Yang Dexing obwinił Li Hong, a jego syn również podszedł w stronę domu.
Widząc, że sytuacja jest nieodpowiednia, Li Hong obawiała się, że nie pokona tej dwójki, a także bała się zaalarmować sąsiadów, co utrudniłoby jej udowodnienie swojej niewinności. Zamiast tego zebrała całą siłę i popchnęła Yang Dexinga, po czym uciekła z domu.
Zanim Yang Dexing zdążył zareagować, kobieta już wbiegła na schody.