Wejście do Tajemnicy Kwiatowej znajdowało się w głębokim górskim wąwozie na wschód od Miasta Białego Księżyca.
Przez kultystów Fundamentowania Podstaw, podróż z Miasta Białego Księżyca mieczem latającym zajmowałaby około jednego dnia.
Oprócz podróży mieczem latającym, istniała również możliwość podróży latającym magicznym artefaktem, lecz stopień artefaktu różnił się, a czas podróży również się zmieniał.
Tajemnica Kwiatowa była tajemnicą odkrytą setki lat temu przez wielkie sekty, przeznaczoną specjalnie dla uczniów etapu Qi Refining.
Co dziesięć lat, wyżsi rangą kultyści z wielkich sekt Południowego Regionu łączyli się, aby otworzyć wejście do tajemnicy, pozwalając uczniom etapu Qi Refining na wejście i trening.
Zbliżał się dzień otwarcia Tajemnicy Kwiatowej, a liczba kultystów przybywających i odchodzących z Miasta Białego Księżyca była wielokrotnie większa niż zwykle, a większość z tych nowych kultystów pochodziła z wielkich sekt.
Gdy Qiu Heng wrócił z Lasu Chmur, zauważył niezwykły ruch w Mieście Białym Księżyca.
Jednak wtedy był zajęty tworzeniem płyt formacji i rysowaniem talizmanów, nie miał wolnego czasu, by dołączyć do tego tłumu.
Dzień przed otwarciem Tajemnicy Kwiatowej, Qiu Heng użył Amuletu niewidzialności, wyruszył z Miasta Białego Księżyca i pędził z pełną prędkością na nowo zakupionym Małym latającym statku.
Po dotarciu do wąwozu, od razu zobaczył charakterystyczny duży latający statek Sekty Taiyuan, z którego unoszą się chmury szczęścia, pełne życia i energii, jakby w każdej chwili miały odlecieć.
Pomiędzy uczniami na latającym statku byli odziani w zielone, białe i fioletowe szaty, które reprezentowały zewnętrznych uczniów, wewnętrznych uczniów i bezpośrednich uczniów.
Qiu Heng dzisiaj również przebrał się w fioletową szatę bezpośredniego ucznia. Gdy tylko wszedł do wąwozu, został zauważony przez Prawdziwego monarchę z Rodzącej się Duszy z Sekty Taiyuan prowadzącego grupę.
Rozpoznając go jako swojego ucznia, Prawdziwy monarcha z Rodzącej się Duszy w czarnej szacie taoistycznej nie powstrzymał Qiu Henga.
— Qiu Heng wita się z wujkiem mistrzem. — Qiu Heng z szacunkiem się ukłonił.
Prawdziwy Mistrz Jingyuan był starszym bratem tego samego mistrza co Prawdziwy Mędrzec Qingyang, również był szermierzem.
Qiu Heng, który czytał książkę opowieści, już wiedział, że dowódcą tej wyprawy będzie Prawdziwy Mistrz Jingyuan, więc nie był zaskoczony, widząc go.
— Twoja młodsza siostra powiedziała, że nie mogła znaleźć twojego śladu przez ponad pół miesiąca, a ani Jadeitowy żeton do przekazywania wiadomości, ani Amulet do przekazywania wiadomości nie mogły się z tobą skontaktować, była tak zaniepokojona, że poleciła uczniom w obrębie szczytu, aby cię szukali. Czy napotkałeś jakieś trudności?
— Dziękuję mistrzowi za troskę. Qiu Heng nie ma większych problemów, po prostu byłem zajęty sprawami podczas zewnętrznej praktyki.
Złotooki młodzieniec lekko przechylił głowę i powiedział z szczerym wyrazem twarzy: — Dlaczego moja młodsza siostra tak pilnie mnie szukała, abym wrócił do sekty? Czy w sekcie wydarzyło się coś ważnego?
Prawdziwy Mistrz Jingyuan tak naprawdę nie znał konkretnego powodu, dla którego Ji Xueying szukała Qiu Henga. Zapytany nagle, przez chwilę nie wiedział, jak odpowiedzieć.
Ale też uznał, że pytanie Qiu Henga miało sens.
Qiu Heng odbywał praktykę za granicą dla swojej ścieżki do nieśmiertelności. Gdyby nie wydarzyło się nic niezwykle ważnego, po co by go tak pilnie szukano.
Prawdziwy Mistrz Jingyuan przywołał osobę stojącą przed grupą uczniów: — Xueying, Qiu Heng tu jest. Jaka pilna sprawa sprawiła, że go szukałaś?
Zanim Ji Xueying zdążyła porozmawiać z nimi na osobności, Qiu Heng również spojrzał na nią bez emocji i powiedział: — Dlaczego moja młodsza siostra tak pilnie mnie szuka? Czy jest coś, czego nie możesz rozwiązać i potrzebujesz mojej pomocy?
— Moje zdolności są ograniczone i być może nie będę w stanie pomóc mojej siostrze. Przypadkiem mistrz też tu jest. Jeśli ja również będę bezradny, możesz poprosić mistrza o pomoc.
Prawdziwy Mistrz Jingyuan uznał, że słowa Qiu Henga mają sens: — Xueying, czy napotkałaś jakiś trudny problem?
— Ja, ja, —
Ji Xueying wyjąkała, pod spojrzeniem wielu oczu przed i za nią, ze ściśniętym gardłem powiedziała: — Mistrzyni wróciła. Ja tylko, tylko chciałam, żeby mój drugi brat mistrz wrócił, żeby zobaczyć się z mistrzynią.
