Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

1204 słów6 minut czytania

Pół godziny później.
— Gdzie wysłałeś te zdjęcia? — zapytała pani Song Wenhui, patrząc gniewnie na Li Huazhe.
— Oczywiście, że ci nie powiem, moja droga. Nie mogę przecież nosić tych zdjęć przy sobie.
— Bo gdybym wrócił do bossa, a ty byś coś wygadał, to utopiłbyś mnie w stawie.
Li Huazhe chwycił dłoń Song Wenhui: — Nie martw się, moja droga. Zdjęcia nie wyciekną.
— Ale jeśli coś mi się stanie, to...
— Puść mnie. Jestem twoją bratową, zachowuj się z szacunkiem! — otrząsnęła się Song Wenhui, patrząc na niego z wyrzutem. — Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa. Co do księgi rachunkowej, to coś wymyślę!
Po tych słowach Song Wenhui wsiadła na miejsce pasażera.
W tym samym czasie, w mieszkaniu Dayu w dzielnicy Kwun Tong.
— Bum!
Butelka roztrzaskała się o ścianę. Dayu, hongxing hall master, wściekły krzyczał na podwładnego: — Bezwartościowi, do diabła, wszyscy jesteście bezwartościowi!
— Ile to już czasu? Moja żona została porwana na moim terenie, a ja nawet nie usłyszałem plotek. Na co was utrzymuję?
— Jeśli ta sprawa się rozniesie, jak ja, szanowany przywódca Kwun Tong z Hongxing, będę mógł pokazać się na Hong Kong Island?
— Daję wam jeszcze pół godziny. Jeśli nie znajdziecie mojej bratowej, utopię was wszystkich w stawie!
Widząc przytłaczającą aurę Dayu, podwładni mimowolnie skurczyli się.
— Ruszajcie szukać! Na co tu czekacie? Chcecie, żebym jeszcze wam kolację zamawiał?
Słysząc gniewne okrzyki szefa, podwładni szybko odwrócili się i wyszli.
Gdy wszyscy już wyszli.
Dayu zwrócił się do zebranych przy nim Dragon Head Jiang Tiansheng przepraszająco: — Panie Jiang, przynoszę wstyd.
— Skądże znowu? — Jiang Tiansheng uśmiechnął się, podając Dayu cygaro. — Nie martw się, Dayu. Zaraz skontaktuję się z kilkoma starymi przyjaciółmi z innych gangów, poproszę ich o pomoc w wybiciu się z tym.
— Ale myślę, że ta sprawa jest dziełem East Star. W końcu East Star wylądował w Yuen Long i wszedł na teren Kwun Tong, chcąc cię wykończyć.
Mówiąc to, Jiang Tiansheng pogładził Dayu po ręce: — W tym fachu trzeba przestrzegać zasad. Rodzina nie powinna być krzywdzona.
— Jeśli to rzeczywiście sprawka East Star, skontaktuję się z Camel, żeby uwolnić twoją bratową.
Słysząc słowa Jiang Tiansheng, Dayu spojrzał na niego z wdzięcznością: — Dziękuję, panie Jiang!
Widząc wdzięczność Dayu, Jiang Tiansheng machnął ręką z uśmiechem.
W tym momencie White Paper Fan Chen Yao przejął rozmowę, wiedząc, że nie jest łatwo mu o tym mówić: — Dayu, nikt nie spodziewał się, że coś takiego się wydarzy.
— Pan Jiang przybył tu pierwotnie, aby porozmawiać o przejściu braci Benny Hu.
— Masz pewne znajomości z braćmi Benny Hu i Han Bin, więc pan Jiang ma nadzieję, że się z nimi skontaktujesz.
Słysząc słowa Chen Yao, Dayu od razu uderzył się w pierś: — Proszę się nie martwić, panie Jiang. Natychmiast skontaktuję się z Han Bin.
— Nie spiesz się — Jiang Tiansheng uśmiechnął się, widząc, jak Dayu sięga po telefon, żeby zadzwonić do Han Bin. — Najpierw zajmijmy się sprawą porwania twojej bratowej.
Gdy tak rozmawiali, do środka wpadł młody podwładny.
— Szefie, bratowa wróciła!
Słysząc raport, Dayu natychmiast wstał z kanapy.
Gdy zobaczył swoją żonę i Li Huazhe wchodzących do środka, Dayu od razu podszedł i objął Song Wenhui: — Wenhui, co się stało? Nic ci nie jest? Bardzo się o ciebie martwiłem. Co się stało?
Widząc zmartwionego Dayu, Song Wenhui, która przeżyła silny szok i została upokorzona przez Li Huazhe, wybuchła płaczem.
— Nic się nie stało, kochanie. Już po wszystkim. Nie daruję tym łajdakom! — słysząc płacz żony, w oczach Dayu błysnęła iskierka zimna, a jego przytłaczająca prezencja, typowa dla bossa, sprawiła, że otaczający go podwładni mimowolnie spuścili głowy.
