Kim właściwie jest Jin Li?
Dla internautów, którzy wpadli w pułapkę bycia fanem dopiero od trzech lat, była to kobieta, której w zasadzie nie ma, której fani nie mogli znaleźć, a potem musieli jej szukać na zdjęciach przypadkowych osób. Jednego dnia w roku, 15 kwietnia, pojawiała się na gorących tematach wyszukiwania przez całą dobę, zupełnie bezwstydnie.
Ale dla fanów zespołu sprzed trzech lat, mogliby o niej opowiadać bez końca, przez trzy dni i trzy noce.
Przypadkiem osoba, która przyszła z pomocą, była fanką zespołu „Różowe Dziewczyny”, a jej ulubienicą była właśnie Jin Li.
Ekscytującym głosem powiedział: „Jin Li! To przecież Jin Li, Najsłodsza dziewczyna w chińskiej strefie! Żadna gwiazda nie potrafi się słodziej uśmiechać niż ona. Czyż nie przypomina lalki Barbie?”
Prowadząca miała wrażenie, że zaraz opluje ją śliną, i szybko odpowiedziała: „Wiem, ale pytam, czy jest bardzo znana?”
Programista powiedział z surową miną: „Oczywiście, że jest znana, znana wszystkim!”
„To dlaczego przez te lata jej nie było, właściwie jej nie widziałam?” – zadała zasadnicze pytanie prowadząca.
Programista westchnął: „Źle się czuła. My, starzy fani, wszyscy o tym wiemy, Jin Li jest chorowita. Kiedy była sławna, biegała od rana do nocy po całym kraju. Jej cera widocznie się pogorszyła, nawet makijaż tego nie ukrywał.”
„Dla nas, fanów, dopóki oficjalnie nie zakończyła kariery, zawsze jest iskierka nadziei, że pewnego dnia znowu stanie na scenie.”
Podkreślił: „Niech cię nie zwiedzie jej słodycz, ma bardzo silne umiejętności zawodowe i jest bardzo oddana pracy.”
Prowadząca poczuła w sercu nutkę podziwu.
Pięć minut później kanał internetowy został naprawiony, a napływający internauci byli liczniejsi niż wcześniej.
Jin Li ponownie włączyła się do transmisji na żywo, jadła arbuza.
Najpierw się uśmiechnęła, na jednej z policzków pojawił się mały dołeczek, a zmarszczki pod oczami również dyskretnie się pojawiły. Każdy, kto na nią spojrzał, musiał powiedzieć: jaka słodka!
Jin Li pomachała ręką: „Witajcie!”
Głos miała słodki i radosny, aż fani chcieli zamienić się w kawałek arbuza, który jadła!
Jin Li powiedziała: „Właśnie zjadłam arbuza z moją menedżerką, był całkiem słodki. Powiedziała mi, że najsłodsza część arbuza to środek. Co o tym sądzicie? Dla mnie, dopóki nie jest blisko skórki, miąższ jest słodki.”
„Tak, podczas przerwy menedżerka powiedziała mi, że wyglądam na zbyt obojętną i kazała mi być bardziej entuzjastyczna, nie mówić tylko, ale też działać. Czy mam się z wami przywitać w inny sposób?”
Lawina komentarzy przeminęła, jak nurt rzeki.
Sui Lingfang nie czytała komentarzy, ale z doświadczenia wyczuwała, że transmisja na żywo odniesie sukces.
Dawniej Jin Li była słodka, ale trochę ociężała w reakcjach, sprawiając wrażenie cichej i uroczej.
Teraz Jin Li wydawała jej się bardzo żywiołowa i pełna energii.
Jednak w następnej chwili Jin Li spojrzała na komentarze, zerknęła na Sui Lingfang i poprosiła prowadzącą o zadanie pytań.
Sui Lingfang poczuła, że coś jest nie tak, wzięła telefon i weszła na kanał transmisji na żywo.
[Co to za menedżerka, która widząc, że nasza Skarbie Jin jest chora, każe jej marnować energię na witanie się z nami!]
[Dawno się nie widziałyśmy, Skarbie Jin schudła, twarz też jest blada. Czy ona w ogóle dobrze je?]
[Nie zmuszajcie Skarbie Jin do robienia rzeczy, których nie chce. To, że w ogóle może jeszcze pozostać w branży rozrywkowej, jest największym błogosławieństwem!]
Sui Lingfang: ???
Prawie zapomniała, że fani Jin Li są w branży rozrywkowej dość nietypowi. Fani zazwyczaj mają bardzo pozytywne wrażenie o swoich idolkach, ale fani Jin Li mieli o niej takie wrażenie, jakby było ono pokryte niezliczoną ilością warstw mozaiki, grubszych niż farba na murze!
Prowadząca nie odważyła się zadać Jin Li zbyt trudnych pytań, zrezygnowała z innej, sensacyjnej serii pytań i trzymała się pierwotnego planu.
