– Skrzynia! – ucieszył się Lin Ye w duchu.
Jeśli nic się nie stało, to musiała być ta sama skrzynia, którą pamiętał.
W poprzednim życiu tę skrzynię również otworzył Lin Ye.
Otworzył ją tylko po to, żeby znaleźć trochę jedzenia i ekwipunek klasy E.
W tym życiu Lin Ye miał złotą specjalną cechę.
Z pewnością otworzy najcenniejszą nagrodę ze skrzyni.
Ciekawe, co otworzy?
Lin Ye był bardzo ciekawy.
Natychmiast porzucił myśl o powrocie do Nieśmiertelnego Miasta.
Jadąc na samicy centaura, skierował się prosto do współrzędnych skrzyni.
Kiedy dotarł na miejsce, zobaczył Kerię stojącą obok skrzyni.
Schylała się, gotowa do otwarcia.
Lin Ye szybko ją zatrzymał.
– Zostaw tę skrzynię, ja to zrobię.
Keriya zatrzymała ruch, jej czerwone wargi lekko się nadęła: – Panie, mam zawsze dobre szczęście!
Lin Ye zaśmiał się.
– Dobre szczęście?
Czy nawet najlepsze szczęście może dorównać mojej złotej specjalnej cesze?
– Nie gadaj głupot, patrz, oto moje posunięcie.
Mówiąc to, Lin Ye potarł dłonie i pomodlił się.
– Buddo Tathagato, Wielki Cesarz Jadeitowy, błogosławcie, otwieram!
Z trzaskiem skrzynia została otwarta.
Złote światło wystrzeliło z niej.
– Otworzyłem... Otworzyłem złoto? – uśmiech Keriya zamarł na jej pięknej twarzy.
Lin Ye uśmiechnął się przewidująco.
Sięgnął do środka i zaczął wyjmować:
„Otworzyłeś skrzynię skarbów klasy B, otrzymałeś nasiona roślin klasy S [Owoc Gwiezdnej Rosy] *1, ekwipunek klasy S [Szata Stu Piór], Time Scroll 20 godzin, jedzenie *2000.”
Lin Ye również się uśmiechnął.
Złota specjalna cecha, naprawdę była bugiem.
Keriya była oszołomiona.
Podduszając, podbiegła do niego: – Panie, jak pan to zrobił?
Lin Ye tajemniczo się uśmiechnął: – Powiedziałem, że jestem wybrańcem bogini szczęścia, uwierzysz?
Keriya zamarła.
Czy Lin Ye był wybrany przez boginię szczęścia, Keriya nie wiedziała.
Ale mogła być pewna, że...
Ten jej, z pozoru słaby, pan...
Prawdopodobnie wcale nie był prosty.
„Keriya podziwia twoje umiejętności, przychylność +5, obecny poziom 65.”
Rozległ się mechaniczny głos.
Lin Ye uśmiechnął się.
– Niesamowite, niesamowite, przychylność wzrosła o falę.
Następnie sprawdził otrzymane nagrody.
Owoc Gwiezdnej Rosy, to kolejne nasiona roślin klasy S.
Tak jak dynia duchogłowa klasy S.
Podstawowa produkcja wynosi jednostkę.
Teraz produkcja żywności w Nieśmiertelnym Mieście wzrośnie.
Następnie ekwipunek.
[Szata Stu Piór klasy S]: punkty życia +5000, obie obrony +350, atak magiczny +600.
Dobry ekwipunek dla maga.
Od razu dał go Keriya.
– Załóż go, żebyś się zakryła – powiedział Lin Ye.
Jako Succubus Queen, Keriya ubierała się dość… wyzywająco.
Chociaż Lin Ye lubił na to patrzeć.
Ale trochę to było nieprzyzwoite.
Keriya spojrzała na Lin Ye i zapytała słodkim głosem: – Co? Panu się nie podoba mój wygląd?
Lin Ye uważnie obejrzał: – Podoba mi się, ale jesteś moją bohaterką, inni nie mają prawa patrzeć.
Keriya była bohaterką Lin Ye.
Była jego prywatną własnością.
Nie miał on obsesji na punkcie minotaurów.
Dobre rzeczy woli zachować dla siebie i oglądać.
Lin Ye nie mógł znieść, że inni się gapią.
Keriya słysząc to, poczuła się poruszona.
„Keriya wzruszona twoją porywczością, przychylność +2, obecny poziom 67.”
Poziom przychylności znowu wzrósł.
Zakładając Szatę Stu Piór, Keriya przeobraziła się, stając się bardziej godna.
To był styl, który Lin Ye lubił.
W tym momencie cała wyspa została opróżniona.
Lin Ye i Keriya spakowali się.
Zabrali swoje jednostki i wrócili do miasta.
Po drodze zabili kilka grup dzikich potworów, których wcześniej nie zdążyli oczyścić.
Poziom Lin Ye, w ostatniej chwili, z sukcesem wskoczył na 7.
