(Yan Zu melduje się!)
(Yu Yan melduje się!)
(Kun Ge melduje się!)
……
— Ling Ye, rozwiedźmy się!
— Przygotowałam już umowę. Podpisz ją.
Haicheng.
Ławana – dzielnica mieszkaniowa.
Liu Ruxue z pogardą położyła umowę rozwodową na stoliku do kawy przed Ling Ye.
– Bum!
wyrwało Ling Ye z otępienia.
Otworzył oczy i rozejrzał się dookoła, przez jego głębokie źrenice przemknęło odrobinę zagubienia.
Ale kiedy zobaczył znajome i obce otoczenie.
A także stojącą przed nim kobietę w jasnoniebieskiej sukni.
Zgrabną, promienną, ale z obojętną i złośliwą twarzą przepiękną kobietę.
Źrenice Ling Ye się skurczyły.
To... ta dziwka Liu Ruxue?
Patrząc na umowę rozwodową na stoliku, Ling Ye sobie przypomniał.
To wydawało się być przed połączeniem Niebieskiej Wody i Świata Panów.
Kiedy Liu Ruxue przyszła do niego, żeby podpisał umowę rozwodową.
Ale problem w tym!
Czyż ja już nie umarłem?
Zginąłem pod kopytami Legionu Jazdy Smoczej Li Longkaia.
A Liu Ruxue, wtedy była w ramionach Li Longkaia.
Patrzyła na to wszystko z obojętnością.
Pamiętał jej słowa.
— Ling Ye, nie zasługujesz na mnie, nigdy nie zasługiwałeś.
— Kiedyś byłam Małą Niebiańską Królową, a ty sierotą.
— Teraz jestem jedną ze stu najlepszych Panów Kraju Smoka, a twój ranking jest poza dziesiątką tysięcy.
— Tylko Kai Ge może być mężczyzną mojej Liu Ruxue.
— Nie boję się ci teraz powiedzieć, że zanim weszliśmy do Świata Panów, już znałam Kai Ge...
Ling Ye, dowiedziawszy się prawdy, wpadł we wściekłość.
Chciał zabić tę parę psów, Liu Ruxue i Li Longkaia, żeby się wyładować.
Niestety, jego jednostki wojskowe zostały zdziesiątkowane.
Bohaterowie polegli jeden po drugim, nie było odwrotu.
Ostatecznie został rozdeptany na miazgę przez Jazdę Ludzi-Smoków Li Longkaia.
Ling Ye nigdy nie zapomni tego desperacji i bólu.
A teraz...
— Czyżbym się odrodził? – serce Ling Ye zadrżało.
Natychmiast chwycił leżący obok telefon i włączył ekran.
31 listopada 2333 roku.
11:58.
Następnie spojrzał przez okno.
Jasne w południe słońce teraz powoli zmieniało kolor na czerwony.
Czas się pokrywał, nadszedł czerwony dzień.
Ling Ye był pewien, że się odrodził.
Odrodził się do dnia, w którym Liu Ruxue zaproponowała mu rozwód.
I tego samego dnia, w południe o dwunastej.
Nadejdzie czerwony dzień, Niebieska Woda – Gwiazda zostanie wybrana przez Wolę Kosmosu.
Połączy się z Pole Bitwy Dziesięciu Tysięcy Ras zwanym Światem Panów.
Wszyscy dorośli z Niebieskiej Wody – Gwiazdy w wieku od 18 do 60 lat, zostaną przetransportowani do Świata Panów jako Panowie, jednostka za jednostką.
Mają zbierać zasoby, szkolić wojsko.
Rekrutować bohaterów, budować terytorium.
W dynamicznym, a zarazem pełnym niebezpieczeństw Świecie Panów, rywalizować z dziesięcioma tysiącami ras.
W poprzednim życiu.
Ling Ye wciąż kochał Liu Ruxue.
Błagał ją desperacko, żeby się nie rozwodzili.
Później oboje zostali przetransportowani do tego samego początkowego obszaru w Świecie Panów.
Katastrofa Ling Ye rozpoczęła się od tego momentu.
Liu Ruxue, wykorzystując miłość Ling Ye do niej, szaleńczo go wykorzystywała.
