Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 1

1366 słów7 minut czytania

W Gimnazjum nr 1 w mieście Chuyang, przy zalesionej ścieżce, pomiędzy drzewami wisiały banery – „Walcz sto dni do matury”.
„Yezi, chodź, stawiam ci specjalne jedzenie na egzaminy wojskowe poza szkołą.” Li Ming podszedł do Chen Ye i z wprawą poklepał go po ramieniu.
Chen Ye obojętnie rzucił mu spojrzenie, wzdychając w duchu: „Rzeczywiście, niezależnie od czasu, narodowa obsesja Chińczyków na punkcie matury jest zawsze wpisana w ich DNA”.
Nawet jedzenie musi być na siłę wpisane w maturalny niepokój.
To specjalne jedzenie na egzaminy wojskowe to rodzaj gulaszu z drogocennych ziół i składników, reklamowane przez sprzedawców jako coś, co może zrekompensować szkody fizyczne spowodowane praktykowaniem Osiem części do pielęgnacji esencji trening, a nawet przyspieszyć trening.
Ponieważ używa drogocennych ziół i składników, cena oczywiście nie była niska.
Ale rekompensata szkód fizycznych i promowanie treningu – te hasła marketingowe wystarczyły, aby przyciągnąć uczniów trzeciej klasy liceum i ich rodziców, zaspokajając ich gorączkową pasję do egzaminów wojskowych.
Li Ming był jednym z tych, którzy dali się nabrać.
Ostatnim razem, gdy Li Ming go zaprosił na takie specjalne jedzenie, obaj po jego zjedzeniu doświadczyli jedynie biegunki i krwawienia z nosa, bez żadnych pozytywnych efektów.
Jednak bogaci ludzie są tacy, że wolą pomylić się tysiąc razy, niż raz czegoś nie spróbować.
Chen Ye rzucił okiem na swój nędzny strój i z wyrazem wyniosłości na twarzy zażartował do przyjaciela: „Nie, ja się nie odważę. Nie jestem godzien jeść za pieniądze syna kapitalisty”.
Mówiąc to, przyspieszył kroku w stronę szkolnej stołówki.\Słysząc jego słowa, Li Ming przewrócił oczami i przyspieszył, doganiając go, patrząc na niego z ukosa z lekceważącym uśmiechem: „Zapraszam cię na wielki obiad, a ty nie idziesz. Pewnie znowu pędzisz do klasy spać!”
Chen Ye uśmiechnął się, nie mówiąc nic, co było cichym przyzwoleniem.
Czy niejasne w działaniu specjalne jedzenie na egzaminy wojskowe jest ważniejsze niż spanie? Heh heh, to była jego jedyna nadzieja na egzaminy wojskowe!
Po przybyciu do stołówki, obaj wzięli jedzenie i usiedli, a na telewizorze wiszącym na filarze nośnym leciały wiadomości południowe Huashi.
„Witajcie wszyscy…”
„Ministerstwo Edukacji wydało zawiadomienie, dotyczące Plan "Pomyślności w sztukach walki" dla kandydatów na egzaminy wojskowe, w tym roku oficjalnie zostało przemianowane na Plan "Wojskowego Mistrza", a związane z tym świadczenia polityczne, po konsultacjach i dyskusjach wielu departamentów, takich jak Rada Państwa i Ministerstwo Edukacji, zostały dostosowane do obecnej sytuacji w celu wprowadzenia zmian.”
„Przyszłość należy do Wojowników, a kultywowanie Wojowników jest pilnym zadaniem państwa. Ogromne inwestycje zasobów państwowych i wprowadzenie polityki korzystnej dla kandydatów na egzaminy wojskowe, takiej jak Plan "Wojskowego Mistrza", mają na celu wychowanie większej liczby Wojowników. Przyszłość Chin, przyszłość świata, są nierozerwalnie związane z Drogą Wojownika, a szerokie masy ludności powinny również poświęcić więcej uwagi Drodze Wojownika.”
