Chen Di wrócił właśnie do swojego mieszkania. Następnego dnia ma poranną zmianę, więc zamierza dobrze wypocząć.
Koniec skorpiona mógł być tylko dwojaki. Pierwszy: obserwować powolne umieranie, tracąc życie. Drugi: mieć szczęście i zostać uratowanym przez Biuro Publicznego Bezpieczeństwa.
Oczywiście, taka sytuacja była w przewidywaniach Chen Di.
Tak naprawdę Chen Di rozważał, że nawet jeśli Skorpion wpadnie w ręce policji, nie wpłynie to na ocenę systemu. Być może brak osobistej zemsty skutkowałby niską oceną.
Jednakże, Chen Di brał pod uwagę, że jeśli Skorpion trafi w ręce policji, być może uda mu się za ich pośrednictwem odkryć więcej wskazówek dotyczących Organizacji Czarnego Demona.
Chen Di nigdy nie lekceważył potęgi machiny państwowej.
...
Biuro Publicznego Bezpieczeństwa w mieście Zhang.
Już zaangażowano siły do przeprowadzenia zakrojonej na szeroką skalę obławy na terenie miasta Tianshi.
Wykorzystano drony i przeszukania z użyciem ludzkich sił, w połączeniu z mocą policjantów z miasta Tianshi.
Ostatecznie, o piątej rano dotarli do gaju bananowego w okolicy wioski Wuyue, w mieście Tianshi.
W tym rejonie pierwotnie rosło sporo bananów, ale w ostatnich latach, z powodu nadpodaży, pozostały niesprzedane. W związku z tym, ten gaj bananowy został opuszczony.
Leng Qingchen, Wang Feng, Zhou Yaodong i inni dotarli już na obrzeża tej blaszanej szopy.
Jeden z policjantów, lekki jak kotka, podszedł do zewnętrznych metalowych drzwi blaszanej szopy, przyłożył ucho do drzwi i po chwili pokręcił głową do policjantów stojących za nim, co oznaczało, że nie słychać żadnego ruchu.
Nagle policjant powąchał powietrze, jego twarz diametralnie się zmieniła. Wrócił przed Zhou Yaodonga i powiedział: – Kapitanie, czuć intensywny zapach krwi.
– Wchodzimy! – postanowił Zhou Yaodong bez wahania.
Gdy policjanci wyważyli drzwi i weszli, scena, która ich zastała, oszołomiła ich.
Widzieli beczki na ziemi, wypełnione w połowie krwią.
– Cholera, i tak za późno. – Zhou Yaodong miał ponury wyraz twarzy.
Pierwotnie ta akcja była bardzo efektywna, ale i tak przybyli o krok za późno.
...
Mieszkanie Chen Di w kamienicy.
Zbudził się wcześnie rano, około szóstej.
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza za ukończenie zadania zemsty. System ocenia, proszę czekać...
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza, ocena D.
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza, otrzymujesz trzy losowania klasy D!
– Rozpoczynam losowanie!
Chen Di nie wahał się.
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza, otrzymujesz 1 punkt swobodnego atrybutu.
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza, otrzymujesz Podstawowy węch psa.
– Dzyń! Gratulacje dla gospodarza, otrzymujesz Biegłość w języku wschodnich wysp.
Hm, całkiem nieźle.
Chociaż daleko mu do satysfakcji z klasy B, ale jak na losowanie klasy D, to całkiem przyzwoity wynik.
Teraz tylko pytanie, gdzie ulokować ten punkt atrybutu? Chen Di otworzył swój Panel Atrybutów.
Postać: Chen Di
Charyzma: 4 (normalnie 1-5)
Umysł: 3 (normalnie 1-5)
Zręczność: 5 (normalnie 1-5)
Siła: 7 (normalnie 1-5)
Wytrzymałość: 6 (normalnie 1-5)
Umiejętności: Podstawowe sztuki walki, Podstawowy makijaż, Podstawowy pływak, Mistrzostwo w otwieraniu zamków. Podstawowy węch psa, Biegłość w języku wschodnich wysp.
Chen Di zawahał się. Siła i zręczność są na razie wystarczające. Tylko umysł jest nieco słaby, przeciętny.
W związku z tym Chen Di zainwestował ten jeden punkt w Umysł.
3 -> 4
„BUM!”
