Następnego dnia Wang Yan otrzymał telefon od Nie Yongxiao, który podał mu anonimowe konto.
Wang Yan zapisał je i podziękował, nie wspominając o niczym więcej.
Następnie Wang Yan i Li Yun udali się do banku, aby to sprawdzić. Na koncie było dokładnie dziesięć milionów dolarów amerykańskich. Zmienili również hasło.
Wyszedwszy, obaj natychmiast znaleźli kancelarię prawną.
Zatrudnili zdolnego prawnika, aby pomógł Wang Yanowi w formalnościach związanych z rejestracją firmy. Prawnicy byli w tym profesjonalistami i wiedzieli, jak zaoszczędzić pieniądze.
Nie chodziło o to, że Wang Yan nie chciał zatrudnić znanych prawników, ale o to, że znani prawnicy mieli kontakty, których zwykli ludzie nie mogli osiągnąć. Byli to ludzie z kręgów urzędników czy dyrektorów, a Wang Yan był o kilka szczebli niżej.
Wang Yan poprosił prawnika o zarejestrowanie kilku firm holdingowych, których będzie używał w przyszłości. Firma holdingowa nosiła nazwę „Dragon Ascending Group”.
Następnie polecił Li Yunowi rozpocząć masowy nabór podwładnych o wysokich kwalifikacjach.
Jak to mówią, reputacja Wang Yana była wystarczająco duża. Wielu gangsterów z więzień rozsławiło jego imię. Obecnie prawie każdy gangster z niższych sfer na Hong Kong Island znał Wang Yana i chciał dla niego pracować. Dla gangstera posiadanie wpływowego przywódcy było niezwykle ważne. Dlatego wielu zgłosiło się na ochotnika, a po ścisłej selekcji wybrano elity i talenty.
Oczywiście w tym procesie nie obyło się bez wielu policyjnych agentów. Nic nie można było na to poradzić. Wang Yan zamierzał coś zrobić. Szczerze mówiąc, Wang Yan był zadowolony z obecności policyjnych agentów. Byli to najlepsi funkcjonariusze policji, starannie wybrani, elastyczni i potrafiący się dostosować, co było dokładnie tym, czego Wang Yan potrzebował.
Gdy te sprawy zostały załatwione, poprosił Li Yuna o znalezienie kilku osób zajmujących się operacjami finansowymi.
W ciągu trzech godzin Li Yun przyprowadził trzech takich specjalistów, którzy byli zadłużeni wobec lichwiarzy.
Wang Yan przekazał im pewne informacje i polecił im działać zgodnie z jego wskazówkami. Następnie ciepło ich zachęcił i wysłał kilku podwładnych, aby im towarzyszyli. Co do groźby? Czy nie wiedzieli, jak tutaj trafili? Czy nie wiedzieli, kim jest Wang Yan? To była największa groźba.
Następnie, przez miesiąc, wpływy stabilnie rosły. Wcześniejsze polecenia zostały już przekazane, więc nie musiał się zbytnio martwić.
A po miesiącu długi Wang Yana podwoiły się, osiągając ponad dwadzieścia pięć milionów dolarów amerykańskich.
Nie odważył się zainwestować wszystkich pieniędzy w jeden rynek, obawiając się, że go zniszczą. Fundusze zostały podzielone na wiele części, stosując taktykę małych grup partyzanckich. Dzięki jego nieomylnym informacjom zyski były bardzo satysfakcjonujące.
Następnie Wang Yan wsiadł do samolotu lecącego do San Francisco.
To był pierwszy raz, kiedy Wang Yan odwiedził te wolne, demokratyczne i pokojowe Stany Zjednoczone w ciągu trzech żyć. Nie był zbytnio podekscytowany, było tak samo jak zwykle.
Znalazł hotel i się zakwaterował.
Następnego dnia, po kilku poszukiwaniach, Wang Yan skontaktował się z lokalną chińską organizacją przestępczą, Hongmen. Wielu przywódców Hongmen z tamtych czasów przeżyło wojnę i przyczyniło się do wyzwolenia kraju. Wielu obecnych przywódców wciąż miało w sercach swoje ojczyzny.
