Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 4

1309 słów7 minut czytania

Nawet pięćset milionów to nie pięć juanów. Jeśli starszy brat nie ustąpi, nawet Yun Xiao miałby trudności.
Poza tym Yun Xiao nie chciałby zdenerwować Yun Yi.
Z podkulonym ogonem wrócił do willi i akurat spotkał schodzącą po wodę Yun Yao.
Kiedy Yun Xiao wszedł, Yun Yao uśmiechnęła się i przywitała: „Trzeci bracie, wróciłeś.”
Yun Xiao skinął lekko głową. Był okropnie zestresowany przez całą noc i już zamierzał udać się do sypialni, żeby dobrze się wyspać.
Ale podchodząc do Yun Yao, przypomniał sobie, jak starszy brat i drugi brat oskarżyli go o nierówne traktowanie sióstr, więc wrócił do Yun Yao i zapytał: „Jakiego prezentu urodzinowego chcesz?”
Yun Yao zawahała się, a potem potrząsnęła głową: „Nie trzeba, starszy brat już mi dał…”
„Powiedz, jeśli ci każę, dlaczego tyle głupot?” Yun Xiao zmarszczył brwi, ewidentnie zniecierpliwiony.
Yun Yao usztywniła się w miejscu, jakby została dziwnie potrącona, jej oczy zaszkliwiły się. Upięła wargi i stała bezradnie.
Yun Xiao zauważył, że te błyszczące oczy, nieco podobne do oczu matki, błyszczały łzami, i poczuł się trochę smutno.
Chociaż Yun Yao była w domu od wielu lat, to dni, które spędzili razem, można policzyć na palcach jednej ręki. Yun Xiao, który był przyzwyczajony do bycia hołubionym na zewnątrz, naturalnie nie mógł się ukorzyć i przeprosić Yun Yao.
W tym momencie Yun Xiao podniósł głowę i zauważył bardzo przytłaczającą sylwetkę w okolicach schodów.
Yun Xiao był przestraszony!
Cholera!
Kiedy brat stanął tutaj? Dlaczego nie było słychać żadnego dźwięku.
Zauważywszy ciemne oczy Yun Yi, Yun Xiao jeszcze bardziej zawstydził się i opuścił głowę.
Yun Yi zszedł na dół, podszedł do Yun Yao, objął ją ramieniem i uśmiechnął się do niej pocieszająco.
Przechodząc obok Yun Xiao, Yun Yi powiedział lekko: „Jeśli nie chcesz szczerze dawać prezentu, to daruj sobie. Nikt cię nie zmusza.”
Po czym Yun Yi zabrał Yun Yao na górę, mówiąc: „Nie zwracaj na niego uwagi, dobrze dziś odpocznij, jutro rano starszy brat zawiezie cię do szkoły.”
Yun Yao spojrzała na Yun Yi, a chwilowe uczucie duszności w jej sercu nieświadomie wypłynęło. Opuściła głowę i zasmucona powiedziała: „Przepraszam, starszy bracie.”
„Nie ma za co, po prostu w przyszłości, jeśli spotkasz kogoś, kogo nie lubisz, nie musisz mu mówić „dzień dobry”. Po prostu udawaj, że go nie widzisz.”
Słowa Yun Yi nie były głośne, ale dla Yun Xiao brzmiały nieco niekomfortowo.
Naprawdę nie chciał krzyczeć na Yun Yao, po prostu miał dziś zły humor!
Po tym, jak Yun Yao weszła do pokoju, Yun Xiao z pewnym zakłopotaniem wszedł na górę.
Kto by pomyślał, że podchodząc do schodów, zobaczy Yun Zhao, który stał w drzwiach ze skrzyżowanymi ramionami, oglądając przedstawienie.
Yun Xiao: „…”
Niepewnie pogłaskał się po nosie i zapytał: „Słyszałeś?”
Yun Zhao: „Słusznie ci tak. Jesteś jej bratem, Yun Yao, jak możesz być tak niecierpliwy?”
Yun Xiao był trochę zakłopotany: „Właściwie… nie wiem, moje serce zawsze czuje, że powinienem poświęcić całą cierpliwość Chu Chuanowi, w przeciwnym razie będzie to zdrada!”
Mówiąc to, westchnął: „Nie udało mi się dogadać z Yun Chu, a teraz muszę to robić z Yun Yao. Powiedz, jakie mam szczęście! Swoją drogą, jaki prezent przygotowałeś dla Yun Yao?”
Yun Zhao wzruszył ramionami i odparł lekko: „Mój prezent już dałem.”
Yun Xiao był zaskoczony: „Tak szybko?”
„Chciała zobaczyć moje zbiory książek w moim gabinecie, zgodziłem się.” Powiedział Yun Zhao.
W rzeczywistości był wtedy bardzo zaskoczony, ale widząc, że oczy Yun Yao błyszczały i naprawdę wyglądała na podekscytowaną, zgodził się pochopnie.
Yun Xiao spojrzał na niego jak stary telefon, który widzi chiński znak: „To wszystko? Czytanie? Czy ona ma skłonności do samookaleczenia?”
Yun Zhao patrzył na młodszego brata z miną idioty.
Jego zbiory książek były skarbami. Nie można było się nie zgodzić, że Yun Yao naprawdę była z rodziny Yun, i naprawdę wiedziała, co jest cenne.
Yun Zhao nie chciał więcej mówić i odwrócił się, by wrócić do pokoju i zasnąć.
Yun Xiao był jeszcze bardziej zmartwiony.
Zainteresowania Yun Yao były naprawdę nieprzewidywalne!
Okazało się, że to czytanie?!