W mgnieniu oka Chen Di poczuł, że jego świadomość stała się jaśniejsza. Jakby świat wokół niego stał się wyraźniejszy niż wcześniej.
Było to niezwykle subtelne uczucie, którego Chen Di nie potrafił opisać, tak magiczne.
Następnie wzrok Chen Di spoczął na Podstawowy węchu psa.
Ta umiejętność była dla niego bardzo użyteczna.
Dlaczego psy policyjne mogą z daleka rozpoznawać różne zapachy?
A gdyby ludzie posiadali taki węch, byłoby to niezwykle potężne.
Ostatnia umiejętność, Biegłość w języku wschodnich wysp, była dla Chen Di obojętna. Ale była to dobra umiejętność, posiadanie dodatkowego języka może się kiedyś przydać.
– Hm? Co to za zapach, tak pięknie pachnie. Hm, to zapach Makaron z wątróbką wieprzową? Z dodatkiem selera i suszonej rzodkiewki?
Chen Di zamknął oczy, by rozpoznać zapach, po czym je otworzył.
– Wydaje się, że dochodzi z mieszkania Zheng Xiaorong. A ja jestem od niej jakieś dziesięć metrów, do tego dwie pary drzwi dzielą, a ja potrafię wyczuć i jasno rozpoznać zapach, to niesamowite.
Pomyślał Chen Di.
„Widzę, że mój Podstawowy węch psa, chociaż tylko podstawowy, jest setki razy bardziej czuły niż wcześniej. To już jest podstawowy węch? A co z poziomem średniozaawansowanym, albo nawet zaawansowanym?”
Myślał Chen Di.
Gdy skończył się myć, Chen Di właśnie wychodził z domu.
Okazało się, że Zheng Xiaorong również otwierała drzwi.
Widząc Chen Di, Zheng Xiaorong uśmiechnęła się i powiedziała: – Dzień dobry.
– Hm, dzień dobry. Ty też na poranną zmianę?
– zapytał Chen Di Zheng Xiaorong.
– Tak, przy okazji, mogę podjechać twoim autem? Moja elektryczna hulajnoga ma przebitą oponę, jeszcze jej nie naprawiłam, planuję to zrobić wieczorem. Z tobą nie będę musiała brać taksówki.
Zheng Xiaorong uśmiechnęła się do Chen Di.
– Dobrze. – Chen Di oczywiście nie odmówił, w końcu to tylko jedna osoba więcej na jego siedzeniu pasażera.
W samochodzie Chen Di zapytał z uśmiechem Zheng Xiaorong: – Przy okazji, dzisiaj gotowałaś Makaron z wątróbką wieprzową z suszoną rzodkiewką i selerem?
– Wow, Zhang Xiao, masz węszą jak pies? Taki czuły, że od razu zgadłeś. – Zheng Xiaorong zapytała Chen Di z pewnym zdziwieniem.
Po uzyskaniu potwierdzenia, Chen Di jeszcze głębiej uświadomił sobie możliwości swojego węchu.
Na drodze z kamienicy do biura miejskiego, z powodu remontu, droga była pełna dziur i kolein. Dlatego elektryczna hulajnoga Chen Di tańczyła, podskakując.
Chen Di czuł, jak dwie miękkie, ale nieco twarde kule uciskały jego plecy kolejno, co było całkiem przyjemne.
– Zhang Xiao… ty… nie jesteś uczciwy… – Zheng Xiaorong objęła się rękami.
Chen Di: „…”
– Kto, kto, kto, Zheng Xiaorong, niesłusznie mnie oskarżasz. Nie widzisz, że tutaj jest remont? Droga jest wyboista, nawierzchnia jest zła, czy to moja wina… – powiedział Chen Di z udawanym wyrzutem.
Zheng Xiaorong spojrzała na drogę, która faktycznie była w remoncie, prychnęła i nic więcej nie powiedziała. Ale fakt, że ucierpiała, był oczywisty.
...
Biuro Publicznego Bezpieczeństwa miasta Zhang, Wydział kryminalny.
Sekretarz medyczny Yang Lu powiedział: – Nasz zespół medycyny sądowej po sekcji zwłok stwierdził, że bezpośrednią przyczyną śmierci było przecięcie tchawicy i uduszenie.
