Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 11

1153 słów6 minut czytania

Pięć wymagań postawionych przez Táng Qīngmò, pierwsze trzy wymagałyby dużych nakładów finansowych!
Chociaż Tang Jianren bolałoby to serce, o ile pieniądze mogłyby rozwiązać problem, dałby Táng Qīngmò.
Jednak druga i piąta prośba...
Jeśli zastanowić się, ilu sług obrzydliwych w Rodzie Tang znęcało się nad Táng Qīngmò przez te trzy miesiące...
Można powiedzieć, że oprócz służącej o imieniu Mama Wang, wszyscy!
Wszyscy go znęcali!
— Wciąż chcesz zwolnić Steward Tang, który pracował w domu od ponad dziesięciu lat! Tang Xuerong naturalnie nie chciała się zgodzić!
Na myśl o zwolnieniu wszystkich służących, poczułaby wielką niewygodę w życiu!
Ale Táng Qīngmò machnął ręką z nonszalancją: — W takim razie zatrudnijcie nową partię.
Nie chciał teraz widzieć twarzy Tang Xuerong, bał się, że go to zniesmaczy.
— Lepiej powiedzieć, że to wy spowodowaliście tę sytuację. Gdyby nie wasza pobłażliwość, nie myliliby panów z sługami i śmieliby nawet znęcać się nade mną, ich panem. W takim razie nie postawiłbym takiego żądania.
— Więc to wszystko wasza wina!
— !!!
【Tang Xuerong wskaźnik żalu +200!】
Táng Qīngmò zobaczył Tang Jianrena z chłodnym uśmiechem i wyszeptał: — Masz tylko godzinę. Nie zwolnij go, a nic mi nie będzie. I tak reputacja Rodu Tang stanie się jeszcze gorsza.
Mówiąc to, celowo podniósł telefon...
Tang Jianren zamarł.
To było ewidentne grożenie mu!
Jako Głowa Rodu Tang, został zagrożony przez młodszego, a nawet przez własnego syna!
Co za łajdak!
Ale teraz, aby odzyskać reputację Rodu Tang, każde żądanie musiało zostać spełnione przez Táng Qīngmò!
Kiedy sytuacja się uspokoi, zapłaci kilku mistrzom, aby porwali Táng Qīngmò, a następnie wysłał go do szpitala psychiatrycznego...
— Ach, tak.
Táng Qīngmò beznamiętnie przerwał jego rozmyślania.
— Widziałem ostatnio jednego miłego użytkownika internetu, który poprosił mnie o codzienne raportowanie mojego harmonogramu i sprawdzanie hasła, aby żaden zły człowiek nie wysłał mnie w dziwne miejsce pod pretekstem „choroby”.
Tang Jianren: !?
— Chociaż wierzę, że Głowa Rodu Tang nie zrobiłby tego swojemu własnemu synowi... prawda?
Táng Qīngmò uśmiechnął się szeroko, ale jego ton był pełen sarkazmu.
Przed podróżą doświadczył już wielu „burz i nawałnic”, aby zostać głową rodziny! Dlatego wystarczyło, że zobaczył poruszające się oczy Tang Jianrena, aby zgadnąć, co knuje!
— Qingmò, co ty mówisz! Jesteś moim synem, jak mógłbym ci to zrobić... Tang Jianren wykrzywił wymuszony uśmiech i odpowiedział z wyrzutami sumienia.
— Heh...
Táng Qīngmò przestał się z nim kłócić i powoli wszedł do holu.
Każdy jego krok sprawiał, że ludzie w środku czuli dreszcz.
W końcu podszedł do szafki, gdzie Tang Jianren zwykle przechowywał cenne wino.
Táng Qīngmò rozbił zamek ręką i wyjął butelkę cennego czerwonego wina oraz kieliszek, usiadł na sofie i nalał sobie wina.
— Ty... co ty robisz... Tang Jianren prawie chciał go uderzyć!
To było jego długo zbierane cenne czerwone wino, którego sam nie chciał pić, a ten szczeniak wybrał najdroższe!
Ale logika podpowiadała mu, żeby się nie spieszyć!
Táng Qīngmò już nie był tym samym zerem, co zwykle!
Jeśli znów go zdenerwuje, Ród Tang zginie!
— Więc, Głowo Rodu Tang, masz jeszcze czterdzieści pięć minut. Mój pokój i zwolnienie wszystkich oprócz Mama Wang, a także dwadzieścia milionów, jaka decyzja?
Táng Qīngmò upił łyk czerwonego wina, czując, że smakuje dobrze.
Tang Jianren: ......
Chciał zwymiotować krew!
【Tang Jianren wskaźnik żalu +200!】
【Tang Jianren wskaźnik żalu +200!】
......
W końcu, po kilku sekundach wewnętrznej walki, Tang Jianren ustąpił.
— Zgadzam się na twoje warunki.
Wszyscy: !?
