Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1177 słów6 minut czytania

Być może dlatego, że system nie dał Wu Mingowi misji wprowadzającej dla początkujących.
Stary człowiek, którego zapytał o drogę, był niezwykle entuzjastyczny.
Wyglądał, jakby cię widział na wylot i troszczył się o ciebie.
„Ten młody przyjaciel, bieda go nie ruszy, potęga go nie złamie, taki to mąż. W tym niespokojnym czasie, jeśli nauczysz się sztuki walki, będziesz mógł się obronić i nikt nie będzie cię gnębił. To miasto Shuangliu, choć jest tylko miasteczkiem, ma pięćdziesiąt czy siedemdziesiąt tysięcy mieszkańców, a jest tu nawet kilka akademii sztuk walki. Jedna to Akademia Sztuk Walki Złotego Byka na zachodzie miasta, druga to Akademia Sztuk Walki Potęgi Wojskowej na wschodzie, obie mają swoje mocne strony, jedynie koszty finansowe nieco się różnią.”
„Starszy, ile kosztuje ta droższa?”
Na te słowa starzec rozpromienił się: „Na zachodzie miasta trzy taele srebra, na wschodzie miasta jeden tael, czy młody bohater sobie życzy, abym go zaprowadził?”
„Nie trzeba, żegnam.”
Pieniądze Wu Minga nie spadły z nieba.\Dobry hartownik idzie na ostrze, dobra nawóz na czas.
Nie spodziewał się, że nawet NPC jest tak chciwy.
Shuangliu Town nie jest duże, łatwo znaleźć akademię sztuk walki.
Wu Ming spojrzał w górę, oceniając pozycję słońca, było już po południu, słońce skłaniało się ku zachodowi.\Rozpoznał kierunek i ruszył na zachód miasta.
...
Cały region Smoczego Kraju, pierwszego dnia po uruchomieniu serwerów, miał jednocześnie ponad sto milionów graczy online.\Nie tylko Serce wyryte w umyśle miał szczęście.
Kilka minut po tym, jak wszedł na pierwsze miejsce listy rankingowej, stopniowo kolejni gracze osiągnęli poziom 1 i pojawili się na liście.
W tym samym czasie.
U podnóża góry Hua, gracz z długim mieczem w dłoni podążał za eleganckim, przystojnym średnim wiekiem szermierzem.\Jeśli nic się nie stanie, po wejściu na górę zostanie nowym głównym uczniem Sekty Huashan.
W innej ciemnej jaskini.\Słona morska bryza owiewała przemoczone ciało gracza.
Drżącymi rękami trzymał zniszczone drewniane pudełko.
Pod wpływem słonej wody wyryte napisy były już nieco zatarte.\Ale nadal można było wyraźnie dostrzec trzy znaki: „Miec-wypędzający złe duchy…”
W jakimś pałacu.
„Cholera, cholera, cholera!”
„Okazało się, że to królewska tożsamość!”
„Ten numer sprzedany na aukcji to fortuna! Hahahahaahahah ha—”
Podobne rzeczy działy się bez przerwy w Dziewięciu Prowincjach Wielkich Xia.\W porównaniu z tymi szczęśliwymi wybranymi.\Więcej ludzi, podobnie jak Wu Ming, było wciąż na poziomie 0 i w fazie eksploracji.
...
Tak jak teraz przed Akademią Sztuk Walki Złotego Byka.\Gracze, którzy przyszli uczyć się sztuk walki, ustawili się w kolejce na sto osób.\Wu Ming początkowo zachwycał się, jak wielu graczy ma pieniądze.\Dopiero po ustawieniu się w kolejce i dokładniejszej obserwacji zdał sobie sprawę, że większość z nich, podobnie jak on, ma podarte ubrania.
Po wymianie zdań z innymi dowiedział się.\Akademia sztuk walki na wschodzie miasta przyjmuje tylko pieniądze, uczą się tylko ci, którzy mają pieniądze.\Ale ta na zachodzie miasta, chociaż bierze trzy taele srebra, może uczyć za darmo utalentowanych młodych ludzi o niezwykłym szpiku kostnym.\Ci, którzy stoją tu w kolejce, liczą na szczęście.\Powodem, dla którego mówiono o liczeniu na szczęście, jest to, że ci z niezwykłym szpikiem kostnym już dawno wstąpili do Sekty Żebraków.\Słyszeli, że przy przeprawie promowej za miastem, starszy z siedmioma sakwami z Sekty Żebraków przyjmował uczniów, a grupa obdarzonych talentem tam poszła.\W tym momencie odezwał się prywatny komunikat Wu Minga.\Serce wyryte w umyśle: „Ojcze adopcyjny! Ojcze adopcyjny Zhuojiu, gdzie jesteś? Od teraz będę za tobą podążał, zaraz przyjdę.”
Wu Ming nagle poczuł się zdezorientowany.\Czy to... chcę się zemścić, po tym jak go właśnie okradł?\Nazywa go tak dwuznacznie „ojcem”? Nie, „ojcem adopcyjnym”.\Okazjonalna uprzejmość oznacza podstęp.
„Jestem zajęty, baw się sam.”