– W normalnych okolicznościach mężczyzna i tak by wkrótce umarł, nawet gdyby nie przecięto mu tchawicy. Po co Chen Di miałby sobie zadawać taki trud? Zgodnie z myślą Chen Di, powinien był torturować przeciwnika. Przecięcie tchawicy było raczej ulgą dla niego. – powiedziała poważnie Leng Qingchen.
– Czyli na miejscu zdarzenia była trzecia osoba? – Oczy Wang Fenga zwęziły się.
Policjanci na miejscu pogrążyli się w myślach, ta możliwość była bardzo prawdopodobna.
Chen Di stał na dachu Biura Publicznego Bezpieczeństwa. Ta rola służyła mu już od miesiąca. Pozostały jeszcze dwa miesiące, które Chen Di zamierzał dobrze wykorzystać.
Dziś, z ust Zheng Xiaorong, Chen Di dowiedział się mimochodem o pewnym fakcie. Skorpion nie wpadł w ręce Biura Publicznego Bezpieczeństwa, najwyraźniej ktoś rozwiązał go wcześniej.
Jedno cięcie w gardło!
Kim była ta osoba? Czyżby Skorpion miał powiązania?
Rozdział 35: Czarna Węża
Czyżby Czarna Węża?
Tak, to właśnie Czarna Węża z Organizacji Czarnego Demona.
Ta Czarna Węża jest niezwykle przebiegła, zawsze ukryta w cieniu, nikt nie wie, kim jest.
Chen Di wyjął kolejny telefon.
Był to telefon Skorpiona. Tego dnia, po obezwładnieniu Skorpiona, Chen Di zabrał jego plecak. Nic szczególnego w środku nie było, tylko ten telefon.
Był to czarny telefon, wielkości zwykłego telefonu.
Jednak wymagał hasła, którego Chen Di nie znał.
Ten telefon nie był markowym modelem dostępnym na rynku, wyglądał raczej na specjalnie wykonany lub piracki.
Chen Di miał nadzieję, że uda mu się znaleźć jakieś wskazówki w tym telefonie, ale nie potrafił otworzyć hasła.
– Nic to, wieczorem spróbuję szczęścia i zobaczę, czy uda mi się je złamać. – powiedział Chen Di.
Po czym schował telefon.
– Dzyń, dzyń, dzyń! – rozległ się dźwięk muzyki.
– Hm? – Chen Di podniósł telefon i zobaczył, że dzwoni Zheng Xiaorong.
Kiedy rano Zheng Xiaorong i Chen Di przybyli do Biura Publicznego Bezpieczeństwa, Zheng Xiaorong poprosiła go o numer telefonu.
Wyraźnie widać, że Zheng Xiaorong traktuje Chen Di jak przyjaciela.
Jednak Chen Di czuł się trochę bezradny. Po prostu przeniknął do Biura Publicznego Bezpieczeństwa i wkrótce odejdzie.
Co jeśli Zheng Xiaorong dowie się, że jest osobą, którą przez cały czas próbowała schwytać? Jakie będą jej myśli?
Chyba będzie miała traumę do końca życia?
Co za zbieg okoliczności, niech nas Bóg prowadzi!
Chociaż Chen Di biadolił w myślach, odebrał telefon.
– Coś się stało? – zapytał Chen Di z uśmiechem.
– Hehe, przystojniaku Zhang, czy można by pojechać twoim samochodem? – zapytała Zheng Xiaorong.
– Ojej, piękna pani Zheng, czyżbyście zniżyli się do mojego poziomu i mojej elektrycznej hulajnogi? Jestem zaszczycony! – powiedział Chen Di z przesadną miną do Zheng Xiaorong.
– Tsa, jestem teraz bardzo biedna. Dopiero za kilka dni dostanę pensję, mogę zaoszczędzić trochę. – powiedziała z uśmiechem Zheng Xiaorong.
Zheng Xiaorong wsiadła na elektryczną hulajnogę Chen Di, trzymając w ręku coś białego na kolanach.
Chen Di spojrzał na nią bezradnie i zapytał: – Cholera, czyżbyś zabrała poduszkę z Biura Publicznego Bezpieczeństwa? Musisz się tak przede mną zabezpieczać?
– Kto kazał ci być zboczeńcem? Trzeba się przed tobą zabezpieczać. – powiedziała Zheng Xiaorong poważnie, patrząc na Chen Di.
