Yun Xiao najwyraźniej był naprawdę zły. Chwycił ozdobną figurkę, którą Yun Chuchu upuściła, pozostawiając tylko jedną, i rzucił nią gwałtownie o podłogę.
Ryśnięcie pękającej porcelany rozległo się po całym pokoju, a w tej chwili Yun Xiao poczuł tylko, że jakaś wiara, która stale krępowała jego serce, wreszcie pękła, a niewypowiedziana radość uderzyła w jego serce.
„Ale fajnie!”
Kilku menedżerów, widząc szaleństwo Yun Xiao, uznało, że oszalał.
Można było zauważyć, że szef tym razem naprawdę się zdenerwował i nawet pokłócił z Yun Chuchu!
Jednak zgodnie z ich dotychczasowym zwyczajem rozpieszczania Yun Chuchu, Yun Xiao wkrótce na pewno ulegnie i będzie ją błagał.
Ale dziś na twarzy Yun Xiao nie było widać żadnych oznak wahania. Wyszedł z biura, wyjął z portfela grubą plikę banknotów i wręczył ją pracownicy sprzątającej.
„Ciociu, proszę, posprzątaj moje biuro. Będę wdzięczny.”
Kobieta, widząc pieniądze, które niemal równały się jej miesięcznej pensji, z radością je przyjęła i uśmiechnięta powiedziała: „Dobrze, panie szefie, proszę się nie martwić!”
Yun Xiao nucił pod nosem i opuścił firmę, czując się nie tylko bez żadnych zmartwień, ale wręcz promieniując ulgą.
Kilku menedżerów spojrzało po sobie, wszyscy czuli, że Yun Xiao zachowuje się dziś bardzo nienormalnie.
Wieść o wielkiej kłótni Yun Xiao z Yun Chuchu szybko rozniosła się po firmowej grupie plotkarskiej.
Była to przecież firma rozrywkowa, a do tego Yun Xiao miał luźne podejście do zarządzania i był łatwy we współpracy, więc większość kolegów ośmielała się z niego żartować.
【Sensacja! Szef powiedział, że jeśli udobrucha Panią Yun, to umyje głowę na stojąco!】
【Stawiam sto juanów! Szef pierwszy ustąpi!】
【Ha! Wyżej jesteście zbyt konserwatywni! Stawiam, że w ciągu trzech dni, maksymalnie tygodnia!】
Yun Xiao usłyszał nieustanne dzwonienie telefonu, spojrzał na ekran i otworzył grupowy czat w WeChat, parskaąc śmiechem.
Nudne.
Kiedy Yun Chuchu wróciła do willi, Li Mingchuan dopiero co wstał.
Li Mingchuan skończył już studia, a rodzina Li była tylko podupadłym bogatym rodem.
Li Mingchuan działał stanowczo i bezwzględnie. Odkąd wszyscy dowiedzieli się, że jest nieślubnym synem klanu Li, rodzina Li strzegła go jak złodzieja, więc on sam potajemnie zrujnował firmę klanu Li.
Teraz jego ojciec błagał go, aby wrócił do firmy i pomógł, więc Li Mingchuan niechętnie wrócił do domu.
Li Mingchuan należał do klanu Li, ale wcale nie dbał o te interesy klanu Li.
Jego dziewczyną była Yun Chuchu, a dzięki rodzinie Yun mógłby wznieść się do gwiazd.
Również z tego powodu, prawowita żona i prawowity syn klanu Li byli zmuszeni pozwolić mu pozostać w klanie Li, aby utrzymać tę chwiejącą się firmę.
Nie chcieli wyrzec się życia w bogactwie, nie chcieli zrezygnować z Yun Chuchu jako więzi, która mogła pozwolić im wznieść się na wyższy szczebel, więc musieli pozwolić synowi wroga codziennie być na ich oczach.
Za każdym razem, gdy widział cierpliwy wyraz twarzy przeciwnika, Li Mingchuan odczuwał niewypowiedzianą satysfakcję.
Jednak ostatnio… Yun Chuchu wydawała się już nie tak przydatna.
Yun Chuchu wróciła do domu z twarzą pełną gniewu. Rzuciła torbę na łóżko i zakrzyknęła: „Ten kundel Yun Xiao śmie cię obrażać! Nie wybaczę mu!”
Słysząc to, Li Mingchuan zmarszczył brwi.
Z reakcji Yun Chuchu można było wywnioskować, że ta negocjacja nie zakończyła się pomyślnie.
Yun Chuchu była zbyt arogancka, czasami jej słowa były ignoranckie i ostre, co rzeczywiście było bardzo irytujące.
Jednak takie sceny zdarzały się niezliczoną ilość razy w ciągu roku, za każdym razem Yun Xiao podchodził i pocieszał Yun Chuchu, zanim pozwolił sobie na spokój.
Li Mingchuan podszedł, objął Yun Chuchu ramieniem, wziął ją w ramiona i pocałował ją w czoło: „Niekoniecznie musisz polegać na ich pomocy, ja sam też dam radę.”
