Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 9

1059 słów5 minut czytania

Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian natychmiast ucieszył się w sercu. Nie spodziewał się, że Li Feng pozwoli mu wybrać pokój.
„Bracie Feng, naprawdę?”
„Oczywiście, że tak. Czy miałbym powód, żeby z tobą żartować?”
Słysząc odpowiedź Li Fenga, Li Chengqian natychmiast wybrał jeden pokój dla siebie.
„Bracie Feng, chcę ten pokój.”
„Dobrze, od teraz to będzie twoja sypialnia.”
„Potem wyposażę cię w komputer, dzięki czemu będziesz mógł również uzyskać informacje o czasach współczesnych za pośrednictwem komputera.”
„Dziękuję, bracie Feng!”
Li Chengqian pospiesznie podziękował Li Fengowi.
Co do tego, czym był komputer wspomniany przez Li Fenga, nie zapytał.
W końcu będzie miał na to czas.
„Dobrze, najpierw zajmijmy się ważnymi sprawami. Spróbuj jeszcze raz.”
Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian skinął głową.
Wiedział, o czym mówił Li Feng.
Zatem ponownie zaczął szeptać w myślach.
W następnej chwili postać Li Chengqiana ponownie zniknęła sprzed oczu Li Fenga.
W Pałacu Lizheng, postać Li Chengqiana pojawiła się ponownie.
Li Chengqian, widząc, że ponownie pojawił się u swojej Matki Królowej, był zaskoczony na chwilę.
Jednocześnie natychmiast zrozumiał, że tam, gdzie się udał, był świat przyszłych pokoleń, a tam, gdzie wracał, było to samo miejsce.
W przeciwnym razie nie pojawiłby się ponownie u swojej Matki Królowej.
„Gaoming!”
„Matko Królowo!”
„Mhm, jak poszło? Udało ci się dowiedzieć?”
Słysząc pytanie swojej Matki Królowej, Li Chengqian powiedział: „Matko Królowo, to powinna być Wielka Tang za tysiąc trzysta lat. Dziecko jest pewne.”
„Tylko że Wielka Tang w tamtych czasach jest bardzo prosperująca, zupełnie jak świat nieśmiertelnych.”
„Jednak moje dziecko ma jeszcze jedną sprawę do potwierdzenia, więc nie będę teraz opowiadać Matce Królowej. Kiedy moje dziecko potwierdzi tę sprawę i wróci, opowie Matce Królowej o tym, co widziało i słyszało.”
„Dobrze!”
Empress Zhangsun skinęła głową.
Uzyskawszy pozwolenie od Empress Zhangsun, postać Li Chengqiana ponownie zniknęła z Lizheng Hall.
Po stronie Li Fenga, widząc, że postać Li Chengqiana pojawiła się ponownie.
Li Feng zasadniczo mógł potwierdzić, że miejsce, w którym pojawił się Li Chengqian, miało związek z miejscem, w którym przebywał, i nie miało nic wspólnego z wynajętym przez niego pokojem.
„Bracie Feng!”
„Mhm, wygląda na to, że zgadłem. Miejsce twojego pojawienia się powinno mieć związek ze mną, a nie z tym pokojem.”
„Jednak muszę jeszcze raz przeprowadzić eksperyment. Czy pojawiasz się tam, gdzie ja jestem, czy tylko w tym pokoju.”
„Teraz wyjdę na zewnątrz, a potem ty wrócisz. Następnie przyjdziesz ponownie.”
„Zaraz tam pójdę i wykonam gest. Kiedy zobaczysz mój gest, wrócisz.”
Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian skinął głową.
Oczywiście wiedział, dlaczego Li Feng chciał to przetestować.
W związku z tym Li Feng wyszedł na zewnątrz i udał się w wyznaczone przez siebie miejsce.
Następnie wykonał gest wobec Li Chengqiana, który obserwował go z balkonu.
Li Chengqian na balkonie, widząc gest Li Fenga, wrócił do pokoju, a następnie ponownie wrócił do Wielkiej Tang.
Bez niespodzianek, miejsce jego ponownego pojawienia się było nadal w Lizheng Hall Empress Zhangsun.
Li Chengqian nie tłumaczył się zbytnio, zanim jeszcze Empress Zhangsun zdążyła coś powiedzieć, jego postać ponownie zniknęła.
Empress Zhangsun, widząc to, tylko lekko pokręciła głową.
Po stronie Li Chengqiana, widząc miejsce, w którym ponownie się pojawił, natychmiast odetchnął z ulgą.