Chen Di: „…”
Chen Di był skrajnie zażenowany, czuł się, jakby niesłusznie go oskarżono.
– Hej, dlaczego jedziesz tą drogą? – Zheng Xiaorong zauważyła, że Chen Di jedzie po drodze innej niż ta, którą przyjechali za dnia, i zapytała z pewnym zdziwieniem.
– Przecież jest remont? Hulajnoga zaraz się rozpadnie od wstrząsów, więc oczywiście nie możemy tą drogą jechać. Tą drogą jest szybciej. – powiedział Chen Di z lekkim uśmiechem.
– Nie zauważyłam, że tak dobrze znasz miasto Zhang. – powiedziała Zheng Xiaorong, patrząc na Chen Di z uśmiechem.
– Co w tym takiego, kiedyś dostarczałem jedzenie. Oczywiście, że znam wszystkie drogi w mieście Zhang. Potrafię je przejechać z zamkniętymi oczami. – powiedział Chen Di z uśmiechem.
– Phi, nie wierzę. Widzisz, krowy latają na niebie.
Zheng Xiaorong prychnęła na Chen Di i zachichotała.
– Dlaczego krowy latają na niebie? – Chen Di na chwilę nie zrozumiał.
– Bo ty zmyślasz, głuptasku. – Zheng Xiaorong zachichotała na widok Chen Di.
Niepostrzeżenie, przy akompaniamencie ich chichotów, elektryczna hulajnoga dotarła do ciemnego zaułka.
Nagle Chen Di poczuł chłód w sercu.
Ogromne poczucie niebezpieczeństwa ogarnęło go.
Chen Di gwałtownie zahamował, a następnie powalił Zheng Xiaorong na ziemię.
„BACH!”
Rozległ się głuchy dźwięk wystrzału.
Kula przeleciała niemalże tuż przy ciele Chen Di.
– Ach… co ty robisz? – Zheng Xiaorong była przerażona nagłym ruchem Chen Di.
– Nie mów.
Chen Di zakrył usta Zheng Xiaorong.
Jednak było już za późno.
W ciemności, osoba ta, kierując się dźwiękiem, ponownie zlokalizowała pozycję Chen Di i Zheng Xiaorong. Padł kolejny strzał.
Chen Di usłyszał głuchy dźwięk wystrzału.
Instynktownie powalił Zheng Xiaorong.
– Ayy… – Chen Di jęknął cicho.
Następnie, obejmując Zheng Xiaorong, potoczył się kilka razy, by znaleźć osłonę w ciemnym zaułku.
Zheng Xiaorong, korzystając z blasku księżyca, zobaczyła, że połowa ciała Chen Di była zakrwawiona.
– Jesteś ranny. – Zheng Xiaorong zasłoniła usta, przestraszona do łez.
Chociaż była policjantką ds. cyberprzestępczości, Zheng Xiaorong była również tylko młodą, niedoświadczoną absolwentką uniwersytetu.
Chen Di szybko wyjął Pigułkę zatrzymującą krwawienie i ją połknął.
Produkt systemu, zawsze doskonały.
Po zażyciu Pigułki zatrzymującej krwawienie, krew Chen Di szybko przestała płynąć.
„Stuk, stuk, stuk!”
W zaułku pojawił się mężczyzna.
W ciemności, na tle blasku księżyca, wydłużony czarny cień sprawiał, że wyglądał jak duch.
Chen Di wyjął sztylet z przestrzeni systemowej i chwycił go w dłoń.
– Kim jesteś? – zapytał Chen Di.
Chen Di obawiał się posiadanej przez niego broni, więc ukrył się w kącie. Ale słysząc głos Chen Di, jakby nie był zbyt słaby, mężczyzna nagle zatrzymał swoje pewne kroki, nie posuwając się naprzód.
Słysząc, że mężczyzna zatrzymał się, Chen Di również nie mówił. Tylko wstrzymał oddech, mocno ściskając sztylet w dłoni.
Chen Di przygotowywał się do zadania śmiertelnego ciosu, gdy tylko mężczyzna się pojawi.
Zaciskając ranę na ciele, zabił mordercze intencje.
To był pierwszy raz, gdy Chen Di poniósł tak poważną stratę.
Jednak zabójca zawahał się, jakby również obawiał się Chen Di, i ostatecznie wycofał się w ciemny zaułek.
