Wasza Wysokość Królowa zauważyła coś niezwykłego w pałacu. Jej postać przemknęła, a ona sama uniosła się w powietrzu, stając pewnie nad ziemią, naprzeciwko Yu Zhaoen. Ubrana była w bogate szaty pałacowe, które powiewały na wietrze.
Jej twarz była surowa, a w oczach widniała niezaprzeczalna powaga. Właśnie wtedy przybył Jiang Chen. Z daleka obserwował pojedynek w powietrzu i nie mógł powstrzymać westchnienia podziwu.
Nie spodziewał się, że Wasza Wysokość Królowa jest również mistrzynią Sfery Niebiańskiej Istoty, a jej siła dorównuje sile kogokolwiek obecnego na miejscu. „Naprawdę nie spodziewałem się, że Wasza Wysokość Królowa jest taką mistrzynią” – mamrotał do siebie Jiang Chen, nie spuszczając wzroku z dwójki postaci w powietrzu, obawiając się przegapienia jakiegokolwiek szczegółu. Sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta.