Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1242 słów6 minut czytania

— Przestańcie, bachory, co wy chcecie zrobić? Mój mąż jest Wielkim z Hongxingu z sali w Kwun Tong, jeśli mnie dotkniecie, mój mąż was nie puści!
Potworny ból głowy uderzył, całe ciało Li Huazhe bolało, a umysł miał mglisty. Słyszał nieustanny wrzask kobiety obok.
Li Huazhe zmarszczył brwi, dlaczego głos tej kobiety wydawał się tak znajomy?
Zanim Li Huazhe zdążył otworzyć oczy, potężna fala wspomnień zalała jego umysł.
On... czy się przeteleportował?
W poprzednim życiu Li Huazhe był spadkobiercą Tongbei Quan. Pewnego razu pojechał na zawody organizowane przez Japończyków i pokonał dziewięciu mistrzów karate Japończyków, zyskując miano pogromcy karate.
Wynikiem była katastrofa lotnicza w drodze powrotnej, po czym przeniósł się.
Obecna linia czasowa to późne lata osiemdziesiąte XX wieku na Hong Kong Island, wciąż pod panowaniem Johna Bulla.
W tym czasie ekosystem Hong Kong Island był pełen gangów, takich jak Hongxing, Dongxing, Xin Ji, Helian Sheng, Shuifang.
Po zrozumieniu tego, Li Huazhe wiedział, że przeniósł się do świata filmów o triady z Hong Kongu.
Obecne ciało ma 22 lata i również uczy się Tongbei Quan.
W wieku osiemnastu lat zgłosił się do Wong Chuk Hang Police Academy, ale po mniej niż dwóch miesiącach szkolenia został wybrany i został tajnym agentem.
Na początku swojej pracy jako tajny agent, Li Huazhe był jeszcze członkiem organizacji "Blue Lantern".
Później, ze względu na jego waleczność w walce, został zauważony przez Wielkiego z sali w Kwun Tong z Hongxingu i wpisany do tajnego rejestru, oficjalnie stając się członkiem "Si Gau".
Ze względu na swoją waleczność zyskał również przydomek "Quan Wang Ze".
Dziś rano, podczas konwojowania mojej szwagierki na zakupy, zostali zaatakowani przez Dongxing, śmiertelnego wroga Hongxingu, a następnie porwani i przywiezieni tutaj.
Po przyswojeniu wszystkich informacji dotyczących obecnego ciała, Li Huazhe przeklął w duchu.
Teraz jest nie tylko "Little mule", ale także tajnym agentem?
Cholera, czy łatwo być tajnym agentem?
Jeden błąd i można skończyć na dnie morza, za tysiąc czy osiemset miesięcznie ryzykować życie!
Po otrzymaniu wspomnień, ostry ból w głowie zniknął.
Li Huazhe powoli otworzył oczy.
Przed nim znajdowała się opuszczona fabryka, a kilku bezlitosnych łobuzów patrzyło na kobietę związaną na krześle obok niego z lubieżnym uśmiechem.
Kobieta była związana na krześle, a jej zgrabne ciało było podkreślone przez liny, zwłaszcza jej błyszczące oczy, które wyglądały na pełne wdzięku.
Przed nią właśnie włączono kamerę.
Jakiś grubas regulował kamerę, krzycząc: „Huang Mao Ji, do cholery, nie możesz się pospieszyć?”
„Szybko zdejmij jej ubranie i zacznij, jeśli nie będziesz mógł, zastąpię cię!”
Słysząc pośpieszną uwagę grubasa, Huang Mao Ji odwrócił się i zaklął: „Och, o czym ty śnisz, Fat Pig Hua? Nawet jeśli chcesz spróbować zupy z piękności żony Wielkiego z Hongxingu, musisz stać za mną!”
„Wy śmiciele!!!”
Słuchając ich drwin, Song Wenhui zacisnęła zęby i spojrzała na nich: „Mój mąż was nie puści!!!”
„Wow, Wielki z sali, tak bardzo się boję...”
Skrzyżował ramiona, udając strach, co wywołało salwę śmiechu wśród otaczających łobuzów.
Huang Mao Ji podszedł natychmiast, chwycił gładką, bladą szczękę Song Wenhui: „Kiedy Dongxing kiedykolwiek bał się waszego Hongxingu?”
„Nie mów, że twój mąż jest Wielkim z sali Hongxingu, nawet jeśli Wielki jest jego cholernym przywódcą, nadal się go nie boję!”
Widząc, jak Song Wenhui odwraca głowę, by wyrwać mu rękę.
Huang Mao Ji zachichotał: „Kiedy nagramy nagranie z tobą bawiącą się z nami i rozpowszechnimy je po całym Hong Kong Island, zobaczę, jaką twarz będzie miał Wielki, żeby tu wyjść!”
„Ach, przy okazji, księgi rachunkowe Wielkiego z sali w Kwun Tong również wpadły w moje ręce, tsk, tsk, kto by pomyślał, że Wielki potajemnie przywłaszczył sobie tyle pieniędzy od Hongxingu.”
„Wtedy skopiuję księgę rachunkową na kilkaset kopii, zgadnij, czy Jiang Tiansheng z Hongxingu zastosuje wobec niego prawo rodzinne?”
Słysząc groźby Huang Mao Ji, Song Wenhui była nagle przerażona.
