Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1027 słów5 minut czytania

Słysząc słowa Jerzego, Li Feng wszedł do sypialni, a po chwili wrócił do salonu.
Jednocześnie w dłoni pojawiło się kilka banknotów.
„Widzisz, to są pieniądze, których teraz używamy.”
„Ta jest warta sto, ta pięćdziesiąt, ta dziesięć, ta pięć, a ta jeden.”
„Twoje dzisiejsze wydatki wyniosły osiemdziesiąt, jeśli zapłacę tą setką, sprzedawca musi mi oddać dwie dziesiątki.”
„A, jest jeszcze dwudziestka, tylko że jej nie mam przy sobie.”
Widząc, że Jerzy wciąż jest trochę zdezorientowany, Li Feng zamyślił się przez chwilę i kontynuował:
„Możesz to tak rozumieć, ta setka jest jak wasze sto wen, ta jest równoważna pięćdziesięciu wen, ta jednodolarówka jest równoważna jednej wen. Czy teraz rozumiesz?”
„Bracie Feng, rozumiem. Mogę jej dotknąć?”
„Bierz, jest twoja.”
Li Feng podał mu banknoty, które trzymał.
Jerzy wziął banknoty i zaczął się im uważnie przyglądać.
Nagle jego uwagę przykuł portret na banknocie.
„Bracie Feng, czy to obecny cesarz? Jak ma na imię? Czy jest potomkiem mojego rodu Li?”
Jerzy z nadzieją czekał na odpowiedź Li Fenga.
„Przepraszam, nie jest potomkiem twojego rodu Li, a obecnego cesarza już nie ma.”
„Twój ród Li i Wielka Tang panowali tylko przez dwadzieścia dziewięć lat, krócej niż trzysta lat.”
Po usłyszeniu odpowiedzi Li Fenga, na twarzy Jerzego pojawił się smutek.
Okazało się, że jego Wielka Tang panowała krócej niż trzysta lat.
Nagle Jerzy znów podniósł głowę.
„Bracie Feng, powiedziałeś, że teraz nie macie już cesarza.”
„Jak to możliwe? Bez cesarza, jak dynastia może funkcjonować?”
„Co niemożliwego? Bez cesarza są inne sposoby funkcjonowania.”
„Mówiąc o Wielkiej Tang, chcę cię o coś zapytać. Czy w twoim pałacu jest ktoś o imieniu Chenxin?”
„A jaki jest teraz rok Zhenguan w twojej Wielkiej Tang?”
Na pytanie Li Fenga, Jerzy zastanowił się chwilę.
„Bracie Feng, w moim wschodnim pałacu nie ma nikogo o imieniu Chenxin. W Wielkiej Tang jest teraz szósty rok Zhenguan.”
„Nie ma nikogo o imieniu Chenxin? Czyżby jeszcze się nie pojawił?”
„Szósty rok Zhenguan, to znaczy, że Du Ruhui już nie żyje.”
„Cholera! Jerzy, powiedz mi, czy twoja matka nie czuje się dobrze? Czy choroba Qi nasila się coraz częściej?”
„Bracie Feng, kogo masz na myśli mówiąc o matce?”
„Czyli twoja matka królowa, Cesarzowa Zhangsun.”
„Bracie Feng, skąd wiesz? Moja matka królowa rzeczywiście nie czuje się ostatnio najlepiej.”
Na te słowa jego twarz Jerzego nagle się zmieniła.
Następnie drżącym głosem powiedział: „Bracie Feng, czy moja matka królowa…?”
Jerzy nie mógł dokończyć reszty słów, a nawet zaczął płakać.
Widząc Jerzego w takim stanie, Li Feng pocieszył go: „Prawdziwy mężczyzna nie płacze, a poza tym, skoro już znalazłeś się w przyszłości, pierwotny bieg historii uległ zmianie.”
„Chociaż w oryginalnej historii twoja matka królowa zmarła w dziesiątym roku Zhenguan, ten bieg historii może zostać zmieniony z twojej przyczyny.”
„Widziałeś już dobrobyt przyszłości. Kroniki historyczne podają, że twoja matka królowa cierpiała na chorobę Qi.”
„Ale choroba Qi w naszych czasach, jeśli jest odpowiednio leczona, może być powstrzymana, a nawet możliwe jest, że choroba Qi twojej matki królowej ustąpi.”
„Jeśli ją powstrzymacie i nie będzie nawrotów, twoja matka królowa nie będzie cierpieć z powodu tej choroby Qi i będzie mogła żyć jak normalna osoba.”
podendo pierwotnie bardzo zasmucony Jerzy, słysząc słowa Li Fenga, w jego oczach natychmiast pojawił się płomyk nadziei.
