Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

1325 słów7 minut czytania

Po porażce na wyjeździe z Smokami, Cavaliers wrócili do Cleveland z dwoma kolejnymi przegranymi. Chociaż wyniki nie były zadowalające, atmosfera w zespole nie pogrążyła się w otchłani, jak na początku sezonu. W ciszy rodziła się nowa siła, niczym młody pęd, który przebija się przez szczeliny w skale, niosąc nadzieję na zmianę.
Źródłem tej siły, bez wątpienia, był chiński chłopak, który nieustannie zaskakiwał w obronie – Wu Dao. Jego blok na Andreu Bargnanim, nagłośniony przez media i rozprzestrzeniony w internecie, przyniósł Wu Dao znacznie większe zainteresowanie niż jego czas gry i statystyki. Nazwy takie jak „Zaskakujący obrońca Rycerzy” czy „Wielka Zapora z Chin” zaczęły sporadycznie pojawiać się w relacjach sportowych i na forach kibiców.
A wszystko to przełożyło się na zespół w postaci zaufania.
To zaufanie, przede wszystkim, przejawiało się w treningach.
Gdy trener Byron Scott ponownie zarządził sparing na całe boisko, Wu Dao odkrył, że nie jest już marginalnym graczem, czekającym na przydział i uzupełnianie składu. Asystent trenera Paul Plessy wskazywał bezpośrednio na tablicę taktyczną i mówił mu: „Wu, twoja grupa, głównie odpowiedzialna za nękanie na obwodzie i pomoc w obronie, wykorzystaj swój zasięg ramion i mobilność.”
W trakcie gier treningowych, gdy skutecznie zneutralizował samotny atak Antoina Jamisona lub w porę zdążył zablokować rzut Daniela Gibsona, odbierał już nie tylko sporadyczne „Dobra obrona!”, ale częstsze klepnięcia w dłonie i pełne aprobaty spojrzenia od kolegów z drużyny.
„Hej, Wu, następnym razem, jak mnie ominą, pamiętaj, żeby mi podać!” — wołał do niego nawet pierwszoplanowy rozgrywający Anthony Parker w przerwach między zagraniami. Było to uznanie go za solidne ogniwo obronne.
Nawet Samardo Samuels, który wcześniej miał o nim sporo zastrzeżeń, podczas treningów stając z nim do bezpośredniego pojedynku, choć wciąż dawał z siebie wszystko, wykazywał mniej irytacji i czystej agresji, a więcej normalnej rywalizacji opartej na grze. Być może i on zrozumiał, że w obliczu absolutnej formy, bezsensowna wrogość traci sens.
Zaufanie, co więcej, objawiło się w kolejnych meczach.
Wracając na własny parkiet, Cavaliers zmierzyli się z New Jersey Nets. Nets również byli w fazie przebudowy, ale dysponowali takimi wartościowymi środkowymi jak Brook Lopez i szybcy obwodowi gracze jak Devin Harris.
Po rozpoczęciu meczu obie drużyny grały niezwykle zaciętnie.
Cavaliers 22:24 Nets. Po pierwszej kwarcie Cavaliers prowadzili z tyłu o 2 punkty.
Na początku drugiej kwarty, zgodnie z rotacją, Wu Dao zastąpił Alonzo Gee. Po wejściu na boisko, głównie odpowiadał za obronę graczy linii bocznej Nets, okazjonalnie zmieniając krycie na obwodowych.
Podczas akcji pick-and-roll Nets, Devin Harris wykorzystał swoją szybkość, by zgubić Ramona Sessionsa i ruszyć prosto pod kosz. Do obrony podszedł Wu Dao. Harris widząc, że krycie podejmuje wysoki gracz, poczuł się pewnie, wykonał szybki krok europejski, próbując oszukać Wu Dao i wykonać layup. Jednakże Lv2 „Śmiercionośna Spirala” sprawiła, że jego boczne przesunięcia i reakcje były nieporównywalne z poprzednimi! Precyzyjnie ocenił kroki Harrisa, nie dał się oszukać, trzymał się go blisko, a w momencie skoku Harrisa, sam również podskoczył, a jego długie ramiona całkowicie zasłoniły przestrzeń do rzutu!
Harris w powietrzu był zmuszony wykonać trudny rzut po kozie, piłka odbiła się od tablicy i wypadła!
„Dobra obrona!” – Quicken Loans Arena rozległy się brawa.
Cavaliers 24:24 Nets.
W następnej akcji, Nets nie trafili, JJ Hickson zebrał zbiórkę, Cavaliers przeprowadzili szybki kontratak. Wu Dao szybko ruszył do przodu, jego szybkość wśród skrzydłowych była na wysokim poziomie, szybko znalazł się w lewym narożniku.
Baron Davis, który prowadził piłkę, zobaczył wolnego Wu Dao, zawahał się przez ułamek sekundy – znana była niestabilność rzutów Wu Dao. Ale w tej chwili Davis zobaczył stanowczy gest Wu Dao wskazujący na kosz (sugerując, że lepiej jest dla niego zrobić cięcie pod kosz) i jego pełne pewności siebie spojrzenie.
W błyskawicznym tempie Davis wybrał zaufanie! Zamiast podać piłkę wolnemu Wu Dao do rzutu, delikatnie machnął nadgarstkiem i podał piłkę po ziemi w kierunku strefy podkoszowej! Wu Dao natychmiast zrozumiał, zgrabnie wykonał cięcie pod kosz, złapał piłkę i zrobił wyskok na przeciw obrońcy Nets, który zdążył dobiec!
„Faul!” – Sędzia zagwizdał, faul w ataku! Wu Dao, mimo że nie trafił do kosza, wywalczył cenne przewinienie! Zdobył dwa rzuty wolne!
