Uczniowie obu sekt i jednej szkoły masowo wchodzili do sekretnego królestwa, a Prawdziwy Mistrz Jingyuan powrócił na latający statek Sekty Taiyuan.
Siedział prosto na krześle, z zaciśniętymi brwiami i zamyśloną miną.
Czyżby ten mały uczeń jego młodszego brata był w jakiś sposób nie w porządku?
Prawdziwy Mistrz Jingyuan rozmyślał w duchu.
Chociaż w tamtej chwili kontrolował magiczne narzędzie otwierające sekretne królestwo, nie znaczyło to, że nie zwracał uwagi na ruchy na latającym statku.
Wszystkie rozmowy między jego trzema bezpośrednimi uczniami usłyszał bez jednego słowa.
Mając tyle lat doświadczenia w kultywowaniu, Prawdziwy Mistrz Jingyuan niewątpliwie posiadał bogate doświadczenie i widział już zbyt wiele intryg tego świata.
Jakże mógłby nie wiedzieć, że gdyby An Xiaoxi źle zrozumiał Qiu Heng szturchającego Ji Xueying i Qiu Heng nie pojawiłby się na czas, aby to wyjaśnić, An Xiaoxi z pewnością uznałby Qiu Heng za kogoś, kto dręczy młodszą siostrę.
Jakże mógłby nie rozumieć, co oznaczało milczenie Ji Xueying na końcu?
Był to wyraz winy, to znaczy, że Ji Xueying całkowicie nie wiedziała, jak odpowiedzieć na szczere, potwierdzające prawdę pytania An Xiaoxi.
Wygląda na to, że po powrocie będzie musiał poważnie porozmawiać z młodszym bratem o jego uczniu.
Prawdziwy Mistrz Jingyuan podjął cichą decyzję.
Jednakże, Prawdziwy Mistrz Jingyuan pogrążony w myślach w tym momencie w ogóle nie wiedział, że na drodze powrotnej niespodziewanie zdobędzie okazję do awansu do Transformacji Boga.
Właśnie z tego powodu, gdy tylko wrócił do Sekty, od razu zdecydował się zamknąć na cztery spusty, aby praktykować, przez co nie miał szansy spotkać Prawdziwego Mędrca Qingyang.
*
W momencie wejścia do sekretnego królestwa, kultysti, którzy zbili się w zwartą grupę, poczuli błysk światła przed oczami, a przestrzeń zdawała się gwałtownie zniekształcać.
Zanim zdążyli zareagować, zostali brutalnie rozciągnięci przez tę niewidzialną siłę, jak opadające liście unoszone przez wiatr, bez żadnej siły oporu.
Kiedy wszystko się uspokoiło, kultysti zostali losowo teleportowani do różnych zakątków sekretnego królestwa.
Qiu Heng poczuł błysk światła przed oczami, jego ciało wplątało się w niewidzialną wirującą siłę. Gdy jego wzrok znów się wyostrzył, odkrył, że znalazł się w głębokiej i dziwnej dolinie.
Rozejrzał się dookoła. W całej dolinie tylko jedno niezwykle bujnie rosnące, ogromne drzewo wierzby przyciągało uwagę.
Jego gęste gałęzie rozpościerały się swobodnie, jak zielona gigantyczna kurtyna, zdając się zasłaniać całe niebo.
Potężny pień, niczym starożytna kamienna kolumna, był głęboko zakorzeniony w ziemi.
Natomiast pozostałe drzewa wokół to były powykrzywiane, uschnięte drzewa, z pękającą korą i połamanych gałęziami, zupełnie pozbawione życia.
Wyglądali tak, jakby ta wierzba bezwzględnie odebrała życie wszystkim innym drzewom i zagarnęła wszystkie składniki odżywcze z tej ziemi.
Qiu Heng uspokoił się i wziął głęboki oddech.
Szybko przypomniał sobie mapę sekretnego królestwa w głowie, a jego spojrzenie stopniowo stawało się stanowcze.
Bez wahania wszedł na latający statek, użył swojej mocy, a latający statek natychmiast zmienił się w strumień światła, pędząc na wschód.
W pewnym zakątku na wschodzie ukryta była jego okazja — Tysiącletnia Zioło Oczyszczające Ducha.
To był przedmiot, który musiał zdobyć podczas tego wejścia do sekretnego królestwa.
Iluzoryczna Wierzba, która tworzyła iluzję duchowych roślin na całej dolinie, zwabiając ofiary do wejścia: "..."
Iluzoryczna Wierzba patrzyła, jak Qiu Heng odlatuje na wschód bez oglądania się, jej i tak niezbyt jasne myśli natychmiast stały się jeszcze bardziej chaotyczne.
Po drodze Xiu Heng zobaczył wielu kultystów szukających okazji, wśród nich była Ji Xueying.
Widział, jak jego młodsza siostra kuca teraz przy gładkim basenie wodnym.
Jej kaskadowe długie włosy swobodnie opadały na jej ramiona, a biała suknia, odbijając się od fal, wydawała się szczególnie czysta.
Cała zanurzona była w basenie, a jej bystre oczy wpatrywały się uważnie w przedmiot w jej dłoni, jej oczy pełne były radości i oczekiwania.
Ta uwielbiana przez wszystkich bohaterka, najwyraźniej, znów napotkała okazję, która przyszła do niej sama.
Qiu Heng nie mógł powstrzymać się od spowolnienia latającego statku, spojrzał w dół i zobaczył, że Ji Xueying trzyma w ręku nefrytową zawieszkę.