Zacisnął z nerwów dłoń Li Fenga i powiedział: „Bracie Feng, czy to prawda? Czy choroba Qi mojej matki królowej naprawdę może zostać wyleczona?”
„Jeśli choroba Qi mojej matki królowej zostanie wyleczona, czy będzie mogła żyć dłużej?”
„Oczywiście. Chociaż choroby Qi nie można wyleczyć całkowicie, jeśli jest odpowiednio leczona, a także zwraca się uwagę na dietę i środowisko zamieszkania, nawrotów można uniknąć.”
„Do tego czasu przedłużenie życia twojej matki królowej o trzy lub cztery dekady nie będzie problemem.”
„Jednak pojawia się tu problem. Istnieje wiele rodzajów choroby Qi i nie wiem, do której kategorii należy choroba twojej matki królowej.”
„Tylko po badaniu można określić, na jaką chorobę Qi cierpi twoja matka królowa.”
„A tutaj pojawia się inny problem – nie wiem, czy możesz sprowadzać żywe osoby na tę stronę.”
„Co więcej, nawet jeśli udałoby się je sprowadzić, fakt braku rejestru ludności jest również problemem.”
„Jednak mogę ci pomóc kupić kilka powszechnie stosowanych leków łagodzących chorobę Qi. Wtedy twoja matka królowa poczuje się lepiej.”
„Ale w ten sposób tajemnica twojego przybycia do przyszłości może zostać ujawniona.”
„Zdecyduj sam, jak postąpić.”
Po tym, jak Li Feng skończył mówić, zamilkł.
Odblokował swój telefon komórkowy i zaczął szukać informacji o Wielkiej Tang.
„Puk, puk, puk!”
Słysząc pukanie do drzwi, Li Feng szybko podszedł otworzyć.
„Dzień dobry, zamówienie jedzenia na wynos. Smacznego!”
Li Feng odebrał zamówienie i zamknął drzwi.
Widząc Jerzego, który wciąż pogrążony był w myślach, powiedział: „Nie myśl teraz o tym, zacznijmy jeść.”
Li Feng mówił, wyciągając zamówienie jedzenia na wynos i kładąc je na stoliku kawowym.
Jerzy usłyszał słowa Li Fenga i przerwał rozmyślania.
Zapach jedzenia nie pozwolił mu myśleć dalej.
„Bracie Feng, te potrawy?”
„Zamówienie jedzenia na wynos. To znaczy, że zostały przygotowane w restauracji i dostarczone przez kogoś.”
„Dokładny proces trudno wyjaśnić w krótkim czasie. Jesteś w przyszłości dopiero od pół dnia, musisz dowiedzieć się zbyt wiele rzeczy.”
„Musisz wiedzieć tylko tyle, że cię nie skrzywdzę, a resztę odkrywaj sam powoli w przyszłości.”
Słysząc słowa Li Fenga, Jerzy zamknął usta i przestał pytać, wziął od Li Fenga pałeczki.
Po czym nabrał kawałek mięsa i włożył go do ust.
„Mmm! Co to za mięso? Jest takie pyszne, ani kurczak, ani kaczka.”
„Mięso wieprzowe. Oczywiście, nie takie mięso wieprzowe, jakie było w twoich czasach. Wiem, że chcesz powiedzieć, że wasze mięso wieprzowe miało specyficzny zapach.”
„Różne gatunki, a wieprzowina, którą jemy, jest kastrowana.”
Po usłyszeniu odpowiedzi Li Fenga, Jerzy przestał pytać.
Przecież Li Feng już udzielił odpowiedzi, więc co jeszcze mógłby pytać.
Następnie Jerzy zjadł kilka innych potraw.
Każda z nich smakowała mu wyśmienicie, nawet najlepszy kucharz pałacowy nie mógł się z tym równać.
„Nie spodziewałem się, że tak dużo jesz. Jesz więcej ode mnie. Naprawdę, młody chłopiec to stary zmartwienie.”
Li Feng zażartował w stronę Jerzego.
Słysząc słowa Li Fenga, Jerzy poczuł się trochę zawstydzony.
Ponieważ prawie połowa z tych potraw trafiła do jego brzucha, a mimo to był najedzony tylko w siedmiu częściach.
„Może jeszcze nie jesteś najedzony!”
Słysząc słowa Li Fenga, Jerzy odruchowo skinął głową, a potem szybko potrząsnął nią.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…