Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

990 słów5 minut czytania

Przez długi czas zastanawiał się w swoim gabinecie, aż przed zmrokiem Yuan Shen wrócił na tylny dziedziniec.
Ku jego zaskoczeniu, z wnętrza dobiegł go dźwięk przyjemnej dla ucha melodii fletu.
Yuan Shen nigdy wcześniej nie słyszał takiej melodii, czuł tylko, że jest ona niezwykle radosna i żywa.
Jakby znajdował się w górach, czuł nieopisaną lekkość i czystość, a także jakby wiosną rozkwitały setki kwiatów, co sprawiało mu radość.
Powoli wszedł do pokoju i rzeczywiście zobaczył swoją młodą żonę grającą na flecie.
– Co to za melodia?
Po skończeniu gry Tang Yu wciąż była pogrążona w radosnym nastroju, gdy nagle z tyłu objęły ją dwie duże dłonie.
Tang Yu poczuła, że całe jej ciało zostało objęte przez szeroki i ciepły uścisk. To był znajomy zapach, delikatny aromat drzewa sandałowego.
Kiedy wrócił? Dlaczego po wejściu do domu przytulił ją tak intymnie?
Tang Yu poczuła pewne zakłopotanie. Szarpnęła się, ale nie udało jej się uwolnić, więc w końcu oparła się bezpośrednio o jego pierś.
Jeśli nie możesz się wyrwać, poddaj się – to jej zasada życiowa.
– Można ją nazwać Leśną Pieśnią.
Właściwie powinna się nazywać „Wariacje leśne”, ale w tych czasach takie określenie byłoby nieodpowiednie.
– Kto ją skomponował?
– Cóż, ktoś ze wsi, przypadkowo usłyszałem i zapamiętałem. Ta melodia sprawia, że serce jest radosne i szczęśliwe, bardzo mi się podobała.
Yuan Shen nie uwierzył, ale nie drążył tematu, tylko zmienił temat.
– Żono, ostatnio jesz niedobrze. Myślę, że kucharz nie trafia w twoje gusta. Może napisać do teścia i poprosić o przysłanie kilku kucharzy, którzy znają twoje preferencje smakowe?
Na te słowa Tang Yu najpierw była zszokowana, a potem natychmiast potrząsnęła głową.
Nie wspominając już o tym, że w rodzinie Tang wcale nie było kucharzy, których lubiła.
Nawet gdyby byli, skąd miałaby odwagę o coś takiego prosić? Jej surowy ojciec na pewno skarciłby ją za to na głowę.
– Mężu, nie trzeba. Zawsze mało jadłam i nic mi nie jest.
Gdyby jej żona była chuda i wątła, Yuan Shen mógłby częściowo uwierzyć w tę odpowiedź.
Jednak Yuan Shen miał już kilka bliskich chwil z młodą żoną, spali razem każdej nocy i doskonale wiedział, jak pełne kształty ma pod swoją dłonią.
Jego żona była krągła, a czasem, gdy się zawstydzała, jej wznosząca się pierś ukazywała uwodzicielskie łuki, które sprawiały, że człowiekowi zasychało w ustach.
– To, co mówi Jiaojiao, bardzo mnie martwi. Czyżbym coś źle robił, że Jiaojiao musi się tak z tym godzić i nie ośmiela się nawet prosić o to, co lubi jeść?
To tylko kwestia kilku kucharzy. Jeśli nie lubisz tych z domu, możemy ich kupić na zewnątrz. Dlaczego Jiaojiao miałaby się tak krzywdzić?
Dodało to Tang Yu natychmiastowego zakłopotania.
Szybko odwróciła się, a potem podniosła głowę i zbliżyła się do niego. Jej oczy były przejrzyste jak woda, a jasna szyja lekko zaróżowiona.
– Nie, mężu, jesteś dla mnie bardzo dobry i zawsze mnie szanowałeś. Po prostu nie lubię kucharzy w domu, więc nie ma potrzeby pisać do ojca. Co do kucharzy z zewnątrz, nie wiem, gdzie są dobrzy, ale myślę, że nie trafią w mój gust.
