Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

953 słów5 minut czytania

Pozostali członkowie Gabinetu również spojrzeli na Ke Wu.
Chcieli poznać odpowiedź.
— Czy istnieje możliwość… — Ke Wu gładził brodę — że Wasza Wysokość chce ograniczyć przemyt?
— Niemożliwe, niemożliwe! — Zhang Qian wielokrotnie potrząsał głową. — Obecnie Dynastia Da Gan znajduje się w pokoju z otaczającymi ją krajami, granicząc z trzema państwami, ograniczenie przemytu jest niezwykle trudne! A poza tym… cóż, jeśli naprawdę coś posiadają, ci przemytnicy, to również ich potrzebujemy.
— Czekaj! — Tan Feiqi olśniło. — Ej? Mówicie, czy jest możliwe, że Wasza Wysokość… chce współpracować z przemytnikami?
— Współpracować z przemytnikami? Już współpracujemy. — odparł Ke Wu.
— Nie. Chodzi o zwiększenie wysiłków! — Tan Feiqi postukał palcem w stół.
— Och?
Radni Gabinetu spojrzeli po sobie, pogrążeni w zamyśleniu.
— Wasza Wysokość być może chce współpracować z przemytnikami… poprzez, tak, tak jak w przypadku handlarzy solą! Wobec przemytników również zastosować postawę wspierania jednego, a ograniczania pozostałych. — powiedział Tan Feiqi.
— Ale… jaki cel przyświeca Waszej Wysokości? — zapytał Ke Wu. — Dlaczego nie otworzyć po prostu produkcji Nowej soli, by nawzajem się wymieniać, uzupełniać braki? Przy pozycji Nowej soli, ogromna różnica handlowa, to przecież zyski jak niebo! Wystarczające, by Potęga mojego Królestwa Da Gan gwałtownie wzrosła!
— Tak… jaki cel przyświeca? — Tan Feiqi również zmarszczył brwi.
— Chwileczkę.
W tym momencie jeden z radnych Gabinetu podniósł rękę.
Ten człowiek był kiedyś Wiceministrem Ministerstwa Wojny.
Nazywał się Shen Wu!
— Lordzie Shen, proszę mówić. — rzekł Ke Wu.
— Naczelny Radny Ke, przesadza Pan — Shen Wu ukłonił się, a następnie powiedział — Czy istnieje możliwość… że wesprzemy jednego przemytnika, włączymy go do państwowych struktur, a następnie będziemy sprzedawać do Goryeo i Dongying?
— Goryeo… Dongying? — Zhang Qian zaskoczył się, a następnie powiedział — Problem powraca. Nawet jeśli sprzedajemy innym krajom, które nie są w środku Chin. Czy to Beidà, czy Goryeo, czy Dongying, czy Nanyue. Dlaczego państwo samo tego nie robi? A zleca to tym małym przemytnikom?
— To… — Shen Wu również został zbity z tropu i nie potrafił odpowiedzieć.
W tym momencie.
Ostatni radny Gabinetu.
Kiedyś naczelnik Departamentu Wodnego Ministerstwa Pracy, człowiek małomówny.
Zhao Yang.
W tym momencie odezwał się.
— Myślę, że powinno być tak, jak mówił doradca Tan Feiqi, chodzi o wsparcie jednego przemytnika.
Tan Feiqi złożył dłonie w geście pozdrowienia.
— Dlaczego? — zapytał Ke Wu.
— Ponieważ… metoda produkcji soli, obawiam się, że w ciągu kilku miesięcy zostanie wykradziona i trafi do innych krajów, które przejmą nad nią kontrolę. Wtedy tak zwana Nowa sól, będzie jedynie zwykłą solą po przystępnej cenie, dostępną w każdym kraju.
— To…
— Widziałem metodę produkcji soli, jest niezwykle pomysłowa. Jestem pod wrażeniem, że obecny cesarz posiada taką wiedzę w tego rodzaju podstępnych sztuczkach… nie mogę wykluczyć możliwości, że choć metoda produkcji soli jest skomplikowana, nie jest niemożliwa do powtórzenia, inaczej mówiąc, zasada jest łatwa do zrozumienia.
