Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1226 słów6 minut czytania

Szybko, gnile liście warzyw i zgniłe jajka zaczęły spadać na dwójkę jak grad.
Kobiety otoczyły Liu Ruyan, szarpiąc jej włosy i nazywając ją bezwstydnicą; mężczyźni kopali i bili księcia, wyładowując lata gniewu na samotności.
W tym czasie Qin Wu powoli się obudził!
Co się stało, tak bardzo mnie przygnębiło! Usłyszał tylko zgiełk tłumu na zewnątrz!
„Zabijcie tych kochanków i nierządnice!”
Wszyscy byli rozjuszeni!
Twarz Qin Wu momentalnie się zmieniła: „Och, klops! Ten łajdak Qin Shou!”
Qin Wu szybko wstał i wybiegł!
W tym czasie ktoś krzyknął: „Qin Da Gongzi wyszedł!”
„Zgadujcie, co zrobi Qin Gongzi?”
„Co robić? Czy można to znieść w tym momencie! Czy to wciąż mężczyzna?!”
„Dokładnie! Trzeba znosić takie rzeczy! Wtedy na pewno stanie się niedorajdą!”
W tym momencie! Przybyła grupa żołnierzy!
Podeszli, żeby spojrzeć na prawie rozebraną dwójkę!
„Co robisz! Co robisz!”
„O co chodzi!”
W tym czasie ktoś powiedział: „Panowie urzędnicy! Łapiemy na gorącym uczynku! Tych kochanków i nierządnice! Złapano ich na gorącym uczynku!”
W tym momencie książę był pobity aż do nieprzytomności, a sam nie odważył się ujawnić swojej tożsamości!
Mógł tylko krzyknąć: „Panowie urzędnicy, niesprawiedliwość!”
Właśnie wtedy, ozdobne nosze, otoczone przez strażników, powoli podjechały.
Zasłona noszy została odsunięta, ukazując surową, w średnim wieku twarz.
„Wszyscy przestańcie!” Król Zhao ostro krzyknął, a strażnicy natychmiast ruszyli, by rozpędzić tłum.
Spojrzenie Króla Zhao padło na marnych, leżących na ziemi ludzi, a źrenice gwałtownie się skurczyły – czy to nie książę?!
„Co się stało?” Król Zhao, tłumiąc szok, zapytał głębokim głosem.
Urzędnicy podeszli, by odpowiedzieć: „Zwracając się do Waszego Królewskiego Mości, narzeczona Qin Wu cudzołożyła z kimś i została złapana na gorącym uczynku!”
Król Zhao wstrząsnął się na te słowa, jego wzrok wędrował między księciem a Liu Ruyan.
Cudzołóstwo szlachetnie urodzonego księcia z żoną poddanego, to skandal, który wstrząsa podstawami państwa!
„Wasz Królewski Miłość, niechaj rozstrzygnie!” Qin Shou krzyknął w tłumie, „Zgodnie z prawem Da Gan, cudzołożnicy powinni zostać przekazani urzędnikom i osądzeni!”
Oczy Króla Zhao błysnęły, natychmiast zareagował. Jeśli to się rozniesie, co stanie się z reputacją rodziny królewskiej?
„Szanowni Państwo!” Król Zhao wyprostował się, a jego głos był głośny, „Niniejszym gwarantuję w imieniu rodziny królewskiej, że Qin Wu zostanie zadowolony! Dwójkę tych ludzi zabiorę ze sobą i poddam surowemu przesłuchaniu!”
Ledwo ucichł jego głos, gdy drzwi Pawilonu Pijanego Nieśmiertelnego otworzyły się z hukiem.
Qin Wu wybiegł z bladą twarzą, widząc scenę przed sobą, jego nogi ugięły się i prawie upadł na ziemię.
„Was… Wasz Królewski Miłość…” Qin Wu mówił drżącym głosem.
Król Zhao, widząc wychodzącego Qin Wu, natychmiast podszedł, chwycił go za ramię i ściszonym głosem powiedział:
„Generale Qin, wiem, że zaznałeś krzywdy. Ale dzisiejsza sprawa… „
Mówiąc to, znacząco spojrzał na marnych, leżących na ziemi księcia, „już wystarczająco się rozgorzała.
Poczuł się jak duch. Qin Wu miał bladą twarz, jego usta drżały, nie mógł nic powiedzieć.
Nie spodziewał się, że sprawy potoczą się w tym kierunku – książę pobity na rynku do nieprzytomności, to pierwszy taki przypadek od początku istnienia Da Gan!
„Wasz Królewski Miłość, niechaj rozstrzygnie!” Qin Shou nagle wypchnął się z tłumu i krzyknął z oburzeniem,
„Mój starszy brat strzeże granic dla dworu, a jego narzeczona potajemnie romansuje z kimś w stolicy! Jeśli to nie zostanie surowo ukarane, czy to nie ochłodzi serc żołnierzy na granicy?”
Oczy Króla Zhao błysnęły, dokładnie przyjrzał się temu młodemu człowiekowi, który nagle się pojawił.
Widział Qin Shou ubranego w ciemnoczerwony jedwabny szatę, z piękną, ale nieco niegodziwą twarzą, teraz pełen oburzenia, żywy przykład gorącokrwistego młodzieńca, który broni swojego brata.
„Kim jest ten pan?” Król Zhao zapytał ze złą intencją.
„Zwracając się do Waszego Królewskiego Mości, to mój niegodny młodszy brat, Qin Shou.” Qin Wu ledwo ustabilizował oddech, ale jego głos nadal drżał.
