Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 8

1299 słów6 minut czytania

No cóż, Lin Xiao uważał, że jest już wystarczająco zapracowany, ale nie spodziewał się, że Osobowość Techniki Utwardzania Krwi będzie jeszcze bardziej zapracowana niż on; połknął pozostałe dwadzieścia pięć Pigułek Energii i Krwi i gdy tylko zobaczył komunikat o obniżeniu mocy działania Techniki Utwardzania Krwi, wybrał opcję zignorowania powiadomień.
Na interfejsie systemu:
【Gospodarz: Lin Xiao】
【Poziom: Piąty Niebiański Poziom Qi i Krwi】
【Aktualne osobowości: Osobowość Techniki Utwardzania Krwi, Osobowość Włóczni Nagłego Deszczu】
【Ilość fragmentów osobowości: 22... Następne nadanie osobowości pochłonie 100 fragmentów osobowości】
Dwadzieścia dwa fragmenty osobowości? Co się dzieje?
Lin Xiao był oszołomiony. Dwanaście minus dziesięć powinno wynosić dwa, dlaczego więc ich liczba wzrosła... Czy walka również może generować fragmenty osobowości?
Myślał, że tylko mordercze treningi mogą generować fragmenty osobowości. Kto by pomyślał, że walka też może?
Po chwili namysłu, trening w realnej walce to też trening, nic nie szkodzi; co więcej, morderczy trening daje tylko 1 fragment na godzinę, podczas gdy walka daje aż 20 fragmentów za jedno starcie, walka jest znacznie bardziej opłacalna niż trening!
Przyjąwszy tę niespodziewaną radość, Lin Xiao spojrzał na koszt następnego nadania osobowości... Podskoczył do stu?! Cholera, za pierwszym razem 1, za drugim 10, czy to naprawdę tak działa, że za każdym razem dodaje się zero?
Jeśli tak dalej pójdzie, to kiedy zrealizuje swój plan nadania osobowości organom wewnętrznym; zgodnie z pierwotnym zamysłem, przynajmniej żołądkowi i jelitom należałoby nadać osobowość, aby wzmocnić trawienie i wchłanianie, co w połączeniu z Techniką Utwardzania Krwi i Pigułkami Energii i Krwi powinno jeszcze bardziej przyspieszyć jego rozwój; najlepiej byłoby nadać osobowość sercu, wtedy w walce mógłby swobodnie zarządzać wybuchem Qi i Krwi, a także zapobiec nagłej śmierci!
Co najważniejsze, po osiągnięciu Stanu Qi, trzeba będzie wydobywać i wykorzystywać różne Qi z pięciu organów i sześciu jam ciała: Płuca Metal, Wątroba Drewno, Nerki Woda, Serce Ogień, Śledziona Ziemia... nadanie osobowości organom mogłoby sprawić, że będą działać lepiej i doskonalej, zupełnie jak Technika Utwardzania Krwi.
To z pewnością długoterminowa inwestycja, która warta jest zachodu!
Jednak koszt nadania osobowości zaskoczył go, pozostawiając uczucie bezsilności, jakby uderzył pięścią w pustkę.
„Wygląda na to, że nadawanie osobowości będzie wymagało dokładnego rozważenia w przyszłości!”
Zamruczał Lin Xiao, cały pogrążony w rozpaczy; po krótkiej euforii wynikającej z awansu, następuje jeszcze dłuższy proces rozwoju, a co najważniejsze... niedawno wygrane Pigułki Energii i Krwi znów mu się skończyły!
