Widząc Yun Yi, znacznie młodszego od siebie, Wei Jiang przybrał złożony wyraz twarzy.
Nie raz już kłaniał się Yun Yi, próbując przekonać go, by darował Yunding.
Ale dzisiejsi młodzi ludzie zawsze stawiają interes na pierwszym miejscu, przez co jego uczuciowe przemowy brzmiały jak żart.