Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1270 słów6 minut czytania

— Wasza Wysokość, czy ta historyjka nie jest przypadkiem wadliwa? — zapytała Niania Su, czując się nieswojo, widząc, że Yinzhen milczy.
— Skąd ta historyjka? Wydaje się inna niż zwykle. — Yinzhen zastanawiał się, czy ktoś nie chce go wrobić; ta historyjka dawała mu poczucie deja vu.
— Wasza Wysokość, młoda księżniczka z rodziny Liu mówiła, że to nowa historyjka wydana niedawno. Jest już jakiś czas na rynku. Czy to faktycznie problem? Stara służąca też ją przeczytała i wydaje się, że niczego nie naruszyła. Dlatego przyniosłam ją. — Niania Su nie znała Rouze, a w historyjce była postać wzorowana na Rouze.
— Nie ma problemu, możesz odejść. Jeśli będę miał jakieś polecenia, wyślę ci wiadomość. — Yinzhen zamknął historyjkę, usiadł na krześle i zamyślił się na chwilę. Następnie wezwał Su Peishenga i polecił mu koniecznie zbadać sprawy Rouze i rodu Nala. Jednocześnie uruchomił też szpiegów pozostawionych przez Cesarzowiczkę Xiaoyi w pałacu, aby dowiedzieć się o ostatnich sprawach De Fei.
Wieczorem Yinzhen siedział w gabinecie, bawiąc się jadeitowym wisiorkiem w dłoni. Su Peisheng stał obok, zdając mu relację z zebranych informacji. — Wasza Wysokość, nie mamy żadnych ludzi w posiadłości Nala, więc zebranie informacji zajmie trochę czasu. Jeśli chodzi o pałac, pojawiły się pewne wieści, ale… —
— Ale co? Mów śmiało, nie wahaj się. — Yinzhen wiedział, dlaczego Su Peisheng się waha. Kto by zniósł fakt, że własna matka knuje przeciwko niemu? Ale Yinzhen chciał teraz tylko poznać prawdę.
— Madame Nala i księżniczka Nala odwiedziły De Fei kilka dni temu. De Fei bardzo polubiła księżniczkę Nala i podarowała jej uroczyste szaty cesarzowej, te, które księżniczka Nala miała na sobie wczoraj… — Su Peisheng, widząc coraz chłodniejszą twarz Yinzhena, pochylił głowę i mówił cicho.
— Kontynuuj! —
— Mówiła też, że cztery lata temu, zanim jeszcze otrzymał tytuł szlachecki, De Fei miała zamiar uczynić księżniczkę Nala twoją małżonką. Jednak ród Nala miał inne plany i zaręczył księżniczkę Nala. De Fei musiała więc zaręczyć drugą księżniczkę z tobą jako konkubiną księcia. Później księżniczka Nala, odwiedzając De Fei, wielokrotnie przypadkiem spotykała w Cesarskim Ogrodzie Księcia Koronnego, ale książę jej nie zauważył. — Mówiąc to, Su Peisheng nie wiedział już, jak mówić o rodzie Nala. Nigdy nie widział tak krótkowzrocznych ludzi.
— Naprawdę moja dobra matka. W jej sercu pewnie tylko Czternasty jest jej synem. — Yinzhen rzucił jadeitowy wisiorek w dłoni. Roztrzaskał się natychmiast na kawałki. Był to prezent od De Fei, który Yinzhen zwykle bardzo cenił. Krucha więź między Yinzhenem a De Fei rozpadła się teraz tak jak ten wisiorek.
Całą noc Yinzhen siedział w gabinecie bez ruchu. Przeżywał wewnętrzne męki, czuł się lekceważony i obrażony. W głębi serca palił go ogień, podsycając szaloną ambicję. Chciał zasiąść na tym tronie, wzbudzać powszechny podziw, aby nikt już nie mógł go ignorować ani obrażać.
Jednocześnie Yinzhen zastanawiał się nad strategią. Miał już dwadzieścia dwa lata. Kwestia wyboru małżonki była od dawna odkładana. De Fei zwlekała z własnymi kalkulacjami, a Kangxi się tym nie przejmował. Nadszedł czas, aby ustalić kandydatkę na małżonkę. Wczoraj szczerze pokochał Rouze. Mimo pewnych kalkulacji, chęć uczynienia jej swoją małżonką była prawdziwa.
Jednak w obecnej sytuacji, gdy Pierwszy Książę i Książę Koronny rywalizowali ze sobą, nie mógł zdradzić swojej ambicji, aby nikt się o niej nie dowiedział. Ze względu na swoje podniesienie do godności książęcej, już był w centrum uwagi. Książę Koronny i Pierwszy Książę patrzyli na niego z niechęcią.
— Skoro już zbudowaliście dla mnie drabinę, jak mogę zawieść wasze oczekiwania! Tylko jak będę dalej szedł, to już nie będzie zależeć od was. — Na twarzy Yinzhena pojawił się dziwny uśmiech, gdy mówił do siebie.
Yinzhen zdecydował się, że Rouze zostanie jego małżonką. Po pierwsze, Rouze była łatwa do kontrolowania i manipulowania. Poślubiając ją, umieściłby ją w tylnym dworze, a jej życie i śmierć byłyby w jego mocy. W przyszłości będzie ona tylko jego pionkiem, a to, jak będzie grał, on będzie decydował. Po drugie, pozwoliłoby to zmniejszyć jego własną widoczność, pozwoliłoby mu dyskretnie robić praktyczne rzeczy i gromadzić zasługi.