Właściwie zawsze chciałam iść...
Dochodząc do tego momentu, Tang Yu nie mogła nic więcej powiedzieć.
Wiedziała, że chce sama przygotować coś dobrego w kuchni, nieważne, czy będzie to grill czy smażenie, po prostu chciała zjeść trochę śmieciowego jedzenia.
Biedaczka nie jadła takich potraw od ponad dziesięciu lat.
Wreszcie skończyła życie w apokalipsie. Chociaż została szlachcianką z wysokiego rodu, zwyczaje były uciążliwe, a rodzinne zasady surowe.
Kiedyś chciała coś ugotować w kuchni, ale została ostro skrzyczana, a ojciec powiedział, że to nie przystoi jej pozycji.
Zasady w starożytnym świecie były zbyt liczne, Tang Yu nie chciała, by ktokolwiek odkrył jej dziwactwa.
Dlatego Tang Yu po prostu się poddała. Jeśli się nie uda, to się nie uda.
Ważne, żeby żyć, zawsze jest lepiej niż w apokalipsie.
Yuan Shen po raz kolejny zobaczył w oczach swojej młodej żony wahanie i rezygnację.
Ciągle czuł, że jego żona była przez coś skrzywdzona podczas dorastania w domu, inaczej dlaczego nawet tak zwykłe prośby nie ośmielała się wypowiedzieć.
Westchnął, a palce Yuan Shen delikatnie pogładziły jej czarne jak atrament włosy.
Następnie pochylił się i z czułością ją pocałował.
Mocno później, Yuan Shen pocałował jej gorące, zaczerwienione ucho. Ciepło ich oddechu sprawiało, że serce paliło się gorącem.
A Tang Yu czuła mrowienie, a niski męski głos szeptał jej do ucha.
– Jiao Jiao, jeśli tylko poprosisz w tym momencie, wszystko ci obiecuję.
Tang Yu czuła się, jakby została uwiedziona.
Zawsze nie mogła oprzeć się tak skrajnie łagodnym prowokacjom.
– Właściwie chciałabym sama coś ugotować, oni nie potrafią przygotować tego, co lubię jeść.
Gdy tylko wypowiedziała te pełne urazy słowa, Yuan Shen natychmiast wybuchnął śmiechem.
– Taka prosta sprawa, a Jiaojiao wcześniej bała się powiedzieć. Cały dom jest twój, gdzie chcesz, tam możesz iść.
Jak powinna działać kuchnia? Pierwotnie była do twojej dyspozycji, martwiłem się tylko, żebyś się nie męczyła.
Ale jeśli lubisz, to dlaczego nie?
Dodało to Tang Yu natychmiastowego zdziwienia. Ojciec tego ciała, którego używała, zawsze wymagał od ludzi godności i zasad.
Jej bracia i ich żony też byli podobni.
Na początku, gdy była nieznana ze wspomnieniami, jej maniery nie były zbyt poprawne, więc została ostro przeszkolona.
Dlatego Tang Yu zawsze uważała, że starożytni ludzie byli tak surowi i staromodni.
W związku z tym obawiała się, że po wypowiedzeniu swoich myśli spotka się z pogardą, niechęcią, drwinami, a jej życie zakończy się fatalnym trybem.
Nigdy nie spodziewała się, że Yuan Shen, w przeciwieństwie do rodziny Tang,
Jest tak szanujący i otwarty?
Więc to rodzina Tang miała problem?
Tak myśląc, twarz Tang Yu rozjaśniła się z radości. Prawdopodobnie z natury nie mogła oprzeć się łagodności i specjalnemu traktowaniu.
Z pełnym podekscytowania sercem Tang Yu wyciągnęła rękę i mu się przytuliła. Jej oczy wygięły się w uśmiechu, a potem uniosła swoje ciało i pocałowała go.
Natychmiast pojawił się jej rozbrajający, kwiatowy uśmiech.
Yuan Shen spojrzał za okno, niebo jeszcze nie pociemniało i westchnął bezradnie. Jego młoda żona zawsze była tak kusząca.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…