Li Mingchuan zawsze miał w sercu Yun Chuchu doskonały wizerunek, nawet jako nieślubny syn, ona nic sobie z tego nie robiła.
W końcu niezręczna sytuacja Li Mingchuan była spowodowana rozwiązłością ojca Li, a status nieślubnego syna sprawiał, że Yun Chuchu jeszcze bardziej współczuła Li Mingchuanowi.
A ona zawsze wierzyła, że nawet nie prosząc nikogo o pomoc, Li Mingchuan w końcu odniesie sukces.
Skoro jednak jej rodzina Yun miała mnóstwo zasobów, dlaczego mieliby tak ciężko pracować i walczyć sami?
To nie nazywało się hart ducha, to nazywało się głupotą.
Yun Chuchu otworzyła oczy ze złości: „Tak nie może być! Nie możemy pozwolić rodzinie Li nami pogardzać! Mingchuan, proszę, nie martw się, mój trzeci brat jest najbardziej miękki, wkrótce przyjdzie mnie błagać.”
Li Mingchuan uniósł kąciki ust, obejmując miękką talię kobiety, i zapytał: „Bycie ze mną sprawiło, że mieszkasz w tak małym domu i cierpisz?”
„Nie!” Yun Chuchu, bojąc się zranić dumę Li Mingchuan, uśmiechnęła się i powiedziała: „Mały dom jest bardziej przytulny! Nasz dom jest bardzo duży, mój starszy brat jest tak zajęty, że nie ma go w domu, mój drugi brat cały dzień jest w szpitalu, mój trzeci brat tylko je i pije przez cały dzień. Zupełnie inaczej niż ty, który zawsze będziesz ze mną.”
Li Mingchuan uniósł brew i zapytał: „Czy ta twoja siostra… ma dobre relacje z twoimi braćmi?”
Yun Chuchu parsknęła śmiechem: „Ona jest tylko kujonką, na widok mojego starszego brata sztywnieje i boi się mówić. Mieszka w internacie i wraca do domu raz na miesiąc. Nie jest zagrożeniem!”
Yun Chuchu z łatwością radziła sobie z kilkoma braćmi.
Ona nie tylko reprezentowała jej własne życie, ale także życie nieżyjącego ojca.
Jeśli pozwoli jej źle żyć, będzie to nieposłuszeństwo wobec ojca. Zobaczy, kto odważy się jej nie posłuchać.
Yun Chuchu objęła Li Mingchuan za kark i uśmiechnęła się: „Mingchuan, nie martw się! Wkrótce sprawię, że sami do mnie przyjdą i będą błagać.”
Yun Chuchu już wymyśliła plan.
Yun Xiao zaaranżował dla niej ten nudny program podróżniczy. Jutro skontaktuje się ze swoim agentem i powie, że weźmie w nim udział. Jeśli będzie się ciężko pracować w programie i odniesie jakąś kontuzję, nie uwierzy, że jej bracia będą udawać, że nic się nie stało.
Li Mingchuan w tej kwestii ufał Yun Chuchu.
Ale jego echt bracia naprawdę już dawno mu się nie podobali.
Kiedyś, gdy zdobędzie wszystko, czego pragnie, odda z nawiązką wszelkie dzisiejsze upokorzenia i pogardę!
Yun Chuchu pierwotnie zamierzała zniżyć się do przyjęcia oferty tego programu podróżniczego.
Jednak następnego ranka, gdy Yun Chuchu przybyła do firmy, Yun Xiao zachował się, jakby jej nie widział.
Chociaż ta firma rozrywkowa, którą prowadzi Yun Xiao, miała luźne podejście, nie była amatorska. Ponieważ Yun Xiao był młodym panem z bogatej rodziny, miał wystarczający kapitał, co pozwalało mu inwestować bez liczenia się z kosztami. Filmy i seriale wysokiej jakości, które wyprodukował, były niezliczone, a przynosiły mu ogromne zyski.
Tego dnia na porannym spotkaniu Hua Xi, agentka Lin Yue'lan, uśmiechnięta powiedziała: „Panie szefie, jeśli chodzi o program podróżniczy „Chodź i patrz”, nasza Lanlan jest bardzo zainteresowana. Ponadto, przez pierwszą połowę roku ciągle kręciła filmy, a jej fani nie chcą, aby nadmiernie obciążała swój organizm. Jej harmonogram jest całkowicie wolny.”
Yun Xiao spojrzał na Lin Yue'lan, w oczach dziewczyny również był lekki entuzjazm.
Program „Chodź i patrz” to reality show, w którym grupa gwiazd podróżuje do obcego kraju, aby poznać jego kulturę i zwyczaje. Wymaga to od uczestników zarówno emocjonalności, jak i pewnej wiedzy kulturowej, a także nieodpadania od współczesnej młodzieży.
Właściwie, ściśle rzecz biorąc, Yun Chuchu wcale nie pasowała do profilu tego programu, ponieważ jej poziom kulturalny i osobisty urok były zbyt płytkie.
Co do tego, dlaczego mogła uczestniczyć w tym programie, w końcu sprowadzało się to do jednego zdania –