Gdyby teraz powiedział Starej Smoczycy Xie, że osiągnął Piąty Niebiański Poziom, mógłby dostać kolejną nagrodę za postęp; jednak zaledwie trzy butelki Pigułek Energii i Krwi dla kogoś, kto osiągnął Piąty Niebiański Poziom, to oczywiście za mało; Piąty Niebiański Poziom Qi i Krwi to coś powszechnego w Czerwonej Gwieździe, niewystarczającego, by szkoła zwróciła na to uwagę i zainwestowała. W porównaniu do tego, bardziej realne wydaje się pobranie zaliczki na poczet pensji, chociaż... Pracuje dorywczo, jak tylko skończy robotę, od razu dostaje zapłatę, więc zaliczka prawdopodobnie nie wchodzi w grę. Cóż, po prostu pożyczy pieniądze, nawet jeśli będzie musiał oddać trzynaście za dziewięć, to się zgodzi; osiągnięcie Siódmego Niebiańskiego Poziomu Qi i Krwi przed Egzaminem Końcowym jest kluczowe!
„Biedni w naukach, bogaci w sztukach walki, prawda nie kłamie!”
Westchnął Lin Xiao. Widząc, że jest jeszcze wcześnie, poszedł na boisko popychać kamienie. Tym razem nie wymienił kamienia, tylko pchał go z większą prędkością. Dwie godziny później, kiedy skończyły się zajęcia, liczba fragmentów osobowości w jego interfejsie systemu wzrosła do 24.
Odrzucił propozycję Li Zhenga, żeby pójść na jakąś płatną rozrywkę, a następnie wyszedł ze szkoły, wsiadając do taksówki.
Kierowca: „Dokąd?”
Lin Xiao: „Zakład mięsny.”
Kierowca: „Który zakład mięsny?”
Lin Xiao: „Jaki zakład mięsny, po prostu do zakładu mięsnego. W ogóle znasz drogę, skoro prowadzisz taksówkę?”
Gdy kierowca usłyszał umówione hasło, ruszył.
Po dwóch godzinach taksówka zatrzymała się przed opuszczoną fabryką w strefie przemysłowej na południu Pomarańczowego Miasta.
A ta taksówka była tylko jedną z wielu. Przed zrujnowaną bramą stało dziesięciu ludzi w czerni, a dwaj przywódcy trzymali na smyczach psy. Nie, precyzyjniej mówiąc, Mastify. Bestie pierwszego stopnia, Mastify Czarnego Lwa.
Po obu stronach bramy znajdowało się pięćdziesięciometrowe puste pole, tworząc aurę „nie zbliżać się”. Ale poza tym obszarem roiło się od... straganów z jedzeniem? Tak, dokładnie, straganów z jedzeniem – grille, piwo, smażony kurczak. Ktoś nieznający tematu pomyślałby, że to ulica z jedzeniem!
To tutaj Lin Xiao pracował dorywczo... w Krwawej Arenie. Miejsce, które jest jednocześnie podziemne i niepodziemne. Powiesz, że nie jest podziemne, bo rzeczywiście tak jest. Powiesz, że jest podziemne, bo wszyscy wiedzą o jego istnieniu. W Pomarańczowym Mieście wystarczy poprosić taksówkarza o podwiezienie w odpowiednie miejsce, a zostaniesz tu zawieziony.
Tak zwana Krwawa Arena to miejsce, gdzie wojownicy mogą swobodnie zabijać, walcząc na śmierć i życie. Każdego wieczoru odbywają się walki, każdego wieczoru ktoś ginie lub zostaje ranny. Bilety na oglądanie walk kosztują 300 yuanów, a za udział w walce na arenie – 3000 yuanów opłaty startowej. W przypadku poddania się w walce, opłata startowa jest zwracana. Za każdą wygraną walkę można zarobić 10 000 yuanów, a napiwki rzucane przez widzów, którzy dobrze się bawili, należą do zawodnika. Nie pytaj, dlaczego Yan Negara pozwala na istnienie takich miejsc, po prostu odpowiedź brzmi, że wojownicy potrzebują miejsca, gdzie mogą szukać przełomu w walce o życie i wyzwolić nadmiar energii. To jak z zakładanymi walkami w Czerwonej Gwieździe – istnienie usprawiedliwia cel.