Serce wyryte w umyśle: „Ach, ojcze adopcyjny, nie zrozum źle, zaraz po tym jak krzyknąłeś, banda ludzi otoczyła mnie i chciała pieniędzy, zapłaciłem 600 monet i sprawa się skończyła, a co najfajniejsze, to dodało mi reputacji i doświadczenia.”
Nadesłano kolejne zdjęcie, reputacja w świecie Jianghu +1, reputacja Shuangliu Town +1.
„Ojcze adopcyjny Zhuojiu, od teraz będę za tobą podążał, przejdę przez góry i jeziora, przez ogień i wodę.”
To...
Wu Ming naprawdę nie wiedział, co powiedzieć.\Muszę go zapytać o jego statystyki i talenty.\Ten młody człowiek ma tyle szczęścia, że nawet wydając pieniądze zdobywa doświadczenie.\A ten człowiek obecnie nie wydaje się mieć problemów.
„Ty… ile masz jeszcze pieniędzy przy sobie?”
„Ja sam nie mam pieniędzy, dwaj strażnicy mają jakieś pięćdziesiąt lub sześćdziesiąt taeli, ojcze adopcyjny, masz jakieś projekty do zrobienia? Ile potrzebujesz?”
„Przyjdź do Akademii Sztuk Walki Złotego Byka, wystarczy dziesięć taeli.”
„Dobrze, będę za pięć minut.”
W ten sposób Wu Ming przestał czekać w kolejce i poczekał przed akademią.\Wkrótce Serce wyryte w umyśle dobiegł do Akademii Sztuk Walki Złotego Byka, biegnąc.\Z radosną miną powiedział: „Ojcze adopcyjny, długo czekałeś.”
„Chodźmy.”
Wu Ming pociągnął Serce wyryte w umyśle i wszedł do środka.\Jego własna tożsamość nie była zbyt przydatna, ale tożsamość drugiego młodego pana była bardzo pomocna.\Czekanie w kolejce? Nie ma takiej potrzeby.
„Heh~ znowu ktoś, kto się nie poddał.”
Wu Ming i obaj weszli prosto do środka, nie czekając w kolejce, co zauważyli wszyscy gracze stojący w kolejce.
„Ha, poczekajcie, zaraz zobaczycie, jak ich wyrzucą.”
„Śmią włamywać się do akademii sztuk walki, po prostu bez mózgu.”
„Dokładnie, czy oni myślą, że my wszyscy jesteśmy głupi? Jeśli można było się włamać, to kto by tu stał w kolejce.”
„Czekajcie, aż zobaczycie ich wyśmiewanych na zewnątrz, nie miałem okazji wcześniej, ale teraz na pewno nagram film i wyślę go na forum.”
Minęła minuta...
„Dlaczego ich jeszcze nie wyrzucili?”
Minęło pięć minut...
„Czy oni nie zostali zabici w środku?”
Minęło dziesięć minut...
„Nawet jeśli zostali zabici, powinni byli już zmartwychwstać i wrócić.”
„Czyżby… czy oni poszli tam, aby ubiegać się o posadę pomocników w akademii?”
Przed dziesięcioma minutami weszło tylko dziesięciu ludzi.\W końcu ktoś nie mógł już dłużej czekać, wyszedł z kolejki i wszedł do akademii sztuk walki.\Po 30 sekundach dwóch silnych mężczyzn z akademii wyniosło go na zewnątrz.\Wszyscy osłupieli.\To... Na jakiej podstawie oni mogą?
Na jakiej podstawie? Oczywiście, że dzięki prawdziwym złotym i srebrnym pieniądzom w kieszeni.\Mając plecy Domu pieniężnego Huitong, Wu Ming poczuł się pewniej.\Zaraz po wejściu powiedział, że drugi młody pan z domu pieniężnego przybył, aby uczyć się sztuk walki.
„Opłata za naukę trzy taele, gwarancja ukończenia nauki, zakwaterowanie zapewnione, wyżywienie i opieka medyczna na własny koszt.”
Widząc, że to młody pan z domu pieniężnego, instruktor spojrzał na niego i leniwie odpowiedział.\Widział wielu takich bogatych młodych panów.\Wu Ming miał już pewne przeczucie co do tej gry.\Dał znak Serce wyryte w umyśle.\Ten wykonywał ich wcześniejszą umowę, wrzucając dziesięć taeli srebra.\Wu Ming dodał: „To są opłaty za naukę dla mnie i dla młodego pana, resztę przekażę instruktorom na wino.”
Pieniądze zostały postawione na stole, a instruktor natychmiast zmienił wyraz twarzy na tak radosny, jakby miał się dziś bawić na weselu.
„Młody panie, proszę tędy.”
Ten instruktor osobiście poprowadził ich i powiedział: „Mówi się, że Akademia Sztuk Walki Złotego Byka ma pięćdziesięcioletnią tradycję. Mamy oddziały we wszystkich prefekturach, a główna siedziba znajduje się w Prefekturze Mingzhou. U nas są specjalni instruktorzy od Sztuki Pięści, Sztuki Nóg, Sztuki Mieczy, Sztuki Szabel, Sztuki Włóczni i Wewnętrznej Aury; po przetestowaniu kwalifikacji, młody pan może wybrać jedną do nauki.”
Nie wiadomo, czy Serce wyryte w umyśle słuchał, ale Wu Ming to zrozumiał: „O? Można się uczyć tylko jednej rzeczy?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…