— Wasza Wysokość wygląda na wciąż silnego, mam jeszcze mnóstwo czasu. — Yinzhen powiedział do siebie w myślach.
Mając plan i cel, Yinzhen działał coraz jaśniej. Najpierw oczyścił rezydencję księcia Yong, aby rezydencja księcia Yong znalazła się całkowicie pod jego kontrolą. Następnie wysłał Gao Wu Yonga, aby założył ośrodek wywiadowczy. Chciał wiedzieć wszystko w stolicy. Czasami nawiązywał kontakt i zabiegał o względy utalentowanych ludzi z niższych warstw społecznych i upadłych kandydatów do służby państwowej. Oczywiście, działo się to później.
Yinzhen był zajęty karierą i odesłał Rouze do rodziny Nala. Kiedy Rouze odchodziła, powiedział do niej łagodnie: „Czekaj na mnie”. Rodzina Nala myślała, że szybko otrzyma dekret z małżeństwa, ale minął ponad miesiąc, dzieci Yixiu już się urodziły, a nadal nic się nie działo.
Madame Nala, ród Jue Luo, i Rouze były w wielkim niepokoju. Rodzina, z którą Rouze była zaręczona, już kilkakrotnie ponaglała do ślubu. Korzystając z okazji, gdy dziecko Yixiu miało sto dni, ponownie udali się do rezydencji księcia Yong.
Tego dnia ani ród Jue Luo, ani Rouze nie wróciły. Zostały w rezydencji księcia Yong. Wieczorem Rouze potajemnie znalazła Su Peishenga, chcąc spotkać się z Yinzhenem. Yinzhen oczywiście dał jej szansę.
Gdy Rouze zobaczyła Yinzhena, jej oczy napełniły się łzami. Zagrała głęboko uczuciowo: — Siānláng, nie mówiłeś, żebym na ciebie czekała, ale przez ponad miesiąc nie dałeś mi żadnego znaku. Ty… — Po tych słowach chciała coś jeszcze powiedzieć, ale powstrzymała się. Łzy spływały jej po policzkach jedna po drugiej, była piękna i krucha.
Yinzhen poczuł gęsią skórkę po tym, jak Rouze żałośnie nazwała go „Siānláng”. Otrząsnął się i powiedział: — Wan Wan, to nie tak, że moje serce się zmieniło, ale dlatego, że Yixiu miała rodzić dziecko, a ja naprawdę nie mogłem jej pozwolić się martwić. Słyszałem, że jesteś zaręczona. Gdybym odebrał żonę innemu, Wasza Wysokość mógłby mnie zganić.
Po tych słowach Yinzhen spojrzał na Rouze z tragicznym wyrazem twarzy i herbacianymi słowami: — Wan Wan, o mojej małżonce może decydować tylko Wasza Wysokość. Może moja matka mogłaby o tym wspomnieć Waszej Wysokości. Nie jestem faworyzowany ani przez Waszą Wysokość, ani przez matkę. Naprawdę nie chcę smucić Waszej Wysokości. Wan Wan, może nie mamy szczęścia ze sobą.
Rouze, słysząc słowa Yinzhena, pobladła. — Nie, Siānláng, nasza więź zaczęła się pod drzewem czerwonych śliw. Może być jakiś sposób. Moja matka jest bardzo potężna. Wan Wan wróci i zerwie zaręczyny. Moja matka poprosi De Fei, a my będziemy razem. — Po tych słowach Rouze pospiesznie uciekła.
——————
Zanim nadszedł Nowy Rok, Liu Yue usłyszała, że starsza księżniczka z rodu Ula Nala zerwała zaręczyny z narzeczonym. Powodem była niedopasowana horoskop. Od teraz każdy będzie mógł się swobodnie żenić lub wychodzić za mąż.
Liu Yue od dawna kazała Sanjiu śledzić Yinzhena, więc naturalnie wiedziała, co się dzieje. Liu Yue powiedziała do Sanjiu: — To właśnie jest Yongzheng z historii. Co to za szaleniec w serialu, który ciągle szuka zastępców? Czy rozwijanie kariery nie jest lepsze?
— To ty pozbawiłaś go jego prawdziwej miłości i białego światła, a teraz jeszcze mówisz takie głupoty.
— Stracił swoją prawdziwą miłość, ale zyskał karierę. — Liu Yue żartowała.
Po Nowym Roku, zanim jeszcze minął pierwszy miesiąc, Liu Yue znowu usłyszała wieści z rezydencji księcia Yong. Starsza księżniczka z rodu Ula Nala, która zerwała zaręczyny przed Nowym Rokiem, otrzymała dekret, by zostać małżonką księcia Yong.
Tym razem na Yinzhenie nie ciążyło piętno odebrania żony innemu. To ród Nala i De Fei wspólnie dążyli do tego dekretu małżeńskiego. Yinzhen otrzymał nawet współczucie od Księcia Koronnego i innych książąt. Zarówno małżonka, jak i konkubina Yinzhena pochodziły z rodu Nala, a ród Nala nie miał żadnych zdolnych ludzi. Yinzhen wcale nie mógł liczyć na wsparcie ze strony rodziny żony.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…