„Piękne cięcie pod kosz! Wu!” – Davis podbiegł i klepnął go w dłoń.
Wu Dao stanął na linii rzutów wolnych, wziął głęboki oddech. Jego rzuty wolne nie były najlepsze, ale w tej chwili nie miał żadnych rozproszeń. Pierwszy rzut, trafił! Drugi rzut, znów trafił!
Cavaliers 26:24 Nets! Odwrócili wynik!
Te dwa rzuty wolne były jego pierwszymi punktami w tym meczu, a zarazem nagrodą w ataku za aktywność i obronę, dzięki której zdobył zaufanie!
„Dobra robota, żółtodziobie! Tak trzymaj!” – Trener Scott z boku lekko skinął głową.
W miarę postępu gry, zasięg obronny Wu Dao stale się powiększał. Czasami używał „Śmiercionośnej Spirali”, by tropić graczy z piłką na obwodzie, a czasami stosował „Odstraszanie pod koszem”, by pomagać w obronie obręczy. Jego obecność podniosła jakość obrony drugiej formacji Cavaliers o jeden poziom.
Kiedy druga kwarta dobiegła połowy, kluczowy gracz Nets, Brook Lopez, zdobywał kolejne punkty w strefie podkoszowej, JJ Hickson miał spore problemy z obroną.
Cavaliers 38:40 Nets. Nets ponownie objęli prowadzenie.
Podczas martwej piłki, trener Scott podjął decyzję, która zaskoczyła wielu. Zmienił nieco zmęczonego Hicksona, ale zamiast wprowadzić tradycyjnego zmiennika na pozycję numer pięć, Ryana Hollinsa lub Samardo Samuelsa, poklepał Wu Dao po ramieniu:
„Wu, ty przejmujesz pozycję numer pięć! Broń Brooks’a (Lopeza)!”
Przejście na pozycję numer pięć! Obrona kluczowego środkowego przeciwnika!
Była to odważna zmiana taktyki, a zarazem sygnał – trener Scott był gotów w kluczowym momencie powierzyć ochronę obręczy temu żółtodziobowi o wzroście 208 cm, którego główną siłą była mobilność i świadomość obronna!
Wu Dao na chwilę osłupiał, po czym fala gorąca zalała mu serce. Bez chwili wahania, mocno skinął głową: „Rozumiem, trenerze!”
„Wow, mały skład? Byron grubo ryzykuję” – westchnął Baron Davis z boku.
Antoine Jamison również posłał mu zachęcające spojrzenie: „Daj z siebie wszystko, Wu! Wykorzystaj swoją elastyczność!”
Wu Dao wziął głęboki oddech i ruszył w stronę gwiazdy Nets, Brooka Lopeza. Lopez miał 213 cm wzrostu, ważył więcej i dysponował lepszą techniką. „Żółtodziobie, wygląda na to, że nie macie nikogo więcej” – Lopez spojrzał na Wu Dao, który był od niego niższy, tonem pełnym luzu.
Wu Dao nie odpowiedział, tylko obniżył pozycję, i z całych sił naparł na biodra Lopeza.
Nets faktycznie podali piłkę do Lopeza na niskiej pozycji. Lopez złapał piłkę, instynktownie oparł się do tyłu i próbował przepchnąć się barkiem. Wielka siła naparła na Wu Dao, który cofnął się o krok, ale zacisnął zęby, trwał nieugięcie, jednocześnie długimi ramionami zakłócał kozłowanie i widoczność Lopeza.
„Odstraszanie pod koszem Lv1” włączone na pełnych obrotach! Chociaż efekt na tak klasowego gracza jak Lopez mógł być ograniczony, to lepiej mieć coś niż nic! Lopez próbował przepchnąć się dwa razy, ale odkrył, że nie jest w stanie tak łatwo oderwać się od Wu Dao, jak od Hicksona. Ten żółtodziób miał stabilniejszą pozycję niż się spodziewał. Zdecydował się obrócić w kierunku środka, przygotowując się do zakończenia akcji krótkim hakiem.
W momencie, gdy się obracał i zbierał piłkę, Wu Dao błyskotliwie wyczuł zmianę jego środka ciężkości! Efekt umiejętności „Świadomość obronna 51” ponownie się ujawnił! Przesunął nogi wcześniej, choć nie zablokował mu całkowicie drogi, to zapewnił wystarczający kontakt i zakłócenie! Hak Lopeza, pod naciskiem, wypaczony, uderzył w obręcz i odbił się!
„Zbiórka!” – Wu Dao i Lopez podskoczyli jednocześnie! Tym razem Wu Dao miał lepszą pozycję, wykorzystał doskonały wyskok i nad głową Lopeza, jedną ręką wybił piłkę do zbiórki! Manny Harris zwinny złapał piłkę, Cavaliers ponownie przeprowadzili kontratak!
„Kolejny udany fał obronny! Wu Dao zatrzymał Brooka Lopeza w pojedynku na niskiej pozycji i zebrał piłkę!” – Głos komentatora był pełen uznania.
Quicken Loans Arena wybuchła gorącymi okrzykami! Wszyscy kibice widzieli, że ich żółtodziób, w kluczowym momencie, zatrzymał nawałnicę gwiazdy środkowego przeciwnika!
Trener Scott na boku energicznie zacisnął pięść, na jego twarzy pojawił się zadowolony uśmiech. Ta zmiana taktyki okazała się trafiona!
Podczas powrotu do obrony, Wu Dao czuł wiwatujące okrzyki publiczności i spojrzenia zaufania od kolegów z drużyny. Wiedział, że to ciężko wywalczone zaufanie zdobył już wstępnie.
A to zaufanie przyniesie mu więcej okazji, większą odpowiedzialność i... szerszą przyszłość.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…