Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 15

1213 słów6 minut czytania

Ling Bao: 【[Kotka w czarnych rajstopach.jpg]】
L: 【?】
Ling Bao: 【?】
L: 【Ograniczasz się?】
Ling Bao: 【Bracie, jesteś zbyt przesadny! Ledwo co się pojawiłeś, a już chcesz oglądać nogi. Bracie, czy tak samo traktujesz inne streamerki! [Płacz]】
L: 【A to jest sprzeczne z moim życzeniem oglądania nóg?】
L wykonuje przelew do Ciebie
Opis: Dobrowolny datek
L: 【Pokaż nogi】
Little Fur Ball taktycznie odchylił się do tyłu: „Gospodarzu, uważaj, Wei Lan jest najbardziej nieprzewidywalny z tych wszystkich ludzi. Na pewno zastawia na Ciebie pułapkę!”
Sang Ling uniosła brew, a jej karminowe usta rozchyliły się w niejednoznacznym, lekkim uśmiechu.
„Zastawić pułapkę? Uważaj, żebyś sam się w nią nie wplątał.”
Głos dziewczyny był cichy, jakby szept kochanka tuż przy uchu.
Little Fur Ball: „Ach? Gospodarzu, co mówiłaś?”
Sang Ling przymrużyła oczy, jej delikatna twarz była niewinnie i zalotnie urocza: „Mmm… Mówię, żebyś się nie martwił, będę uważać, żeby on mnie nie wplątał w pułapkę~”
Powiedziawszy to, poruszyła palcami i zwróciła pieniądze.
„Widzisz, między streamerem a starszym bratem, najlepiej unikać transakcji pieniężnych w prywatnych rozmowach, bo inaczej później będzie to wykorzystywał przeciwko mnie.”
Little Fur Ball słuchał z pełnym uznaniem: „Gospodarzu, dobrze zrobiłaś!”
System, świeżo po wyjściu z fabryki, został tak oczarowany przez Sang Ling.
Śpiewała z radością, patrząc, jak Wei Lan wysłał trzy znaki zapytania z rzędu.
Ling Bao: 【Nie jestem taką byle jaką streamerem! Jeśli bracie chcesz oglądać nogi, jutro przyjdź do mojego pokoju transmisji na żywo i zobaczysz】
Ling Bao: 【Jednak~ mogę pozwolić bratu pomóc mi wybrać strój】
Sang Ling wysłała Wei Lanowi zdjęcie swojej szafy, a potem odłożyła telefon i poszła się umyć.
Szafa była wypełniona po brzegi małymi sukienkami w różnych kolorach.
Większość z nich podarował He Suyuan.
Jako brat He Suyuan, Wei Lan doskonale o tym wiedział, i – przyzwyczajony do tego widoku.
Chłopak, ubrany w białą koszulę i czarne spodnie, lekko poruszał kieliszkiem czerwonego wina, odzwierciedlając barwę w swoich chłodnych oczach. lekko się uśmiechnął.
Był bardzo ciekawy, jak długo ta mała kłamczucha będzie udawać.
L: 【Co to za szafa szkolnej uczennicy】
L: 【Podaj adres, kupię ci coś innego】
Kiedy pierwotna właścicielka odbierała prezenty od fanów, obawiała się ujawnienia adresu, więc wpisywała stały adres odbioru i prosiła posłańca o odebranie paczek.
Sang Ling oczywiście nie zrobiła niczego zbędnego, po prostu skopiowała stary adres i wysłała go.
Było już późno, a Sang Ling nawet nie zaczęła transmisji.
Song Tanyu, po całym dniu pracy, zalogował się i zobaczył wiadomość o nieobecności Sang Ling w pokoju transmisji.
Antyczny styl gabinetu był przestronny i nastrojowy. Za mężczyzną znajdowała się cała ściana książek.
Song Tanyu patrzył na małą ikonkę kota na telefonie. Rozmowa między nimi wciąż tkwiła na etapie, gdy Sang Ling się z nim przywitała.
Odkrył, że Sang Ling wydaje się naprawdę lubić koty, często wysyła przeróżne emotikony z kotami.
„Miau~”
W tym momencie Dunhuang przecisnął się przez szparę w drzwiach, podskoczył i otarł się o nogawkę spodni. Song Tanyu spojrzał w dół na okrągłe kocie oczy, ale w myślach pojawiły mu się inne oczy.
Uśmiechając się, zakrzywione jak półksiężyc, spojrzenie jak złote refleksy porannego słońca na powierzchni morza, błyszczące i migotliwe.
Lekko postukał palcem w ekran. Song Tanyu pomyślał przez chwilę, ale wciąż nie wysłał wiadomości.
Odłożył telefon, wstał i poszedł do szafki w salonie, żeby otworzyć puszkę z jedzeniem dla Dunhuanga.
Niedługo po jego odejściu, telefon zadzwonił.
Ling Bao: 【[Kotek zagląda] Dobry wieczór, bracie~ Twoja dedykowana obsługa klienta jest online~】
W salonie, Dunhuang, który z sukcesem dostał puszkę, natychmiast zmienił zdanie, odwrócił się tyłkiem do Song Tanyu i jadł z głośnym mruczeniem.
Song Tanyu był do tego przyzwyczajony, wyrzucił śmieci i nawykowo umył ręce.
Wrócił do gabinetu i zobaczył wiadomość na telefonie sprzed kilku minut, lekko się wzdrygnął.