— Z naszymi Żandarmami Brokatowych Szat, metoda produkcji soli nie wycieknie!
— Czy Żandarmi Brokatowych Szat mogą monitorować wszystkie krajowe warsztaty produkcji soli?
— To…
— Kilka miesięcy, o których mówiłem, to już uwzględnienie sytuacji z ochroną Żandarmów Brokatowych Szat. — powoli powiedział Zhao Yang, jego głos miał pełną siłę przekonywania.
— Nawet jeśli, jak powiedział Wasza Wysokość, nie zezwala się na sprzedaż innym krajom, a jedynym sposobem na zdobycie soli jest przemyt, to warsztaty produkcji soli będą mniej liczne, a nadzór Żandarmów Brokatowych Szat może być większy, nawet jeśli w jednym regionie będzie tylko jeden warsztat produkcji soli.
Gdyby Dwór ogłosił sprzedaż Nowej soli innym krajom, z pewnością skłoniłoby to handlarzy solą do otwarcia warsztatów produkcji soli, aby zaspokoić popyt eksportowy.
Jednak gdyby tak się nie stało, warsztaty produkcji soli byłyby kontrolowane.
Radni Gabinetu zamyślili się.
— Ale nawet tak… za około pół roku, metoda produkcji Nowej soli również trafi do innych krajów. — kontynuował Zhao Yang.
— Dlatego. Odważam się domyślać, że intencją Waszej Wysokości jest, wykorzystanie tego czasu, by skupić się na przemytnikach. Sprzedawać drobną sól po wysokiej cenie. Przy małej ilości i wysokiej cenie, zysk może nie być mniejszy niż przy otwartym eksporcie.
Otwarty eksport i sprzedaż soli, duża ilość, więc cena za jin soli również będzie niższa. To niskie jest względne.
Załóżmy, że tylko przemytnicy sprzedają sól, mała ilość, więc cena za jin soli będzie wielokrotnie wyższa, a nawet wyższa.
— Przy odpowiednim załatwieniu spraw, zysk nie musi być mniejszy. To jedna kwestia. — powiedział Zhao Yang. — Co najważniejsze, dzięki temu, możemy w pełni wesprzeć jednego przemytnika. I mamy całe pół roku, aby wesprzeć tego przemytnika i uczynić go numerem jeden.
— Mając tę relację, będziemy mogli, skupiając się na przemytniku, pozyskiwać wiadomości z różnych krajów.
Cała wypowiedź.
Była logiczna i udokumentowana.
Przekonała pozostałych radnych Gabinetu.
— Wasza Wysokość jest mądra! — Ke Wu skierował ukłon w stronę tylnego pałacu.
— Zhao Yang ma rację. — powiedział Zhang Qian. — Ale nadal sugeruję, aby złożyć petycję do cesarza, aby zobaczyć intencje Waszej Wysokości.
— Tak powinno być. — odezwał się Zhao Yang.
Wkrótce petycja popłynęła do tylnego pałacu.
…………
Luolin szybko otrzymał petycję i zaczął ją czytać.
Nie mógł otworzyć eksportu Nowej soli, czyż nie zarobiłby wtedy mnóstwo pieniędzy na eksporcie?
— Niech zobaczę, co myśli Gabinet… Hmm?
— Złotością drobnej soli, przeciągnąć przemytników? Wspierać jednego i tłumić pozostałych?
— Przemytnicy…?
Dlaczego tak się robi?
Luolin był zdumiony, trochę nie rozumiał.
Nagle Luolin olśniło!
Okazało się w ten sposób!
Sprzysiężenie urzędników i kupców…
Współpraca urzędników z przemytnikami, czyż urzędnicy nie mieliby wtedy uzasadnionego powodu do korupcji?
Luolin spojrzał jeszcze raz. To było proponowane przez wszystkich radnych Gabinetu.
Ha ha!
Dobra!
Niezłe!
Jak można się spodziewać, Gabinet to banda skorumpowanych i podstępnych urzędników.
Można się było tego spodziewać po Tobie! Ke Wu!
— Zatwierdzam! —
Luolin machnął ręką i kategorycznie zgodził się!

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…