Wang Yan zwrócił się do nich z tego powodu, że wszyscy byli rodakami i istniała między nimi podstawa zaufania.
Wang Yan był bardzo zdenerwowany przed spotkaniem z przywódcami Hongmen. W końcu byli to twardziele, którzy zabijali bez mrugnięcia okiem, mieli tysiące podwładnych, a organizacja liczyła dziesiątki tysięcy ludzi. Jeśli rozmowy by się nie powiodły, mogli by go po prostu zastrzelić, a jego umiejętności walki na nic by się nie zdały.
Na szczęście przywódca był dobrym człowiekiem, wciąż miał uczucia do rodaków i nie był zaślepiony blichtrem. Traktował Wang Yana, pochodzącego z Hong Kong Island, którego uważał za swojego podwładnego, z myślą o wsparciu go, traktował swojego młodszego brata dobrze.
W rzeczywistości ten przywódca był również jednym z najniższych w Hongmen, ale była to organizacja działająca na całym świecie, o dziesiątki tysięcy mil przed Wang Yanem.
Wang Yan powiedział do przywódcy: „Bracie, przyjechałem tu, aby prosić cię o pomoc.”
Przywódca dał mu znak, że słucha, i powiedział, żeby mówił.
Wang Yan kontynuował: „Chciałbym poprosić cię o pomoc w skompletowaniu zespołu do mojej firmy. Opłata za pomoc wyniesie 1 milion dolarów amerykańskich.”
Przywódca stwierdził, że to drobnostka. Chociaż nie wiedział, po co mu mały zespół do małej firmy, ale zdobycie miliona dolarów za jedno słowo było czymś, czego chciałby więcej.
„Dobrze, dziękuję ci, bracie. Oto czek na milion dolarów.”
Przywódca schował go, nawet nie patrząc, ponieważ odkąd objął to stanowisko, nikt nie odważył się go oszukać, nikt.
Następnie, dzięki kontaktom z Hongmen, Wang Yan bez wysiłku, za niewielką opłatą, przejął technologię MPEG firmy C-CUBE wraz z zespołem badawczym. Ludzie zajmujący się badaniami i rozwojem, pod wpływem pieniędzy Wang Yana, nie zgłosili żadnych zastrzeżeń i wszyscy przenieśli się na Hong Kong Island.
Po powrocie na Hong Kong Island Wang Yan najpierw zajął się personelem badawczym z Ameryki, nadał im kierunek i polecił im połączyć MPEG z VCD. Wydał polecenie przyspieszenia badań, zapewniając fundusze i zasoby.
Po zakwaterowaniu tych ludzi Wang Yan natychmiast poleciał na terytorium starego brata Su.
Stary brat Su miał już niewiele dni, wkrótce jego imperium upadnie. Trochę zupy, żeby ogrzać mu żołądek.
Gdy dotarł na miejsce, Wang Yan znalazł chińskiego tłumacza, który po wielu pytaniach skontaktował się z pewnym generałem. Minął ponad miesiąc, ale był to najtrudniejszy okres. Nikt nie wiedział, co przyniesie przyszłość. Ci, którzy mieli władzę, używali jej, aby zarobić, nawet bardziej niż obcokrajowcy. Ci ludzie, którzy posiadali władzę, korzystali z niej, aby zarobić, byli znacznie bardziej chciwi niż obcokrajowcy.
Generał miał realną władzę, więc Wang Yan nie musiał wyjaśniać celu swojej wizyty. Dopóki się na coś odważył, sprzedałby wszystko, co miał. Nie zwodził Wang Yana, lecz bezpośrednio zapytał, czego chce.
Wang Yan zapytał go, co ma. Generał wyliczył wiele rzeczy, głównie sprzęt wojskowy, broń i tym podobne. Jeśli chodzi o sprzęt cywilny, generał powiedział, że czegokolwiek potrzebujesz, po prostu powiedz, a wszystko dostaniesz.
Wang Yan nie znał tej historii, myśląc, że można było wtedy zdobyć rzeczy. Teraz, po tym, jak generał to powiedział, wszystko stało się jasne.