Nefrydowa zawieszka miała łagodny kolor i lśniła miękkim blaskiem w świetle słonecznym.
Nagle zrozumiał, że to włączył się „zawsze obecny pan na tyłach”.
W Historii napisano, że Ji Xueying znalazła nefrytową zawieszkę w Kwiatowej Tajemnicy, która w rzeczywistości była Nefrydową Zawieszką Pielęgnującą Duszę, w której znajdowała się dusza Samotnego Nieśmiertelnego.
Samotny Nieśmiertelny to kultysta, który nie zdołał przejść burzy piorunów podczas Wzniesienia do Nieśmiertelności, ale jakimś cudem przeżył.
W tej chwili życia i śmierci podczas burzy piorunów, osobiście poczuł zasady nieba i ziemi, które powinien odczuwać kultysta wznoszący się do nieśmiertelności.
Chociaż ci status nie osiągnęli prawdziwego Wzniesienia do Nieśmiertelności, wiele się nauczyli podczas burzy piorunów. Ich pozycja w świecie kultywacji była szczególna i byli oni nazywani przez ludzi Samotnymi Nieśmiertelnymi.
Ale Samotni Nieśmiertelni również mają ograniczoną żywotność, co było prawdą w przypadku Samotnego Nieśmiertelnego z Nefrydowej Zawieszki Pielęgnującej Duszę.
Po śmierci Samotnego Nieśmiertelnego, jego dusza trafiła do piekła, ale z jakiegoś powodu znalazła się w Nefrydowej Zawieszce Pielęgnującej Duszę. Pojawienie się Ji Xueying obudziło go ze snu.
Samotny Nieśmiertelny uważał Ji Xueying za posiadającą niebiańskie szczęście i mógł jej pomóc w odbudowie ciała i ponownym wejściu na Ścieżkę Nieśmiertelnych.
W przyszłej ścieżce Wzniesienia Ji Xueying, Samotny Nieśmiertelny bez wahania udzielał jej pomocy, zapewniając jej wiele kluczowych wsparcia.
Qiu Heng szybko przebiegł w myślach taki fragment fabuły. Poza tym, że nie mógł powstrzymać się od podziwiania niebiańskiego szczęścia Ji Xueying, nie miał żadnych innych myśli.
Następnie, skoncentrował się na sterowaniu latającym statkiem, pędząc cały czas, aż dotarł do gór na wschodzie sekretnego królestwa.
W tamtej książce nie było napisane, jak ten uznawany za oszusta drugi starszy brat zdobył Tysiącletnie Zioło Oczyszczające Ducha. Opisywano jedynie, że po powrocie z Ziołem Oczyszczającym Ducha, Prawdziwy Mędrzec Qingyang zabrał je i dał Ji Xueying do użycia.
Ale Qiu Heng nie tylko przeczytał treść tej książki, ale także przejrzał niektóre swoje przyszłe wizje.
Zawierały one konkretny proces jego zdobywania Tysiącletniego Zioła Oczyszczającego Ducha.
Widział, jak wpadł w głąb gór, ścigany przez demon czterech poziomy, aż znalazł się w beznadziejnej sytuacji.
Lecz w tym decydującym momencie, przypadkowo wszedł do przestrzeni skalnej ściany.
W środku rosły całe połacie Ziół Oczyszczających Ducha, a spośród tych wielu Ziół Oczyszczających Ducha, te najstarsze to było Tysiącletnie Zioło Oczyszczające Ducha.
Zwykłe Zioła Oczyszczające Ducha mogły być używane tylko przez śmiertelników, którzy jeszcze nie wprowadzili Qi do ciała, a ich działanie polegało na zwiększeniu czystości duchowego korzenia.
Natomiast dla kultystów, tylko spożycie Ziół Oczyszczających Ducha starszych niż tysiąc lat, mogło osiągnąć efekt zwiększenia czystości duchowego korzenia.
Jednakże, ze względu na specjalne właściwości Zioła Oczyszczającego Ducha, Tysiącletnie Zioła Oczyszczające Ducha były niezwykle rzadkie.
Tym razem Qiu Heng nie zamierzał być ponownie ścigany przez demona czwartego poziomu i uciekać w popłochu.
Na siebie i na latający statek nałożył Amulet niewidzialności i talizman ukrywania oddechu, po czym bez wahania poleciał prosto w stronę górskiej ściany.
Posługując się tymi przyszłymi obrazami, mountain wall nie była trudna do znalezienia.
Qiu Heng rozciął dłoń i przyłożył krew do górskiej ściany. Natychmiast pojawiła się potężna siła ssąca, jak niewidzialna, wielka dłoń, niecierpliwie ciągnąca go do środka.
Na chwilę przed całkowitym wejściem do skalnej ściany, Qiu Heng poczuł coś sercem i odruchowo odwrócił się, by spojrzeć.
Zobaczył demona czwartego poziomu, podobnego do dzika, pędzącego w jego kierunku z groźnym impetem.
Poczuł w sercu lekkie zdziwienie.
Mimo że przybył w to miejsce kilka dni wcześniej, wciąż napotkał tego demona czwartego poziomu.
Czyżby to naprawdę działała nieodparta siła przeznaczenia?
Jednakże, Qiu Heng nie miał teraz czasu na dalsze myślenie, całe jego ciało zostało natychmiast wciągnięte do przestrzeni skalnej ściany.