Następnego ranka, gdy niebo zaczynało blednąć.
Yang Xing umył się i przebrał w zgrabny, dopasowany strój, po czym udał się prosto do zbrojowni Książęcego Dworu.
Jako wpływowy, szósty książę Wielkiej Dynastii Jin, którego lud Dżurdżeni szczycił się wojskowością, książęcy dwór z pewnością posiadał niezwykłe zbroje.
Zbrojownia nie była miejscem zakazanym. Strażnicy, widząc młodego księcia, cieszącego się dużym uznaniem pana, uprzejmie się ukłonili, a następnie otworzyli ciężkie, okute żelazem drewniane drzwi.
W momencie otwarcia drzwi uderzył ich zapach mieszanki chłodnego metalu, zapobieganego rdzy oleju z drzewa tungowego i starości skóry.
Pomieszczenie było obszerne, a wszystkie cztery ściany pokrywały masywne, wbudowane w ścianę stojaki na broń, podzielone na kategorie, w idealnym porządku.
Po stronie wschodniej wisiały dziesiątki skarbów o różnorodnych kształtach, od wąskich scyzoryków po ciężkie sabery, wszystkie błyszczały zimnym blaskiem, a ich ostrza budziły respekt;
po stronie zachodniej rozciągał się las mieczy – długich, krótkich, szerokich, w pochwach ozdobnych lub prastarych, emanująca z nich aura miecza budziła respekt.
Znajdowały się tam również liczne zaskakujące bronie, takie jak młoty meteorologiczne, pędzle sędziego, topory matka-dziecko jak z baśni, wystawione na specjalnych stojakach, wszystkie wykonane z precyzją, ewidentnie wysokiej klasy, wystarczające do wyposażenia elitarnej grupy straży.
Yang Xing przemknął wzrokiem, nie mogąc powstrzymać podziwu dla bogactwa kolekcji dworu, ale jego cel był jasny, skierował się prosto do działu z długimi włóczniami.
Na solidnych stojakach z hebanu stało w szeregu kilkanaście długich włóczni.
Te włócznie miały różne kształty, wszystkie były niezwykłe.
Były włócznie z białego jesionu o lśniącej srebrnej trzonku i białej jak śnieg choince;
były włócznie z zwojonym smokiem i złotą włócznią, gdzie laska pokryta była złotymi nićmi, ozdobiona smokami i feniksami;
były włócznie z wąskim grotem, emanujące niebieskim blaskiem, ewidentnie zatrute – trucizny smoczej włóczni;
były też i pancerz-przebijające włócznie o grubych trzonkach, o wielkiej sile, nadające się do walki konnej... Każda z nich była wypolerowana na błysk i doskonale utrzymana.
Yang Xing kolejno je brał, ćwicząc podstawowe ruchy Yang family spear technique nauczone przez Cziu Czu Czi, wstrząsając, kłując, niosąc, trzymając, machając, uważnie czując ich wagę, długość, środek ciężkości i elastyczność trzonka.
Jednakże srebrna włócznia była zbyt lekka, nie pasowała do jego boskiej siły; zwojony smok i złota włócznia, piękne, ale niepraktyczne, przeszkadzały w przepływie siły; trucizny smocza włócznia, złowroga, nie była dla prawego człowieka; pancerz-przebijająca włóczka była zbyt ciężka, przeszkadzała w zwinności... Po wypróbowaniu dziesięciu, żadna nie pasowała mu całkowicie.
Aż w końcu dotarł do końca rzędu i jego wzrok padł na ostatnią włócznię.
Ta włócznia miała prosty wygląd, nawet nieco niepozorny.
Jej trzon nie był drewniany, lecz miał głęboki, ciemnoszary kolor, z typowym dla metalu, zimnym i twardym połyskiem, w dotyku lodowaty, niezwykle ciężki.
Jej grot również był wykonany z meteorytu o tym samym kolorze, o prostym kształcie, w kształcie wąskiego rombu, z głębokimi żłobkami po obu stronach, a ostrze w słabym świetle zbrojowni lśniło ledwo widnym blaskiem, jakby pochłaniając światło.
Cała włócznia emanowała ciężką, zabójczą aurą.
Yang Xing lekko ją podniósł, widząc, że jej ciężar był zdumiewający, prawdopodobnie około siedemdziesięciu, osiemdziesięciu jinów.
Spojrzał na opis obok tej włóczni.
Włócznia ta została w całości wykuta z rzadkiego meteorytu pozaziemskiego, była niezwykle wytrzymała, mierzyła trzynaście chi i siedem cunów długości, ważyła siedemdziesiąt trzy jinów, siedem liangów i trzy qiany.
Ciężki miecz nie ma ostrza, wielka sztuka jest prosta.
Yang Xingowi nagle błysnęły w myślach te dwa zdania.
Głęboko odetchnął, ścisnął mocno trzonek oburącz, wlał w niego swoją wewnętrzną siłę i z impetem ją podniósł!
Głęboko!
Niezwykle głęboko!
Ale ten ciężar idealnie współgrał z jego mocarną siłą!
Bzzz—!
Potrząsnął nadgarstkiem, a ciemnoszary trzonek włóczni wydał niski, wibrujący dźwięk.
Następnie rozwinął swoje ciało i rozpoczął wykonywanie zestawu Yang family spear technique!
Początkowo było trochę sztywno, ale w miarę wykonywania ruchów, poczuł coraz lepsze połączenie między sobą a włócznią.
