Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

1238 słów6 minut czytania

Na Zachodnim Górze Sumeru, Jieyin i Zhunti siedzieli w medytacji pod Drzewem Bodhi. Nagle Zhunti otworzył oczy i rzekł: „Starszy Bracie, dlaczego niebiańskie przeznaczenie nagle stało się chaotyczne? Nawet nadchodząca Wielka Klęska uległa zmianie, stając się niejasna i zdezorganizowana. Czyżby pojawiły się jakieś inne niespodziewane okoliczności?”
Jieyin również otworzył oczy, słysząc słowa brata: „Zgodnie z wcześniejszymi wyliczeniami, Wielka Klęska powinna już się rozpocząć. Jednak Niebiańskie Dao jest zmienne i może dojść do zmian. Poczekajmy jeszcze kilka dni i podejmijmy decyzję w zależności od sytuacji!”
„Dobrze! W takim razie postąpimy zgodnie z twoją radą, Starszy Bracie!”
W Pałacu Ośmiu Wspaniałości, Laozi, który pogrążony był w medytacji, jakby coś wyczuł, nagle zatrzymał się. Jednak w następnej chwili, bez cienia zaniepokojenia, powrócił do stanu wędrówki umysłu po Wielkiej Pustce...
W Pałacu Kryształowej Nicosci, Pierwotny Niebiański Pan zmarszczył brwi i rzekł: „Drobne zmiany można wprowadzić, wielkich zmian nie można odwrócić! To na nic…”
W Pałacu Jadeitowego Pyłu, Przywódca Przeszywający Niebiosa mruknął do siebie: „Pięćdziesiąt Wielkich Dharm, Dziewięćdziesiąt dziewięć Wielkich praw, nie wiem, czy jesteś tą Jedną uciekającą zasadą…”
W tym samym czasie w mieście Chao Ge, Di Xin przyjmował w wielkiej sali Kong Xuana i Yuan Honga. Tych dwóch ludzi Di Xin specjalnie sprowadził kilka dni wcześniej. Z Kong Xuanem sprawa była prostsza, ponieważ już zajmował stanowisko urzędnicze i mógł go wezwać bezpośrednio.
Yuan Honga natomiast specjalnie wysłano na poszukiwania w Góra Mei, zwabiono go wysokim stanowiskiem i sowitym wynagrodzeniem.
Widząc przybywającego Di Xina, Kong Xuan i Yuan Hong ukłonili się: „Pozdrawiamy Króla!”
Di Xin pospiesznie machnął ręką i uśmiechnął się: „Dwaj Generałowie, nie trzeba tyle formalności. Proszę, usiądźcie, abyśmy mogli porozmawiać!”
„Dziękujemy, Królu!”
Gdy cała trójka usiadła, Di Xin uśmiechnął się i zaczął: „Słyszałem w Chao Ge, że jesteście ludźmi o wielkich zdolnościach. Cenię talent, dlatego specjalnie wysłałem po was, abyście zostali urzędnikami w Chao Ge. Co o tym sądzicie?”
Yuan Hong miał gorącą naturę. Od zawsze pragnął zostać urzędnikiem i zaznać splendoru świata. Teraz, gdy Di Xin osobiście go zaprosił i okazał mu wielki szacunek, nie chciał przegapić tej niesamowitej fortuny. Wstał więc i oddał pokłon:
„Królu! Ja, Yuan Hong, jestem gotów służyć Ci!”
„Dobrze! W takim razie mianuję cię Potężnym Generałem Grozy! Pozostań przy mnie i wykonuj moje rozkazy! Chroń mnie, dobrze?” Di Xin zaśmiał się.
„Dziękuję, Królu! Od dzisiaj ja, Yuan Hong, ślubuję wiernie służyć Ci do śmierci!” Yuan Hong uklęknął na jedno kolano z przejęciem, wyrażając swoją lojalność.
„Dobrze, w takim razie Panie Generale Yuan, pozostaniesz teraz przy mnie i będziesz otrzymywał moje rozkazy!”
„Tak jest, Królu!”
Po tych słowach Yuan Hong ponownie złożył ręce w geście pozdrowienia.
Po szybkim przekonaniu Yuan Honga, Di Xin, powstrzymując podekscytowanie, spojrzał na Kong Xuana. Widząc spojrzenie Di Xina, Kong Xuan wstał i odpowiedział: „Jestem już waszym poddanym, Królu. Jeśli masz rozkaz, z pewnością go wykonam!”
„Doskonale! Skoro Pan Generał Kong również zgadza się zostać urzędnikiem w Chao Ge, mianuję cię Wielkim Marszałkiem Ochrony Państwa. Również pozostaniesz tymczasowo przy mnie i będziesz otrzymywał moje rozkazy!”
„Dziękuję za twoją łaskę, Królu! Jednakże ja, jako przybysz w Chao Ge, nie dokonałem jeszcze żadnych zasług, a zostałem tak sowicie obdarowany przez Króla. Czuję się niegodny!” Kong Xuan był dumny i nie chciał przyjmować tytułu bez powodu.
„Panie Generale Kong, skoro tak, może pomożesz mi w jednej sprawie?” Di Xin zamyślił się i zapytał.
„Proszę mówić, Królu!”
„Dobrze! Dama Yin z Chentang Guan jest w ciąży od trzech lat, a jeszcze nie urodziła. Uważam, że dziecko, które nie rodzi się od tak dawna, z pewnością nie jest zwykłym śmiertelnikiem. Pomóż mi go chronić. Jeśli po narodzinach będziesz mógł przyjąć go jako ucznia, będzie to jeszcze lepiej! Co o tym sądzisz?” Di Xin zapytał z nadzieją.