Król Zhao skinął głową, nagle podniósł głos do otaczającego tłumu: „Proszę się nie martwić! Niniejszym gwarantuję w imieniu rodziny królewskiej, że Generał Qin otrzyma sprawiedliwość! Dwóch tych ludzi zabiorę ze sobą i poddam surowemu przesłuchaniu!”
Potem machnął ręką, a strażnicy natychmiast podeszli i podnieśli księcia i Liu Ruyan.
KSiążę, któremu wyrwano szmatę z ust, miał już zacząć mówić, ale kiedy Król Zhao rzucił mu ostre spojrzenie, przestraszył się i natychmiast zamknął usta.
„Wasz Królewski Miłość!” Qin Shou nie ustępował, „Zgodnie z prawem Da Gan, cudzołożnicy powinni zostać pokazani na ulicach przez trzy dni! Zabieracie ich w ten sposób, czyżbyście zamierzali ich kryć?”
Twarz Króla Zhao się ściągnęła, w duchu zgrzeszył na tego małego szczeniaka, który nie wiedział, co to niebo i ziemia.
Ale pod wzrokiem tłumu, musiał przyjąć sprawiedliwą postawę: „Drugi Młody Panie Qin, zbytnio się martwisz. Myślę tylko, że sprawa jest podejrzana i wymaga szczegółowego zbadania. Jeśli okaże się, że faktycznie cudzołożyli, oczywiście zostaną surowo ukarani zgodnie z prawem!”
„To dobrze!” Qin Shou skinął z zadowoleniem głową, odwrócił się i poklepał Qin Wu po ramieniu, „Starszy Bracie, nie martw się, z Waszym Królewskim Miłościem stojącym na straży sprawiedliwości, na pewno nie pozwolisz, abyś zaznał krzywdy!”
Qin Wu w tej chwili chciałby zgładzić tego natrętnego młodszego brata, ale mógł tylko uśmiechać się wymuszonym uśmiechem: „Dziękuję Waszemu Królewskiemu Miłości… dziękuję Drugi Bracie…”
Król Zhao, widząc, że sytuacja jest tymczasowo opanowana, natychmiast rozkazał ludziom wsadzić księcia i Liu Ruyan do noszy.
Przed odejściem, książę przez szparę w noszach, ze zjadliwą urazą spojrzał na Qin Wu, jego spojrzenie było jak zatrute ostrze.
Gdy Król Zhao i jego świta oddalili się, tłum gapiów również stopniowo się rozchodził. Qin Wu w końcu nie mógł się utrzymać, jego nogi ugięły się i padł na kolana.
„Co się stało z Wielkim Bratem?” Qin Shou, grając zatroskanego, podniósł go, „Czyżbyś był zbyt szczęśliwy?”
„Ty…” Qin Wu zacisnął zęby, ale nie odważył się wybuchnąć publicznie, „Czy wiesz, jakie wielkie kłopoty narobiłeś!”
Qin Shou zamrugał, wyglądając na niewinnego: „Czyż nie robię tego dla Wielkiego Brata? Czyżby… Wielki Brat znał tego cudzołożnika?”
Qin Wu zadrżał cały i szybko zaprzeczył: „Co za bzdury! Jak mógłbym znać takiego człowieka!”
„To dobrze.” Qin Shou uśmiechnięty poklepał Qin Wu po plecach, „Chodźmy, wróćmy do posiadłości i dobrze to uczcijmy! Dzisiejsza noc wystarczy, żeby mieszkańcy stolicy plotkowali przez pół roku!”
Twarz Qin Wu była blada jak popiół, a nogi miękkie!
Wiedział, że od dziś rodzina Qin całkowicie obraziła księcia.
A wszystko to z powodu tego nagle niekontrolowanego młodszego brata…
Widząc miękkość nóg Qin Wu, w oczach Qin Shou błysnęła pogarda, powiedział cicho: „Marnotrawstwo!”
Diao San i cztery inne osoby natychmiast podeszły, by podtrzymać Qin Wu. Gdy Qin Shou odwrócił się, w jego umyśle rozbrzmiał dźwięk powiadomienia systemowego:
„Ding! Host skutecznie rozładował kryzys! Nagrody wydane – „
„Trzy Ostrza Pustyni Abishi (Poziom Max)! [Ostrzeżenie] Ta technika miecza zawiera demoniczność, używaj ostrożnie!”
„Nagroda specjalna: Zaczarowane Ostrze · Mróz (cecha: żądza krwi – gdy tylko zostanie wyciągnięte, musi zobaczyć krew!)”
Świadomość Qin Shou zapuściła się do przestrzeni systemowej, gdzie zobaczył czarny długi miecz unoszący się w środku.
Ostrze było cienkie i lekko zakrzywione, jego krawędź połyskiwała bladoniebieskim zimnym blaskiem, rękojeść była ozdobiona w kształcie rozpostartych skrzydeł wrony, a rękojeść owinięta ciemnoczerwonymi nićmi.
Najdziwniejsze było to, że gdy wpatrywał się w ostrze, słyszał niewyraźnie rozpaczliwe krucze krakania i jęki.
„To interesujące… „ Qin Shou uśmiechnął się drwiąco, podtrzymując Qin Wu i wracając do Rezydencji Markiza Lojalności i Męstwa.
W tym czasie w Rezydencji Markiza Lojalności i Męstwa, zarządca klęczał na ziemi, drżąc ze strachu.
Qin Zhan roztrzaskał stołem z drewna różanego płomiennego kwiatu, rozwścieczony: „Co? Ta dziewczyna Ruyan ośmieliła się…”
„Markiz, proszę, nie gniewaj się! Drugi Młody Pan i reszta już…” Zanim zarządca zdążył dokończyć, zza drzwi dobiegły odgłosy kroków.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…