Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 7

1014 słów5 minut czytania

— Dron antygrawitacyjny? Chodzi o ten dron, który może podążać za 2b i wystrzeliwać pociski i lasery?
Słysząc podpowiedź systemu w swoim umyśle, w głowie Lorana od razu pojawił się obraz.
W grze „Nier: Automata” istnieje mały latający obiekt przypominający sondę monitorującą.
Chociaż ten latający obiekt jest niewielki, lata z ogromną prędkością, a jego siła ognia jest kluczowa. Oprócz zwykłych pocisków może również wystrzeliwać działa laserowe do ataków na dystans, ze znaczną siłą.
To doskonale uzupełnia niedobór 2b w zakresie ataków dalekosiężnych i stale podąża za 2b, stale i automatycznie zwiadowczo oceniając sytuację wroga i zapewniając mu ochronę.
Widać, jak bardzo wartościowy jest ten dron antygrawitacyjny. Gdyby go zamontować 2b, jej siła bojowa niewątpliwie wzrosłaby.
A teraz tworzy również własny Bat-kostium, więc w przyszłości będzie mógł go zamontować na sobie.
W ten sposób jego siła bojowa nie będzie porównywalna z Batmanem ze świata DC.
Co więcej, technologia antygrawitacyjna może być również w pełni wykorzystana w transporcie, przemyśle kosmicznym i sektorze wojskowym. Jest to zaawansowana czarna technologia, która może zmienić obecny system transportowy świata.
Gdyby udało się go rozwinąć, rodzina Morganów nie tylko stałaby się największym potężnym klanem w Ameryce, ale być może nie znalazłby się na całej planecie przeciwnik, może tylko ojczyzna Wibranium – Wanda – miałaby siłę do walki.
Myslac o tym, z niecierpliwością oczekiwał, a następnie natychmiast zabrał się do pracy.
Nie mógł zbudować linii produkcyjnej w krótkim czasie, ale jeśli chodziło tylko o zbudowanie drona antygrawitacyjnego, mógł to osiągnąć za pomocą swoich obecnych środków technologicznych i zdolności integracji zasobów.
Dlatego nie zwlekając ani chwili, natychmiast rozpoczął prace.
****
W Nowym Jorku, w gabinecie prezesa budynku Kingpina, stał niezwykle wysoki łysy mężczyzna, ubrany w biały garnitur. Ponieważ jego ciało było niezwykle umięśnione, garnitur wydawał się zaraz pęknąć.
Ten niezwykle umięśniony łysy mężczyzna to nikt inny, jak cesarz zbrodni Nowego Jorku, a nawet całej Ameryki – Kingpin.
Kingpin, urodzony jako Wilson Grant Fisk, w pewnym wszechświecie równoległym Marvela, jest głównym wrogiem Daredevila oraz wrogiem bohaterów takich jak Spider-Man i Punisher.
Jest przebiegły, jego inteligencja znacznie przewyższa przeciętnego człowieka, ponad 90% jego ciała to mięśnie, ma zadziwiającą siłę, potrafi gołą ręką przebić ścianę, a na dodatek jest mistrzem walki światowej klasy, bardzo trudnym przeciwnikiem.
W świecie Marvela, w którym znajduje się Lóran, tożsamość Kingpina nie uległa zmianie. Nadal jest cesarzem zbrodni Nowego Jorku, a nawet całej Ameryki, ma szerokie wpływy i znaczącą pozycję, ale w tej chwili jego twarz była bardzo ponura.
— Szefie, przyszły wiadomości z Meksyku. Znaleziono ślady tego chłopca, Willa, ale już nie żyje.
Niedaleko Kingpina, blady mężczyzna z szacunkiem składał raport. Ten mężczyzna był jednym z pachołków Kingpina – Molith.
— Zmarł? Jak zmarł?
Słysząc, że mężczyzna o imieniu Will zmarł, Kingpin, który podpisywał dokumenty, odłożył pióro, uniósł głowę i marszcząc brwi spojrzał na Molitha.
— Według przekazanych informacji, pewna srebrnowłosa kobieta nagle pojawiła się w fabryce narkotyków, w której ukrywał się Will, i została przez tę kobietę zabita. Mówi się, że kobieta nie tylko zabiła Willa, ale także kilkunastu handlarzy narkotyków, a na koniec spaliła całą fabrykę narkotyków. Ten, kto przyjął Willa, poniósł ogromne straty.
