Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1848 słów9 minut czytania

Atmosfera w Quicken Loans Arena przypominała kolejkę górską – od wielkich oczekiwań na początku sezonu po lodowaty chłód rzeczywistości. Mecz zbliżał się do końca czwartej kwarty, na zegarze pozostały 3 minuty i 15 sekund. Wynik na tablicy, oślepiający w swojej wymowności, sprawił, że kibice gospodarzy tracili nadzieję i zaczęli opuszczać halę. Cavaliers 78:95 Czarodzieje. Strata 17 punktów. Wynik rozstrzygnięty.
Nieskuteczni w ataku, Cavaliers nie potrafili też powstrzymać prędkości Johna Walla, debiutanta Czarodziejów, ani umiejętności gry pod koszem Andraya Blatche'a. Pomimo wysiłków Antoine'a Jamisona, który zdobył 22 punkty, i JJ Hicksona, który zebrał 15 zbiórek w walce pod koszami, różnica w ogólnej sile drużyn i kolejne straty w kluczowych momentach zrujnowały ich szanse na zwycięstwo.
„Bip –!” Czarodzieje poprosili o zmianę. Trener drużyny machnął ręką i zdjął wszystkich pierwszoplanowych graczy, wprowadzając zawodników rezerwy, którzy rzadko kiedy dostawali szansę gry, oznajmiając tym samym formalne wejście w „garbage time”. Było to zarówno ciche porozumienie, jak i deklaracja: poddajemy się, a pozostały czas oddajemy na rozegranie outsiderom.
Na ławce rezerwowych Cavaliers panowała przygnębiająca atmosfera. Podstawowi gracze, zlani potem, siedzieli na krzesłach, zakrywając twarze ręcznikami lub wpatrując się bez wyrazu w parkiet, z rozczarowaniem i goryczą w oczach. Porażka u siebie w pierwszym meczu sezonu była gorzkim przeżyciem.
Trener Byron Scott miał kamienną twarz. Skrzyżował ramiona, spojrzał na tablicę wyników, potem na wyjściowy skład przeciwników złożony w całości z rezerwowych, i wziął głęboki wdech. Musiał myśleć o kolejnych meczach i dać szansę niektórym zawodnikom.
– Christianie (Eyenga), Mannie (Harris), Ryanie (Hollins) – Scott zaczął wyczytywać nazwiska – Wy wchodzicie. Zdjął z parkietu zmęczonych Alonzo Gee, Daniela Gibsona i JJ Hicksona. Wymienieni zawodnicy natychmiast wstali, zrzucając stroje rozgrzewkowe.
Wu Dao poczuł, że jego serce przyspieszyło o jedno uderzenie. Zostało jeszcze jedno miejsce! Zazwyczaj w „garbage time” wchodziło się na boisko w czwórkę lub piątkę rezerwowych.
Spojrzenie Scotta przesunęło się po twarzach pozostałych rezerwowych, zatrzymało się na chwilę przy Baronze Davisie – weteran, nie było sensu go teraz wpuszczać. Jego wzrok powędrował dalej, aż w końcu spoczął na wysokiej sylwetce siedzącej na samym końcu, z idealnie prostymi plecami.
– Wu – głos Scotta nie był głośny, ale z łatwością przebił się przez przygnębienie na ławce rezerwowych – Ty też wchodzisz. Zagrasz na czwórce. Stało się!
Wu Dao poczuł, jak jego krew momentalnie wrze! Zerwał się z miejsca, ruch był tak szybki, że przewrócił krzesło, wydając cichy „łomot”. Nie zwracając na to uwagi, szybko zrzucił strój rozgrzewkowy, odsłaniając pod nim ósemkę na koszulce Cavaliers.
– Tak, trenerze! – jego głos był lekko zachrypnięty z emocji. – Wow, żółtodziobie, oto twoja szansa! – powiedział Baron Davis, lekko klepiąc go w pierś pięścią – Pamiętaj, jak to było na treningach! Nie stresuj się!
