Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

945 słów5 minut czytania

Słysząc pierwszą połowę wypowiedzi Li Fenga, Li Chengqian poczuł ukłucie żalu, ale gdy usłyszał drugą połowę, natychmiast rozjaśniła mu się twarz.
Pośpiesznie podziękował Li Fengowi: „Dziękuję, bracie Feng!”
„Nie ma za co, tak naprawdę to ja powinienem ci podziękować.
„Gdyby nie ten kawałek szmaragdu, który mi podarowałeś, nie mielibyśmy okazji zjeść tutaj.
„Dobra, przestańmy mówić sobie te uprzejmości.
Słysząc słowa Li Fenga, Li Chengqian powstrzymał się od dalszych uprzejmości.
„Płacę!”
Li Feng podszedł do kasy.
„Panie, zapłaci pan 2378 juanów, ale zaokrąglimy do 2370.
Słysząc odpowiedź kasjera, Li Feng zeskanował kod QR.
Li Chengqian również był zaskoczony tą ceną.
Ten posiłek kosztował niemal miesięczną pensję zwykłego człowieka.
Wychodząc z restauracji, Li Chengqian zapytał: „Bracie Feng, czy ten jadeit jest bardzo cenny?”
„To się nazywa szmaragd. Co do tego, czy jest cenny, zależy od jakości. Dobra jakość jest oczywiście cenna, a słaba jakość nie jest zbyt cenna.
„A ten, który mi podarowałeś, jest najlepszej jakości szmaragdem, nazywa się Szmaragd Cesarski, a ten jest bardzo cenny.
„Takie przedmioty, w zależności od wielkości i jakości, mogą kosztować od kilkuset tysięcy do kilkunastu milionów.
Słysząc odpowiedź Li Fenga, Li Chengqian skinął głową, a jednocześnie potajemnie to zapamiętał.
„Bracie Feng, a złoto i srebro? Czy to jest cenne?”
„Złoto jest cenne, ale srebro nie jest zbyt cenne.
„Jednak złoto jest trudne do sprzedaży, ponieważ złoto jest regulowane przez państwo, czyli to, co nazywacie Dworem, i ma swoje oznaczenia.
„Niełatwo wytłumaczyć jego pochodzenie, gdy nagle się je sprzeda.
„Oprócz jadeitu jest jeszcze jedna rzecz, która jest bardzo cenna.
„Co takiego?”
Li Chengqian pośpiesznie dopytał.
„Chińskie zioła lecznicze, stare, cenne chińskie zioła lecznicze.
„Na przykład żeń-szeń. Setki lat dzikiego żeń-szenia mogą kosztować co najmniej milion, można za to kupić takie mieszkanie, jakie właśnie kupiłem.
„Krótko mówiąc, im starszy, tym droższy. Jeśli ma trzysta, pięćset lat, można go sprzedać za dziesiątki milionów.
Słysząc odpowiedź Li Fenga, Li Chengqian ponownie skinął głową.
Jednocześnie zaczął przypominać sobie, czy ma w posiadaniu takie stare okazy żeń-szenia.
„Nie myśl o tym tak wiele. Żeń-szeń to rzecz ratująca życie, a sam w sobie jest cenny. Nie myśl o tym.
„W każdym razie, dobry jadeit jest tak samo cenny.
Słysząc odpowiedź Li Fenga, Li Chengqian zaprzestał rozmyślań.
Po tym, jak obaj wrócili do domu pieszo.
Li Chengqian nie zwlekał i po krótkim pożegnaniu z Li Fengiem wrócił do Wielkiej Tang.
Jak można było się spodziewać, Li Chengqian wrócił do Cesarzowej Zhangsun.
„Matko!”
„Cóż, wróciłeś. Co trzymasz w ręku?”
Słysząc pytanie Cesarzowej Zhangsun, Li Chengqian pośpiesznie odpowiedział: „Melduję Matce, to są potrawy z przyszłości. Brat Feng przygotował je specjalnie dla Matki, jako podziękowanie za prezent, który Matka mi dała.
Li Chengqian, mówiąc, stawiał na niskim stole jedno po drugim pudełka.
„Guanyin[bi], przybyłem.
Kiedy Li Chengqian, który układał potrawy, usłyszał ten głos. Jego ruchy ustały.
Następnie pośpiesznie odwrócił się i ukłonił Li Shiminowi: „Synowa wita Ojca.
„Zwolnij!
Powiedział Li Shimin, jednocześnie bacznie lustrując wzrokiem Li Chengqian.