Oczywiście, z siłą Lin Xiao udział w krwawych walkach był niemożliwy. Jego praca polegała na odwożeniu ciał zmarłych w krwawych walkach tam, gdzie powinni trafić, mówiąc potocznie... przenoszenie zwłok!
Lin Xiao wysiadł z samochodu, przeszedł na boczne drzwi, główne drzwi były przeznaczone dla widzów i uczestników krwawych walk, on zaś korzystał z wejścia dla personelu. Dotarł do bocznych drzwi, wcisnął identyfikator pracownika i wszedł na teren obiektu. W momencie przekroczenia zrujnowanej bramy, krzyki, przekleństwa, jęki, wrzaski... różnorodne hałasy niosły się z daleka. Nawet słysząc je z daleka, można było poczuć przypływ adrenaliny, gorączkę i nieświadomą chęć dołączenia do nich; mimo że dzieliły ich tylko zrujnowane bramy, czuł się, jakby znajdował się w dwóch różnych światach.
„Szkrabie, czy ty nie przychodzisz zazwyczaj w weekendy? Czemu dzisiaj?”
Strażnik przy bramie w czerni rozpoznał Lin Xiao.
Lin Xiao: „Czy Pan Leopard jest na miejscu?”
Strażnik: „Po co ci Pan Leopard?”
Lin Xiao powiedział wprost: „Potrzebuję pieniędzy!”
Strażnik zmarszczył brwi i ściszonym głosem powiedział: „Chłopcze, skoro znamy się tak dobrze, powiem ci coś jeszcze. Pieniądze Pana Leoparda nie są łatwe do pożyczenia, ani nie każdy może je pożyczyć!”
Lin Xiao: „Po prostu nie mam wyjścia!”
Strażnik potrząsnął głową i już nic więcej nie mówiąc, poprosił zastępcę, by zajął jego miejsce, a następnie zaprowadził Lin Xiao pod drzwi gabinetu.
Puk, puk –
„Panie Leopard, ktoś pana szuka!”
„Wejdź!”
Lin Xiao wszedł, a jego oczom ukazała się góra ciała. Brzuch jak u Buddy, nogi jak u słonia, szeroki jak drzwi. Samo siedzenie wywoływało potężne wrażenie przytłoczenia. Szacując, gdyby wstał, miałby ponad dwa metry wzrostu... Chen Bao, prawdziwy zarządca finansowy Krwawej Areny w Pomarańczowym Mieście!
„Panie Leopard, chciałbym pożyczyć trochę pieniędzy.”
Gdy zobaczył szefa, Lin Xiao natychmiast wyjaśnił cel swojej wizyty. Biznes wszedł, Pan Leopard lekko się uśmiechnął, odsłaniając kilka złotych zębów, wyjął z szuflady weksel i chciał napisać: „Ile pożyczasz? Czym się zabezpieczysz?”
Kto przychodził do niego, jeśli nie po pożyczkę? Dopóki jest zwrot i zabezpieczenie, nic innego go nie obchodzi.
Lin Xiao wyjął dowód osobisty. Nie miał nic cennego, jedyną rzeczą, którą mógł zastawić, był on sam: „Sto tysięcy, jeśli nie spłacę w ciągu dwóch miesięcy, moje życie jest twoje!”
Pan Leopard usłyszał to i odłożył długopis z trzaskiem. Jego masywna jak góra sylwetka lekko się pochyliła, a wielka twarz prawie przycisnęła się do Lin Xiao. Potężna aura Qi i Krwi przytłoczyła go, sprawiając, że Lin Xiao czuł się nieswojo. „Przyszedłeś pożyczyć pieniądze, czy szukasz tu darmowego jedzenia?”
„Piąty Niebiański Poziom Qi i Krwi...” Pan Leopard prychnął. „Do czego mi potrzebny? Pokonałbyś psa przed drzwiami?”
Zrzucił dowód osobisty w stronę Lin Xiao, zagłębił się w księgowości i przestał zwracać na niego uwagę.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…