Daniel Gibson również rzucił mu spojrzenie „powodzenia”. Nawet Antoine Jamison, który zakrywał głowę ręcznikiem, lekko uniósł jego róg, spojrzał na Wu Dao ze złożonym wyrazem w oczach.
Wu Dao wziął głęboki wdech, starając się uspokoić walące serce, i szybkim krokiem podszedł do stolika technicznego, aby się zarejestrować. Czuł na sobie spojrzenia kolegów z drużyny, pełne troski, ciekawości, ale i odrobiny obojętności – co można udowodnić, grając w „garbage time”?
Ale go to nie obchodziło! To jego debiut w NBA! To szansa, na którą czekał zbyt długo! Nawet jeśli to „garbage time”! Dla niego to punkt zwrotny losu!
– Zmiana w Cavaliers: numer 8, Wu Dao, zastępuje Antoine'a Jamisona. – spiker przeczytał jego nazwisko płaskim tonem, zagubionym wśród rzadkich oklasków i zgiełku tłumu opuszczającego halę.
Prawie nikt nie zwracał uwagi na tę zmianę. Większość kibiców już dawno straciła zainteresowanie parkietem, nawet niektórzy reporterzy zaczęli pakować sprzęt.
Wu Dao wszedł na parkiet, czując pod stopami solidny dotyk drewnianej podłogi. Chociaż reflektory nie skupiały się już na tym fragmencie boiska, oświetlenie sufitowe nadal rozjaśniało je jak w biały dzień. Pot, skrzypienie butów, dźwięk odbijanej piłki… wszystkie zmysły zostały wyostrzone.
Spojrzał na ławkę rezerwowych Czarodziejów, a na myślach automatycznie pojawił się interfejs systemu:
[Przeciwnik: Trevor Booker, pozycja: power forward, ocena: C+] [Przeciwnik: Kevin Seraphin, pozycja: center, ocena: C] [Przeciwnik: Lester Hudson, pozycja: point guard, ocena: C+] ...
Oceny nie były wysokie, w większości były to marginalni gracze z oceną od C do C+. Ale to mu odpowiadało! To najlepsza próba ognia dla jego systemowych zdolności!
– Hej, chłopcze z Huaxii, witamy w NBA. – powiedział do Wu Dao Trevor Booker, niski, dobrze zbudowany czarnoskóry środkowy o wzroście 203 cm, z nutą drwiny w głosie. – Zrelaksuj się, traktuj to jak trening.
Wu Dao nie odpowiedział, tylko lekko ugiął kolana, przyjmując standardową pozycję obronną. Jego spojrzenie było skoncentrowane i ostre, jak u sokoła wypatrującego ofiary.
[Śmiertelny Uścisk Lv1], aktywacja! [Powstrzymanie w Polu Lv1], aktywacja! Znajome uczucie przepłynęło przez całe ciało, koncentracja obronna i koordynacja ruchowa natychmiast się poprawiły!
W tym momencie wynik: Cavaliers 78:95 Czarodzieje. Posiadanie Cavaliers.
Zmiennik na pozycji rozgrywającego, Manny Harris, prowadził piłkę przez połowę boiska, próbując zorganizować atak. Tempo gry w „garbage time” jest często szybkie, gracze chcą się pokazać, a wykonanie taktyczne spada.
Harris wykorzystał zasłonę Ryana Hollinsa do przebicia się, ale efekt był niewielki, zmuszony do podania piłki do strzelającego z dystansu Christiana Eyengi. Eyenga wykonał rzut za trzy punkty z wyskoku!
„Cha”! Piłka odbiła się od obręczy.
Pod koszem zrobiło się zamieszanie! Trevor Booker i Kevin Seraphin, center Czarodziejów, zajęli pozycje, szykując się do zbiórki. Jednak postać niczym duch wyskoczyła zza nich! To był Wu Dao!
Pod lekkim wpływem [Powstrzymania w Polu] i wzmocnieniem własnego, znakomitego skoku o ocenie 85, wyczuł trajektorię lotu piłki, wysoko wyskoczył, a jego długie ramiona, zawisając nad głowami Bookera i Seraphina, na siłę odebrały piłkę z deski ofensywnej!
