Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 2

1014 słów5 minut czytania

Po dłuższej chwili Luo Honghua odezwała się pierwsza, ostrożnie pytając: – Miaomiao, nic ci nie jest?
Qi Miaomiao spytała: – Siostro Hua, co ty tu robisz?
Siostra Hua, widząc, że jeszcze mówi, odetchnęła z ulgą.
– Zemdlałaś w gabinecie HR. Po przywiezieniu do szpitala lekarz stwierdził, że masz lekki spadek cukru i niedożywienie, więc podłączyli ci glukozę.
Spojrzała na Qi Miaomiao z odrobiną żalu – Ludzie z firmy mówią, że to ja cię doprowadziłam do omdlenia.
Qi Miaomiao milczała.
Rozmyślała nad bardzo głębokim zagadnieniem filozoficznym.
Słuchając Siostry Hua, doszła do wniosku, że jeszcze nie została zwolniona?
Więc system nie tylko uważał ją za osobę w średnim wieku, ale też za kogoś zwolnionego.
Czyżby to system aktywowany w średnim wieku, który pojawił się przed czasem?
V tym czasie, kiedy Qi Miaomiao rozmyślała, jej pasywna umiejętność 【Osoba Twarda, Słów Mało】 uruchomiła się samoczynnie.
Luo Honghua patrzyła na Qi Miaomiao, a jej początkowa skarga zmieniła się w zdumienie, a potem w strach i niepewność.
Co się dzieje, dlaczego Qi Miaomiao stała się taka groźna…
Jakby… jakby dzika bestia wściekle na nią patrzyła!
Cisza zapanowała w atmosferze.
Potężna aura gromadziła się nieustannie.
Nogi Luo Honghua drżały.
Wysiliła się, by stać prosto, chcąc opanować drżące ciało.
Ale wszystko na nic.
Siedząca przed nią osoba zdawała się przeistoczyć w bezwzględnego szefa gangu, który jednym słowem lub czynem mógłby zabić.
Chrup—!
Gratulacje, zostałeś zlikwidowany!
Qi Miaomiao spojrzała na Luo Honghua w tym momencie, jej twarz była pozbawiona wyrazu.
— Bum!
Luo Honghua nie mogła dłużej powstrzymać poczucia utraty równowagi i uklękła na podłodze.
Qi Miaomiao lekko drgnęła powiekami.
— Cholera, dlaczego oddaje mi tak wielki szacunek??
Dopiero wtedy zauważyła ikonę małego noża w prawym dolnym rogu pola widzenia.
Gdy skupiła na niej uwagę, powoli pojawił się wiersz tekstu.
【Osoba Twarda, Słów Mało】 aktywowana samoczynnie (50s/300s)
Luo Honghua ze strachu zaczęła płakać, gorączkowo obwiniając siebie.
– Przepraszam cię, Miaomiao!
– Nie powinnam była zrzucać na ciebie mojej pracy i doprowadzić cię do omdlenia z przepracowania!
Luo Honghua zauważyła żółtą plamę na kołnierzyku Qi Miaomiao i olśniona rzekła: – Zrekompensuję ci pięć tysięcy juanów, dobrze?
Qi Miaomiao umilkła.
Serce Qi Miaomiao było w wielkim szoku.
– Co do cholery, pięć tysięcy juanów już mam?
Kiedy pieniądze stały się tak łatwe do zarobienia?
Czyżby jej wybrany zawód to windykator?!
Luo Honghua, widząc jej milczenie, przestraszyła się jeszcze bardziej, mówiąc z lekkim szlochem:
– Mam tylko dziesięć tysięcy na karcie bankowej, oddam ci wszystko, tylko mnie nie likwiduj! Uchuu, tak bardzo się boję…
Qi Miaomiao otrząsnęła się i szybko wycisnęła z siebie uśmiech.
– Nie, nie, pięć tysięcy wystarczy.
– Siostro Hua, jesteśmy koleżankami, proszę się uspokoić. Zawsze dotrzymuję słowa i nigdy z nikim się nie kłócę.
– Od dziś jesteś moją przyjaciółką. Jeśli czegoś potrzebujesz, śmiało proś mnie o pomoc!
Luo Honghua, widząc jej uśmiech, odzyskała odrobinę sił i szybko wstała, podpierając się łóżkiem.
Wyciągnęła telefon i bez słowa namysłu znalazła profil Qi Miaomiao, po czym dokonała przelewu.
– Chiński Bank Ludowy: Otrzymano 10 000 juanów!
Telefon Qi Miaomiao wydał głośne powiadomienie.
Po przelewie Luo Honghua szybko uciekła.
