— Mistrzu, naprawdę musimy brać udział w Pierwszym Turnieju Sztuk Walki? To wydaje się jak zabawa dla dzieci – powiedział Krillin, patrząc na te „kiepskich zawodników” ze zdumieniem.
Ci zawodnicy trzymali się z daleka od Ling Yi, a dokładniej od Krillina. Dwuletnia kariera wojownika Krillina zdążyła już ugruntować jego renomę, przynosząc mu nawet tytuł Niezwyciężonego Boga Wojny. Ci uczestnicy albo sami zostali kiedyś pokonani przez Krillina, albo ich Mistrzowie zostali pokonani przez Krillina. W głębi duszy ci uczestnicy czuli rozpacz na myśl o udziale Krillina w turnieju. Mogli tylko modlić się o spotkanie z Krillinem w eliminacjach. Na szczęście Krillin nigdy tak naprawdę nikogo nie zabijał, chociaż nie zawsze obchodził się z przeciwnikami delikatnie. To trochę uspokoiło tych zawodników.
A obok byli Goku, Ten Shin Han, Chaos, Yamcha, a także Master Roshi z peruką. Po raz drugi brali udział w Pierwszym Turnieju Sztuk Walki. W poprzednim turnieju Goku pokonał Ten Shin Hana jedną tylko różnicą w stosunku do siebie, zostając mistrzem.