„Haha, boisz się? Pozwól mi najpierw się zabawić, kiedy się zabawimy, moi bracia z pewnością sprawią, że będziesz żyła i umierała w przyjemności!”
Zdejmując kurtkę, Huang Mao Ji właśnie miał wyciągnąć swoje magiczne łapy.
Nagle usłyszał grubasa za sobą: „Poczekaj, Huang Mao Ji, mam lepszy pomysł!”
Mówiąc to, grubas wskazał na Li Huazhe, który właśnie otworzył oczy.
„On, Quan Wang Ze, nie jest bratem Wielkiego? Haha, jeśli nagranie z bratem uwodzącym wielką siostrę wyjdzie na jaw, nie mówiąc już o Wielkim, cały Hongxing prawdopodobnie nie będzie miał twarzy, żeby się pokazać!”
Słysząc słowa grubasa, oczy Huang Mao Ji rozbłysły.
Następnie podszedł do Li Huazhe i mocno uderzył go w brzuch.
„Cholera, Quan Wang Ze, nie jesteś taki mocny? Dzisiaj zobaczę, czy twoja druga połowa jest tak mocna jak twoje pięści!”
Mówiąc to, Huang Mao Ji wyjął pistolet zza pasa i przyłożył go do głowy Li Huazhe.
Jednocześnie dał znak swojemu bratu, by rozwiązał jego sznury.
Gdy sznury zostały rozwiązane, Huang Mao Ji przystawił pistolet do głowy Li Huazhe i powiedział arogancko: „Zdejmij to, szybko zdejmij koszulę, inaczej zastrzelę cię jednym strzałem!”
Patrząc na czarną lufę skierowaną na własną głowę.
Li Huazhe powoli sięgał, odpinając guziki koszuli, jednocześnie szukając okazji do kontrataku.
Gdyby nie zrobił tego, co powiedział Huang Mao Ji, na pewno zostałby zastrzelony.
Ale jeśli naprawdę położyłby się z wielką siostrą, nawet pod przymusem, byłby martwy.
Gdy guziki koszuli powoli się rozpinały, Li Huazhe odsłonił górną część ciała z perfekcyjnymi liniami mięśni, jak ulepionymi przez starożytnego greckiego rzeźbiarza.
Czarny tatuaż smoka na ramieniu, rozciągający się od lewego ramienia do klatki piersiowej, przylegał do mięśni przypominających marmur, wyglądając niezwykle potężnie!
Wielka siostra obok ewidentnie oniemiała na ten widok, ale zaraz potem zamknęła oczy i odwróciła głowę.
Myśląc o obrzydliwych rzeczach, które miały się wydarzyć, Song Wenhui wolałaby umrzeć natychmiast.
Ale kiedy zamknęła oczy, przed oczami stawały jej tylko wysoka sylwetka Li Huazhe, jego przystojna twarz i zmysłowe mięśnie.
„Już próbowałeś zupy z piękności, czego się tak ociągasz? Szybko!”
Lufa przyłożona do głowy Li Huazhe.
Huang Mao Ji powiedział z wściekłą miną.
Popchnięty przez lufę pistoletu, Li Huazhe musiał podejść i pochylić się, by objąć wielką siostrę Song Wenhui.
W chwili, gdy jego wielka siostra znalazła się w jego ramionach, delikatny zapach kwiatów poruszył serce Li Huazhe. Szczególnie czując dwa miękkie punkty dotykające jego ciała, serce Li Huazhe waliło jak szalone.
W momencie, gdy Li Huazhe ją objął, choć Song Wenhui była wściekła na Huang Mao Ji i innych, w jej sercu pojawiła się iskra pożądania.
Wiedząc, że dzisiaj nie może uciec, wielka siostra Song Wenhui zacisnęła zęby, zamknęła oczy i przygotowała się na poddanie!
Daj najpierw swoje ciało Ah Ze, lepiej niż najpierw dać je tym zwierzętom z Dongxing!
Widząc tę scenę, Huang Mao Ji roześmiał się głośno, celując pistoletem w Li Huazhe i zwracając się do grubasa: „Haha, Fat Pig Hua, spójrz na tę sylwetkę Quan Wang Ze, kiedy nagramy nagranie z nim i jego wielką siostrą, z pewnością będzie hitem w całym Hong Kong Island!”
Chociaż cały czas trzymał wielką siostrę w objęciach, Li Huazhe wciąż czekał na okazję.
Widząc w kącie oka, że Huang Mao Ji odwrócił głowę, Li Huazhe natychmiast uwolnił wielką siostrę, obrócił się i błyskawicznie podszedł do przodu.
Jedną ręką chwycił prawą rękę Huang Mao Ji trzymającą pistolet, a drugą mocno uderzył w wątrobę w jego lewej części brzucha!
Mocne uderzenie sprawiło, że Huang Mao Ji stracił zdolność ruchu, a Li Huazhe natychmiast odebrał mu pistolet.
Niespodziewana scena przeraziła Fat Pig Hua i kilku innych, wszyscy chcieli sięgnąć po pistolety zza pasa.
Ale Li Huazhe ani trochę nie dał im szansy na kontratak.
Podniósł pistolet i zaczął do nich strzelać.
Seria strzałów rozległa się w opuszczonej fabryce.
Wielka siostra, która była przywiązana do krzesła, zamknęła oczy i krzyknęła ze strachu.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…