Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

1314 słów7 minut czytania

Trzy dni po tym, jak Chu Ying zdjął z tablicy zadanie.
Poza Pawilonem Zadań.
Kobieta o smukłej i delikatnej sylwetce, o wyrafinowanych i zwodniczo pięknych rysach, emanująca szlachecką aurą, która sugerowała, że lepiej jej nie podchodzić, poruszając się lekko jak kwiat, w mgnieniu oka wkroczyła do Pawilonu Zadań.
Jednak dowiedziawszy się, że zadanie przez nią zlecone zostało podjęte, lecz do tej pory nie ukończone, kobieta wpadła w szał.
— Cholera! Który to śmieć bezmyślnie podjął moje zadanie!
Lin Zhixue była niezwykle rozgniewana.
Chociaż każdy mógł zlecić zadanie w Pawilonie Zadań, o ile zapewnił odpowiednią nagrodę, mógł zlecić tylko jedno zadanie naraz!
Zbliżał się jej przełom, brakowało jej Duchowego Leku Klasy Mistycznej pasującego do jej praktyki, a nie mogła go znaleźć od razu. Musiała spróbować zlecić zadanie w Pawilonie Zadań.
W rzeczywistości nie miała wielkich nadziei, że ktoś będzie w stanie wykonać jej zadanie.
W końcu wiedziała, że Perła Lodu Nasłuchująca Śniegu jest zbyt rzadka!
Dlatego jej zadanie wisiało na pierwszej stronie Tabeli Mistycznej przez pół miesiąca i nikt go nie podjął, co już ją zniechęciło.
Kto by pomyślał, że dwa dni temu, kiedy ponownie spojrzała, ktoś zdjął jej tablicę zadania!
Miała nadzieję, że ktoś naprawdę zdoła wykonać zadanie, które zleciła.
Ale kto by się spodziewał, że do dziś, gdy termin zadania miał się zaraz skończyć, nie było w Pawilonie Zadań żadnego zapisu o jego wykonaniu!
Było to dla niej bardzo irytujące!
Jednocześnie zlecanie zadań w Pawilonie Zadań nie było darmowe. Jeśli zleciła zadanie, a nikt go nie podjął, nie musiała płacić Pawilonowi prowizji.
Ale gdy tylko ktoś je podjął, niezależnie od tego, czy zadanie zostało wykonane, czy nie, Pawilon Zadań pobierał dziesiątą część nagrody jako prowizję!
Innymi słowy, jeśli nagroda za jej zadanie wynosiła dziesięć tysięcy Kamieni Duchowych + tysiąc pięćset Punktów Kontrybucji, oraz jej przysługę, musiała dodatkowo zapłacić Pawilonowi tysiąc Kamieni Duchowych + sto pięćdziesiąt Punktów Kontrybucji!
Sługę można pominąć, była to jej dodatkowa oferta, nie wliczana do nagrody.
Jeśli zadanie zostałoby wykonane, byłoby dobrze. Ale jeśli nie zostało wykonane, musiała jeszcze zapłacić prowizję, a nawet nie wiedziała, kto zdjął jej tablicę zadania.
To uczucie było tak obrzydliwe, jak zjedzenie muchy!
Jeśli to jakiś grubawy, wewnętrzny lub zewnętrzny uczeń zdjął jej tablicę zadania z jakimiś brudnymi myślami, byłoby to jeszcze bardziej obrzydliwe!
Obecnie do terminu wykonania jej zadania pozostało jeszcze pół godziny.
Serce Lin Zhixue oziębło.
Stała przed Pawilonem Zadań, kopiąc nogą z nienawiścią i mamrocząc z zaciśniętymi zębami: "Gdybym tylko wiedziała, kto zdjął moją tablicę zadania, połamę mu obie nogi!"
Ledwie ustały pełne urazy i gniewu słowa Lin Zhixue, a na szczycie góry, na której znajdował się Pawilon Zadań, pojawiła się wysoka i czysta postać.