Prowadząca: „Czy masz kontakt z innymi członkami swojego dawnego zespołu?”
Jin Li: „Rozmawiamy na WeChat.”
Prowadząca: „Czy masz z nimi dobre relacje?”
Jin Li: „Mamy dobre.”
Prowadząca: „Rozmawiacie z nimi o sprawach zawodowych?”
Jin Li lekko się uśmiechnęła: „Głównie to one rozmawiają ze mną, ja nie mam o czym rozmawiać.”
Prowadząca czuła ukłucie niepokoju, poczucie winy.
Wszyscy wiedzieli, że Jin Li jest chora, że jest wątłego zdrowia. Jakie sprawy zawodowe mogłaby mieć?
[Nie trzeba tak zadawać pytań, to zabija!]
[Cat Claw Live jest takie nieuczciwe, następnym razem niech Jin Li nie przychodzi na Cat Claw, tylko na Wangwang.]
[Niesamowite, taka retoryka w branży rozrywkowej, wywyższanie jednych i poniżanie innych, prawda?]
Prowadząca zerknęła na komentarze, lekko się uśmiechnęła, z zachowaniem pozorów zadała kolejne pytanie. Po ostatnim pytaniu poczuła ulgę.
„Co ostatnio lubisz robić? Czy możesz się tym podzielić z fanami?”
Jin Li mrugnęła: „Mogę! Ostatnio lubię chodzić na festyny i do świątyń taoistycznych. Macie jakieś rekomendacje?”
„Festyny?” – prowadząca lekko się zdziwiła, taka odpowiedź była dość nieoczekiwana.
Nie tyle dziwna, co po prostu bardzo przyziemna.
Internauci zaczęli proponować pobliskie świątynie taoistyczne, tak szybko przewijały się wiadomości, że Jin Li nie mogła nawet przeczytać napisów.
Transmisja na żywo zakończyła się pomyślnie.
Jin Li westchnęła głęboko i opadła na krzesło.
Początkowa właścicielka ciała była przyzwyczajona do bycia przed kamerą, ale dla niej to był pierwszy raz, była… trochę zdenerwowana.
Sui Lingfang w napięciu przyglądała się jej, ściskając chusteczkę, jej ciało było w gotowości, jakby Jin Li miała się źle poczuć, od razu rzuciłaby się na pomoc.
Jin Li: ……
Zaśmiała się: „Siostro Fang, naprawdę nic mi nie jest.”
Sui Lingfang też chciała się zrelaksować, ale ciało jej nie słuchało, więc usiadła obok Jin Li.
„Porozmawiajmy trochę. Czy masz coś, czym chcesz się ostatnio podzielić, albo coś, co chciałabyś zrobić?”
Jin Li z rozpędu powiedziała: „Czy mogę zjeść chipsy i wypić colę?”
Sui Lingfang spojrzała na nią gniewnie.
Jin Li uśmiechnęła się nieśmiało, pomyślała poważnie i powiedziała: „Siostro Fang, czuję, że moje ciało jest znacznie lepsze. Chciałabym spróbować podjąć się jakichś zleceń. Czy możesz zorganizować dla mnie jakąś lekką pracę?”
Czuje, że po wstrzyknięciu Boskiej Mocy jej ciało rzeczywiście jest w lepszym stanie, ale wciąż jest różnica w porównaniu do zwykłych ludzi.
Nie chce brać za dużo, trzy lub cztery przyjęcia zleceń na raz powinny być do zniesienia.
Sui Lingfang uniosła brwi, jej mina rozjaśniła się: „Czekałam na to trzy lata, nareszcie doczekałam się tych słów. Po powrocie do firmy dokładnie przejrzę propozycje.”
Podała Jin Li jeszcze kilka wskazówek i odeszła, odwracając się trzy razy.
W pokoju została tylko Jin Li. Wstała i poszła do łazienki, żeby umyć twarz, a potem, nabrawszy sił, zaczęła szukać informacji w Internecie.
Została nagle zepchnięta do świata śmiertelników, Jin Li nie wiedziała, jaką próbę będzie musiała przejść ani co robić.
Wydaje się, że ludzie tutaj ją lubią, więc będzie nadal małą gwiazdą.
Byle do dnia; Jin Li tak przeżywała czas w Niebiańskim Królestwie, teraz też nie może odejść od swojej starej profesji.
Jednak następnego dnia, kiedy się obudziła, Jin Li poczuła się okropnie. Zachorowała na wysoką gorączkę!
Zawroty głowy, kołatanie serca, mdłości – te objawy były jeszcze gorsze niż wtedy, gdy się tu przeniosła.
Jin Li, z ciężkim ciałem, ubrała się i zamiast iść do szpitala, udała się do najbliższej świątyni taoistycznej.