Następnie Wang Yan zażądał wielu rzeczy, takich jak pistolety, armaty, różne obrabiarki, różne maszyny i tak dalej.
Tłumacz był oszołomiony. Czy ten facet był taki odważny? Żądał wszystkiego.
Następnie nieśmiało przetłumaczył generałowi. Generał uważnie go wysłuchał. Dotyczyło to jego przyszłego szczęśliwego życia, więc musiał być uważny.
Wysłuchawszy tego, zamyślił się na chwilę i nabrał pewności co do charakteru Wang Yana.
Odpowiedział Wang Yanowi, że nie ma problemu z tymi rzeczami i wszystko można zdobyć.
Następnie doszło do negocjacji i osiągnięto porozumienie. Wliczając różne materiały i tym podobne, Wang Yan wydał łącznie ponad trzydzieści milionów dolarów amerykańskich.
Oczywiście nie było to płatne jednorazowo, był to proces ciągły.
Wyznaczył jednego ze swoich podwładnych do założenia filii Dragon Ascending w Chinach, aby zajął się krajowymi sprawami oraz odbiorem sprzętu i zbieraniem materiałów.
Następnie Wang Yan zaczął podróżować po całym świecie, zajmując się różnymi sprawami, gromadząc użyteczne rzeczy dla siebie, a te, które były użyteczne dla innych lub dla innych sił, ale nie dla niego, kopiował dane lub rysunki sprzętu, a następnie sprzedawał rzeczy na całym świecie, aby zdobyć dolary amerykańskie.
A po nawiązaniu kontaktu z Hongmen, zajmował się również amerykańskimi produktami.
W przypadku dużych przedmiotów kontaktował się ze starymi przywódcami Hongmen, a w przypadku drobnych, tajnych i cennych przedmiotów nosił je przy sobie.
W ten sposób dokonywał transakcji.
Oczywiście, mimo starań Wang Yana o zachowanie tajemnicy, jego działania wyciekły. Takie współzawodnictwo w biznesie przyciągnęło ataki ze strony niektórych sił, które próbowały go powstrzymać i ścigać.
Wang Yan oczywiście nie mógł się ich bać. Wszyscy tutaj byli po to, by zarobić pieniądze, dlaczego miałby się ich bać? Prowadził swoich elitarnych podwładnych do walki z nimi.
Wang Yan był odważny i utalentowany. W przeszłości strzelał niewiele razy i nikogo nie zabijał, ale teraz otworzyły mu się oczy i zdobył doświadczenie. Inni ćwiczyli strzelanie do nieruchomych i ruchomych celów. Wang Yan trenował bezpośrednio na przeciwnikach. Korzystając ze swojej doskonałej kondycji fizycznej, ducha i wyostrzonych zmysłów, miał stabilną rękę i celne oko, jego umiejętność strzelania wzrosła do poziomu LV2.
Po zabiciu ludzi Wang Yan poczuł, że coś się w nim zmieniło. To uczucie było bardzo wyraźne. Po pierwsze, jego umiejętności walki wręcz stały się bardziej zaciekłe. Różne style walki, których się uczył, takie jak Sanda, MMA, Muay Thai, Krav Maga, boks, weszły na wyższy poziom. Jego ruchy były ostre, a każdy cios śmiertelny. Wang Yan czuł, że jego umiejętności walki wręcz są bliskie przełomu.
Po drugie, pojawiło się pewne psychiczne poczucie, które sprawiło, że Wang Yan zaczął obojętnie patrzeć na wszystko. Zwykle nikt nie odważył się spojrzeć Wang Yanowi w oczy, ponieważ nie byli w stanie znieść tego spojrzenia, jakby patrzył na zwierzęta. Ta sytuacja była bardzo zła dla Wang Yana i ciągle szukał rozwiązania.
Wang Yan przełamał psychologiczne bariery po zabiciu, a wraz ze swoim „systemem” było to jak oszustwo. Mając na rękach dziesiątki ludzkich istnień, zmusił wrogie gangi do ciągłego ustępowania. Oczywiście Wang Yan nie był niepokonany i często doznawał obrażeń.