Uspokajając Song Wenhui, Dayu spojrzał na Li Huazhe: — Powiedz mi, co się stało!
— Tak, szefie!
Odpowiadając na pytania Dayu, Li Huazhe opowiedział o tym, co się stało.
Omijając fakt, że zrobił zdjęcia swojej bratowej i zajął się księgą rachunkową, Li Huazhe spokojnie opisał całą sytuację.
Podwładni w obecności zebrali się z wielkim szacunkiem dla Li Huazhe.\W tak beznadziejnej sytuacji Punch King Ze zdobył broń, zabił łajdaków z East Star i uratował bratową?
Wielu ludzi nie byłoby w stanie tego dokonać i to nie przez przypadek!
Po wysłuchaniu opowieści Li Huazhe, Dayu wściekle krzyknął: — Rzeczywiście to ci łajdacy z East Star. Nie przestrzegają zasad w tym fachu i atakują rodzinę mojego bossa.
— Tym razem wyrzucę ich wszystkich z Kwun Tong!
Po wykrzyku gniewu, Dayu podszedł do Li Huazhe.
Położył mu ciężko rękę na ramieniu: — Aze, dobrze zrobiłeś. Boss nie dał ci na darmo zarobić!
— Wcześniej wiedziałem tylko, że jesteś dobry w boksie i masz przydomek Punch King Ze, ale nie spodziewałem się, że masz taki spryt, że w kryzysie udało ci się zdobyć broń i zabić tych łajdaków z East Star!
— Ha ha, zobaczymy, kto od teraz powie, że Dayu nie ma utalentowanych ludzi?
Słuchając pochwał szefa, Li Huazhe przyjął skromną postawę: — To wszystko dzięki temu, że szef mnie docenia, że mam szansę być przy panu.
— W tym fachu trzeba być lojalnym. Dlatego nawet za cenę życia nie pozwoliłem łajdakom z East Star skrzywdzić bratowej!
— Dobrze!
Widząc lojalność Li Huazhe, Dayu poczuł się wzruszony.
Odwrócił się, podszedł do boku i wyjął torbę, a następnie wyciągnął dwie sterty Hong Kong Dollar i wcisnął je w ręce Li Huazhe: — Weź, Aze. To nagroda od szefa.
Nie czekając, aż Li Huazhe odmówi, Dayu powiedział: — Ale Dayu nie jest kimś, kto nie nagradza tych, co zasłużyli!
— Dziękuję, szefie, to nie wszystko. Dragon Head jest tutaj, więc po tym, jak wyżądamy tych łajdaków z East Star z Kwun Tong, szef osobiście cię awansuje i zrobi z ciebie Red Pole!
Słysząc obietnicę Dayu, Li Huazhe przyjął wyraz "wdzięczności": — Dziękuję, szefie!
Na kanapie.
Widząc tę scenę, Jiang Tiansheng uśmiechnął się i klasnął w dłonie: — Dayu, twoi podwładni przestrzegają zasad i są lojalni. To bardzo dobrze!
— Mówią, że chłopcy z Hongxing walczą, narkotyki dla East Star, a wspólni kupcy to pożądanie.
— Twój podwładny, sam jeden, zdobył broń i zabił czterech lub pięciu łajdaków z East Star, ratując bratową. To pokazuje, że to powiedzenie jest prawdziwe!
Słysząc Jiang Tiansheng, Dayu natychmiast pociągnął Li Huazhe za rękę: — Aze, to nasz Dragon Head, pan Jiang. Szybko się przywitaj!
— Dzień dobry, panie Jiang.
Po przywitaniu, Li Huazhe spojrzał na Jiang Tiansheng.
W porównaniu z krzepkim, pełnym zapału Jiang Tianshengiem, który wyglądał na przywódcę gangu.
Ten Dragon Head z Hongxing, Jiang Tiansheng, wydawał się być łagodnym i kulturalnym, bardziej przypominającym nauczyciela.
— Dobrze! — Jiang Tiansheng spojrzał z uznaniem na Li Huazhe, po czym powiedział: — Dayu, skoro twoja bratowa została uratowana, to ja już pójdę.
— Zrób w tym czasie, co chcesz, cały Hongxing będzie cię wspierał!
— Sprawa braci Benny Hu przejdzie później, gdy zajmiesz się sprawą East Star!
— Tak jest, panie Jiang!
Widząc, że Jiang Tiansheng ma zamiar odjechać, Dayu natychmiast poprosił Li Huazhe i Song Wenhui, żeby go odprowadzili.
Gdy już miał wsiąść do samochodu, Jiang Tiansheng po raz kolejny zwrócił się do Li Huazhe z uznaniem: — Dobra robota. Po wyrzuceniu East Star z Kwun Tong, gang pomoże ci w awansie!
— Dziękuję, panie Jiang!
Słysząc słowa Jiang Tiansheng, Li Huazhe, dobrze wiedząc, co należy robić, szybko podziękował.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…