Zapatrzyła się w eleganckie plecy Wēipòlìyi, nie mogąc odzyskać równowagi przez długi czas.
Ta kobieta… jest zbyt nieprzenikniona!
Sekundę wcześniej uśmiechała się i odpowiadała na pytania, choć odpowiedzi brzmiały jak kompletne bzdury, a sekundę później po prostu odeszła, nawet się nie żegnając.