Li Jie spojrzał na Su Ziwen, jego ton był stanowczy.
Skoro obiecał, nigdy się z tego nie wycofa. Po prostu, przez te dwa lata dzięki opiece Long Weia, musiał się jakoś rozliczyć.
„Dobrze.”
Zaloguj się, aby kontynuować
Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.