Mistrzyni wróciła, ktoś ją wspiera. Poskarżyła się mistrzyni, a mistrzyni powiedziała, że pomoże jej ukarać Qiu Henga, który ją dręczył.
Ona po prostu chciała, żeby Qiu Heng wrócił, aby przyjąć karę od mistrzyni.
Ale ona budowała wizerunek prostej i dobrej osoby. Nie mogła tego powiedzieć wprost.
— Zobaczyć ojca? Dobrze sobie radzę na praktyce, po co mam wracać, żeby zobaczyć ojca? Jakbyśmy się nigdy więcej nie mieli zobaczyć.
Na wiecznie obojętnej twarzy złotookiego młodzieńca pojawił się wyraz niezrozumienia, jakby nie rozumiał, dlaczego miałby przerywać praktykę, aby zobaczyć swojego ojca, który wrócił do sekty.
Jego późniejsze słowa brzmiały niepomyślnie, ale Prawdziwy Mistrz Jingyuan i obecni kultyści uznali, że z powodu wielkiego zaskoczenia nie zwracał uwagi na to, co mówi.
Prawdziwy Mistrz Jingyuan, zawsze bezpośredni, uznał teraz uczynki Ji Xueying za niewłaściwe i powiedział wprost:
— Qiu Heng jest na praktyce. Po co go ściągać, żeby zobaczył młodszego brata? My, kultyści, powinniśmy skupić się na ścieżce do nieśmiertelności, nie musimy być przywiązani do konwenansów jak śmiertelnicy.
Przypomniał sobie, że Ji Xueying była osieroconą dziewczyną, którą Prawdziwy Mędrzec Qingyang przywiózł ze świata śmiertelników, i uważał, że jej prośba o powrót Qiu Henga, by zobaczyć ojca, wynika z tego, że wciąż pamiętała reguły świata śmiertelników.
Spojrzał na smutny wygląd Ji Xueying, która wydawała się chcieć coś powiedzieć, żeby się usprawiedliwić. Złote oczy Qiu Henga błysnęły i zdecydowanie stanął, zgadzając się z nim.
— Dziękuję mistrzowi za pouczenie. Qiu Heng na pewno zapamięta to sobie!
Słysząc jego słowa, bystry uczeń etapu Qi Refining obrócił oczy, złożył ręce i ukłonił się: — Tak, uczennik na pewno zapamięta nauki Prawdziwego Mistrza!
Ktoś zaczął, a inni uczniowie etapu Qi Refining chórem przytaknęli: — Tak, uczennik pamięta nauki Prawdziwego Mistrza!
Prawdziwy Mistrz Jingyuan początkowo nie miał zamiaru pouczać, ale nieoczekiwanie stworzył taką sytuację, więc nie dodał nic więcej.
Widząc, że oddech Qiu Henga jest harmonijny i nie wygląda na to, by miał problemy z kultywowaniem, lekko skinął głową, sygnalizując mu wejście do zespołu.
Ji Xueying również dołączyła do zespołu, jej wzrok nieustannie wpatrywał się w plecy Qiu Henga z obrażoną miną.
Wyglądała, jakby doznała wielkiej krzywdy.
Jej serce przepełnione było zagubieniem i niezrozumieniem.
Nie mogła pojąć, jak jej dawny, milczący drugi brat mistrz, który prawie zawsze robił, co jej kazał, teraz stał się tak elokwentny.
Dawniej drugi brat mistrz przed nią zwykle milczał i nigdy nie odmawiał jej próśb. Teraz wyglądał, jakby się zmienił.
Jeszcze bardziej nie rozumiała, dlaczego drugi brat mistrz nie był wobec niej tak pobłażliwy i kochany jak mistrzyni i najstarszy brat.
W jej rozumieniu, zawsze była traktowana jak skarb i rozpieszczana przez wszystkich. Jednak Qiu Heng złamał ten schemat, co sprawiło, że poczuła się rozczarowana i zła.
Jednak Prawdziwy Mistrz Jingyuan był w pobliżu, więc nawet jeśli miała w sercu wiele niezadowolenia i pytań, nie było jej łatwo teraz coś powiedzieć.
Ale w głębi duszy podjęła decyzję.
Po wejściu do tajemnicy na pewno znajdzie okazję, aby dokładnie zapytać drugiego brata mistrza, dlaczego jego charakter tak się zmienił, dlaczego nie jest już tak uległy jak dawniej.
Qiu Heng od dawna wyczuwał, że z tyłu śledzi go wzrok pełen krzywdy i urazy.
Nie musiał długo myśleć, by stwierdzić, że to na pewno obrażona Ji Xueying.
Udawał, że niczego nie zauważył, wciąż stał z kamienną twarzą, z wyprostowaną postawą, spokojnie czekając na otwarcie tajemnicy.
Potajemnie w sercu przysięgał, że nigdy więcej nie będzie tak obojętny na wszystko wokół, jak kiedyś.
Szczerze oddawał Ji Xueying ciężko zarobione kamienie duchowe, magiczne artefakty i inne rzeczy.
To, co dawał Ji Xueying, było jak rzucanie bułek psom – nigdy nie wracało.
Kiedyś dał Ji Xueying zbyt wiele, ale na końcu nigdy nie otrzymał od Ji Xueying nawet odrobiny korzyści.
W tej z góry ustalonej przyszłości jego śmierć miała nierozerwalne związki z Ji Xueying.
Aby ocalić swoje małe życie, aby móc iść dalej ścieżką do nieśmiertelności, lepiej trzymać się z daleka od Ji Xueying.