— Tato, jak mogłeś się zgodzić? Táng Qīngmò chce porwać matkę Xiao Xi! Tang Xuerong natychmiast odmówiła, ponieważ dotyczyło to matki Tanga Struna Nadzieja.
Wtedy Tang Jianren uderzył ją z całej siły, — To złodziejaszek, który porwał twojego brata!
— Ah!! Tang Xuerong została rzucona na ziemię.
Od dziecka była małą księżniczką w rodzinie i po raz pierwszy dostała policzek!
— Tato! Uderzyłeś mnie!?
— Co z tego, że cię uderzyłem! Kto kazał ci być tak głupią!
Teraz wszystko było w rękach Táng Qīngmò. Jeśli nie dokonałby wyjaśnień w krótkim czasie, Ród Tang zostałby zniszczony!
Ale ta głupia Tang Xuerong ciągle go prowokowała, jakby Ród Tang umierał zbyt wolno!
Dlaczego urodził tak głupią córkę!
— Tato, piąta siostra zrobiła to dla mnie, nie bij jej! W tym momencie Tang Struna Nadzieja stanął przed Tang Xuerong i błagał.
— Piąta siostro, nic mi nie jest. W końcu moja mama popełniła błąd. Tak długo, jak mogę uspokoić brata, i żeby piąta siostra nie została zraniona, mogę zrobić wszystko!
Tang Xuerong wzruszyła się i spojrzała na niego: — Xiao Xi...
— Jak obrzydliwe. Táng Qīngmò poczuł, że chce zwymiotować czerwone wino, które właśnie wypił, widząc tę scenę.
— Bronisz porywacza, wygląda na to, że Tang Struna Nadzieja jest naprawdę twoim kochankiem.
— Co ty mówisz...
— Wiem! Wiem, Qingmò! Tang Jianren, widząc, że Tang Xuerong znów głupio się zachowała, podekscytowany przerwał.
— Qingmò, zgadzam się na wszystkie twoje pięć wymagań! Ale musisz oczyścić imię Rodu Tang!
【Tang Jianren wskaźnik żalu +300!】
Teraz, gdy sytuacja się tak potoczyła, wszystko było najpierw zgodzić się, a potem mówić!
Táng Qīngmò był również bardzo zwięzły: — Dobrze, masz jeszcze czterdzieści minut.
Z powodu wcześniejszej szamotaniny czas się skrócił!
— Hualian, szybko każ przygotować pokój dla Qingmò!
Tang Jianren nic nie mówił, najpierw przygotował podstawowy pokój, a następnie przelał pięć milionów ze swojego prywatnego konta.
Nawet jako prezes Grupy Tang, nie mógł od razu wyciągnąć dwudziestu milionów, więc mógł dać tylko pięć milionów!
Ale w tym momencie Bai Hualian miała nieprzyjemny wyraz twarzy: — Pokój?
— Tak, mamy tyle pokoi na trzecim piętrze, przygotuj szybko pokój dla Qingmò!
Bai Hualian z wyrzutami sumienia odwróciła głowę: — Ale Mistrzu, nie ma już wolnych pokoi.
— O co chodzi? Tang Jianren był zdumiony.
Oni, jego żona i pierwsi dwaj bracia mieszkali na drugim piętrze, a reszta na trzecim. Na trzecim piętrze było dziesięć pokoi, nawet jeśli pominąć cztery siostry i Tanga Struna Nadzieja, powinno zostać jeszcze pięć pokoi!
— Zapomniałeś? Pozostałe pięć pokoi zajmują gabinet Xiao Xi i garderoba, gabinet pierwszego brata, laboratorium drugiego brata i pokój treningowy trzeciego brata. Wszystkie pokoje są zajęte!
!?
Tang Jianren wyczuł niezwykle złe przeczucie, zesztywniał i spojrzał na Táng Qīngmò.
Táng Qīngmò dopił czerwone wino i lekko nacisnął przycisk telefonu.
— Nie ma już wolnych pokoi na górze –
Głos Bai Hualian z telefonu sprawił, że wszyscy byli zaskoczeni.
— Zapomniałaś? Pozostałe pięć pokoi to gabinet Xiao Xi i gabinet pierwszego brata, laboratorium drugiego brata...
— Niesamowite, jeden „fake young master” zajmuje trzy pokoje, a ja, prawdziwy młody mistrz, muszę codziennie spać w wilgotnym i ciemnym schowku na rupiecie...
Táng Qīngmò spojrzał na Bai Hualian z uśmiechem: — Tsk, to moja dobra matka, która nie dba o mnie, nawet nie przygotowała mojego pokoju.
Bai Hualian z płaczem: — To nie tak, Qingmò...
【Bai Hualian wskaźnik żalu +200!】
Po odczuciu żalu, Bai Hualian znów chciała upaść i płakać.
— Czy to już ma znaczenie? Táng Qīngmò kontynuował, patrząc na Tang Jianrena.
— Głowo Rodu Tang, sądzisz, jak wiele razy Ród Tang będzie na topowych trendach, jeśli opublikuję tę nagranie~
!!!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…