– Poszedł! – powiedziała Zheng Xiaorong do Chen Di.
Chen Di zrobił do niej gest nakazujący milczenie.
Po dziesięciu minutach Chen Di odetchnął z ulgą, wiedząc, że zabójca na pewno odszedł.
Prawdopodobnie podejrzewał, czy był ranny, dlatego się wycofał.
Ale kto to mógł być?
Czyżby Wąż?
Chociaż Chen Di nie miał dowodów, był w 80% pewien, że to ukryty Wąż.
Zgodnie z opisem Skorpiona, Czarna Węża był człowiekiem niezwykle okrutnym. Był też niezwykle ostrożny i nigdy nie podejmował walki, której nie miał pewności.
Prawdziwa twarz Czarnej Węża nie była znana nawet niewielu członkom Organizacji Czarnego Demona. Przynajmniej Skorpion nie widział prawdziwej twarzy Węża, mimo że wielokrotnie ze sobą współpracowali.
– Wir, wir, wir, wir… – Właśnie w tym momencie rozległ się dźwięk syreny policyjnej.
– Hm? Czy to ty wezwałaś policję? – Chen Di spojrzał na Zheng Xiaorong stojącą obok z lekkim zdziwieniem.
– Tak, kiedy zobaczyłam, że jesteś ranny, od razu wezwałam policję. – Zheng Xiaorong powiedziała do Chen Di z lekkim zakłopotaniem.
– Dobrze. – Chen Di był trochę bezradny.
Przez to zrobi się trochę kłopotliwie.
Po pierwsze, trzeba będzie wyjaśnić, dlaczego zabójca chciał go zaatakować. Przy takim zmyśle dochodzenia Leng Qingchen i Wang Fenga, łatwo nie udałoby się ich oszukać.
Już wcześniej Leng Qingchen podejrzewała Chen Di. Chen Di nawet podejrzewał, że przeszukano jego tło, ale system ukrywał wszystko, więc nie mogli nic odkryć.
Odejść?
Chen Di zawahał się.
Ale to taka dobra okazja, czy naprawdę powinien odejść?
Zbrodnia w wiosce Chenzigou, bez platformy policyjnej, samemu działając w pojedynkę, prawdopodobnie byłoby to trudne.
W tej chwili Chen Di miał zamyśloną minę. Gdy tak rozmyślał, Leng Qingchen z kilkoma policjantami wysiedli z samochodu.
– Zimny kapitanie, jesteśmy tutaj. – Zheng Xiaorong zobaczyła Leng Qingchen i od razu wstała i pomachała.
Rozdział 36: Sekret telefonu Skorpiona
Leng Qingchen i kilku policjantów pomogli Chen Di wsiąść do radiowozu.
Chociaż Chen Di użył Pigułki zatrzymującej krwawienie.
– Rana postrzalowa? – Leng Qingchen spojrzała na Chen Di, jej wzrok był badawczy.
Obok policjant przyjrzał się ranie Chen Di.
– Wlot mały, wylot duży. Powinna to być broń snajperska małego kalibru? – Policjant spojrzał na Chen Di z pewnym zdziwieniem.
W Chinach broń jest zakazana, ale Chen Di został postrzelony z karabinu snajperskiego. Czy to nie wskazuje, że coś jest z nim nie tak?
– Naprawdę masz szczęście, młody człowieku. Według wszelkich standardów, rana po postrzale z karabinu snajperskiego powinna krwawić bez przerwy, a ty sam zatrzymałeś krwawienie. Tsk, tsk… – Światło oczu Leng Qingchen co jakiś czas padało na Chen Di, sprawiając, że Chen Di był przerażony.
Chen Di doskonale zdawał sobie sprawę, że jest podejrzewany, ale mógł tylko udawać, że niczego nie wie.
...
W szpitalu, Chen Di zasnął głęboko.
W końcu, chociaż Chen Di zatamował krwawienie na czas, nadal stracił dużo krwi, a jego ciało było osłabione.
\ Zwykły człowiek już by zemdlał.
Oczywiście, miało to również związek z wysokimi atrybutami Chen Di w porównaniu do zwykłych ludzi. W końcu kondycja fizyczna Chen Di znacznie przewyższała zwykłych ludzi.
Nie wiadomo kiedy, Chen Di się obudził i odkrył, że leży w szpitalnym pokoju.
