Następnego dnia poza wizytą Iana nic się nie wydarzyło. W porze popołudniowej herbaty, w Szarej Mgle, Klein przyjrzał się również nadnaturalnemu Hugh, którego Pani Sprawiedliwość poleciła zaprosić.
To przypomniało Kleinowi pewną sprawę.
„Czy powinienem ją również wciągnąć do Loży Tarota..." – zastanawiał się przez chwilę, schodząc z Szarej Mgły.