Wewnątrz Wielkiej Sali Sekty. Wszyscy Starszy z różnych szczytów zgromadzili się, a Mistrz Sekty Chen Xuantian znajdował się na honorowym miejscu. Jiang Qingyue, która już wyzdrowiała z ran, również była obecna.
Jeden ze Starszych złożył ręce w pozdrowieniu i rzekł: — Mistrzu Sekty, Młody Przywódca Szczytu został poważnie ranny. Jego narządy wewnętrzne zostały przesunięte. Powinien teraz odpoczywać!
Jednak Jiang Qingyue, z nienawiścią w oczach, zacisnęła zęby i odezwała się: — Nic nie szkodzi! Skoro Nauczycielka mnie wezwała, musimy omówić, jak poradzić sobie z tym odpadem! — Zrobię z nim porządek, oskóruję go i rozczłonkuję, żeby nie mógł ani żyć, ani umrzeć!