A poza tym, czy nie jest zbyt łatwo ją zadowolić?
Następnego ranka
Mama Lin zrobiła śniadanie i cała rodzina usiadła przy stole, żeby zjeść.
Nie było w domu żadnych starszych, więc atmosfera była zawsze radosna, ale ostatnio bracia byli niespokojni z powodu nieobecności Yun Chu.
Ale dzisiaj Yun Yi spokojnie siedział przy stole i jadł śniadanie.
Kiedy Mama Lin podała kanapki, Yun Yi powiedział: „Mamo Lin, Yun Yao lubi chińskie śniadanie. Od jutra zacznijmy podawać chińskie śniadanie!”
Cała rodzina jadała zachodnie śniadanie zgodnie z gustem Yun Chu, a bracia chętnie się do niej dostosowywali.
Yun Yao usłyszała to i spojrzała na Yun Yi, szybko mówiąc: „Nie trzeba, starszy bracie!”
Yun Zhao uśmiechnął się i powiedział: „Sama też chciałbym coś zmienić, to nic trudnego.”
Dopiero wtedy Yun Yao westchnęła „ Och ”.
Yun Yao miała zwyczaj dostosowywania się do innych, ale inni nie mieli zwyczaju dostosowywania się do niej.
Yun Xiao nie spał wczoraj i zstąpił na dół trochę późno.
Ale kiedy podniósł głowę i zobaczył Yun Yao, natychmiast poczuł się nieswojo.
Chociaż Yun Yi nie skarcił go wczorajszej nocy, jego spojrzenie niosło ze sobą uścisk, który był gorszy niż krzyk.
Yun Xiao długo się nad tym zastanawiał. Naprawdę skrzywdził Yun Yao z powodu sprawy Yun Chu. Naprawdę się pomylił.
Kiedy zastanawiał się, jak przeprosić Yun Yao, Yun Yao odezwała się pierwsza: „Trzeci bracie, dzień dobry.”
Yun Xiao zamarł. Myśli, które gnębiły go przez pół nocy, w tej chwili rozjaśniły się jak łagodny wiatr. Wpatrywał się w Yun Yao przez chwilę w oszołomieniu, a potem jąkając powiedział „och”.
„Dzień dobry, dzień dobry.”
Yun Xiao westchnął z ulgą, myśląc, że dobrze, że to dziecko Yun Yao nie pamięta urazy.
Ale Yun Yao nie pamiętała urazy, ale to nie znaczyło, że Yun Yi też jej nie pamiętał.
Yun Yi spojrzał na Yun Yao i powiedział: „Yao Yao, szybko zjedz śniadanie. Potem zawiozę cię do szkoły, a potem do firmy.”
„Dobrze, dobrze!” Yun Yao ugryzła duży kawałek kanapki i wypiła mleko jednym haustem, po czym szybko wbiegła na górę po plecak.
Mały panie, ten rozdział będzie miał dalszy ciąg, prosimy kliknąć następną stronę, aby kontynuować czytanie, dalszy ciąg jest bardziej ekscytujący!
Yun Yao odeszła od stołu, a Yun Xiao z uśmiechem zawołał: „Starszy bracie. Nadal jesteś zły? Wczoraj byłem trochę zdenerwowany, przepraszam.”
Yun Yi wstał, podniósł marynarkę z krzesła i powiedział: „Nie jestem zły, a poza tym osoba, którą powinieneś przeprosić, to nie ja.”
Po czym Yun Yi podszedł do schodów i przypomniał Yun Yao.
W rzeczywistości Yun Yi wiedział, że ci młodsi bracia są tylko pod wpływem Nieba/Drogi Niebios. Chociaż nie można ich było obudzić z dnia na dzień, zmiana obecnej sytuacji nie była trudna.
Wystarczyło tylko lekko naprowadzić ich, żeby zobaczyli prawdziwą twarz Yun Chu.
Yun Zhao zobaczył to, kopnął Yun Xiao nogą pod stołem, dając mu gorączkowe wskazówki.
Yun Xiao zrozumiał i szybko powiedział: „Och, starszy bracie, jeśli się spieszysz, to idź szybko! Dziś nic nie mam, zawiozę Yao Yao do szkoły.”
Yun Yi spojrzał na Yun Xiao, jego wzrok był badawczy: „Czy mogę ci zaufać?”
Jest oczywiste, że Yun Yi podał mu schody, a Yun Xiao byłby naprawdę głupi, gdyby nie skorzystał z okazji!
Pośpiesznie potaknął i powiedział: „Oczywiście! Jestem też bratem Yao Yao! Nie martw się!”
Yun Yi nic nie powiedział, po czym pierwszy wyszedł.
Gdy Yun Yi wyszedł, Yun Zhao również poszedł do pracy.
Yun Xiao wyjechał samochodem, aby zawieźć Yun Yao do szkoły.
Siedząc w samochodzie, Yun Xiao lekko zakaszlał i powiedział: „Yao Yao, byłam wczoraj w złym humorze, nie bierz tego do serca!”
Yun Yao trzymała plecak i potrząsnęła głową: „Nic.”
Yun Yao była wielkoduszna i przebaczyła, ale w tej chwili między rodzeństwem zabrakło całkowicie rozmów.
Yun Xiao przekopał swój umysł, ale nie znalazł żadnego wspólnego języka. Na szczęście w tym momencie zadzwonił jego telefon.
„Szefie, pani Yun przyszła dziś rano i szuka pana. Kiedy pan przyjedzie do firmy?”
Yun Xiao spojrzał na zegarek i powiedział: „Za godzinę. Teraz muszę odwieźć moją siostrę do szkoły.”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…