Zasoby, sprzęt, przedmioty, wojsko, a nawet cenne bohaterowie.
Ling Ye dawał jej jeden po drugim.
W ten sposób nakarmił Liu Ruxue do drugiego miejsca w początkowym obszarze.
Ale rezultat był taki.
Po połączeniu serwerów, Liu Ruxue odwróciła się i rzuciła w ramiona Li Longkaia.
Nawet wszystkie zasoby, które Ling Ye jej podarował, przeszły na Li Longkaia.
Dopiero wtedy Ling Ye dowiedział się.
Okazało się, że Liu Ruxue miała romans z Li Longkaiem, zanim jeszcze weszli do Świata Panów.
Pierwsza za pomocą piosenek napisanych przez Ling Ye, zadebiutowała jako popularna Mała Niebiańska Królowa.
Drugi był synem najbogatszej rodziny w Mieście Demona.
Jedna chciała pieniędzy i władzy.
Drugi chciał piękna i seksu.
Teraz Liu Ruxue proponuje Ling Ye rozwód.
Jest to również w celu być z Li Longkaiem.
Ta kobieta, wycisnęła Ling Ye do cna i kopnęła go w zadek.
Można powiedzieć, że jest obrzydliwa i wzbudza gniew wszystkich bogów.
Może nawet Niebiosa nie mogły tego znieść.
Dały Ling Ye szansę na odrodzenie.
Skoro tak, Ling Ye w końcu musi tysiąckrotnie oddać upokorzenie i zemstę, której doświadczył w poprzednim życiu.
Mając to na uwadze, Ling Ye spojrzał na Liu Ruxue wzrokiem pełnym zabójczej intencji.
— Li Longkai naprawdę nie jest wybredny! On bierze wszystko, czego ja używałem.
Słowa Ling Ye dotarły do celu.
W pięknych oczach Liu Ruxue z mocnym makijażem pojawiła się panika.
Ale wkrótce się uspokoiła.
Spojrzała gniewnie na Ling Ye: — Nie rozumiem, o czym mówisz.
— Po prostu uważam, że teraz do siebie nie pasujemy.
— Jestem popularną Małą Niebiańską Królową, mam setki milionów fanów, a ty jesteś tylko sierotą bez władzy i pieniędzy, nie możesz mi w niczym pomóc.
— Teraz naprawdę do mnie nie pasujesz.
— Wcześniej czy później i tak się rozwiedziemy.
Ledwo skończyła mówić, gdy rozległy się kroki.
Z przedpokoju willi wyszła kobieta, która nieco przypominała Liu Ruxue.
To była młodsza siostra Liu Ruxue, Liu Rushuang.
A także menedżerka Liu Ruxue.
I sutenerka, która przedstawiła Liu Ruxue Li Longkaiowi.
— Ling Ye, ty i twoja siostra jesteście już ludźmi z różnych światów.
— Lepiej odpuść sobie teraz, to będzie dla was obojga korzystne.
Ling Ye słysząc to, uśmiechnął się.
Odpowiedział prosto: — Więc to jest powód, dla którego namawiałaś ją na randkę z Li Longkaiem?
Liu Rushuang poczuła się nieswojo.
Następnie, przybierając pozę małej bogini, wyrzuciła z siebie serię klasycznych cytatów.
— Przyznaję, że przedstawiłam siostrę Kai Ge.
— Ale odłóżmy dygresje na bok, czy ty na pewno nie masz żadnej winy?
— Teraz nie możesz już pomóc siostrze w karierze, a Kai Ge ma pieniądze i zasoby, tylko on jest przeznaczonym dla niej wybrankiem.
— Kochać kobietę to umieć ją puścić.
— Oto trzy miliony, potraktuj to jako zapłatę za zerwanie, wystarczy ci to na bezproblemowe życie.
Mówiąc to, Liu Rushuang wyjęła kartę bankową.
Z pogardą rzuciła ją na stolik do kawy przed Ling Ye.
Ling Ye potrząsnął głową ze śmiechem.
Trzy miliony?
Dobrze, dobrze, pięć lat jego poświęceń jest warte tylko trzy miliony?
Gdyby nie istniała sprawa Świata Panów, te trzy miliony mogłyby być czymś.