„Szczegółowe zmiany w Planie "Wojskowego Mistrza" są następujące…”
„Stypendium startowe 500 000 juanów za przyjęcie na Uniwersytet Sztuk Walki, 50% zniżki na zakup nieruchomości lokalnie, absolwenci Uniwersytetu Sztuk Walki korzystają z najwyższych lokalnych ulg podatkowych w biznesie, zapewnienie tanich i wysokiej jakości lokali handlowych, bezodsetkowe pożyczki bankowe…” Chen Ye czytał w myślach każde słowo dotyczące Planu "Wojskowego Mistrza", wpatrując się w ekran telewizora.
Przeniósł się do tego świata już dwa i pół roku temu, w poprzednim życiu zawalił maturę i jako chlubny pracownik fizyczny spędził pół życia na produkcji, robiąc śrubki.
Po porażce na maturze trzeba było robić śrubki.
Kto pracował w fabryce, wie, jaki wpływ ma linia produkcyjna na życie; jeśli jest łatwe, żadna ze zrobionych przeze mnie śrubek by się z tym nie zgodziła.
W poprzednim życiu przegapił maturę, tym razem nie może przegapić dobrej okazji egzaminów wojskowych.
Co więcej, państwo traktuje studentów przyjętych na Uniwersytet Sztuk Walki jak skarb, a polityka jest niezwykle korzystna.
Monotonny głos prezentera był jak okrzyk bojowy podczas marszu, sprawiając, że jego serce biło mocniej i miał ochotę natychmiast przystąpić do egzaminów wojskowych.
Oczy Chen Ye błyszczały.
Zostanie przyjęty na Uniwersytet Sztuk Walki nie tylko przyniesie 500 000 nagrody, ale także połowę zniżki na zakup nieruchomości.
Łączne miesięczne zarobki rodziców Chen Ye wynosiły nieco ponad siedem tysięcy, pięcioosobowa rodzina mieszkała w małym wynajętym mieszkaniu, nie tylko brakowało im miejsca do spania, ale przerwy w dostawie wody i prądu były na porządku dziennym.
Gdyby udało mu się dostać na Uniwersytet Sztuk Walki, te 500 000 i polityka zniżek na nieruchomości pozwoliłyby mu kupić mieszkanie w tym małym mieście powiatowym, gdzie średnia cena za metr kwadratowy wynosiła nieco ponad 3000 juanów.
Jeśli chodzi o lokal handlowy na działalność, matka, aby poprawić ich wyżywienie, wyćwiczyła umiejętność przygotowywania pysznych dań ze zwykłych składników, ale koszty były zbyt wysokie i nigdy nie próbowała.
Zgodnie z planem rozwoju swojego lokalnego rządu, na zachodzie rozwijano nowe miasto, gdzie było wiele lokali handlowych do wynajęcia, a rząd priorytetowo wynajmował te lokale po niskich cenach studentom Uniwersytetu Sztuk Walki lub ich rodzinom.
Czy dzięki tej okazji, często wspominany przez matkę pomysł otwarcia sklepu, również nabierze kształtów?
W poprzednim życiu, jako śrubka, jego ostatecznym celem było tylko kupno domu i samochodu. Czy tym razem wystarczy dostać się na Uniwersytet Sztuk Walki, aby to osiągnąć?
Nie tylko Chen Ye był zszokowany tym Planem "Wojskowego Mistrza" wprowadzanym przez państwo, inne osoby w stołówce również plotkowały.
Tak jakby na powierzchni spokojnego jeziora wybuchła fajerwerka.
„Ministerstwo Edukacji przywiązuje coraz większą wagę do Drogi Wojownika. Wczorajsze wiadomości mówiły o otwarciu ponad 20 nowych Uniwersytetów Sztuk Walki w całym kraju, z pensjami sięgającymi dziesięciu milionów za zatrudnienie nauczycieli Wojowników, a dziś wprowadzili tak przesadną rzecz jak Plan "Wojskowego Mistrza", to po prostu absurdalne.”
