Je Yu lekko zmarszczył brwi.
Chociaż to była tylko symulacja snu.
Ale jeśli to możliwe.
Je Yu nadal miał nadzieję, że pozwoli swojemu sennemu ja pożyć trochę dłużej.
Zgodnie z doświadczeniem porażki z poprzedniego snu.
Można było łatwo wywnioskować.
Im dłużej żyjesz, tym wyższa będzie ostateczna ocena.
Gdyby udało mu się rozwinąć do etapu Połączenia Ciała, a nawet Przezwyciężenia Próby.
Wtedy po zakończeniu, jakikolwiek otrzymany prezent.
Z pewnością pozwoliłby mu wzbić się w powietrze.
Siła to była metoda ochrony życia, której pragnął Je Yu.
[Po długim namyśle postanowiłeś już nie czekać bezczynnie i przygotować się do aktywnego ataku.]
[Na noc przed wielkim atakiem Pałacu Blokującego Księżyc na Pałac Dziesięciu Tysięcy Dusz.]
[Potajemnie udałeś się do Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz.]
[Już wszystko zrozumiałeś.]
[Zamierzasz wymienić trasę ataku mnichów z Pałacu Blokującego Księżyc na antidotum na Pigułkę rozpuszczającą kości.]
[Najlepiej, jeśli się uda porozumieć.]
[Jeśli się jednak nie uda, wymyślisz inne sposoby.]
[Nie martwisz się też, że pojawią się jakiekolwiek niebezpieczeństwa.]
[Przez te lata zgromadziłeś dwie cenne Talizmany Błyskawicznego Ruchu.]
[Każdy z nich pozwoli ci natychmiast przenieść się na tysiąc mil.]
[Idealne do ucieczki przed niebezpieczeństwem.]
[Wkrótce.]
[Korzystając z ciemności.]
[Wszedłeś do Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz.]
[Okazało się, że wszędzie leżą martwe ciała.]
[Zapach krwi w powietrzu był tak gęsty, że chciało się wymiotować.]
[Byłeś bardzo zdziwiony.]
[Co się stało w Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz?]
[Czyżby Pałac Dziesięciu Tysięcy Dusz popadł w konflikt z innymi sektami oprócz Pałacu Blokującego Księżyc?]
[Użyłeś Sekretu Niebiańskiego Przewodnictwa Przyciągania Księżyca, aby ukryć swoją postać.]
[Udając się w kierunku głównego pałacu.]
[Tam właśnie przebywała Zhu Diezhen.]
[Chociaż teraz nie wiesz, czy nadal tam jest.]
[Ale przynajmniej spróbujesz szczęścia.]
[Co zaskakujące.]
[Zhu Diezhen rzeczywiście była w głównym pałacu.]
[W tej chwili była oblegana przez czterech mnichów.]
[Patrząc na wahania aury na ich ciałach.]
[Ci czterej powinni być wielkimi mistrzami etapu Połączenia Ciała.]
[Na szczęście ich uwaga skupiona była na Zhu Diezhen i nie zauważyli twojej obecności.]
[Pod oblężeniem, porażka Zhu Diezhen była tylko kwestią czasu.]
[Widząc tę scenę, byłeś bardzo zadowolony.]
[Gdyby nie kontrola tej kobiety, Zhu Diezhen.]
[Przez te lata z pewnością byłbyś w stanie skrzywdzić wszystkie żeńskie zakonnice z Pałacu Blokującego Księżyc.]
[Ale teraz.]
[Oprócz Wierzby Serce Pokaz, nigdy więcej nie rozmawiałeś z nikim o kaligrafii Sekretu Kun.]
[Każdej nocy musiałeś patrzeć na swoich braci z lekkim przepraszającym spojrzeniem.]
[Bracia, cierpieliście pod moim przywództwem.]
[Po uwolnieniu się od trucizny Pigułki rozpuszczającej kości.]
[Starszy brat z pewnością pozwoli wam dobrze zjeść mięso.]
[Dlatego w twoich oczach Zhu Diezhen była kompletną demonicą.]
[Miałbyś nadzieję, że będzie cierpieć.]
[A w tym momencie.]
[Zhu Diezhen jej aura wyczerpała się, a ona została przeszyta mieczem w bark.]
[Właśnie miałeś bić brawo.]
[Nagle poczułeś silny ból w ramieniu.]
[Niemal straciłeś przytomność.]
[Spojrzałeś do tyłu, na ramieniu pojawiła się nieoczekiwanie rana, z której sączyła się krew.]
[Co się tutaj dzieje?]
[Zraniona Zhu Diezhen jeszcze trudniej dawała sobie radę.]
[Wkrótce została ponownie zraniona ostrym mieczem w ramię.]
[W tym samym czasie poczułeś ból w ramieniu.]
[W tej chwili.]
[Zdałeś sobie sprawę, że Zhu Diezhen absolutnie nie może umrzeć.]
[W przeciwnym razie, jeśli ona umrze, jest bardzo prawdopodobne, że ty też nie przeżyjesz.]
[Więc nie zwlekając.]
[Użyłeś swojej magii.]
[Aby przyciągnąć uwagę tych czterech mnichów.]
[Następnie zgnieciłeś w dłoni Talizman Błyskawicznego Ruchu i podszedłeś do Zhu Diezhen.]
[A potem użyłeś Talizmanu Błyskawicznego Ruchu, aby ją zabrać.]
[Dla bezpieczeństwa.]
[Zgniotłeś obie Talizmany Błyskawicznego Ruchu, to był cały twój majątek zgromadzony przez te kilkaset lat.]
[Ale ani trochę nie żałowałeś.]
[Ponieważ każdy z tych czterech mnichów był o jeden wielki poziom wyżej od ciebie.]
[Niezależnie od tego, kto by cię dogonił, czekałaby cię tylko śmierć.]
[W obliczu śmierci zawsze podejmujesz racjonalne wybory.]
[To też jest jedna z zalet.]
[Po tym, jak zabrałeś Zhu Diezhen z Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz.]
[Znalazłeś ukrytą jaskinię.]
[W tej chwili Zhu Diezhen straciła przytomność.]
[Patrząc na tę oszałamiającą twarz.]
[Nadal byłeś trochę oszołomiony.]
[Trzeba przyznać, że Zhu Diezhen była naprawdę najpiękniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek widziałeś.]
[Za każdym razem, gdy się spotykaliście, uważałeś tę kobietę za oszałamiająco piękną.]
[W porównaniu do poprzedniej dominacji.]
[Teraz, gdy Zhu Diezhen jest nieprzytomna, wydaje się jeszcze bardziej delikatna.]
Patrząc na kobietę na obrazku.
Je Yu wziął głęboki wdech.
Nie mówiąc już o tym, że osoba we śnie nie mogła się powstrzymać.
Nawet on, osobiście, nie mógł się powstrzymać.
Ta kobieta była naprawdę zbyt piękna.
Ale jednocześnie bardzo niebezpieczna.
Mistrzyni Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz, osoba odpowiedzialna za Pigułkę rozpuszczającą kości.
Podziwianie piękna wymaga posiadania kapitału.
Przynajmniej trzeba najpierw przeżyć.
[Wyjąłeś magiczny artefakt, Linę Wiążącą Duszę, i związałeś Zhu Diezhen.]
[Ale podczas wiązania zauważyłeś, że coś poszło nie tak?]
[Coraz bardziej przypomina to japońskie techniki wiązania kaczek?]
[Jednak właśnie dlatego.]
[Odkryłeś, że ta mistrzyni Pałacu Dziesięciu Tysięcy Dusz ma naprawdę świetne ciało.]
[Sprawiło to, że prawie nie mogłeś oderwać wzroku.]
[Jednakże, z trudem powstrzymałeś pokusę i podałeś Zhu Diezhen lekarstwo.]
[Po długim czasie.]
[Kiedy zdałeś sobie sprawę, że Zhu Diezhen się obudziła.]
[Natychmiast wyjąłeś z magicznej przestrzeni latający miecz.]
[I przyłożyłeś go do serca Zhu Diezhen.]
[Ona spojrzała na latający miecz przed nią, ale wcale się nie bała.]
[Tylko powiedziała, że naprawdę nie spodziewała się, że uratuje ją właśnie ty.]
[Nie chciałeś marnować słów.]
[Zadałeś pytanie, które nurtowało twoje serce.]
[Co za pigułkę połknąłeś tamtego roku i dlaczego kiedy Zhu Diezhen zostaje zraniona, ty też się ranisz.]
[Zhu Diezhen nagle wybuchnęła śmiechem.]
[Następnie, dzięki jej wyjaśnieniom.]
[Wreszcie poznałeś prawdę.]
[Okazało się, że pigułka, którą wtedy wziąłeś, wcale nie była Pigułką rozpuszczającą kości.]
[Ale Pigułką Jednego Serca.]
[Jednego Serca oznaczającego jedność serc pary.]
[Po spożyciu, dwaj mnisi razem nabierają siły i razem tracą.]
[W praktyce duchowej wzajemnie się uzupełniają, a przełamywanie granic jest niezwykle szybkie.]
[Mogą nawet dzielić się talentami.]
[Za każdym razem, gdy jeden z nich przełamuje barierę, przekazuje część swojej mocy swojemu towarzyszowi.]
[Czyli drugiej osobie, która połknęła Pigułkę Jednego Serca.]
[Dlatego za każdym razem, gdy przełamywałeś barierę.]
[Czułeś, jak aura gromadzi się w twoim sercu, a potem znika.]
[W tamtym czasie Zhu Diezhen podała ci Pigułkę Jednego Serca, ponieważ dostrzegła twój talent do kultywacji.]