Jakby uciekała przed groźnym demonem.
Qi Miaomiao zadowolona otworzyła aplikację bankową. Nie mając żadnych oszczędności, jednego dnia stała się bogata, z saldem 0.
W tym momencie zauważyła, że kilkanaście minut temu otrzymała SMS-a.
【Chiński Bank Ludowy】: Zaksięgowano 10 000 juanów na koncie o numerze końcowym 8888, saldo: 10 000 juanów.
Qi Miaomiao zdziwiła się.
– Czekaj, dziesięć tysięcy?
Skąd pochodzą te pieniądze? System miał mi dać stu juanowy zasiłek!
Obawiając się, że pochodzenie pieniędzy może być wątpliwe, sprawdziła, skąd zostały wysłane.
Odkryła, że był to zagraniczny fundusz stowarzyszony.
Była jedynym beneficjentem tego funduszu, a źródło pieniędzy było legalne i zgodne z przepisami. Po osiągnięciu pewnej kwoty automatycznie płacono podatki.
Pieniądze wpłacone na kartę bankową były już po potrąceniu podatków.
Qi Miaomiao odblokowała ponownie ekran systemu.
Historia wiadomości systemowych jasno mówiła o 【Wypłacono zasiłek 100 juanów】.
Więc…
Ceny w systemie różnią się od rzeczywistych, czy jest to stosunek 1:100!
Czy pieniądze z przyszłości są tak praktyczne, czy obecne pieniądze są zbyt zdewaluowane?
Szczęście przyszło zbyt nagle.
Qi Miaomiao miała wrażenie, że została ogłuszona spadającą na nią bułką.
Ukryta nagroda rzeczywiście była ukrytą nagrodą, potrafiła dać dobre rzeczy.
Qi Miaomiao nagle przypomniała sobie, że nie ukończyła jeszcze zadania dla początkujących.
Aby zweryfikować stosunek cen między systemem a życiem realnym, podeszła do okna.
Zamknęła oczy, skupiła energię w brzuchu i…
– Aaa–!
– Aaa–!!
Dwa nagłe krzyki zaskoczyły ptaki na drzewie, które zerwały się do lotu.
Qi Miaomiao otworzyła oczy i zobaczyła znajomą postać na dole, na szerokiej ulicy, która nagle upadła twarzą na ziemię.
Natychmiast kucnęła.
To nie ona ją do tego zmuszała.
– Dzyń dyń!
Informacja z telefonu i z jej umysłu przyszły jednocześnie.
【Gratulacje, gospodarz ukończył zadanie dla początkujących (Uwolnienie nagromadzonej złości), wypłacono zasiłek 10 juanów.】
【Chiński Bank Ludowy】: Zaksięgowano 1000 juanów na koncie o numerze końcowym 8888, saldo: 1000juanów.
Qi Miaomiao wpatrywała się w saldo bankowe przez chwilę, po czym nagle padła na łóżko.
Takk, można teraz leżeć spokojnie i szczęśliwie.
Luo Honghua, wsiadając do Didi, by uciec ze szpitala, z bijącym sercem wyciągnęła telefon.
Pracownicy z trzyletnim stażem mieli różne prywatne grupy.
Kliknęła w grupę 【Drużyna bogatych pań】 i z wielkim strachem wysłała wiadomość.
【Jeśli pewnego dnia nie będziecie mogli się ze mną skontaktować, koniecznie dzwońcie na policję. To na pewno Qi Miaomiao mnie zlikwiduje!!】
Telefon zaczął dzwonić.
【Co się stało? Nie poszłaś odwiedzić Qi Miaomiao?】
【Pobiłaś się z Qi Miaomiao?】
Siostra Hua, drżąc, stuknęła w telefon:
– Nie, nie biłyśmy się.
– Ale podejrzewam, że jest córką szefa gangu!
– Jej aura jest zbyt silna, wystarczy, że na mnie spojrzy i już się trzęsę. Gdybym wiedziała, że jest taka potężna, nie zrzucałabym na nią swojej pracy.
– Co ja mam teraz zrobić? Nie wiem, czy wydanie pieniędzy pomoże, mam wrażenie, że ona ma problemy ze sobą psychicznie. Boję się, że mnie zlikwiduje, tak bardzo się boję!
Pozostałe koleżanki:?
Nie uważały, że aura Qi Miaomiao była tak silna. Wręcz przeciwnie, uważały, że Luo Honghua ma problemy psychiczne.
Naprawdę się martwią, nie wiedzą, jak ją przekonać do wizyty u lekarza.
?? Szczęśliwego Nowego Roku!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…