„No właśnie, słyszałem od znajomego, że jego brat studiuje na pewnym Uniwersytecie Sztuk Walki w prowincji. Nie tylko czesne jest całkowicie bezpłatne, ale co miesiąc otrzymuje dziesiątki tysięcy dodatku na życie, można powiedzieć, że studiuje za pensję.”
„Tyle szczęścia! Aż chce mi się spróbować tegorocznych egzaminów wojskowych.”
„Szkoda, opłaty za zgłoszenie na Uniwersytet Sztuk Walki są zbyt wysokie, a wskaźnik zdawalności na egzaminach wojskowych zbyt niski, będę się trzymać zwykłej matury.”
W stołówce rozbrzmiewały dyskusje, pełne informacji o Drodze Wojownika, Wojownikach i Uniwersytetach Sztuk Walki.
Słuchając rozmów na temat Drogi Wojownika, Wojowników i innych, Chen Ye westchnął w duchu, że na tym świecie jest już od dwóch i pół roku.
Ten świat nadal ma maturę, tylko że obecnie podzielona jest na dwa typy: jeden to zwykły egzamin kulturalny, a drugi to egzamin wojskowy.
ChC normalna osoba chce zostać Wojownikiem, uczęszczanie na egzaminy wojskowe jest najszybszą drogą.
Ten świat jest bardzo tajemniczy, a rozwój Drogi Wojownika jest również zagadką.
Do tej pory Chen Ye nie wie, czym dokładnie jest Droga Wojownika, wie tylko, że jej początki pochodzą z tajemniczego miejsca.
Czy tak jak jest opisane w powieściach z poprzedniego życia, że osiągnięcie skrajności pozwala na łamanie pustki i nieśmiertelność, czy jak w powieściach o sztukach walki pozwala na skakanie po dachach i emitowanie energii miecza, tego nie wiadomo.
Jednak dopóki Droga Wojownika nie jest „błyskawicą pięciu kolejnych uderzeń”, to dla niego będzie to szokujące i życie po jego transformacji stanie się ekscytujące.
Jednak z uwagi na wagę, jaką państwo przywiązuje do Drogi Wojownika, można wnioskować, że nie jest to tylko ozdoba, ale może rozwiązywać problemy nurtujące ludzkość od tysięcy lat, takie jak problem dążenia wszystkich poprzednich cesarzy – długowieczność.
Od rozwoju Drogi Wojownika kilka lat temu do obecnych licznych polityk wspierających ze strony państwa, przez te dwa lata Chen Ye obserwował, jak Droga Wojownika stopniowo przenika do życia zwykłych ludzi.
Wraz z zakończeniem programu informacyjnego, tempo jedzenia ludzi w stołówce wyraźnie przyspieszyło, jakby każda minuta spędzona w stołówce była poważnym marnotrawstwem życia.
Po chwili zostało już wiele wolnych miejsc.
Chen Ye szybko dokończył jedzenie i ruszył w stronę klasy, nie zwracając uwagi na Li Minga.
Li Ming nadal jadł, widząc, że Chen Ye kieruje się w stronę klasy, mówił niewyraźnie z pełnymi ustami: „Nie czekasz na mnie!”
Chen Ye nie odwracając się powiedział: „Muszę szybko iść spać, nie mam czasu na czekanie na ciebie”.
Li Ming usłyszał to, szybko przełknął jedzenie w ustach i głęboko westchnął: „Yezi, ty jesteś naprawdę niesamowity. Inni pędzą się uczyć lub ćwiczyć, a ty biegniesz spać każdego dnia. Czy ty w poprzednim życiu nie spałeś wcale!”
"Jeśli nie jesteś rybą, jak możesz znać radość ryby?"
Chen Ye zignorował Li Minga. Nauka i trening są drugorzędne, spanie jest dla niego teraz najważniejsze.
Czy nie śpiąc, będzie miał szansę dotrzeć do rdzenia tego świata – Drogi Wojownika.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…