Ryzykując tak wiele, osiągnął bogate zyski. Sprzęt, obrabiarki i maszyny, które zdobył od starego brata Su, zostały przetransportowane do Chin. Jednocześnie jego konto bankowe również zasiliło się sporą gotówką.
Co do pieniędzy od Nie Yongxiao, zwrócił je w niecałe pół roku. Co on o tym myślał, tego nikt nie wiedział.
Gdy te sprawy zostały w dużej mierze załatwione, Wang Yan usiadł, aby dokładnie zapoznać się ze stanem swojej organizacji.
Wcześniej Li Yun składał mu raporty telefonicznie, ale nie było to tak szczegółowe jak osobiste oględziny.
Według szczegółowego raportu Li Yuna, Wang Yan dokładnie dowiedział się o rozwoju sytuacji przez te cztery miesiące.
W tym okresie liczba podwładnych Wang Yana wzrosła do ponad 500 osób. Byli to wyselekcjonowani przez niego gangsterzy, wszyscy o dobrych kwalifikacjach. Wszyscy zostali zatrudnieni w założonej przez Wang Yana „Dragon Ascending Security Company” i otrzymywali dobre wynagrodzenie. Istniało 13 poziomów, a pensja była wypłacana według poziomu. Najniższy podwładny poziomu 1 zarabiał 5000 miesięcznie, a ubezpieczenie było w pełni opłacane. Aby pokryć pensje podwładnych, Wang Yan musiał wydawać prawie 4 miliony miesięcznie.
Wynagrodzenie oferowane przez Wang Yana rozniosło się po całym Hong Kong Island. Gangsterzy byli zazdrośni i wierzyli, że podczas następnego publicznego naboru zgłosi się jeszcze więcej osób. Jednocześnie Wang Yan postawił trudne zadanie wszystkim przywódcom gangów na Hong Kong Island. Problemem było porównywanie. Chociaż gangsterzy byli hałaśliwi i aroganccy, w rzeczywistości nie zarabiali wiele. Wielu gangsterów ledwo pokrywało koszty, a co dopiero mówić o pensjach i ubezpieczeniu.
Wcześniej, gdy wszyscy byli w podobnej sytuacji, nie było to problemem. Teraz jednak oferowane przez Wang Yana warunki były naprawdę wysokie. Średnie zarobki na Hong Kong Island wynosiły około pięciu do sześciu tysięcy, a przy małej powierzchni i dużej liczbie mieszkańców konkurencja była ogromna. Wang Yan oferował pięć tysięcy, więc podwładni z innych gangów mieli swoje oczekiwania. Uznawałeś go za przywódcę, a on żył w luksusie, pyszałkował i demonstrował swoją siłę, podczas gdy jego bracia przelewali krew i potem nic nie dostawali. Nieludzkie postępowanie. Wszyscy w nielegalnych organizacjach byli w podobnej sytuacji, ALE TERAZ WANG YAN OFEROWAŁ REALNE GODZIWE WARUNKI. Nikt nie mógł tego znieść. Wielu podwładnych z innych gangów zaczęło się buntować, a ulice Hong Kong Island były nienormalnie spokojne.
Przywódcy gangów wyraźnie odczuli tę dziwną atmosferę. Był to spokój przed burzą. Mogło dojść do rewolucji w gangach Hong Kong Island, a rewolucja wiąże się z rozlewem krwi.
Przywódcy gangów, bezradni, mogli tylko kląć na Wang Yana, jednocześnie z bólem serca wypłacając pieniądze, aby uspokoić swoich podwładnych. Zadeklarowali również, że od teraz też będą wypłacać pensje.
Oczywiście warunki nie mogły dorównać tym oferowanym przez Wang Yana. Przynajmniej ustabilizowali niespokojnych podwładnych i utrzymali swoją pozycję.
Z przybyciem pięciuset podwładnych, jeden uliczny teren stał się oczywiście niewystarczający. Pięciuset podwładnych było walecznych i chętnych do walki, w końcu stawki oferowane przez Wang Yana były wysokie, jeśli ty się bałeś, to inni chętnie by się zgłosili.