Chu Ying!
Chu Ying, który właśnie wracał z Lasu Dziesięciu Tysięcy Bestii, skierował się prosto do Pawilonu Zadań.
Jednak, gdy tylko podszedł, usłyszał pełne urazy słowa kobiety.
Chu Ying podświadomie spojrzał w tamtą stronę.
Kobieta w jasnoniebieskiej szacie, falującej jak woda, podkreślała jej cudowną, niczym z jadeitu, figurę, godną miana piękności jak woda.
Z luźnych rękawów szaty wystawały jej blade jak śnieg ramiona, z dłońmi opartymi na biodrach, a gniew w jej oczach sprawiał, że traciła odrobinę eteryczności niebiańskiej istoty, zyskując więcej ziemskiego powabu.
Niemniej jednak była to niezwykłej urody kobieta, nawet zła, stanowiła olśniewający widok.
— Jaka piękna! Dlaczego wcześniej nie zauważyłem takiej piękności w Świętej Krainie?
Chu Ying był zdumiony.
— Po prostu ma trochę wybuchowe usposobienie, dlaczego chce komuś łamać nogi? – Chu Ying nie mógł powstrzymać się od myśli.
Widząc, że ktoś śmiał tak otwarcie się jej przyglądać, Lin Zhixue, która już była w gniewie, poczuła jeszcze większą złość.
Gdyby tylko na nią spojrzał, byłoby dobrze, ale ten człowiek wpatrywał się w nią! Już od kilku oddechów!
Lin Zhixue natychmiast uznała Chu Ying za jednego z tych obrzydliwych i nieczystych uczniów.
— Nawet mnie, Kandydatkę na Świętą Dziewicę, śmiesz prowokować, szukasz śmierci!
Lin Zhixue zimno krzyknęła, a jej zwiewna dłoń już poleciała w kierunku Chu Ying.
Chu Ying otrząsnął się, Skarbnica Boskiej Sztuki Błękitnego Fenicja wyszła spontanicznie i w jednej chwili zniknął z miejsca.
— Pani, przepraszam, trochę się zamyśliłem – Chu Ying pojawił się w pewnej odległości od Lin Zhixue, dystansując się.
Gniewne oczy Lin Zhixue były pełne zdziwienia.
Jego prędkość jest tak wielka!
Tak szybka, że w ogóle nie widziała, jak się uchylił!
— Kim jesteś? – Lin Zhixue nagle zdała sobie sprawę, że ta osoba prawdopodobnie nie jest zwykłym wewnętrznym uczniem.
Uczniowie Świętej Krainy Tai Xuan dzielili się na trzy rodzaje: uczniowie zewnętrzni, uczniowie wewnętrzni oraz kandydaci na świętych synów i święte dziewice, a także święci synowie i święte dziewice.
Blood Moving Realm to uczniowie zewnętrzni, a Królestwo Spirytualnego Morza i wyższe to uczniowie wewnętrzni.
Jeśli chodzi o kandydatów na świętych synów, to są to osoby o wyjątkowych uzdolnieniach, niezwykłej sile bojowej, znacznie przewyższające rówieśników, które osiągnęły standard i mają wystarczającą liczbę Punktów Kontrybucji!
Innymi słowy, kandydaci na świętych synów wyznaczają standard talentu uczniów Świętej Krainy, ale niekoniecznie muszą mieć wysoki poziom kultywacji.
Ponieważ wielu uczniów, którzy osiągnęli poziom Cave Heaven Realm, wciąż jest uczniami wewnętrznymi, ale ćwiczyli przez bardzo długi czas i osiągnęli swoje poziomy kultywacji dzięki długotrwałemu procesowi.
Nad kandydatami na świętych synów, dopiero na szczycie ci symbolizujący wizerunek i twarz Świętej Krainy, święci synowie.