Na koniec spojrzał prosto w oczy Li Chengqian.
Czując wzrok Li Shimina, Li Chengqian instynktownie spuścił wzrok, unikając kontaktu.
Widząc ten ruch Li Chengqian, Li Shimin mógł być pewien, że to wciąż jego najstarszy syn i nie został podmieniony.
„Wszystko to zostało przywiezione z tak zwanej przyszłości, o której mówiłeś.
„Tak, Ojcze.
Li Chengqian pośpiesznie odpowiedział.
„Guanyin[bi], spróbujmy więc tych tak zwanych potraw z przyszłości.
„Tak jest, Wasza Wysokość!”
Cesarzowa Zhangsun uśmiechnęła się i zgodziła.
„Na co czekasz? Nie przedstawisz nam z Matką tych potraw?”
Słysząc słowa Li Shimina, Li Chengqian pośpiesznie otworzył pokrywki pudełek i zaczął opisywać każde danie.
„Ależ pachnie!”
Cesarzowa Zhangsun odruchowo pochwaliła.
„Guanyin[bi] ma rację. Już po zapachu można ocenić, że dania te powinny być dobre.
„To ryż. Ten ryż jest taki biały.
Li Shimin był zdziwiony widząc biały ryż przed sobą.
„Tak, Ojcze, to jest ryż.
„To są pałeczki.
Li Chengqian, mówiąc, podał pałeczki Li Shiminowi i Cesarzowej Zhangsun.
Można powiedzieć, że w tym momencie Li Chengqian pełnił rolę kelnera.
Li Shimin i Cesarzowa Zhangsun wzięli pałeczki i zaczęli jeść.
„Matko, możesz spróbować tego Buddę Skaczącego przez Mur. To jest dobre dla twojego zdrowia, odżywia ciało, szczególnie ta zupa.
„Dobrze, spróbuję więc.
Następnie, ku oczekiwaniu Li Chengqian, Cesarzowa Zhangsun nabrała kilka łyżek zupy do miski przed nią, a potem zaczęła ją pić.
„Guanyin[bi], jak smakuje?
Ku oczekiwaniu Li Chengqian i Li Shimina, Cesarzowa Zhangsun otworzyła oczy i z zachwytem powiedziała: „Wasza Wysokość, pyszne. Ta zupa jest bardzo słodka i nie tłusta. Po wypiciu czuję, jakby ciało ożyło.
„Wasza Wysokość, spróbuj też. Ta zupa jest bardzo smaczna.
Li Shimin, słysząc słowa Cesarzowej Zhangsun, również pośpiesznie nabrał dwie łyżki do miski i z niecierpliwością zaczął pić.
„Hmm! Wspaniale, ta zupa jest naprawdę pyszna.
„Teraz mam też wielką ochotę na pozostałe dania.
Powiedział Li Shimin, po czym zaczął jeść.
Następnie przez cały proces Li Shimin i Cesarzowa Zhangsun nieustannie wydawali okrzyki zachwytu.
Wyraźnie byli pod wrażeniem podanych potraw.
„Beknęło.”
„Nie spodziewałem się, że jedzenie z przyszłości jest tak pyszne, że przejadłem się.
„Ja też. Nigdy nie myślałam, że mogę tyle zjeść.
Cesarzowa Zhangsun również się zgodziła.
„Teraz opowiedz Ojcu, co widziałeś i słyszałeś dzisiaj. Powiedz prawdę.
„Tak, Ojcze.
Li Chengqian ukłonił się Li Shiminowi.
Następnie zaczął opowiadać o tym, co widział i słyszał dzisiaj.
„Chwileczkę!
Słysząc słowa Li Shimina, Li Chengqian pośpiesznie się zatrzymał.
„Ile tam było ludzi, mówiłeś?
„Ojcze, populacja przyszłości wynosiła czternaście tysięcy milionów.
„Co? Czternaście tysięcy milionów? Jesteś pewien, że to czternaście tysięcy milionów, a nie, że źle usłyszałeś.
„Czy wiesz, co oznacza czternaście tysięcy milionów?
Li Shimin podniósł głos, zdziwiony.
Cesarzowa Zhangsun obok nie wyglądała lepiej, na jej twarzy również malował się niewiarygodny wyraz zdumienia.
Wyraźnie była wstrząśnięta tą liczbą.
„Ojcze, syn może zagwarantować, że się nie pomylił. Li Feng tak mi powiedział.
Odpowiedział Li Chengqian z żelazną determinacją.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…