing zobaczyła ten ruch i nie mogła powstrzymać się od śmiechu.
„Nie zdejmując ubrań, trudno będzie się dokładnie umyć. Dobrze, skoro nie chcesz, żebym patrzyła, pójdę do twojego pokoju i znajdę ci inne ubrania”.
Jednak odchodząc, nie mogła powstrzymać się od spojrzenia.
Minęło tak niewiele lat, a jego ciało stało się naprawdę tak silne?
Szybko cofnęła wzrok i szybko wyszła.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…