Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 18

2176 słów11 minut czytania

Po przejściu kilkudziesięciu metrów zgodnie ze wskazówkami na mapie dróg, potwory z drugiego poziomu w końcu się pojawiły. Gu Yi spojrzał na garbatą postać wyłaniającą się z cienia przed nim i lekko zmarszczył brwi, czując fizyczny dyskomfort. Stwór ten miał nieco ponad metr wzrostu, a jego ciało pokrywała brudna, zielonkawo-szara skóra, na której widniały nawet gnijące rany. Miał brzydką, łysą łepetynę przypominającą psa, z ostrymi uszami i wystającymi, przekrwionymi żółtymi oczami. W pysku pokazywał nierówne, żółto-czarne kły, a z tyłu machał swoim cienkim, podobnym do mysiego ogonem.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.