Obok siedziała dziewczyna, grając na telefonie.
– Xiaorong, to ty? Dlaczego tu jesteś? Nie jesteś w pracy? – zapytał Chen Di Zheng Xiaorong.
– Och, jestem w pracy. Jak sam wiesz, jestem policjantką ds. cyberprzestępczości. Zajmuję się problemami w internecie, wystarczy mi telefon. My, policjanci ds. cyberprzestępczości, nie musimy pracować dwadzieścia cztery godziny na dobę, a ty mnie uratowałeś, więc naturalnie będę się tobą opiekować. Kapitan Zhou też się zgodził. – Zheng Xiaorong uśmiechnęła się słodko do Chen Di.
– Nic mi nie jest, możesz wracać. – Chen Di pokręcił głową do Zheng Xiaorong.
– Zostanę jeszcze chwilę. Obudziłeś się, więc jeśli czegoś potrzebujesz, śmiało mów. – powiedziała Zheng Xiaorong z troską do Chen Di.
– Nie potrzebuję. – Chen Di pokręcił głową.
– Potrzebujesz, podać ci szklankę wody? Straciłeś tyle krwi, pewnie jesteś bardzo spragniony? – Zheng Xiaorong zapytała Chen Di.
Przyznam, że po tym, jak Zheng Xiaorong ją poprosiła, Chen Di rzeczywiście poczuł suchość w ustach.
Po wypiciu wody podanej przez Zheng Xiaorong, Chen Di poczuł się znacznie lepiej.
– Wracaj, widzę, że masz podkrążone oczy, pewnie nie spałaś całą noc. – Chen Di patrząc na Zheng Xiaorong, poczuł lekkie wzruszenie.
– Naprawdę? Jesteś pewien? – Zheng Xiaorong spojrzała na Chen Di z pewnym wahaniem.
Zheng Xiaorong czuwała przy Chen Di całą noc i rzeczywiście była trochę zmęczona. Myśląc o spaniu, nie mogła powstrzymać się od ziewania.
– Dobrze, w takim razie wracam spać. – powiedziała Zheng Xiaorong z uśmiechem do Chen Di.
– Hm!- Po odejściu Zheng Xiaorong.
Chen Di poczuł swoje ciało i wydawało się, że nic mu nie dolega. W końcu Chen Di dobrze wiedział o swojej kondycji fizycznej, która znacznie przewyższała zwykłych ludzi, a regeneracja była szybsza. Ponadto, po zażyciu Pigułki zatrzymującej krwawienie, faktycznie rana postrzałowa spowodowała obrażenia, ale nie były one śmiertelne. Powinna szybko się zagoić.
Ale problem polegał na tym, kto był osobą, która próbowała go zabić?
Czarna Węża?
Chen Di pomyślał: Kto w tej chwili chciałby go zabić? Chen Di mógł pomyśleć tylko o Czarnej Węży.
Ale pytanie brzmiało, skąd Czarna Węża dowiedziała się o jego lokalizacji?
Trzeba wiedzieć, że policja nie znała jego lokalizacji, nawet Skorpion jej nie znał. Skąd ta Czarna Węża precyzyjnie go namierzyła?
Chen Di dokładnie rozmyślał.
Nagle Chen Di pomyślał o pewnej rzeczy.
Chen Di wyjął z kieszeni telefon Skorpiona.
– Czyżby przez niego?
Chen Di zmarszczył brwi.
Chociaż nie miał dowodów, był w dużym stopniu przekonany, że jego pozycja została odkryta przez Czarną Wężę właśnie z powodu tego telefonu.Mobilny telefon Skorpiona musiał zawierać ukryty lokalizator ustawiony przez Czarną Wężę, albo przeciwnik wykorzystał jakieś metody do monitorowania sygnału Skorpiona.
Był zbyt nieostrożny.
Gdyby włożył go do swojej przestrzeni systemowej, ta ekranowałaby go i Czarna Węża nie byłaby w stanie go zlokalizować.
Oczywiście, nieszczęście może być błogosławieństwem. W ten sposób pojawiła się również możliwość zwabienia Czarnej Węży.
Być może Czarna Węża ukrywał się teraz w jakimś ciemnym kącie, czekając na okazję, by zadać mu śmiertelny cios.
Chen Di rozmyślał nad strategią odpowiedzi.
