Na ulicach niezliczone tłumy ludzi uciekały w panice, a niektórzy wciąż nie rozumieli, co się dzieje, i patrzyli na to wszystko zagubieni na poboczu.
„Jak to możliwe, że formacja magiczna Miasta Heqiu została przerwana? Czyż przy bramie miejskiej nie czuwali nieśmiertelni ze Złotego Nefrytowego Zakonu?” zapytał z niedowierzaniem Lin Wansheng.
Noc dopiero się zaczęła, a do świtu było jeszcze daleko. Jeśli formacja magiczna Miasta Heqiu została przerwana, to co miało spotkać mieszkańców tego miasteczka?