Kandydaci na świętych synów mogą nie być najsilniejsi, ale święci synowie z pewnością szybko zostaną wychowani na najsilniejszych uczniów Świętej Krainy.
Jest to również jedna z ogromnych różnic między nimi.
— Czyżby jakiś wewnętrzny uczeń drugiego rzędu? – Lin Zhixue pomyślała w duchu.
— Kandydat na Świętego Syna, Chu Ying – odpowiedział Chu Ying spokojnie, twierdząc, że nie jest jakimś tam przeciętniakiem.
Kto w Świętej Krainie Tai Xuan nie zna imienia Kandydat na Świętego Syna numer jeden? Nawet jeśli cię nie widziałem, na pewno słyszałeś moje imię, prawda?
Jak można było się spodziewać.
Słysząc imię Chu Ying, piękne oczy Lin Zhixue natychmiast się rozszerzyły.
— Jesteś Kandydatem na Świętego Syna numer jeden? Wielkim wielbicielem tej kobiety, Yao Ruo Xi? – powiedziała Lin Zhixue mimowolnie.
Twarz Chu Ying pociemniała.
Westchnął chłodno i ruszył prosto do Pawilonu Zadań.
Lin Zhixue wciąż stała w miejscu, osłupiała, jej wzrok stopniowo wypełniał się zdziwieniem: „Nie mówiono, że ten Chu Ying zepsuł sobie kultywację? Jak mógł uniknąć mojego ataku?”
Jej poziom to szczyt Dziewiątego Poziomu Królestwa Spirytualnego Morza, a do osiągnięcia Cave Heaven Realm brakowało jej tylko jednego kroku. Dopóki mogła zdobyć Perłę Lodu Nasłuchującą Śniegu, nie tylko mogła wejść do Cave Heaven Realm, ale także osiągnąć Dziewięciopoziomową Formę Prawną!
Jednak nawet tak, jej siła była niezwykle potężna, plasując ją na siódmym miejscu wśród wszystkich kandydatek na święte dziewice!
Nawet w porównaniu z kandydatami na świętych synów o tym samym rankingu, wcale nie była słabsza.
Ale dlaczego ten Chu Ying, o którym mówiono, że zepsuł sobie kultywację, tak łatwo sprawił, że jej cios chybił?
Gdy była zdezorientowana.
Na jej identyfikacyjnym tokenie na biodrze rozległ się dźwięk „di di”.
— Zadanie, które pani zleciła, zostało ukończone. Proszę szybko udać się do Pawilonu Zadań, aby odebrać nagrodę.
Lin Zhixue osłupiała, a następnej chwili jej twarz rozjaśniła się z radości!
Perła Lodu Nasłuchująca Śniegu się znalazła!
Natychmiast wbiegła do Pawilonu Zadań.
W tym czasie, w Pawilonie Zadań, Chu Ying rozmawiał z tamtejszym starszym.
— Naprawdę godne miana Kandydat na Świętego Syna numer jeden, udało mu się nawet znaleźć tę niezwykle rzadką Perłę Lodu Nasłuchującą Śniegu, naprawdę niezwykły! Czy wolno zapytać, czy znalazł ją pan w Szczycie Powracającego Śniegu w Lesie Dziesięciu Tysięcy Bestii? – Starszy Xu nie mógł powstrzymać się od pytania.
— Zgadza się – Chu Ying szczerze skinął głową.
— Ach, przybył pan trochę za późno. Siódma Kandydatka na Świętą Dziewicę, która wcześniej zleciła to zadanie, właśnie wyszła. Zakładam, że myślała, że zadanie przepadło. Proszę chwilę poczekać. – Gdy Starszy Xu skończył mówić, w Pawilonie Zadań pojawiła się Lin Zhixue.
— Starszy Xu, kto ukończył moje zadanie?! – wykrzyknęła Lin Zhixue, po czym zdała sobie sprawę, że osoba rozmawiająca ze Starszym Xu to właśnie Chu Ying, którego przed chwilą widziała!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…