– Och?! – gdzieś z boku rozległy się pojedyncze głosy zdumienia.
Po zdobyciu zbiórki Wu Dao nie zaatakował na ślepo. W momencie lądowania natychmiast schował piłkę w ramionach i obserwował pozycje kolegów. Zobaczył Manny'ego Harrisa stojącego na wolnej pozycji, natychmiast mu podał.
Spokojna zbiórka i podanie. Harris, odbierając piłkę, ponownie spróbował przebić się, tym razem wymuszając faul przeciwnika.
Chociaż tym razem atak nie przyniósł bezpośredniego zdobycia punktów, Wu Dao już w pierwszej akcji po wejściu na boisko pokazał aktywność w walce i dobrą świadomość zbiórki.
– Niezła zbiórka. – Byron Scott uniósł brew, siedząc na ławce. Paul Plessy szybko coś zanotował w swoim notesie.
Harris trafił jeden z dwóch rzutów wolnych. Cavaliers 79:95 Czarodzieje.
Kolej na atak Czarodziejów. Ich rozgrywający Lester Hudson był bardzo szybki, wykorzystując indywidualne umiejętności do podania piłki do Trevora Bookera, który znalazł się na skrzydle.
Booker odebrał piłkę, trzy metry przed nim nikogo! Uśmiechnął się w myślach, takie otwarte pozycje w „garbage time” były jak dar od losu. Wykonał krok, spokojnie wyskoczył i oddał rzut.
Dokładnie w momencie, gdy myślał, że ten rzut na pewno wejdzie, Wu Dao, który powinien być pod koszem, w mgnieniu oka pojawił się jakby przewidział jego zagranie, z zadziwiającą prędkością dobiegł na pomoc!
[Śmiertelny Uścisk] zapewnił mu przegląd sytuacji obronnej i zwiększoną prędkość ruchu bocznego, co pozwoliło mu na to!
Booker nie spodziewał się, że pomoc obronna Wu Dao będzie tak szybka, jego rzut został zakłócony i był nieco pośpieszny.
Piłka zakreśliła łuk – „Cha”! Znów pudło!
– Dwa przechwyty z rzędu! Ten chiński center jest całkiem aktywny! – powiedział komentator na hali, odzyskując odrobinę zainteresowania.
Ryan Hollins zebrał piłkę z deski obronnej.
Wu Dao wylądował, z kamienną twarzą szybko wrócił do obrony. Jego serce biło mocno w klatce piersiowej, nie z nerwów, ale z ekscytacji! Czuł to! Z pomocą systemu, nie był bezradny na tym parkiecie! Mógł wnieść coś do gry!
– Ej, żółtodziobie, ładna obrona! – Christian Eyenga podszedł i przybił mu piątkę.
Stosunek kolegów z drużyny zaczął się subtelnie zmieniać.
Czarodzieje najwyraźniej zwrócili uwagę na tego nagle aktywnego debiutanta Cavaliers. W następnej akcji Lester Hudson ponownie wywołał zasłonę, próbując wykorzystać Wu Dao.
Hudson, wykorzystując szybkość, minął Manny'ego Harrisa i ruszył prosto pod kosz, a na zmiany wszedł Wu Dao!
Małe dziecko kontra duży? W oczach Hudsona błysnęła przebiegłość. Gwałtownie się zatrzymał, udając, że chce rzucić, próbując zmusić Wu Dao do wyskoku.
Wu Dao był maksymalnie skoncentrowany, [Śmiertelny Uścisk] pozwolił mu utrzymać równowagę, nie dał się całkowicie sprowokować, tylko wysoko uniósł ramiona, wykorzystując swój zasięg ramion do wywarcia nacisku.
Hudson widząc, że nie udało mu się sprowokować wyskoku, natychmiast zmienił strategię, wykonał szybką zmianę kierunku, próbując ominąć Wu Dao po prawej stronie.
W momencie, gdy zmieniał kierunek i piłka właśnie odbiła się od ziemi, tracąc kontrolę z ręki – Wu Dao ruszył! Jego reakcja była błyskawiczna, prawa ręka niczym precyzyjny skalpel, trafiła w najmniejszą lukę w ułamku sekundy, gwałtownie wysunęła się do przodu!