— Srebrnowłosa kobieta? Czy to ta, która wczoraj pojawiła się na posterunku policji?
Kingpin nie przejął się zbytnio śmiercią Willa, przecież był tylko jednym z jego podwładnych, więc jeśli zginął, to zginął.
Powodem, dla którego wysłał ludzi, aby szukali Willa, było uciszenie go, a teraz, gdy nie żyje, to nawet mu odpowiada.
Jednak teraz usłyszał od Molitha o tej srebrnowłosej kobiecie, co natychmiast go zaalarmowało, ponieważ wczoraj kilku ludzi, których wysłał do ataku na komisariat, również zginęło z rąk srebrnowłosej kobiety.
A według informacji od jego informatora w komisariacie, ta srebrnowłosa kobieta była prywatną sekretarką dziedzica rodziny Morganów – Lorana Morgana.
Oznacza to, że Lóran znalazł Willa wcześniej. Czy już dowiedział się od Willa tego, co chciał wiedzieć?
Jeśli tak, to dalsze wydarzenia prawdopodobnie nie będą spokojne.
Myslac o tym, jego twarz stawała się coraz bardziej ponura. Sytuacja wymykała się spod jego kontroli.
— Tak, to ta sama srebrnowłosa kobieta, która wczoraj pojawiła się na posterunku policji. Jest z rodziny Morganów, więc rodzina Morganów prawdopodobnie już wie o naszym udziale w tej sprawie.
Twarz Molitha była również przerażająco ponura. Dwóch zabójców, którzy zastrzelili głowę rodziny Morganów, zostało wysłanych z jego strony, więc jeśli prawda o tej sprawie wyjdzie na jaw, to on jako pierwszy poniesie konsekwencje.
Słysząc słowa Molitha, Kingpin zacisnął pięści, a następnie mocno uderzył w biurko przed sobą. Potężna siła natychmiast rozbiła całe biurko na pół.
— Wiesz, że ta kobieta jest z rodziny Morganów, ty marnotrawco! Gdybyś nie był nieudolny i nie zabił na czas, czy teraz znaleźlibyśmy się w takiej sytuacji?
Kingpin był tak wściekły, że żyły na jego czole nabrzmiały. Chciał zabić Molitha na miejscu. Dawał tysiące poleceń, aby zrobić to szybko i czysto, ale nie spodziewał się, że ostatecznie popełni błąd ktoś z jego ludzi.
Słysząc gniewny ryk Kingpina, Molith nie ośmielił się sprzeciwić, tylko zniżył głowę, pozwalając mu na wyładowanie złości.
Ponieważ wiedział, że faktycznie nie wykonał zadania. Zgodnie z pierwotnym planem, dwóch zabójców, których wysłał, miało zostać przez niego uciszonych po wykonaniu zadania, aby uniknąć wycieku informacji.
Ale jego dwaj podwładni okazali się zbyt sprytni. Po wykonaniu zadania zabójstwa, zamiast głupio wrócić po nagrodę, uciekli na miejscu.
Dzięki temu jego dalszy plan spalił na panewce, co doprowadziło do obecnej sytuacji. Dlatego też zrozumiał obecny gniew swojego szefa.
— Szefie, ta sprawa rzeczywiście nie została przeze mnie dobrze załatwiona. Tamci dwaj byli zbyt przebiegli. Gdybym wiedział, że tak będzie, sam bym się tym zajął.
Mólith powiedział, zniżając głowę i wyglądając na przerażonego.
— Zamknij się! Nie chcę słuchać twoich bezsensownych wyjaśnień. Zgodnie z pierwotnym planem, dziedzic rodziny Morganów, Lóran Morgan, również powinien był umrzeć razem z rodzicami. Nie spodziewał się, że ten dzieciak miał szczęście i nie było go wtedy na miejscu. Ale sytuacja doszła do tego punktu, więc trzeba kontynuować zgodnie z pierwotnym planem. Natychmiast zbierz ludzi i udaj się do Dworu Morganów, zabij tego przeklętego dzieciaka.
W oczach Kingpina pojawił się obłęd.
— Rozumiem. Natychmiast zbiorę ludzi. Na pewno zapewnię, że Lóran Morgan nie zobaczy jutrzejszego słońca.
Mólith skinął głową i szybko wyszedł z pokoju.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…