„Twój poziom wzrósł do 7, otrzymałeś raz możliwość wylosowania złotego określenia.”
Po zebraniu łupów, Lin Ye zaczął losować.
„Wylosowałeś złote określenie [ukryta ewolucja].”
[Ukryta ewolucja]
Efekt: Otworzy ukryte ścieżki ewolucji dla jednostek i bohaterów. Po spełnieniu odpowiednich warunków, jednostki-bohaterowie ewoluują do silniejszych form.
Lin Ye był wstrząśnięty.
Ta nieskończona złota specjalna cecha jest faktycznie niesamowita!
Takie określenia można wylosować.
Ewolucja jednostek, a nawet ewolucja bohaterów, nie jest niemożliwa.
W rzeczywistości niektóre specjalne jednostki, specjalni bohaterowie, faktycznie mogą ewoluować, stając się silniejsi.
Ale to dotyczyło nielicznych.
A ukryta ewolucja, którą teraz wylosował Lin Ye,
pozwoli każdemu bohaterowi i każdej jednostce uzyskać status ukrytej ewolucji.
To jest BUG.
Dlatego Lin Ye natychmiast sprawdził ukryte warunki ewolucji dla centaura, żywiołaka ognia, a nawet Keriya.
[Centaur Zwiadowca]
Ukryta ścieżka ewolucji: Ciężka Kawaleria Centaurów Piątego Stopnia
Warunki ewolucji: kryształy magiczne *5000, sztabki starożytnego żelaza *500
[Żywiołak Ognia]
Ukryta ścieżka ewolucji: Duch Płomieni Szóstego Stopnia
Warunki ewolucji: kryształy magiczne *, esencja płomieni *1000
[Keriya]
Ukryta ścieżka ewolucji: Demonica Bogini Jedyna w Swoim Rodzaju
Warunki ewolucji: kryształy magiczne *1 miliard, odłamek bohatera *1000, serce demonicy *1 milion
Jak opisano w określeniu. Zgadza się.
Centaur, żywiołak ognia, Keriya otworzyli ukryte ścieżki ewolucji.
Po ewolucji, ich poziom i siła znacznie wzrosną.
Ale ukryta ewolucja ma związane z nią warunki.
Kryształy magiczne, które są potrzebne, pomińmy na razie.
Przede wszystkim potrzeba specjalnych materiałów.
Na przykład sztabki starożytnego żelaza, potrzebne do ewolucji konnych centaurów.
Są one pobocznym produktem rudy żelaza.
Pojawiają się z niewielkim prawdopodobieństwem podczas wydobywania rudy żelaza.
Mają pewien stopień trudności w zdobyciu.
Esencja płomieni, potrzebna do ukrytej ewolucji żywiołaka ognia,
może wypaść z bardzo małym prawdopodobieństwem po zabiciu potworów ognia.
Co do Keriya.
Może ukrycie ewoluować z klasy SSS do klasy Jedyna w Swoim Rodzaju.
Już i tak była bardzo silna, a po ewolucji stałaby się jeszcze silniejsza.
Ale potrzebuje 1 miliarda kryształów magicznych, a także odłamków bohaterów, serca demonicy i innych materiałów.
Nie wspominając o odłamkach bohaterów, już 1 miliard kryształów magicznych jest dla obecnego Lin Ye liczbą astronomiczną.
Dlatego nawet jeśli Keriya mogła ukrycie ewoluować do bohaterki klasy Jedyna w Swoim Rodzaju.
Lin Ye nie byłby w stanie tego zrobić od razu.
Jednak ukryta ewolucja konnego centaura w ciężką kawalerię centaurów.
Ukryta ewolucja żywiołaka ognia w ducha płomieni.
Te dwie ukryte ścieżki ewolucji, Lin Ye mógłby spróbować.
W końcu był reinkarnatorem.
Co więcej, był reinkarnatorem-świetnym uczniem, z doskonałą pamięcią.
Nie żeby pamiętał wszystkie okazje z poprzedniego życia.
Jeśli się postara, być może przypomni sobie,
zwłoki wyspy, na której w poprzednim życiu produkowano sztabki starożytnego żelaza i esencję płomieni.
Kiedy o tym myślał, Keriya, po uporządkowaniu pola bitwy, podeszła.
– Panie, nadal będziemy walczyć?
Lin Ye spojrzał na słońce na zachodzie.
Już ponad połowa z niego opadła za horyzont.
Noc miała wkrótce nadejść.
Chociaż jednostki mogły działać w nocy.
Ale nieco wpływało to na widoczność.
Poza tym walczyli przez cały dzień, ich siły były poważnie wyczerpane.
Czas było odpocząć.
Mając to na uwadze, Lin Ye machnął ręką i wydał rozkaz: – Wracać do domu. Wrócimy do miasta, żeby odpocząć i walczyć jutro.
Przy okazji, wykorzystując dzisiejszą noc, dobrze zaplanuję trasę jutrzejszej eksploracji.
...