Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 16

2025 słów10 minut czytania

Po opuszczeniu Wyspy Kwiatu Brzoskwini, która przypominała mityczną wyspę na morzu, Czou Jiseń nie wrócił od razu do Miasta Xianwu, lecz ponownie wkroczył na ziemie Miasta Lin'an. Tym razem cel był jasny: chodziło o szefa Sekty Żebraków, który wiódł życie beztroskie i zajadał się ponad miarę, czyli o Hong Qigonga, teraz w sile wieku, jeszcze nieznanego jako „Dziewięciopalczasty". Hong Qigong miał wówczas czterdzieści trzy lata, a jego sztuki walki osiągnęły mistrzowski poziom. Osiemnaście Uderzeń Smoka było nieporównywalnie potężne, a Technika Laski Zabijania Psów wyrafinowana do granic możliwości. Jako przywódca największej sekty świata, Sekty Żebraków, z natury był leniwy i nie lubił spraw przyziemnych. Często powierzał obowiązki swoim starszym, a sam przebrany za zwykłego żebraka przemierzał miasta w poszukiwaniu smakołyków, wiodąc beztroskie życie. Czou Jiseń nie musiał go szukać. Przybył do najsłynniejszej restauracji w Mieście Lin'an, „Restauracji Zhuangyuan", zamówił kilka popisowych dań, lecz nie sięgnął po nie widelcem. Zamiast tego wyjął własny, pozornie zwykły, lecz emanujący subtelną energią duchową zestaw do herbaty i zaczął powoli parzyć napój. Jego ruchy podczas parzenia herbaty były płynne i naturalne, miały w sobie pewien unikalny rytm, a także nieopisywalny, dziwny aromat – połączenie czystości ziół i pierwotnej energii nieba i ziemi – który wraz z parą wznosił się w powietrze, wypełniając całe pomieszczenie.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.