„Bach!”
Odgłos czystszy i głośniejszy niż podczas treningów odbił się echem w i tak już opustoszałej hali!
Piłka została czysto i sprawnie odebrana przez Wu Dao! Przechwyt zakończony sukcesem!
– Co do cholery?! – Lester Hudson poczuł pustkę w dłoni, z niedowierzaniem obserwując, jak ten chiński center opanował piłkę!
– Kontratak! – krzyknął Wu Dao, natychmiast podając piłkę do Manny'ego Harrisa, który już ruszył.
Wow!!! Żółtodziób Wu zaliczył czysty przechwyt!!! Głos komentatora w końcu nabrał pasji.
Ten przechwyt był jak kamień wrzucony w spokojne (lub raczej przygnębiające) jezioro, w końcu wzbudzając falę. Wielu kibiców, którzy jeszcze nie wyszli, wydało okrzyki zdumienia, ponownie kierując wzrok na parkiet.
Kibice na ławce rezerwowych Cavaliers również wyprostowali się w swoich miejscach. Baron Davis machał ręcznikiem, głośno dopingując. Antoine Jamison również zdjął ręcznik z głowy, w jego oczach widać było zdumienie.
Trener Byron Scott nieznacznie uniósł kąciki ust.
Po przechwycie Wu Dao nie zatrzymał się, przyspieszył do sprintu, dołączając do szybkiego ataku.
Manny Harris przeniósł piłkę na połowę przeciwnika, przyciągając uwagę obrony, a gdy zobaczył Wu Dao wbiegającego w pole trzech sekund jak strzała, natychmiast zrozumiał i wyrzucił piłkę w powietrze!
Dunk za „alley-oop”?
Wszyscy zamarli, w tym gracze Czarodziejów. Chiński center i rozgrywający z ławki grający „alley-oop” w „garbage time”?
Wu Dao spojrzał na obracającą się w powietrzu piłkę, a siła, która w nim drzemała, w końcu wybuchła! Postawił nogi na linii trzech sekund, wybił się z całych sił, cały jego ciało uniosło się w powietrze, jakby uwolniło się od grawitacji! Jego skok o ocenie 85 w tej chwili pokazał pełnię swoich możliwości!
Wysoko, tak swobodnie, prawą ręką pewnie złapał piłkę w powietrzu, z graczy próbujących zatrzymać go zdezorientowaną obroną, mocno wbił ją do kosza!
„Boom –!!”
Zdumiewający dunk za „alley-oop”! Ramię kosza wydało bolesny jęk, cała konstrukcja zadygotała!
Cavaliers 81:95 Czarodzieje!
Hala pogrążyła się w nagłej ciszy, po czym wybuchła najgorętszym dotąd wiwatem i okrzykami dla Cavaliers! Kibice, którzy jeszcze nie wyszli, wstali, nie wierząc własnym oczom! Ten niewidzialny chiński chłopak? Co on właśnie zrobił?! Precyzyjny przechwyt, a tuż po nim zapierający dech w piersiach dunk za „alley-oop”?!
Wu Dao puścił obręcz, wylądował na ziemi, czując wibracje podłogi i huragan dźwięków obok uszu, nie mógł się powstrzymać od ryku ku niebu! Ryk zagłuszający całą poprzednią połowę meczu, a raczej całe jego przygnębienie i pragnienia od czasu podróży w czasie!
Ten dunk zniszczył wątpliwości i obwieścił fanfary jego kariery w NBA!
„Ding – Udany przechwyt gracza o ocenie C+, Lestera Hudsona, doświadczenie w pojedynkach +30!” „Ding – Ukończony dunk za alley-oop, zdobyto dużą uwagę, prestiż nieznacznie wzrósł!” „Ding – [Śmiertelny Uścisk] poziom umiejętności wzrósł!”
Dźwięki systemu były niczym najpiękniejsza melodia.
„Garbage time”? Nie, to dla mnie, Wu Dao, punkt zwrotny losu!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…