Dobrze, że nie pojawił się obok Li Fenga, bo gdyby się pojawił, stanowiłoby to duże zagrożenie.
Li Chengqian pospiesznie ponownie podszedł do balkonu i pomachał do Li Fenga.
Li Feng, widząc machanie Li Chengqiana, również odetchnął z ulgą.
Dobrze, że nie pojawił się obok niego, dzięki czemu on i Li Chengqian nie zostaliby złapani do badań.
Li Chengqian dobrze sobie radził, mógł zawsze wrócić do Wielkiej Tang, ale on, Li Feng, nie mógł.
„Bracie Feng!”
„Mhm, teraz mogę być trochę spokojniejszy. Następną rzeczą do zrobienia jest zmiana sposobu mówienia.”
„A także pewne zachowania i maniery. Gdy tylko to załatwimy, nie będziesz miał problemu, nawet wybierając się sam na zewnątrz.”
Li Chengqian pospiesznie skinął głową.
Oczywiście rozumiał sens tego, co powiedział Li Feng.
W końcu, jeśli nie pasujesz do otaczających cię ludzi, łatwo zwrócisz na siebie uwagę.
„Nauczysz się tego stopniowo w przyszłości, nie jest to dla ciebie trudne.”
„Jest już późno, czas na kolację.”
„Aby uczcić moje nowe lokum i moją przeprowadzkę do tego miasta, zjemy dziś wieczorem wystawną kolację.”
„Chodź, wyjdźmy.”
Słysząc słowa Li Fenga, oczy Li Chengqiana rozbłysły, a jednocześnie poczuł ekscytację.
Obiad w południe był już bardzo smaczny, a teraz wybierają się na wystawną kolację, na pewno będzie jeszcze smaczniej.
W związku z tym obaj wyszli z domu, tylko tym razem Li Feng nie jechał samochodem.
Zamiast tego postanowił iść pieszo, ponieważ w pobliżu znajdowało się wiele ekskluzywnych restauracji.
Wychodząc z osiedla i idąc ulicą, Li Chengqian czuł, że jego oczy ledwo nadążają.
Bo było to zbyt tętniące życiem. Wcześniej uważał, że Chang'an jest już wystarczająco tętniące życiem, ale w porównaniu z tym, Chang'an wydawał się być zwyczajny.
„Bracie Feng, czy to stolica?”
„Nie, to nie jest stolica. Powinieneś rozpoznać te dwa znaki.”
Li Chengqian spojrzał w kierunku, na który wskazał Li Feng.
Widząc te dwa znaki, zaskoczony powiedział: „Bracie Feng, to jest Xingcheng.”
„Tak, to jest Tanzhou z czasów Wielkiej Tang.”
Słysząc odpowiedź Li Fenga, usta Li Chengqiana lekko się rozchyliły, a na jego twarzy pojawiło się zaskoczenie.
W tej chwili mógł w stu procentach potwierdzić, że jest to Wielka Tang za tysiąc trzysta lat.
Nie pozostała ani ślad wątpliwości.
„Dobra, przestań się dziwić, patrz pod nogi, zielone światło, przechodzimy przez ulicę.”
Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian pośpiesznie go dogonił.
Jednocześnie gorliwie zapamiętywał wszystko, co widział i słyszał, przecież miał to potem opowiedzieć swojej Matce Królowej.
„Jesteśmy na miejscu!”
Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian pospiesznie przyjrzał się budynkowi przed sobą.
„Po co stoisz jak wryty? Chodź za mną.”
Słysząc wezwanie Li Fenga, Li Chengqian pospiesznie wszedł do środka.
„Witamy! Pan, proszę, ilu was jest?”
„Dwóch!”
„Dobrze, proszę za mną.”
„Dwóch, czy to miejsce jest w porządku?”
„W porządku!”
„Pan, oto nasze menu.”
Li Feng wziął menu i zaczął je przeglądać.
Li Chengqian natomiast nie patrzył na menu, lecz obserwował wnętrze całej restauracji.
Całe wnętrze restauracji wydało mu się luksusowe.
Bardziej luksusowe i wspanialsze niż Pałac Taiji jego ojca.
W każdym razie, jego zdaniem, nie było to miejsce, gdzie mogliby jeść zwykli ludzie, ale raczej miejsce dla osób z pewnym majątkiem.
„Dobrze, wystarczą te, jeśli będzie za mało, dodamy.”
Po tym, jak kelner wyszedł, Li Chengqian powiedział cicho: „Bracie Feng, to miejsce wygląda na bardzo luksusowe, chyba nie jest to miejsce, gdzie mogą jeść zwykli ludzie, prawda?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…