Ciężka, ciemnoszara włócznia w jego rękach, czasami jak smoka trucizny wychodzącego z jaskini, celowała prosto w pustkę, wydając ostry, przenikliwy krzyk; czasami jak smoczy ogon, zmiatała tysiące żołnierzy, niosąc ze sobą przytłumione dźwięki wiatru i grzmotów; czasami obracała się jak koło, chroniąc całe ciało, nie do przedarcia jak woda!
Po wykonaniu całego zestawu Yang family spear technique, Yang Xing zatrzymał się, na jego czole pojawiły się kropelki potu, ale jego oczy błyszczały zadziwiająco!
"Dobra włócznia! Rozmiar, długość, ciężar – nic nie jest niezgodne z moim życzeniem! Szczególnie ten ciężar, pozwala mi w pełni wykorzystać moją siłę!"
Pogłaskał zimny trzonek, a jego wzrok padł na jego koniec, gdzie wyraźnie wygrawerowany był delikatny symbol półksiężyca, jakby przeznaczenie.
"Od dziś będziesz sławna razem ze mną, twoje imię to – Dark Moon Spear!"
Ledwo wypowiedział te słowa, a Dark Moon Spear w jego dłoni jakby coś wyczuł, wydała kolejny czysty, wibrujący dźwięk, a grot włóczni lśnił, jakby odpowiadając na imię nadane przez właściciela, emanując radością i dopasowaniem.
【Ding!】
【Wykryto, że gospodarz zdobył broń ekskluzywną, zoptymalizowaną dla niego, „Dark Moon Spear”, dopasowanie z szablonem „Spear Immortal” wzrosło!】
【Aktualny poziom odgrywania: 5%】
Dźwięk wskazówki systemu w jego umyśle sprawił, że Yang Xing poczuł radość. Rzeczywiście, wybór odpowiedniej włóczni i nazwanie jej Dark Moon Spear było kluczowym elementem odgrywania!
W tym momencie zza zbrojowni rozległ się uprzejmy głos strażnika: „Pozdrawiamy Księcia!”
Następnie, znajomy i surowy głos Wanyan Honglie rozległ się: „Czy Xing jest w środku?”
„Odpowiadam Księciu, młody książę jest w środku.”
Kroki zbliżały się z daleka, Wanyan Honglie, w otoczeniu elitarnej gwardii, wszedł do zbrojowni, jego wzrok natychmiast padł na rzucającą się w oczy Dark Moon Spear w dłoni Yang Xing.
Jego spojrzenie zabłysło w sposób trudny do zauważenia, jakby wywołało pewne niechciane wspomnienia.
Na jego twarzy szybko pojawił się łagodny uśmiech: „Xing, dlaczego nagle zainteresowałeś się długimi włóczniami?”
„Ta włócznia jest w całości wykonana z meteorytu pozaziemskiego, jej ostrze jest tak ostre, że kroi metal i łamie jadeit, przecina włosy i nie ma sobie równych.”
„Jest po prostu zbyt ciężka, nikt z silnych wojowników dworu nie był w stanie jej użyć, zawsze leżała tutaj nieużywana.”
„Dlaczego wybrałeś właśnie ją?”
Yang Xing ukłonił się, jego mina była normalna: „Syn podążał za mistrzem w treningu i ostatnio czuje, że jego siła znacznie wzrosła. Zwykłe bronie są zbyt lekkie, dlatego chciałem znaleźć ciężką włócznię, która pozwoli mi zarówno ćwiczyć sztuki walki, jak i wzmacniać siłę.”
Wanyan Honglie zaśmiał się i podszedł, klepnął Yang Xing po ramieniu, nie za mocno, nie za lekko.
„Wygląda na to, że Xing naprawdę dobrze opanował sztuki walki.”
„Jednakże, jako członek książęcego rodu Wielkiej Dynastii Jin, sztuki walki służą jedynie do wzmocnienia ciała. To, czego naprawdę musisz się nauczyć, to dowodzenie wojskiem, zarządzanie sprawami państwowymi, ustanawianie porządku i uspokajanie kraju.”
„Nie poświęcaj zbyt wiele uwagi sztukom walki, aby nie odwrócić uwagi od rzeczy ważniejszych.”
Yang Xing spuścił głowę: „Syn ma zamiar poświęcić się drodze sztuk walki, nie mam talentu do spraw dworu i polityki. W tej kwestii mój starszy brat jest znacznie lepszy i powinien odciążyć pana.”
Spojrzenie Wanyan Honglie lekko zamigotało, uśmiech pozostał niezmieniony, ale jego ton nabrał pewnego znaczenia: „Xing, to jest samokrytyka.”
„Kiedy miałeś osiem lat, potrafiłeś stworzyć szkła cudowne przedmioty, a organizacja pomocy dla ofiar klęsk była w idealnym porządku. Wtedy wśród tych ofiar twoja reputacja była ogromna.”
Oparł dłonie na plecach i zrobił krok, jego ton stopniowo stał się surowy i ciężki.
„Xing, Kang'er jest przecież twoim bratem, z tej samej matki, bracia powinni pomagać sobie nawzajem.”
„Nawet podczas walki na śmierć i życie, powinniście znać umiar i okazywać litość.”
„Wczoraj, dlaczego go tak poważnie poturbowałeś?”
„Do dziś leży w łóżku i dochodzi do siebie.”
Alarm zabrzmiał w sercu Yang Xing, słowa Wanyan Honglie dzisiejszego dnia, w porównaniu do przeszłych prostych rozmów o uczuciach ojca i syna, ewidentnie zawierały więcej prób i ostrzeżeń.