Kong Xuan usłyszał to i uznał, że sprawa jest zbyt prosta, absolutnie nie była trudna. Tylko kwestia przyjęcia ucznia nigdy nie przyszła mu do głowy i nie wiedział, jak go szkolić. Jednak patrząc na pełnego nadziei Di Xina, skinął głową i odpowiedział:
„Królu, dopóki jego rodzice się zgodzą, ja nie mam nic przeciwko!”
„Dobrze! W takim razie sprawa jest przesądzona! Natychmiast wyślę kogoś, aby powiadomić Damę Yin, abyście jak najszybciej ustalili relację mistrz-uczeń!” Di Xin był nieco podekscytowany.
Di Xin był oczywiście podekscytowany. Przecież Nezha miał w przyszłości zostać uczniem Taiyi Zhenrena. Teraz, gdy ściągnął go do Chao Ge i kazał mu zostać uczniem Kong Xuana, to było ewidentne zmienianie fabuły!
Widząc taką gorliwość Di Xina, Kong Xuan był nieco zdziwiony, nie wiedząc, dlaczego Król jest tak niecierpliwy…
Yuan Hong, widząc, że Kong Xuan dostał zadanie, również zaczął się niecierpliwić. Pragnął się wykazać, więc również odezwał się, pytając:
„Królu! Ja, jako świeżo przybyły do Chao Ge, zostałem natychmiast mianowany generałem. Również chciałbym dla ciebie pracować!”
Di Xin zamrugał, myśląc, że Yuan Hong, będąc Białą małpą, która osiągnęła ludzką postać, rzeczywiście był niecierpliwy. Prawdopodobnie widząc, że Kong Xuan ma jakieś zajęcie, nie chciał pozostać w tyle, dlatego sam zgłosił się do wykonania zadania.
Uśmiechnął się uspokajająco: „Panie Generale Yuan, nie musisz się spieszyć. Moje bezpieczeństwo w najbliższym czasie będzie polegać całkowicie na tobie. Może przydzielę ci trochę gwardzistów, abyś ich szkolił, co Ty na to?”
Yuan Hong z radością złożył ręce w geście pozdrowienia: „Dziękuję, Królu! Na pewno wytrenuję ich dobrze!”
„W takim razie będę musiał polegać na Panu Generale Yuan!” Di Xin uśmiechnął się.
W tym momencie powrócił pałacowy posłaniec z wiadomością. Klęknął i powiedział:
„Królu! Dama Yin, słysząc, że jest to ustalenie Króla, z radością się zgodziła. Jest gotowa pozwolić swojemu nienarodzonemu dziecku zostać uczniem Marszałka Kong Xuan!”
„Dobrze! Skoro obie strony wyrażają zgodę, sprawa jest ustalona! Panie Generale Kong, wiem, że dopiero przybyłeś do Chao Ge i nie masz jeszcze miejsca zamieszkania. Nagradzam cię rezydencją, która znajduje się tuż obok rezydencji Damy Yin. Ułatwi ci to w przyszłości nauczanie swojego ucznia!” Di Xin uśmiechnął się.
Kong Xuan wstał i oddał ukłon podziękowania: „Dziękuję za hojny dar, Królu! Z pewnością nie zawiodę Króla!”
Po załatwieniu obu mężczyzn i ich odprawieniu, w umyśle Di Xina rozległ się głos Systemu:
„Ding! Wykryto zmianę scenariusza postaci przez gospodarza. Nagroda: 600 punktów doświadczenia. Czy chcesz odebrać nagrodę?”
„Tak” Di Xin natychmiast odebrał nagrodę. Dodając do poprzednich 800 punktów doświadczenia oraz codzienne nagrody z kilku dni, nagle uzyskał 1600 punktów doświadczenia.
„Aktualne punkty doświadczenia 1600/1600. Technika może przejść do drugiej transformacji. Czy chcesz przeprowadzić transformację?”
Kliknął bezpośrednio „Przejdź”. Technika natychmiast przeszła do poziomu drugiej transformacji. Ciało Di Xina wydało serię dźwięków, jakby jego kości były kute na nowo, stając się gęstsze i twardsze. Krew i energia przepływały przez jego ciało niczym fale, dostarczając mu energii.
Di Xin z ekscytacją wyprowadził pięść, powietrze rozdarło się z sykiem. Po czym z radością wykonał jeszcze kilka ruchów, po czym z zadowoleniem zaprzestał.
W tym samym czasie, w Jaskini Złotego Światła Góry Qianyuan, Taiyi Zhenren, który właśnie ćwiczył, nagle otworzył oczy. Poczuł nagły impuls, że miało wydarzyć się coś złego. W związku z tym położył palce i zaczął liczyć, odkrywając, że jego uczeń ma zostać porwany!
Natychmiast, zaniepokojony, wstał i wzbił się w powietrze, kierując się złotym blaskiem w stronę Chao Ge. Nie mógł się nie martwić. Nezha był reinkarnacją Lingzhuziego, od dawna było postanowione, że zostanie jego uczniem i pomoże mu przetrwać klęski. Co więcej, Nezha, jako przyszły oficer Zachodniej Dynastii Zhou, był główną siłą w ataku na Shang. Jak mógł zostać porwany przez kogoś innego!
Po pewnym czasie Taiyi Zhenren przybył do miasta Chao Ge i odnalazł rezydencję Damy Yin. Jednak gdy tylko się pojawił i przygotowywał się do wejścia, jego drogę zagrodziła mu potężna postać.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…