S: 【Dobry wieczór.】
S: 【Zjadłeś kolację?】
Ling Bao: 【Zjadłam, a bracie zjadłeś?】
S: 【Mm】
Ling Bao: 【[Zdjęcie] Wielka uczta na kolację przyrządzona dziś wieczorem~ Bardzo smaczne】
Sang Ling, oddzielona od niego siecią, mówiła żywo, entuzjastycznie i uroczo.
Song Tanyu nie był osobą, która łatwo nawiązuje rozmowy. Z lekkim uśmiechem na ustach, po prostu podtrzymywał wątek rozmowy Sang Ling, cierpliwie i wyrozumiale.
Nagle przypomniał sobie, że dzisiaj jest dzień, w którym Sang Ling miała spotkać się ze swoim chłopakiem?
S: 【Dobrze się bawiłaś z przyjaciółmi?】
Ling Bao: 【Bawiłam się świetnie! Dostałam też piękny mały prezent~ [Zdjęcie]】
Dziewczyna pokazała połowę swojego ostrego podbródka, jej rumiane, pełne wargi były radośnie uniesione, a na jej smukłej, łabędziej szyi wisiał srebrny naszyjnik.
Oczy Song Tanyu były bardzo bystre. Od razu rozpoznał, że wisiorek w kształcie delfina to cenny szafir.
Wygląda na to, że chłopak tej małej dziewczyny jest w dobrej sytuacji finansowej.
Zadał pozornie nieumyślne pytanie: 【Chłopak ci podarował?】
Ling Bao: 【Jak to możliwe! To przyjaciółka!】
Ling Bao: 【[Kotek z determinacją] W naszej branży najbardziej unikamy mówienia o uczuciach!】
Ling Bao: 【Bracie, ty rozsiewasz plotki!】
Song Tanyu nagle cicho zachichotał.
S: 【Tak więc…】
S wykonuje przelew do Ciebie
S: 【To jako moje zadośćuczynienie】
Przelew został cofnięty
Ling Bao: 【Bracie, my streamerzy nie możemy przyjmować przelewów od szefa prywatnie~ Jeśli bracie czujesz się przeproszony, jutro wieczorem odwiedź mój pokój transmisji na żywo! Wtedy zaśpiewam dla brata piosenkę~】
Song Tanyu oczywiście się zgodził.
Porozmawiali jeszcze przez kilka zdań, po czym Sang Ling powiedziała, że jest zmęczona i idzie spać.
Natomiast Song Tanyu, po ponownym przełączeniu się na swoje główne konto, otrzymał wiadomość od Sang Ling.
Nadal była to ta sama znajoma ikona kota.
Jednak ton był zupełnie inny.
Ling Bao: 【Nauczycielu Song, chcę spędzić jeszcze dwa dni z chłopakiem, czy mogę poprosić o dwa dni wolnego?】
Ling Bao: 【Pytałam siostrę Youyi, ona ma wolne przez te dwa dni i zgodziła się mnie zastąpić [Kot przeprasza]】
Chwilę wcześniej mówiła o przyjaciółce, a teraz o chłopaku.
Spojrzenie Song Tanyu stało się niejasne, jego mina niewiele się zmieniła, z lekkim uśmiechem zgodził się.
Nakazał jej uważać na siebie.
Sang Ling wysłała kilka „dziękuję” z rzędu.
Little Fur Ball jako system, nie do końca rozumiał zachowanie Sang Ling.
Patrzył, jak Sang Ling zachowuje się jak schizofreniczka. Mimo że obie strony grały otwarcie, ona nadal udawała, że nic nie wie i kłamała w tak żałosny sposób.
Co dziwniejsze, nikt z nich nie próbował jej zdemaskować.
Little Fur Ball spojrzał zdezorientowany: „Gospodarzu, jak ci się to udało? Wykryłem ich poziom sympatii wobec ciebie. Obecnie ich pozytywne uczucia wobec ciebie nie osiągnęły poziomu miłości, z wyjątkiem He Suyuan.”
Jednak wobec Sang Ling byli bardzo wyrozumiali.
Sang Ling mrugnęła, jej wyraz twarzy był niewinnym: „Może dlatego, że… ładnie wyglądam?”
Skóra dziewczyny była czysta i przejrzysta, światło przenikało przez jej rzęsy do oczu. Kiedy mówiła, jej głos był słodki i miękki, dając wrażenie łagodności, jak słodka woda przenikająca do serca.
Takie aroganckie słowa, wypowiedziane przez nią, brzmiały nieoczekiwanie przekonująco.
Little Fur Ball spojrzał na Sang Ling i poważnie skinął głową: „Myślę, że to ma sens! Mężczyźni są wzrokowcami, gospodarzu, jesteś przepiękna!”
Sang Ling pogłaskała Little Fur Ball: „Ty też jesteś uroczy!”
Zdjęła ręcznik, wilgotne, długie włosy opadały na jej ramiona. Ciemne włosy i czerwone usta, jak syrena, która wyszła z głębin oceanu, emanowała ledwo wyczuwalną demonicznością.
Sang Ling weszła do łazienki, żeby wysuszyć włosy, zostawiając oszołomionego Little Fur Ball stojącego w miejscu i uśmiechającego się.
Gdyby Little Fur Ball został przypisany do Sang Ling dopiero po wyjściu z fabryki, byłby zupełnym nowicjuszem. Gdyby jednak był to stary wyjadacz, natychmiast odkryłby, że jego przypisana gospodarz wcale nie jest taką niewinną dziewicą –

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…