Obszar, w którym znajdował się Wang Yan, nie był szczególnie zamożny, więc zamieszkiwali go głównie drobni, luźni gangsterzy.
Dragon Ascending z błyskawiczną siłą wchłonęło otaczające ich drobne siły, nie napotykając żadnego znaczącego oporu. Następnie przeprowadzono reorganizację zgodnie z zasadami Wang Yana.
Z przybyciem Dragon Ascending właściciele biznesów byli bardzo zadowoleni, ponieważ biznes na ulicy zarządzanej przez Dragon Ascending prosperował. Bez nękania, napadów czy kradzieży, ludzie naturalnie chętniej przychodzili, a wraz ze wzrostem liczby klientów biznes kwitł.
A po utworzeniu Dragon Ascending Security Company, podwładni podczas pobierania opłat za ochronę zawsze chodzili z prawnikami. Musieli podpisać umowy o pracę z Dragon Ascending, byli szczegółowo informowani o wszystkich przepisach prawnych, co sprawiało wrażenie niezwykle legalnego.
Być może widząc, że pracownicy Dragon Ascending są łatwi do przekonania, niektórzy ludzie zawsze próbowali ich sprowokować, odmawiając podpisania umowy i zapłaty. Ci ludzie oczywiście nie mieli pamięci. Po zagojeniu ran zapomnieli, kim jest Dragon Ascending. W odpowiedzi na takie zachowanie stosowano tradycyjne metody gangsterów, a po dwóch dniach płakali i błagali o podpisanie umowy, bez śladu dawnej odwagi oporu. Kiedy zabito jedną kurę, reszta małp naturalnie posłusznie podpisywała umowy.
Obecny teren osiągnął swoje granice. Dalsza ekspansja wymagałaby konfrontacji z dużymi, okolicznymi siłami, czego Wang Yan na razie nie chciał. Potrzebował powolnego rozwoju, zbyt szybki rozwój oznaczałby brak wystarczającej liczby ludzi.
Wang Yan założył również firmę logistyczną, Dragon Ascending Logistics. W końcu był to pierwotny fach Wang Yana, wymagał wielu pracowników i generował duży przepływ zasobów. Pracownicy Dragon Ascending Logistics byli rekrutowani najpierw spośród członków rodzin podwładnych, a resztę stanowili ludzie z zewnątrz. Takie działanie, po wysokich stawkach, ponownie zdobyło lojalność podwładnych. W końcu, gdy cała twoja rodzina pracuje dla mnie, jeśli wciąż nie będziesz dla mnie walczyć, to ja, Wang, ukarzę cię śmiercią.
Podwładni nie zawiedli go, walczyli z zapałem. Ciągle ćwiczyli swoje ciała, bo tylko tyle mogli zrobić. W tym celu Wang Yan kupił budynek na przedmieściach, nie wydając zbyt wiele pieniędzy, stosując groźby i przekupstwo. Planował przekształcić go w centrum sportowe i zatrudnić instruktorów dla podwładnych, aby ćwiczyli w wolnym czasie.
Wang Yan założył również fabrykę butów, zatrudniając kobiety z rodzin podwładnych. W wolnym czasie produkowały podróbki, co również przynosiło spore zyski. W rzeczywistości nie chodziło o zarobek, ale o zdobycie lojalności podwładnych.
W przyszłości Wang Yan założy różne firmy. Za kilka lat będzie mógł zapewnić ludziom całe życie.
A policja była oszołomiona operacjami Wang Yana. Jak mogli zobaczyć takiego biznesmena w ciągu tylu lat? Poza pobieraniem opłat za ochronę, nie popełniał żadnych przestępstw, a wręcz przeciwnie, miejsca, które nadzorował, prosperowały. Co więcej, nawet przy pobieraniu opłat za ochronę podpisywał umowy. Poza nielicznymi nieistotnymi incydentami, takimi jak walki o terytorium, był niemal wzorowym obywatelem. Jednak przez to policja nie tylko nie odpuściła, ale wręcz baczniej go obserwowała.