Chociaż obrażenia Chen Di powoli się goiły, nadal był osłabiony. Co jeśli Czarna Węża przyjdzie?
– Właściwie nie ma wyjścia, chociaż jest to trochę podłe. – Chen Di nagle przypomniał sobie scenę z pewnego serialu, na jego twarzy pojawił się złowieszczy uśmiech.
...
„Skrzyp!”
Drzwi do sali szpitalnej nagle się otworzyły.
Do środka weszło kilku policjantów w mundurach. Na czele stała wysoka i zimna policjantka, Leng Qingchen.
– Zhang Xiao, przyszliśmy cię odwiedzić. – powiedział jeden z policjantów z uśmiechem do Chen Di.
– Dziękuję, jak śmiałem fatygować kilku policjantów?-powiedział Chen Di szybko.
Trzeba przyznać, że Chen Di był tylko pracownikiem tymczasowym, a ci policjanci byli funkcjonariuszami Biura Publicznego Bezpieczeństwa. To, że przyszli go odwiedzić, sprawiło, że Chen Di poczuł się lekko zaszczycony.
– Wszyscy jesteśmy kolegami, nie bądźcie obcy. – Leng Qingchen i kilku męskich policjantów usiedli z boku.
Kilku z nich zadało Chen Di pytania troski, po czym Leng Qingchen odesłała męskich policjantów.
Wtedy w pokoju zostali tylko Leng Qingchen i Chen Di.
– Zhang Xiao. Czy nie czas, abyś mi wszystko szczerze powiedział? – Spojrzenie Leng Qingchen było ostre, skierowane na Chen Di.
– Aha?- Chen Di spojrzał na Leng Qingchen z miną oszołomionego głupka, cała jego postać wyglądała na niewinną.
– Hehe, mówisz, że zabójca bez powodu cię gonił, jeszcze użył karabinu snajperskiego? Powiedz mi, że nic o tym nie wiesz? – Leng Qingchen uśmiechnęła się zimno na Chen Di.
– Och, myślę, że przypadkowo dowiedziałem się o ich tajemnicy, dlatego mnie namierzyli. – powiedział Chen Di.
Chen Di doskonale zdawał sobie sprawę, że podejrzenia Leng Qingchen nie mogą zostać na razie rozwiane, teraz mógł liczyć tylko na poświęcenie elementów dla dobra całości.
– Jaką tajemnicę?- Wzrok Leng Qingchen stał się poważny, skierowany na Chen Di.
– Ten telefon. – Chen Di wyjął telefon Skorpiona.
– Co to jest?- Leng Qingchen wpatrywała się w czarny telefon.
– To, zimny kapitanie, ten sam dzień, w którym pan został zaatakowany, w tym samym zaułku, ja go znalazłem. Może należał do osoby, która pana zaatakowała, oczywiście to tylko moje przypuszczenie. – powiedział Chen Di.
Leng Qingchen usłyszała to, jej oczy rozbłysły. Wzięła telefon. Jeśli rzeczywiście, jak powiedział Chen Di, ten czarny telefon był ważną wskazówką.
– Dobrze, tymczasowo ci wierzę. Mam nadzieję, że wskazówka, którą podałeś, jest prawdziwa. – powiedziała Leng Qingchen do Chen Di.
– Oczywiście, zimny kapitanie, proszę mi wierzyć. – powiedział Chen Di z lekkim uśmiechem.
– Odpoczywaj dobrze, nie myśl o niczym. Ten człowiek ośmielił się strzelać, nasza policja na pewno go złapie. Jeśli masz jakieś inne ważne wskazówki, mam nadzieję, że poinformujesz mnie o tym jak najszybciej.- powiedziała Leng Qingchen do Chen Di.
– Na pewno. – powiedział Chen Di szybko.
Patrząc na odchodzącą Leng Qingchen, Chen Di lekko odetchnął z ulgą.
Chociaż oddał czarny telefon, Chen Di nie przejął się tym zbytnio. Ponieważ Chen Di i tak chwilowo nie mógł otworzyć tego czarnego telefonu. Lepiej było wykorzystać metody policyjne, by go złamać. Wierzył, że gdy tylko zostanie złamany, Chen Di w jakiś sposób zdobędzie informacje. Na przykład Zheng Xiaorong była dobrym punktem przełamania.