Ale teraz, gdy Niebieska Woda – Gwiazda ma się połączyć ze Światem Panów, te trzy miliony są niczym.
Nie mówiąc już o tym, że trzy miliony to nic.
Wszystko w świecie rzeczywistym, pieniądze, nieruchomości, luksusowe samochody, to wszystko jest nic.
Być może wyczuwając dziwny wyraz twarzy Ling Ye.
Liu Ruxue wzięła głęboki oddech: — Jedna sprawa to jedna sprawa, po rozwodzie możemy nadal być przyjaciółmi.
— Teraz proszę cię, bądź dojrzały i podpisz...
Zanim Liu Ruxue zdążyła dokończyć, Ling Ye brutalnie jej przerwał.
Obrócił ramię i huknął soczystym liściem.
– Praks!
— Kiedyś, gdy siedziałem do późna, pisząc dla ciebie piosenki, czemu wtedy nie chcieliśmy być przyjaciółmi?
– Praks!
— Kiedy jedząc bułki i kiszone warzywa, brałem kredyty, żeby pomóc ci zadebiutować, czemu wtedy nie chcieliśmy być przyjaciółmi?
– Praks!
— Nie chcesz się ze mną rozstać? Skoro chcesz się rozstać, zróbmy to do końca.
Trzy następujące po sobie liście.
Liu Ruxue została powalona na ziemię.
Rozczochrana, z opuchniętą jak u świnio-gęby technologicznie poprawioną twarzą.
Oczywiście nie spodziewała się, że ten mężczyzna, który zawsze był jej posłuszny,
Nagle ją uderzy.
I tak mocno.
Jej nos wykonany w Korei Południowej został zdeformowany.
Liu Rushuang po drugiej stronie również doszła do siebie.
Wrzasnęła: — Ling Ye, jak śmiałeś uderzyć moją siostrę.
— Wzywam policję, zaraz zadzwonię...
Zanim zdążyła dokończyć.
Odpowiedzią były czterydziesiąt dwa metry stóp Ling Ye.
Kopnięciem wyrzucił z jej ust dwa przednie zęby.
Kurwa, w poprzednim życiu zgubiłem się przez te dwie suki.
Zostałem przez nie wyciśnięty.
Zostałem przez nie zdradzony.
Zostałem przez nie wyczerpany.
Po tym, jak udało mi się odżyć, czyżbym nie miał się zemścić?
Mając to na uwadze, Ling Ye rzucił się do przodu.
Zaczął walić pięściami z całej siły.
Ostre, przeciągłe krzyki rozlegały się wszędzie.
Niestety, czas nieubłaganie leciał.
Zanim Ling Ye zdążył ich zabić i dokonać zemsty.
Opadł ostatni odliczający czas do wejścia do Świata Panów.
Promienie krwawego światła spadały z nieba.
Obejmując wszystkich kwalifikujących się ludzi na Niebieskiej Wodzie – Gwieździe.
Przed teleportacją Ling Ye spojrzał na Liu Ruxue i Liu Rushuang, które również zostały objęte przez krwawe słupy światła.
Potarł ślady krwi na pięściach.
Szkoda, że nie udało mi się ich zabić przed wejściem do Świata Panów.
Ale nieważne.
W tym życiu Ling Ye zerwał z nimi od razu, na początku.
Do tego jeszcze pamięć z poprzedniego życia.
Na pewno wygra na starcie, będzie się toczyć jak kula śniegowa, stając się najsilniejszym Panem.
Wtedy na pewno użyje najbardziej okrutnych metod, żeby Liu Ruxue umarła w cierpieniu i męce.
Ach, tak, i Liu Rushuang.
I Li Longkai.
Żadne z nich nie ujdzie.
Z uczuciem ciepłego strumienia otaczającego ciało.
Ling Ye, a także wszyscy wybrani mieszkańcy Niebieskiej Wody – Gwiazdy, zniknęli z miejsca.
……
(PS: W tej książce nie ma bohaterki ani jednej bohaterki, wszyscy wrogowie zginą, żaden nie zostanie oszczędzony, kobiety będą tylko spowalniać szybkość protagonisty w tworzeniu wojska.)
(Autor ma niewiele hobby, lubi tylko częste aktualizacje, Yan Zu, do dzieła motywujcie do dalszego pisania.)